Konflikty Zbrojne: Wywiad z profesorem Nikołajem Iwanowem


prof-Nikolaj-Iwnow-foto-Konflikty-Zbrojne 30 lat temu byłem bezgranicznie zakochany w tym kraju nad Wisłą. A kiedy w 1972 roku przyjechałem tu na krótko z Pociągiem Przyjaźni, tylko umocniłem się w odczuciu, że jest to „najwspanialszy kraj na ziemi”.

Dzisiejsi Polacy nie zdają sobie sprawę z tego, że za komuny Polska, Polacy, polska prasa dostępna na terenie ZSRS, polskie książki były dla wielu w Związku Sowieckim tym łykiem wolności, który pozwalał jakoś przeżyć sowiecką ponurą rzeczywistość.

Dlatego miłość do Polki, możliwość wyrwania się z tego zaklętego koła sowieckiej rzeczywistości była dla mnie szczytem…

Ale trzeba było rzeczywiście zakochać się w Polce (uczestniczce tak słabo zrozumiałej dla dzisiejszego pokolenia zarówno Polaków, jak i Rosjan wycieczce w Pociągu Przyjaźni), aby marzenia o wspaniałym życiu w Polsce mogły się zrealizować.

Jestem z Brześcia, centrum geograficznego II Rzeczypospolitej, o którym nawet najbardziej pesymistycznie nastawieni obywateli Polski nie mogli pomyśleć jako o mieście zagranicznym. I ten duch dziwnej łączności z Polską, mimo ogromnych wysiłków propagandy komunistycznej, zawsze panował w moim mieście rodzinnym.

Zostało tak do dziś, mimo że Polacy stanowią znikomy procent ludności tego miasta. Polska tu od zawsze była odbierana, jako coś lepszego, jako krzewicielka cywilizacji „za Bugiem”, jako ostoja praworządności.

Dlatego dla mnie, jako historyka i jako brześcianina, zajęcie się problematyką stosunków polsko-rosyjskich było tylko kwestią czasu. Było to moim przeznaczeniem życiowym. …

*    *    *

Cały wywiad z prof. Nikołąjem Iwanowem przeczytasz na portal Konflikty Zbrojne przeczytasz > > > > > tutaj

Wg/2011/10/06

Zrodlo: konflikty.pl

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek