Palestyńska arafatka na palmie w centrum Warszawy. Protest przeciwko wizycie „polskiego” rządu w Izraelu


arafatka-na-palmie-w-warszawiePrzed 16 (24 lutego) na palmie na warszawskim rondzie de Gaulle’a zawisła palestyńska chusta. Ma to być część akcji protestacyjnej przeciw wizycie rządu w Izraelu, zorganizowanej przez stowarzyszenie „Solidarni z Palestyną”.

Na warszawską palmę arafatkę wciągnięto przy użyciu dźwigu. – Mieliśmy pozwolenia na przeprowadzenie tej akcji. Poparła nas także Joanna Rajkowska, jej twórca – mówi Ewa Jasiewicz ze stowarzyszenia Solidarni z Palestyną. Chusta ma być znakiem sprzeciwu wobec spotkania rządów Polski i Izraela, które rozpoczęło się wczoraj w Jerozolimie.

Do spotkania doszło w okupowanym mieście, a nie w Tel-Awiwie, stolicy Izraela. Spotkanie na najwyższym szczeblu legitymizuje izraelską politykę aneksji palestyńskich ziem – mówi Jasiewicz. – Polskie firmy nie mogą wspierać izraelskiego przemysłu zbrojeniowego, te bomby spadają na palestyńskie domy – dodaje, powołując się na informacje o podpisaniu porozumienia o dwustronnej współpracy obronnej.

Od 17 do 19 miał potrwać organizowany przez Kampanię Palestyna, Inicjatywę Stop Wojnie oraz Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Palestyńskiej protest pod kancelarią premiera.

Palma zawsze była po stronie nieobecnych, pozbawionych głosu, tych, za których przemawiali inni, bez pozwolenia – mówi na stronie stowarzyszenia Joanna Rajkowska, autorka rzeźby. – Tym razem jest głosem sprzeciwu skierowanym przeciwko nielegalnej aneksji Jerozolimy i czystkom etnicznym w Palestynie, które, jak się wydaje, wspiera polski rząd.

Źródło: Alert24.pl

Za: Wolna Palestyna, 24 lutego 2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek