Michnikowszczyzna – piosenka Klucz


W tej piosence jest ukryty klucz do zrozumienia tego, co się stało w programie „Must be the music”. Wiele osób się buntuje, protestuje i uważa, że piosenka Rosiewicza śpiewana przez Piotra Wolwowicza miała zbyt patriotyczny wydźwięk, to nie jest cała prawda, to w zasadzie bardzo mała jej cząstka, posłuchaj słów tej pieśni, słów i melodii, bo ma ona kluczowe znaczenie:

Ludzie, szczególnie tzw. patrioci nie rozumieją tego co się stało po 89′ roku. Cała tajemnica jest w melodii i jej wydźwięku, słowa są ważne, ale nie tak ważne. Od 22 lat wyśmiewają się z polskich, słowiańskich melodii, zniszczyli disco polo, które niosło pozytywne wartości. Oni poprostu nienawidzą tej nuty, boją się jej, bo ona ma siłę, oni chcą nas zniszczyć, niszcząc naszą kulturę, bo wiedzą, że bez historii jeszcze się jakoś przeżyje, ale niszcząc kulturę – zniszczą naród i to im się w dużym stopniu udało. Zalewając nas śmieciem z zachodu, pedalskim rokiem, soulem i innym badziewiem, niszcząc w nas wrodzone, słowiańskie poczucie humoru, zmienili młode pokolenie i jest ono nie do odratowania. „To jest planowa degradacja, zemsta krwawa”, tego nie było za komuny. Ten program pokazał jak ci ludzie brzydzą się tą nutą, to nie przypadek i nie na rozkaz, oni właśnie tak dobierają ludzi, wiele nie wiecie o tym systemie w Polsce, a piosenka Michnikowszczyzna – właśnie to tłumaczy, niebagatelne są właśnie słowa muzyka Tumana, który dobrze rozumie to co robi i robi to perfidnie i z premedytacją, bo tak poprostu nie potrafi, sam nie ma talentu, więc próbuje to ukryć i niszczy ludzi zdolnych.
Drugą piosenką, którą należy właściwie zrozumieć jest „Obława na wilki 40 lat później”, motywem do jej napisania była fizyczna obserwacja tego co robią oni poprzez wzmacniacze, media i rozgłośnie. Widziałem reakcję podpitego człowieka który na festynie ludowym, rzucał się na ochroniarzy jak zdezorientowany wilk, a rzucał się pod wpływem bardzo głośniej, heavy metalowej muzyki bez żadnej melodii. Oni wykorzystują poprostu takich ciołków jak Kora i inni, wykorzystują do niszczenia w nas poczucia smaku i piękna. To nie wyobrażalne i tego właśnie doświadczyliśmy w tym programie i myślę, że wiele osób które czują, a nie myślą, wiele osób właściwie to zrozumiało i to ich zabolało. Zrozumieli, że za mocno się obnażyli. Dla Piotra wielkie, wielkie brawa, bo może właśnie to będzie przełom!

Bartek

Zrodlo: Strona Bartka Kalinowskiego, 24 marca 2011

 

 

 

piotr-wolwowicz-foto-inter

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek