Niemcy–Online: Polacy w Bundeswerze?


logo-bundeswerO tym, że Niemcy usilnie będą reformować swoją armię słyszymy od dawna. Na niemcy-online pisaliśmy już o postanowieniu redukcji sił zbrojnych we wszystkich jej rodzajach. Bundeswehra ma zostać uszczuplona o blisko 60 tys. żołnierzy (z 240 tys. do 185 tys.) W lipcu 2011r. dojdzie prawdopodobnie do zniesienia obowiązku służby wojskowej za Odrą. Ruchy niemieckiego rządu są stanowcze, jednak najbardziej zaskakujący jest fakt, że od tej pory w Bundeswerze będą mogli służyć również obcokrajowcy.

Bundeswehra to nazwa dla ogółu wojsk naszego zachodniego sąsiada. (die Bundeswehr tłumaczone jest z języka niemieckiego, jako federalne siły zbrojne). Składa się ona z trzech filarów: Heer (Wojska Lądowe), Marine (Marynarka Wojenna) i Luftwaffe (Siły Powietrzne). Za datę jej utworzenia uznaje się rok 1995 (dokładnie 5. maja).

W czerwcu 2010 rząd Angeli Merkel postanowił uszczuplić liczebność swojej armii ze względu na postanowienia zawarte w pakcie oszczędnościowym na lata 2010-2014. Chodziło oczywiście o poprawę sytuacji finansowej kraju w związku z kryzysem gospodarczym. Dziś słyszymy nowe głosy w sprawie Bundeswehry.

Minister obrony – Karl-Theodor zu Guttenberg proponuje umożliwienie wstąpienia do niemieckich sił zbrojnych obcokrajowcom żyjącym na terenie naszego zachodniego sąsiada. Reforma ta będzie z pewnością przełomem w niemieckiej armii. Zgodnie z obecną ustawą tylko w wyjątkowych przypadkach w Bundeswerze mogli służyć obywatele innych państw.

bundeswehraGuttenberg podkreśla, że do rekrutacji będą mogli przystąpić również chętni, którzy nie posiadają niemieckiego obywatelstwa. Muszą się jednak wykazać odpowiednimi kwalifikacjami i zdolnościami. Opozycja podchodzi do całego pomysłu z dystansem. Zarówno socjaldemokracji, jak i Zieloni obawiają się możliwości powstania armii najemników.

Rodzi się przy tym słuszne pytanie: dlaczego Niemcy z jednej strony redukują swoją armię, z drugiej natomiast chcą zatrudniać do niej obcokrajowców? Przyczyną są prawdopodobnie problemy demograficzne, które już teraz odczuwane są za Odrą. W Niemczech wciąż spada liczba noworodków, społeczeństwo się starzeje i istnieją obawy, że w przyszłości zabraknie mężczyzn do służby w wojsku.

Oczywiście do Bundeswehry ochotników mają przyciągnąć pieniądze. W porównaniu do naszych realiów, w Niemczech szeregowiec może zarobić nawet dwa razy więcej, a oficer nawet trzy (w Polsce żołnierz zarabia 2,5 tys. zł., za Odrą ma dostać nawet 5 tys. zł). Żeby zmienić "barwy flagi pod którą się służy", trzeba uzyskać zgodę Ministerstwa Obrony po wcześniejszej aprobacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Czy Polacy będą chcieli pracować w Bundeswehrze? Ze względu na historię już teraz wielu deklaruje, że z pewnością nie zdecyduje się na taki krok. Innych pewnie  kusi perspektywa większych zarobków. O tym ilu żołnierzy wyjedzie z Polski, będziemy mogli się przekonać już latem tego roku – od tej pory rozpocznie się rekrutacja dla obcokrajowców w niemieckiej armii.

Alicja Kuropatwa

Za: NIEMCY-ONLINE.pl, 15 lutego 2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek