Jan Bogatko: Polska S.A. Rzecz o II PRL, zwanym III RP


Titanid-foto-jbIm bliżej do wyborów, tym częściej spotykam w sieci apele: wprawdzie Platforma nic nie potrafi, ale PiS to kaczyzm. Platforma trafnie ocenia wybory do Sejmu: Tusk wie, że to plebiscyt: albo PRL II, albo pipka, czyli okrągły stół zjedzą korniki.

1.

Tę schizofrenię społeczną ukazują sondaże: większość uważa, że Platforma jest do bani, ale PiS może mi zaszkodzić. Moje obserwacje potwierdzają tym razem wyniki sondaży, efekt wojny propagandowej. Powszechna korupcja, nieuczciwość, amoralność, udział w okruchach z POńskiego stołu to czynniki strachu przed państwem obywatelskim.

2.

A przecież PiS – jedyna poważna opozycja w Polsce – musi przeciąć ten polski węzeł. Jak ? Za pomocą podwójnej decyzji: amnestia dla płotek, bezpardonowość dla rekinów. Z jednej strony powszechna edukacja społeczna, a z drugiej prawo. Surowe prawo, uderzające po kieszeni sprawców.

3.

Podczas rozmów okrągłego stołu komuniści, pozornie oddając władzę, zażądali dla siebie przede wszystkim dwu rzeczy: bezkarności za popełnione zbrodnie (UB,SB, stan wojenny) i zgody na grabież majątku. Tak legalnie powstawały wielkie fortuny, promujące dziś politykę, której to zawdzięczają. To są sponsorzy IIIRP.

4.

Rosyjski politolog, Andriej Piontkowski, trafnie określił źródło fortuny Nowego Oświecenia, parafrazując Churchilla: „jeszcze nigdy w historii ludzkości tak niewielu zdołało ukraść tak wiele”. Ale była to grabież zgodna z prawem. Ich prawem. Nadeszła pora na przywrócenie zasady równości wobec prawa.

5.

Aby ta grabież była możliwa, należało spełnić dwa warunki: wprowadzić powszechną amnestię dla czerwonych rekinów (gruba kreska) i dla picu przeprowadzić kilka procesów cherlawych płotek. Po drugie: nie dopuścić wszelkimi sposobami do zwrotu zagrabionego mienia, czyli reprywatyzacji.

6.

Nowe Oświecenie posłużyło się w tym celu chwytliwymi metodami propagandowymi pod publiczkę. I tak szeptano (poza mediami): czy naprawdę chcecie zwrócić majątek Żydom czy Niemcom? Albo dziedzicom, zamykającym was w dyby i wymagającym od waszych kobiet prawa pierwszej nocy? Chwyciło!

7.

Hasła te okazały się podatne w ciemnym społeczeństwie. Jego wiedza o Międzywojniu jest zerowa. Polskę opluwano. Niektórzy sądzą, że to dopiero PKWN zniósł pańszczyznę. Czynszówki w miastach należały jakoby do Żydów (nasze ulice, wasze kamienice). Polacy byli biedni i nie mieli żadnego majątku.

8.

Reszta to mienie poniemieckie, na które czekają Niemcy. Wprawdzie niemal 1/3 Polski w dzisiejszym kształcie to terytorium b. Niemiec (to wynik rosyjskiej perwersji)* ale zwrot majątku właścicielom sprzed 1945 roku nie zagraża. Przeciwnie – z tego majątku można w znacznym stopniu realizować roszczenia wywłaszczonych.

9.

Rozprawmy się z mitami: jak tym,że Polska Międzywojnia była biedna, kamienice należały do Zydów, przemysł do cudzoziemców. Polska przedwojenna należała tymczasem w latach 1936 – 1939 do tygrysów Europy. Znajdowała się w czołówce państw rozwiniętych. Potrafiła realizować inwestycje, o jakich III RP może marzyć.

10.

Polska Międzywojnia zintegrowała w 18 lat 4 (a nawet 5) systemy prawne; kolej szeroko i normalnotorową, zbudowała Gdynię, Stalową Wolę, podwaliny COP, gazociąg Daszawa – Gdynia; rozwijała własny przemysł lotniczy i zbrojeniowy, spółdzielczość, oświatę i powszechną służbę zdrowia. A była zdana na siebie.

11.

W porównaniu z innymi państwami Europy w tym okresie Polska zdecydowanie wyprzedzała Hiszpanię, nie ustępując Włochom. Miała nowoczesne, zrozumiałe prawo i konstytucję (od kwietnia 1935 roku) zapewniającą II RP demokratyczny i stabilny rozwój. Warszawa była europejską metropolią.

12.

Polska była wówczas wielonarodowościowa. Mieszkali tu także Ukraińcy, Białorusini i Niemcy. Nie brakło mniejszości kulturowych, jak Żydzi i Cyganie. Konstrukcja narodowościowa odpowiadała dzisiejszej Ukrainie. Mniejszości korzystały jednak z takich praw, o jakich marzyć mogą dziś Polacy na Litwie.

13.

W miastach polskich, zwłaszcza b. zaboru rosyjskiego, mieszkał wysoki odsetek Żydów*. Struktura narodowościowa Warszawy odpowiadała Wilnu; Łodzi Lwowu. Żydzi polscy wbrew opowiadanym dziś szeptem na ucho legendom przez wrogów reprywatyzacji byli wówczas równie liczni, co biedni.

14.

Zdecydowania większość budynków mieszkalnych, warsztatów rzemieślniczych i fabryk należała do Polaków. Naturalnie istniał kapitał zagraniczny, ale znacznie skromniejszy niż w III RP na skutek forsowanej wyprzedaży cudzego mienia przez kolejne rządy po 1989 roku, zapewnianjące pośrednikom sute prowizje.

15.

Myli się z kretesem ten, kto sądzi, że okrągły stół oznacza godzinę kapitulacji komunizmu w Polsce. Nie. Był to największy okrągły stół z kantami w dziejach Polski. Służył on wyłącznie przemianie komunistów w bezwzględnych kapitalistów wg wzorów z XIX wieku. Było to jedynie uwłaszczenie nomenklatury. Wzorem Rosji.

16.

W Rosji bowiem brutalny proces uwłaszczania nomenklatury zaczął się wcześniej, bo już w 1988 roku. Zapewne na polecenie Kremla Kiszczak i Jaruzelski, zbrodniarze stanu wojennego, dziś ikony Nowego Oświecenia w Polsce, których orędownikami są „Nowopolacy”, zlecili odegranie dobrze przyjętej przez ogłupioną publiczność farsy.

17.

Szczwani pośrednicy i garstka niezorientowanych przyzwoitek z szeregów opozycji stali się stronami układu zawartego pod dyktando PZPR, która określiła warunki w zamian za licencje: na przykład na Gazetę Wyborczą. Ceną była gwarancja nienaruszalności majątku i nietykalność zbrodniarzy. Umowy dotrzymano.

18.

Jedynie opozycja, a konkretnie PiS, jest w stanie wypowiedzieć tę umowę i odzyskać Polskę dla obywateli. Ale nie będzie to łatwym zadaniem. Jeżeli nowy rząd nie upora się z tym w rok po wyborach, to przegra. Nowe Oświecenie to nie mafia. Ono nie zna skrupułów. Nie lęka się prawa, bo je tworzyło.

19.

Obłuda Platformy i jej sojuszników nie zna granic. Pamiętam, jak wybitny polityk UW tłumaczył mi, że nie można zgodzić się na reprywatyzację, bo …prawowici właściciele …nie mają pieniędzy na utrzymanie zwróconych fabryk czy majątków ziemskich. Obłuda? Nie, skądże! – to Nowe Oświecenie.

20.

Co za troska! A czy Nowe Oświecenie, handlujące cudzym i zgarniające horrendalne prowizje, troszczyło się czy troszczy o pracowników zamykanych hut czy stoczni? Godność mają tylko stare pieniądze. Portfele cinkciarzy raz tyją, raz chudną. Ważna jest ich zawartość, a nie funkcja społeczna. To obca wizja.

21.

Kolejne propagandowe zagranie Platformy polega na tym, że traktuje uczciwych przedsiębiorców a to jak złodziei, utrudniając im działalość biurokracją, a to jak nieuchronne ofiary kaczyzmu, roztaczając przed nimi widmo wizyt policji o 6 rano. Sztandarowym przykładem jest afera Blidy. PO usiłuje ukryć fakt, że wprowadziło państwo policyjne.

22.

Próba uczynienia z p. Blidy, nomenklaturowej peerelowskiej kapitalistki, ofiary reżimu, jest równie żałosna, co próba uczynienia z Jaruzelskiego bohatera narodowego, ratującego Polskę przed Kremlem, którego był kolaborantem i w istocie żandarmem, bo Rosja nie mogła i nie chciała interweniować w Polsce. To też pisanie historii na nowo.

23.

Wypełniając rozkazy Kremla Jaruzelski utorował drogę do uwłaszczenia czynowników w PRL w niespełna 10 lat później. Oczywiście jest on bohaterem Nowego Oświecenia, ale dla każdego porządnego człowieka pozostanie on na zawsze przestępcą bez honoru, zdrajcą polskich interesów narodowych.

24.

Cinkciarze z Platformy bronią władzy zębami i nogami, ale już dziś część nieuczciwie zdobytej fortuny lokują zagranicą, jak ich rosyjscy czy chińscy przyjaciele. Jak mówi stare porzekadło, na złodzieju czapka gore. Oni wiedzą, co ich czeka. I wiedzą za co. Czują pismo nosem. Zawsze zresztą przed wyborami na wszelki wypadek wyjeżdżają z Polski.

25.

W dziwnych okolicznościach rozstają się się ze światem polityczni przeciwnicy Platformy, jak prezydent RP, Lech Kaczyński, który zginął w najdziwniejszej katastrofie lotniczej. Aktywiści Platformy, zanim MAK napluł Polsce w twarz, winą za tragedię obarczali Lecha Kaczyńskiego. Wśród polityków pojawiła się fala zagadkowych „samobójstw”.

26.

Aparat propagandy Nowego Oświecenia, reżimowe media, Gazeta Wyborcza i jej niemieccy przyjaciele, z Gabriele Lesser na czele, wymyślił spiskową teorię nacisków na pilotów. Z elity Wojska Polskiego zrobili nieudaczników, kretynów, głąbów zagrażających funkcjonowaniu sojuszu obronnego NATO.

27.

Taka wizja pomogła wnukowi folksdojcza*, Donaldowi Tuskowi, podjąć decyzję o rozwiązaniu 36. pułku. Polscy żołnierze dostali po pysku od szefa rządu. Tego w Polsce dotąd nie było! Tymczasem polscy piloci nie ulegali presji: przyładem jest afera wokół wymuszenia lotu do Lwowa przez Sikorskiego.

28.

Zastanawia nie tylko fakt, że pierwszy mord polityczny w Polsce po 1989 odbył się z inspiracji duchowej Platformy. Również zagadkowe i niewyjaśnione samobójstwa polityków dają wiele do myślenia. Przypomina to żywcem wydarzenia z putinowskiej Rosji, idola polskiego Nowego Oświecenia.

29.

9 października 2011 rozstrzygną się losy Polski na kolejne cztery lata. Polska ma wybór między zaprogramowanym kryzysem, a rozwojem i wyjściem Polski z zaścianka, z objęć putinowskiej „demokracji sterowanej”, wypłynięciem na szerokie wody, powrotem do roli gracza w Unii Europejskiej.

30.

Bardowie Nowego Oświecenia ( jak prof. Markowski) utrzymują, że elektorat PiS wierzy w mgłę smoleńską. Czyżby jej nie było? Oj plącze się, plącze. Wyborcy PiS dostrzegli, że PO nie spełniło ani jednej z wyborczych obietnic. Ale rację ma też Markowski, kiedy uważa, że nadwyżka PO bierze się z ogromnego strachu przed PiS.

31.

Kampania oszczerstw, kłamstwa, wojna propagandowa, Gazeta Wyborcza, sprzedajne media, reżimowi dziennikarze, stwarzają w Polsce atmosferę terroru. Ludzie tracą instynkt samozachowawczy. Dlaczego Kowalski miałby się bać Ziobry? Dlaczego pensjonariusze zakładów karnych głosują na PO?

32.

Jedno jest pewne: wygrana Platformy oznaczać będzie wzrost bezrobocia, emigrację młodych i zdolnych, fasadową „polskość”, walkę z „faszyzmem” według kremlowskich wzorów. Znikaliby ludzie, a propaganda zastąpiłaby niezbędną dyskusję o kraju i jego potrzebach. Nadeszłaby kolejna epoka lodowcowa.

33.

I drugie jest pewne: okrągłego stołu bis już nie będzie. Polacy są naiwni, ale nie dadzą się ubezwłasnowolnić Nowemu Oświeceniu. Wolna Polska przeprowadzi reprywatyzację, dekomunizację, deubekizację, odbierze czynne i bierne prawo wyborcze byłym aktywistom PZPR. Teraz, albo nieco później. Ale na pewno, na sto procent.

Jan Bogatko
Arezen, w sierpniu 2011

 

* Rok 1931, dane GUS, w procentach:

Warszawa: 69,6 (29,3)

Łódź: 62,6 (29,8)

Wilno: 63,0 (28,9)

Lwów 63,5 (23,7)

(W nawiasie odsetek ludności żydowskiej).

* Do Wehrmachtu przyjmowano podczas II WS wyłącznie z b. obywateli polskich folksdojczów.

*Był to plan Sazonowa w wersji Stalina. Rosja uważała Polskę za swą prowincję, a ryzyko utraty przyłączonych do Polski ziem wschodnich Rzeszy miało scementować zależność Polski od Moskwy.

Post scriptum: wróciłem z wakacji na kilka dni, niebawem wyjeżdżam znowu…

Zrodlo: NIEPOPRAWNI.PL, 15.08.2011

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek