Michał St. de Zieleśkiewicz: Żołnierze wyklęci, generał Antoni Heda "Szary"


szary-gen-antoni-heda-fot-blogmedia24plDziewięćdziesiąt pięć lat temu, w dniu 11 października 1916 roku przyszedł na Świat w Małomierzycach koło Iłży jeden z najwybitniejszych dowódców oddziałów partyzanckich Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej

Generał brygady, Antoni Heda "Szary".

Virtuti-Militari-Grand-Cross-Order-StarZmarł w piątek, 15 lutego 2008 roku w wieku 91 lat, Pan Generał Antoni Heda "Szary" legendarny dowódca ugrupowań partyzanckich. Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej na Kielecczyźnie.Dwukrotny Kawaler Orderu Virtuti Militari, i Krzyża Walecznych

Po zakończeniu II Wojny Światowej jeden z najsłynniejszych dowódców ugrupowań partyzanckich, "żołnierzy wyklętych". Członek Ruch Oporu Armii Krajowej – niepodległościowej organizacji wojskowej założonej w 1944 roku przez porucznika Józefa Marcinkowskiego ps. "Łysy"

Organizacja została stworzona do walki ze służbami specjalnymi sowietów, Urzędem Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej komunistycznej Polski, nieuznawanej przez większość Polaków,

Bezpośrednio z rozkazu Delegatury Zbrojnej na Kraj DZS, powstałej z Rozkazu Naczelnego Wodza generała Władysława Andersa z dnia 7 maja 1945 roku,organizacja została stworzona celem walki zbrojnej z sowietyzacją kraju. Na jej czele stanął pułkownik dyplomowany Jan Rzepecki, legionista.

NIE, NIE – "Niepodległość"; kadrowa organizacja wojskowa, której zadaniem było kontynuowanie walki o niepodległość Polski po wkroczeniu Armii Czerwonej na tereny Rzeczypospolitej.

Organizacja praktycznie nigdy nie zaczęła działać na szerszą skalę. Organizacja przestała istnieć po aresztowaniu w dniu 7 marca 1945 przez NKWD Generała Emila Fieldorfa "Nila"

W czasie Wojny Obronnej, ppor Antoni Heda, walczy w składzie 12 Dywizji Piechoty pod dowództwem Generała brygady Gustawa Paszkiewicza.

Jan-Piwnik-PonuryPo rozbiciu Dywizji, generał Antoni Heda, wpadł w ręce NKWD. Osadzono go w twierdzy Brześć. Po wybuchu wojny niemiecko -bolszewickiej zbiegł z niewoli. Wrócił w rodzinne strony, gdzie stworzył Związek Walki Zbrojnej. Będąc dowódcą Oddziału, wchodzącego w skład Podobwodu "Dolina". Na czele tego pododdziału odbił z rak niemieckich więzienie w Starachowicach.W czasie akcji dowodzonej przez "Szarego" uwolniono 80 więźniów.

Z odbitych więźniów starachowickich, tworzy odział partyzancki za zgodą komendanta Armii Krajowej Okręgu Kielecko-Radomskiego. Ze swym oddziałem wchodzi w skład zgrupowania Armii Krajowej, legendy Gór Świętokrzyskich
Jana Piwnika, "Ponurego"

Na zdjeciu: Major Jan Piwnik "Ponury"

Udział Generała Antoniego Hedy w znanych akcjach:

[…]15 września 1943 r. – rozbrojenie niemieckiego oddziału (45 żołnierzy) stacjonującego w majątku Pakosław,

23 września 1943 r. – udana akcja na zamieszkałą przez niemieckich kolonistów wieś Gozdawa koło Sienna,

15 marzec 1944 r. – akcja na terenie Zakładów Zbrojeniowych w Starachowicach, podczas której partyzanci przebrani za Niemców opanowali fabrykę i wynieśli 2 mln zł oraz broń,

1 kwietnia 1944 r. – zakończone sukcesem całodzienne walki w okolicy Jeleńca z niemiecką obławą; jedno z najwspanialszych zwycięstw partyzanckich w Okręgu AK Kielecko-Radomskim,

5/6 czerwca 1944 r. – opanowanie miasta Końskie i uwolnienie aresztowanych z niemieckiego więzienia, […]

W okresie akcji "Burza" – walki m.in. pod Radoszycami, Trawnikami i Szewcami; oddział A. Hedy wchodził wówczas w skład II batalionu 3. pp Leg. AK pod dowództwem kpt. Stanisława Poręby ps. "Świątek".

Po zakończeniu wojny i wkroczeniu na tereny Rzeczypospolitej Armii bolszewickiej, "Szary" postanawia kontynuować walkę w ramach Armii Krajowej i Delegatury Sił Zbrojnych.

W nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 roku na czele Samodzielnej Brygady Kieleckiej Armii Krajowej, odbija kieleckie więzienie, w którym polski Urząd bezpieczeństwa i Śmiersza stosują specjalne metody, wyszukane tortury, wykrywania szpiegów.

Śmiersza,to kontrwywiad sowiecki podlegający wojsku, założyciel polskiego odpowiednika Informacji Wojskowej. Z więzienia w Kielcach Oddział Antoniego Hedy uwalnia 700 więźniów, przeważnie żołnierzy Armii Krajowej i innych Organizacji polskich zwalczających okupantów sowieckich.

Polski Urząd Bezpieczeństwa morduje dwóch braci Antoniego Hedy.

Za swą działalność w obronie ojczyzny dwukrotnie odznaczany Orderem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych.

Prezydent Lech Kaczyński w dniu 3 maja 2006 roku awansował pułkownika Antoniego Hebde do stopnia Generała Brygady

szary-okladka-wspomnienia szarego-antoni-hedaCzterokrotnie skazany przez polskie władze komunistyczne na karę smierci. Z więzienia wychodzi w 1956 roku, ale nadal On i rodzina są inwigilowani.

Za działalność w NSZZ "Solidarność" internowany w 1981 roku przez WRONE w Białołęce. Był doradcą Prymasa tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dniu 13 grudnia 2004 r. został awansowany do stopnia generała brygady Polskich Drużyn Strzeleckich.

Jest autorem dwóch książek:

  • "Wspomnienie Szarego"
  • " Szary przeciw zdrajcom Polski".

    Przedmowę do "Wspomnień Szarego" napisała Jego córka Teresa Heda-Snopkiewicz. Wspomnienia Pan Generał zaczął pisać w więzieniu we Wronkach w połowie 1955 roku kiedy więźniowie mogli mieć papier i ołówek

    JKRUK-20080221-Antoni-HEDA-Szary-MSZA-Zalobna-KPWP-Warszwa-2008Czytamy:

    […]"Został w pamięci nieujarzmionym"[…]

    i dalej

    "odszedł do Pana na wieczną wartę w 66 rocznicę powstania Armii Krajowej, 14 lutego 2008".

    Z wstępu córki dowiadujemy się , że jej Mama Wacława była członkiem Armii Krajowej "Narcyza"

Na zdjeciu: Msza żałobna gen. Antoniego Hedy "Szarego", Katedra Polowa Wojska Polskiego przy ul. Długiej w Warszawie, 21 lutego 2008 roku

Domine duce, vicisti!

412

POSTANOWIENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 3 maja 2006 r.  nr 111-17-06

o nadaniu stopnia generała brygady

Na podstawie art. 134 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. i art. 76 ust. 4 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 241, poz. 2416 i Nr 277, poz. 2742 oraz z 2005 r. Nr 180, poz. 1496) na wniosek Ministra Obrony Narodowej niżej wymienieni mianowani zostają na stopień:

generała brygady

  1. płk nie podl. ob. sł. wojsk. Antoni HEDA
  2. płk nie podl. ob. sł. wojsk. Stanisław KAROLKIEWICZ
  3. płk nie podl. ob. sł. wojsk. Zygmunt Ludwik ODROWAŻ-ZAWADZKI
  4. płk nie podl. ob. sł wojsk. Tadeusz SAWICZ
  5. płd nie podl. ob. sł wojsk. Franciszek STUDZIŃSKI
  6. płk nie podl. ob. sł wojsk. Elżbieta ZAWACKA

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej:  L. Kaczyński

Prezes Rady Ministrów: K. Marcinkiewicz

GENERAL ANTONI HEDA-SZARY – WSPOMINA PROFESOR ZBIGNIEW DMOCHOWSKI I JAN STRZEZEK

Michał St. de Zieleśkiewicz

    *     *     *

    Pod tekstem autora na BLOGMEDIA24.PL w komentarzach dodano dodatkowe informacje odnosnie dzilalnosci niepodleglosciowej gen. Hebdy:

    Maryla napisala:

    Szanowny Panie Michale

    pozwolę sobie uzupełnić Pana esej o wspomnienia z Naszego Dziennika:

    "…Autorytet dla wielu środowisk

    Okres gomułkowskiej nijakiej "małej stabilizacji" szybko minął. W obliczu poważnego kryzysu SB aktywizowała swoją działalność wobec faktycznych i potencjalnych przeciwników. Antoni Heda zaliczał się niewątpliwie i do jednej, i do drugiej kategorii. 2.12.1970 r. bezpieka zakłada po raz drugi sprawę ewidencyjno-obserwacyjną – pod kryptonimem "Technik", którą prowadzono aż do maja 1987 roku. Metody były identyczne jak uprzednio.

    "Szary" w dalszym ciągu funkcjonował w sposób bardzo wyrazisty w ruchu kombatanckim poza ZBOWiD, ruchu, który przybrał postać nieformalnych inicjatyw różnych grup, częstokroć pod egidą Kościoła katolickiego lub przy nim. "Szary" znalazł się m.in. w Komitecie Organizacyjnym pielgrzymki kombatantów do Częstochowy 11.09.1974 roku. Podjął, niestety nieudaną, próbę przejęcia na cele muzealne gajówki Cisowe k. Niekłania. Mówią o tym jednoznacznie esbeckie meldunki: "(…) w przedmiotowej sprawie podjęto odpowiednie przeciwdziałania z ZO ZBOWiD z Kielc, aby nie doszło do zorganizowania muzeum (…) wcześniej gajówkę, w której miało odbyć się spotkanie, z inicjatywy tut. SB OZLP w Radomiu rozebrał". Z racji kontaktów ze środowiskami opozycji Antoni Heda stał się obiektem szczególnego zainteresowania Wydziału II Departamentu III MSW. Uznano go za osobę, która przechowuje fundusze organizacji "Ruch". Na pewno w 1971 r. "Szary" miał założony podsłuch, kontrolowano jego korespondencję. W latach 70. utrzymywał bliżej nieokreślone relacje z Leszkiem Moczulskim (KPN), Andrzejem Czumą (ROPCiO), płk. Józefem Rybickim (z KOR, którą to organizację "uważa za imprezę inspirowaną przez władze"). Jego podpis widnieje pod szeregiem listów otwartych i oświadczeń do władz.

    Aktywność ta znajdzie swe odbicie w trakcie "karnawału Solidarności" w latach 1980-1981, gdy na I Zjeździe w Gdańsku, w przeddzień wprowadzenia stanu wojennego przez reżim Jaruzelskiego, Antoni Heda został wybrany na prezesa "Solidarności" Kombatantów. Było to w jakimś sensie zwieńczenie jego wieloletniej działalności w środowisku towarzyszy walki. "Jego stosunek do władzy ludowej oraz systemu naszych sojuszy jest zdecydowanie wrogi. Sprzyjające okoliczności mógłby wykorzystać do prób tworzenia grup terrorystycznych i dywersji" (z "Arkusza ewidencji osoby podlegającej internowaniu" wystawionego przez Naczelnika Wydz. V Dep. II MSW z 14.10.1980 r.). Ten mroczny dokument jest kolejnym dowodem na zbrodniczy charakter systemu komunistycznego schyłkowej PRL.

    13 grudnia 1981 r., nie bez perturbacji, "Szary" wpada w ręce bezpieki i w wieku 65 lat umieszczony zostaje w areszcie śledczym. "W Białołęce największym autorytetem osobistym na bl. 1 jest Antoni Heda" – brzmi fragment doniesienia konfidenta SB ps. "Maks". Kto wie, może była to jedna z przyczyn, że w lipcu 1982 r., po wielu interwencjach, udzielono komendantowi "Szaremu" przepustki z powodu nie najlepszego stanu zdrowia. Na ile siły mu pozwalały, trwał na posterunku wśród swoich żołnierzy, przemierzając chwalebny szlak bojowy oddziału, by samą swoją obecnością uświetnić kolejne rocznice podczas uroczystości w Kielcach, Iłży, Końskich, Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach, Radoszycach…

    W "nowej" rzeczywistości III RP postmagdalenkowej rozszerza diametralnie wachlarz swoich działań. Dwukrotnie startuje w wyborach do Senatu z listy kieleckiej. Wraz z powstaniem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej otwierają się przed nim nowe horyzonty. Rezygnuje jednak z wysokiej funkcji wiceprezesa ŚZŻAK i tworzy Światowe Forum Polskich Kombatantów, któremu prezesuje. Na łamach powołanego przez siebie periodyku pt. "Westerplatte" pokazuje przez kolejne lata wynaturzenia oraz haniebne oblicze kolejnych ekip rządzących w III RP, toczy walkę o przyznanie żołnierzom AK budynku PAST-y, broni prawa do obecności krzyży na Żwirowisku w KL Auschwitz-Birkenau.
    Niespożyta energia i żywotność w obronie Polski i polskości w końcu zostaje doceniona. W 1992 r. MON nadaje mu stopień pułkownika w stanie spoczynku, a prezydent RP Lech Kaczyński 3 maja 2006 r. wręcza Antoniemu Hedzie, niestety nie bezpośrednio, nominację na generała brygady w stanie spoczynku. Jest to bez wątpienia ukoronowanie w całej rozciągłości jego licznych dokonań czy to na polu walki, czy to w działalności społeczno-politycznej, czy to w ruchu kombatanckim, czy to w Kościele katolickim. 15 lutego 2008 roku zamknął oczy człowiek, który już za życia był legendą.

    Ryszard Wójcik"

    http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=92921

    *    *    *

    Komendant "Szary"

    Nasz Dziennik, 2008-02-21

    Generał brygady w stanie spoczynku Antoni Heda "Szary", jego przebyta droga życiowa i dokonania pokazują, że współtworzył historię, był jej aktywnym budowniczym. Dla młodych ludzi stał się symbolem hasła drogiego
    każdemu Polakowi: "Bóg, Honor, Ojczyzna".
    Od zawsze tożsamość narodowa winna opierać się na pamięci.
    Wrogowie zewnętrzni i wewnętrzni, których nie brakuje, usilnie pracują nad tym, by Polacy utracili poczucie polskości i przynależności do Narodu Polskiego, bo pamięć to także dzieje narodowe i dzieje państwowości. Od zawsze historię tworzyli i tworzą konkretni ludzie. Od dobrych kilku lat – taka jest nieubłagana kolej rzeczy – żegnamy przedstawicieli pokolenia, które jeden z pisarzy nazwał eufeministycznie "Kolumbami rocznika 20.", ukształtowanego oraz wychowanego przez II Rzeczpospolitą i w niej. Dla wszystkich każde takie odejście to niepowetowana strata, gdyż tracimy bezpowrotnie, jako Polacy, coś niezwykle cennego: wiedzę i doświadczenie o nie tak znów odległej przeszłości. Dziś przychodzi nam pożegnać i oddać hołd człowiekowi, który nie tylko jest reprezentantem tego tragicznie doświadczonego w XX wieku pokolenia, ale i świadkiem historii.

    http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=92905

    Pożegnaliśmy legendarnego partyzanta generała Antoniego Hedę "Szarego"

    – Jestem przekonany, że świętej pamięci generał brygady Antoni Heda należał do ludzi, o których trzeba pisać w podręcznikach historii. Był bowiem człowiekiem cierpienia do tego stopnia, że stał się symbolem walki o niepodległą umiłowaną Ojczyznę. Jego duch ciągle żyje I rozkwita, a jego bohaterstwo i poświęcenie Polska na zawsze zachowa w pamięci – powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski podczas wczorajszych uroczystości pogrzebowych bohaterskiego partyzanta.       

    – Panie generale Hedo! Jesteś wciąż żywy, bo umiałeś kochać – mówił ksiądz biskup o żołnierzu, który na zawsze pozostanie wzorem oddania Polsce.

    W katedrze polowej Wojska Polskiego, w której odprawiona została Msza Święta pogrzebowa, cześć generałowi Antoniemu Hedzie "Szaremu" oddało setki osób, kombatantów, harcerzy, mieszkańców Warszawy I Kielecczyzny oraz przedstawicieli władz państwowych. – Gromadzimy się tu, aby wyrazić wdzięczność za postawę życia, odwagę, poświęcenie I bohaterstwo generała Antoniego Hedy "Szarego" – powiedział podczas homilii ks. bp Płoski.

    Przypominając jego życiorys, mówił, że w 1939 roku "Szary" był świadkiem odczytywania kapitulacji przez generała Franciszka Kleeberga, w którym stwierdził on, że Polska została zdławiona z dwóch stron, przez dwóch odwiecznych wrogów. – Na swoim żołnierskim szlaku walczył "Szary" właśnie z tymi dwoma wrogami – podkreślił ksiądz biskup. Przedstawiając jego dokonania, hierarcha zwrócił uwagę na błyskotliwe akcje partyzanckie, dbanie o swoich żołnierzy i o ludność cywilną, hart ducha I nieugiętą postawę, która wzbudzała respekt nawet u ubeckich oprawców.

    "Szary" był człowiekiem głęboko religijnym, a wiara w Boga dawała mu nadzieję na przyszłą wolną Polskę. Duchowny dodał, iż partyzant całe swoje życie był wierny dewizie "Bóg, Honor, Ojczyzna", a jego imię złotymi zgłoskami zostaje zapisane do panteonu bohaterów narodowych.

    – Panie generale, Hedo! Jesteś wciąż żywy, bo umiałeś kochać. W panteonie chwały jest miejsce dla wszystkich, którzy dla imienia Polski krew przelewali, życie oddawali. Złotymi zgłoskami zostajesz wpisany w grono bohaterów narodowych. Dziś żegnają cię najbliżsi. I mówią – do zobaczenia, bo żołnierz nie umiera. Żołnierz oddaje życie i odchodzi na wieczną służbę. Ty byłeś żołnierzem przez całe swe życie – podkreślił ksiądz biskup Płoski.

    Wielki patriotyzm i służbę Ojczyźnie generała wspominali jego towarzysze walki. – To był człowiek, który całkowicie się poświęcił Ojczyźnie, całe jego życie to była praca dla Ojczyzny – zapewnił Wojciech Targowski "Vis", żołnierz z oddziału Jana Piwnika "Ponurego", z którym "Szary" wspólnie walczył. – Był doskonałym dowódcą, doskonałym organizatorem – dodał.

    – Wszystko robił dla Ojczyzny, to było jego pierwszym celem w życiu – stwierdził Stefan Nowak "Pocieszny", "Wytrwały", żołnierz z oddziału "Szarego". – Walczył bez przerwy, także za komunizmu. Odszedł na wieczną wachtę wielki Polak, legendarny dowódca – dodał.

    szary-antoni-heda-wojna-obronna-1939Podczas Mszy Świętej szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak odczytał akt odznaczenia generała Antoniego Hedy przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Po nabożeństwie ciało gen. Hedy "Szarego" zostało przewiezione na cmentarz w Podkowie Leśnej i tam złożone w rodzinnym grobowcu.

    Podczas mów pożegnalnych podkreślano jego głęboki patriotyzm, wielki charakter i wierność do końca Ojczyźnie. Poseł PiS Przemysław Gosiewski powiedział, że dzięki pokoleniu, które reprezentuje generał Heda, "możemy żyć w wolnej Polsce", a postawa "Szarego" jest przykładem dla młodzieży, jak należy kochać Ojczyznę.

    Zenon Baranowski

    http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=92908

    *     *      *
    10 kwietnia 2010 roku historia dopisała tragiczna kartę do tego pożegnania.
    Zginęli wszyscy, którzy żegnali tak pieknie w ostatniej drodze gen. Hedę "Szarego"
    Cześć Ich pamięci !

    Maryla

    Zrodlo: BLOGMEDIA.PL, Michał St. de Zieleśkiewicz – blog, 18/10/2011

    Waldemar Glodek

    Autor: Waldemar Glodek