Waldemar Glodek: Kolejne problemy z rehabilitacją polskich oficerów zamordowanych przez NKWD


KATYNPAMITAMY-photo-interAleksander Aleksiejew, ambassador Rosji w Warszawie, kilka dni temu poinformował, że polityczna decyzja w sprawie rehabilitacji polskich oficerów zamordowanych przez NKWD już zapadła.

Wieli postęp, jak to określili etuzjasci działań Rosjan, w odkryciu prawdy o komunisycznej zbrodni w Katyniu w czasie II wojny światowej i tym razem ogranicza się do wyjaśniania nam trudności jakie mają władze rosyjskie z podaniem prawdy.

Prawda jest jednak taka jaka jest. Rosja sowiecka dokonała mordu na jeńcach wojennych swojego sąsiada i od tej odpowiedzialności się już nie wymiga. Kolejne pokolenia miotu NKWD-dzistów pełniące tam władzę nie chcą kalać rosyjskiego gniazda. Dlatego tak długo jak tylko jest to możliwie prawda o haniebnych czynach swoich przodków jest i będzie pilnowana przez dzieci i wnuków … zbrodniarzy.

Kieunek przemian ustrojowych można określać również na podstawie jakości dotychczas pilnie skrywanych tajemnic II wojny światowej z trudnością “odkrywanych” i przekazywanych do publicznej wiadomości; nie tylko w dzisiejszej “odnawiającej się” Rosji. W Polsce, nie mniej zatroskani zachowaniem w tajemnicy, jeżeli nie czynów, które są już publikowane, to chociaż nazwisk i rodowodów osób które dopuściły się zbrodni wojennych czy też komunistycznych, są kolejne pokolenia wychowane w domach byłych zbrodniarzy. Wychowane na tradycji “bojowych zasług” ich ojców i dziadków jak również “bohaterskich” czynów pociotków.

W dużej mierze takie właśnie wcale nie małe grupy społeczne mają wpływ na dzisiejszą polską rzeczywistość. Dlatego też mieliśmy spektakl przy “okrągłym stole” jaki po spowiedzi magdalenkowej zorganizowali nam generałowie przy współudziale adamowych rodaków.

“Rzeczpospolita” w swoim niedzielnym wydaniu 13 lutego 2011 roku pisze o kolejnych problemach jakie się pojawiają z rehabilitacją zamordowanych Polaków. Przypomnę, że władze rosyjskie w roku 2004 umorzyły postępowanie, ponieważ prokuratura wojskowa uznała zbrodnię katyńską jako przestępstwo pospolite, które dawno uległo przedawnieniu. Zabójstwo 22 tysięcy polskich oficerów zamordowanych przez funkcjonariuszy zbrodniczej NKWD strzałem w tył głowy uznano jako przestępstwo pospolite!

Waldemar Głodek
www.polishclub.org

Za: rp.pl, 13-02-2011

Przeczytaj: “Rehabilitacja tylko dla części ofiar NKWD?” – Ewa Łosińska – Rzeczpospolita, 13 lutego 2011

-   -   -   -   -   -   –

Poniżej wpis dr. Jerzego Jaśkowskiego w dyskusji na Wirtualnej Polonii uzupełniający moja reakcje na artykuł w RP. Polecam stronę http://www.deportacje.eu prowadzona przez dr. Jaśkowskiego.

– – –

jj powiedział/a

2011-02-14 @ 14:59

Szanowi Wpisowicze.

Jak daleko, często powtarzana dezinformacj,a zostaje w umysłach przyzwoitych ludzi.
Co do słuszności powyższego tekstu nie mam ŻADNYCH ZASTRZEŻEŃ

Jednak co do meritum mam bardzo istotne.
P.Waldemar Głodek powtarza za dezinformatorami czyt:
„Rosja sowiecka dokonała mordu na jeńcach wojennych swojego sąsiada i od tej odpowiedzialności się już nie wymiga.”

jakich jeńcach wojennych?!! Przecież większość to byli ludzie z ŁAPANKI WYCIĄGNIĘCI Z DOMÓW W PAŹDZIERNIKU, LISTOPADZIE I GRUDNIU. Naprawdę trzeba wyjątkowo złej woli aby 90 letniego staruszka nazywać jeńcem wojennym!!!!!

Polska międzywojenna miała ponad 200 generałów. W większości byli to oficerowie carscy który już w 20 latach przeszli na emerytury!!!!. A ,że mieli pecha i dożyli do 1939 roku to nie świadczy, że byli jeńcami wojennymi!!!!

W tzw Mordach Katyńskich zlikwidowano 28 % polskich inżynierów 56 % polskich lekarzy i aż 78% polskich profesorów. Stąd taka zapaść intelektualna po 1945 roku.

CZYLI MORDOWANO INTELIGENCJE TYLKO DLATEGO, ŻE MIAŁA WYKSZTAŁCENIE I BYŁA NARODOWOŚCI POLSKIEJ!!!
`Kiedy to wreszcie dotrze do społeczeństwa ?????

cytat drugi:
„Zabójstwo 22 tysięcy polskich oficerów zamordowanych przez funkcjonariuszy zbrodniczej NKWD strzałem w tył głowy uznano jako przestępstwo pospolite!”

nie 22 000 a 27 000 .Dlaczego Przyzwoici ludzie zaniżają tę wartość??? i powtarzają komunistyczne dane????
Te ok 7000 to zamordowani poprzez zatopienie w MORZU BIAŁYM nauczyciele, leśnicy, policjanci. Jest raport Komisji Senatu USA z 1952/53 roku z nazwiskami świadków. Dlaczego z uporem, wartym lepszej sprawy, boimy się o tym pisać????!!!!

Przecież sposób mordowania masowego poprzez zatopienie,[ to z rewolucji masońskiej 1789 we Francji, co Francuzi do dzisiejszego dnia hucznie obchodzą; po praz pierwszy wykonane ludobójstwo 5000 księży,,] został skopiowany z podobnej rzezi przed 200 laty.
Specjalne barki do takiego mordowania przygotowali NIEMCY ze 6 kingstonami w dnie, aby szybciej, w ramach współpracy w likwidacji polskiej inteligencji.

Jest bardzo dziwne, że 20 lat po rzekomym odzyskaniu wolności i 4 lata po odejściu oficerów WSI szkolonych w Moskwie, nadal tzw historycy zawodowi o tym milczą.
dr Jerzy Jaśkowski
http://www.deportacje.eu

-   -   -   -   –

Dziekuję Panu dr. Jerzemu Jaśkowskiemu za uwagi i uzupełnienie
Pozdrawiam
Waldemar Glodek
14 lutego 2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek