Symbol polskiego przywództwa w UE to… bączek


baczek-foto-interAle zakręcili.

1 lipca Polska przejmie półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Oznacza to w praktyce, że przez ten czas UE będzie z większą uwagą patrzeć na pomysły Polski na Unię. Oczywiście jeśli będziemy takie pomysły mieli.

Ale nie mamy się co martwić – europejska kreatywność w rządzie aż iskrzy. RMF FM właśnie odkryło, co będzie symbole i naczelnym gadżetem polskiej prezydencji.

W zamówieniu na stronach

MSZ-tu czytamy, że "bączki posłużą jako upominki artystyczne polskiej prezydencji, wręczane na spotkaniach organizowanych zarówno w kraju, jak i zagranicą".

Tak, chodzi o bączki, a właściwie 12400 bączków, zabawek, które… kręcą bączki. Polski bączek ma symbolizować Polskę jako "kraj z energią i gotowy do zmian". Nie wiemy, kto odpowiada za to dość odważne powiązanie bączka z modernizacją, ale całkiem słusznie nie chce ujawnić swojego nazwiska. A MSZ postawił zasłonę dymną nad sprawą twierdząc, że bączek jeszcze nie jest przesądzony.

Trochę się tu dziwimy, bo bączek doskonale przekazuje prawdę o Polakach: przecież żaden z "polskich" gadżetów by się nam nie spodobał.

Z bączkiem więc ktoś w MSZ idealnie trafił w punkt. Kupujemy!

Rafał Madajczak

Za: PARDON.PL, 16 lutego 2011 

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek