Michał St. de Zieleśkiewicz: Tragedia na Tronie Piastów, Bolesław Śmiały


Boleslaw-II-Smialy-litografia-W-Walkiewicz-wg-rys-aleksandra-Lessera-copy-form-blogmedia24.plDziewięćset trzydzieści trzy lata temu, Bolesław II Śmiały, łac.Largus, Szczodry , został koronowany na Króla Polski w dzień pierwszy Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1076 roku przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bogumiła I w katedrze gnieźnieńskiej.

Bolesław II Śmiały, litografia W. Walkiewicza wg rysunku Aleksandra Lessera

Świadkami koronacji byli legaci papiescy. Co świadczy, że koronacja odbyła się za zgodą Papieża Grzegorza VII.

Dziewięćset trzydzieści lat temu w dnu 11 kwietnia 1079 roku zginął w niewyjaśnionych okolicznościach biskup krakowski Stanisław ze Szczepanowa. Rozkaz poćwiartowania biskupa? wydał Król Polski Bolesław II Szczodry, łac. Largus?. Bądź Sąd Królewski z udziałem Prymasa Bogumiła I ?

Wiemy, że koronacji Bolesława przeciwny był cesarz,Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, król Niemiec, książę Bawarii Henryk IV.

W tym czasie Cesarz Henryk IV toczył spory z Papieżem Grzegorzem VII o inwestyturę, czyli o prawo mianowania biskupów. Szczodry ten spór wykorzystał, popierając Papieża. Może to świadczyć o wielkim umyśle Polskiego Króla i jego dalekosiężnych planach.

Bolesław Szczodry był synem Kazimierza I Odnowiciela i Dobronegi Marii, córki Włodzimierza I Wielkiego z dynastii Rurykowiczów.

Głównym celem, Bolesława II było powstrzymanie plemion germańskich stale dążących do podboju Państwa Piastów. Aby zabezpieczyć swe granice przed wschodnimi książętami z rodu Ryrykowiczów, wpływał na obsadzanie tronu na Rusi. Podobnie czynił to na Węgrzech. W 1060 roku posadził na tronie Węgierskim swego sojusznika Béle I z Dynastii Árpádów. Béla przez dłuższy czas przebywał w Polsce. Poślubił córkę króla Mieszka II.

Moim zdaniem w czasie wyprawy na Kijów, biskup krakowski Stanisław ze Szczepanowa zaczął popierać cesarza Henryka IV. Wiec szkodzić interesom Polski. Moim zdaniem biskup krakowski Stanisław stanął po stronie cesarza z wieloma innymi biskupami. Pretekstem był pierwszy rzymski synod biskupi w 1074 roku, który pozbawił godności wszystkich żonatych księży, biskupów. Próby wprowadzenia celibatu nie zostały dobrze przyjęte. Szczególnie przeciwni byli temu księża z Niemiec i Francji. W Rzymie działy się sceny dantejskie. W 1076 roku Grzegorz został ekskomunikowany. Cesarz aresztował, więził, torturował papieża, a w końcu sam musiał błagać we włosiennicy, boso o przebaczenie Papieża u bram zamku w Canossie styczniu 1077 roku. Cesarz stał u bram z mieczem przywieszonym u szyi trzy dni.

Jakie knowania czynił biskup Stanisław ze Szczepanowa nie wiemy.

Wiemy, że piszący swą kronikę "Cronicae et gesta ducum sive principum Polonorum", Gall Anonim , napisał 32 -33 lata później, że biskup Stanisław ze Szczepanowa był zdrajcą, łac. "traditor". Co oznacza w ówczesnym języku słowo "zdrajca" "traditor episcopus", dziś już się nie dowiemy. Prawdopodobnie w XI wieku słowo nie niosło za sobą takiej wagi jak dziś. Być może oznaczało, że Biskup krakowski nie dochował posłuszeństwa wobec Króla, tu Bolesława Szczodrego. Jest bardzo ważnym, fakt, że biskup tej "zdrady" "traditor episcopus" nieposłuszeństwa dopuścił się podczas pobytu Króla w Kijowie. Biskup krakowski, Stanisław ze Szczepanowa, składał na wierność królowi Bolesławowi polskiemu a nie papieżowi. Musimy pamiętać, że kronikarz Gall Anonim był zakonnikiem, być może Benedyktynem podległym wspólnocie z Cluny. Gall Anonim piszący za panowania Bolesława III Krzywoustego, syna Władysława Hermana, napisał: "długo byłoby o tym mówić". Te słowa wiele razy powtarzane przez anonimowego kronikarza mogą świadczyć, że autor znał prawdę, ale jej nie chce podać, gdyż może być niekorzystna dla biskupa krakowskiego i Bolesława III Krzywoustego.

Jak do tej pory nikt nie złapał Galla Anonima na kłamstwie. Jednakże wiele bardzo ważnych faktów przemilcza. W swojej kronice daje do zrozumienia, że staje po stronie biskupa krakowskiego kiedy pisze

[…]"nie zalecamy króla tak szpetnie się rozprawiającego" […]
[…]"to należy powiedzieć, że nie powinien pomazaniec w stosunku do pomazańca żadnego grzechu karać cieleśnie"[…]

Kronikarz potępił surowość króla, który skazał biskupa na karę śmierci przez obcięcie członków?. Jednakże cenimy kronikarza, kiedy pisze:

[…]" …nie usprawiedliwiamy biskupa-zdrajcy…" […]

Dziś nie znamy wielu okoliczności. Kronika biskupa krakowskiego, Wincentego Kadłubka z Rodu Różyców herbu Poraj,"Chronica Polonorum" pisana na zlecenie Kazimierza II Sprawiedliwego ma tak wiele nieścisłości. Nie może być brana jako dokument wiarygodny. Dziś nie wiemy jak zginął biskup.

Dziś nie wiemy, dlaczego Król Bolesław II Szczodry, musiał opuścić odwieczne domeny "Piastów" i wraz z synem uchodzić na Węgry.

Wiemy, że po ucieczce Bolesława II Na Węgry, mozolnie budowana potęga Piastów i ich Polańskiego państwa upadła. Następcą został młodszy brat Władysław Herman. Zrezygnował z koronacji dopuścił do podziału Państwa Polan. Państwem de facto rządził palatyn Sieciech z rodu Starżów-Toporczyków.

Ja posądzam Sieciecha, że knował wspólnie z biskupem ze Szczepanowa i to on doprowadził do buntu, który zmusił Króla Szczodrego do opuszczenia Kraju. Gall Anonim widział w nim wszystko zło jakie spada na Państwo Polańskie. Posądza go o romanse i chęć obalenia chorego Władysława Hermana wspólnie z żoną Hermana Judytą Marią Salicką, Szwabską. Córką cesarza rzymskiego,Henryka III.

Dziś nie wiemy gdzie i jak zmarł Król Bolesław II. Wiemy, ze udał się na Węgry. Przebywał w alpejskim klasztorze Ossiach w Karyntii. Być może został otruty. Gdzie, kiedy 2 lub 3 kwietnia 1081 lub 1082.

Domniemany-grob-Boleslaw-Smialy-Ossie-Osoje-copy-form-blokmedia24.comPod północną ścianą klasztoru istnieje tablica z napisem Bolesław, Król Polski. Grób jest zaniedbany, nikt o niego nie dba. A szkoda, to przecież Król Polski. Jeden z najwybitniejszych monarchów .

 

Domniemany grób Bolesława Śmiałego w Ossiach (słoweń Osoje)

 

Według Kroniki pisanej przez Jana Długosza, herbu Wieniawa, Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego żoną Bolesława Śmiałego, była Wyszesława Światosławówna i pochodziła z dynastii Rurykowiczów.

Ruski latopis, napisze: "Tego roku wydana Wyszesława, córka Światosława czernihowskiego, za Bolesława polskiego".

Współcześni polscy historycy, ten fakt podważają, uważając, ze żoną Bolesława Śmiałego, była Niemka, Czeszka z rodu Przemyslidów. Jakby była Niemką, do Polski z synem by wróciła na czele wojsk niemieckich a nie Samotrzeć.

Prawnym następcą Bolesława Śmiałego, był jedyny Jego syn, Bolesław Mieszkowic, który został w Polsce otruty!

Gall Anonim, napisze:

miał zaś król Bolesław jednego syna, imieniem Mieszko, który nie okazałby się pod względem zacności gorszy od (swych) przodków, gdyby zawistne Parki nie przecięły chłopcu nici żywota w przededniu lat męskich. Tego chłopca wychowywał po śmierci ojca król węgierski Władysław i kochał go miłością ojcowską jakby (własnego) syna. Sam zaś chłopiec istotnie przewyższał wszystkich zarówno Węgrów, jak Polaków szlachetnymi obyczajami i pięknością i zwracał na siebie uwagę wszystkich jawnymi dowodami, pozwalającymi wróżyć mu przyszłe panowanie. Stąd stryj jego, książę Władysław, postanowił wezwać chłopca – pod złą wróżbą – z powrotem do Polski i ożenić go – na próżno, niestety – z ruską dziewczyną. Żonaty więc młodzieniaszek, gołowąsy a piękny, tak właściwie, tak rozumnie postępował, tak przestrzegał starego obyczaju przodków, że cały kraj z niezwykłym uczuciem upodobał go sobie. Lecz wrogi pomyślności śmiertelny los w boleść zamienił wesele i w kwiecie wieku przeciął nadzieję (pokładaną w) jego zacności. Powiadają mianowicie, że jacyś wrogowie z obawy, by krzywdy ojca nie pomścił, trucizną zgładzili tak pięknie zapowiadającego się chłopca; niektórzy zaś z tych, którzy z nim pili, zaledwie uszli niebezpieczeństwu śmierci. Skoro zaś umarł młody Mieszko, cała Polska tak go opłakiwała, jak matka śmierć syna – jedynaka.

Domniemane miejsca pochówku Bolesława Śmiałego:

Wincenty Kadłubek, Rocznik Świętokrzyski oraz autor Kroniki Wielkopolskiej za miejsce wiecznego spoczynku króla Bolesława Śmiałego podają nie wymieniany z nazwy jeden z klasztorów benedyktyńskich na Węgrzech. Jan Długosz twierdził, że Szczodry zmarł i został pochowany w austriackim klasztorze w Wilten. Tezę o grobie Śmiałego w Klasztorze benedyktynów w Osjaku podawali Maciej z Miechowa, Bartosz Paprocki oraz Decjusz. Rocznik Osjacki zachowany w wersji z 1588 roku informuje o pobycie w klasztornych murach króla – pokutnika. Jest w Osjaku do dzisiaj królewski nagrobek z napisem: REX BOLESLAUS POLONIAE OCCISOR SANCTI STANILAI OBIT ANNO 1089. Grób ten badano wielokrotnie. W 1955 roku dowiedziono, że zawiera szczątki Irinburgi, żony fundatora klasztoru. Oczywiście nie wyklucza to możliwości, że Bolesław został również pochowany w tym klasztorze.

klasztor-Benedyktow-Tyniec-copy-from-blogmedia24.pl

Klasztor Benedyktynów w Tyńcu

 

Zofia Kozłowska – Budkowa przypuszcza, że co prawda Bolesław Śmiały przebywał pod koniec życia w klasztorze w Karyntii, ale po śmierci ciało jego przewieziono i pochowano w Tyńcu. W roku 1961 odkryto tam kilka romańskich grobów w tym jeden pośrodku kościoła, a więc w miejscu najgodniejszym. "Staranne badania wykazały tam resztki okazałej trumny i dwie drobne kości. Obaj najstarsi opaci tynieccy, a także biskup krakowski Maur, zmarły w roku 1118, byli pochowani bez trumien. Ale trzeba było szczelnej i mocnej skrzyni, aby z daleka przez góry przewieźć do Tyńca ciało króla – fundatora. (…) Mogło to nastąpić bądź bezpośrednio po śmierci, bądź w roku 1086, gdy do ojczyzny wróciła rodzina Bolesława, żona i syn. Następnie po wielu latach, gdy wypadło fundację tyniecką przypisać Kazimierzowi Odnowicielowi czy Bolesławowi Chrobremu, gdy zetlała już trumna i rozsypały się zawarte w niej kości, usunięto je jako niegodne spoczywania w tym miejscu, usuwając zarazem niewygodny dowód rzeczowy."

Michał Rożek napisał we wstępie do albumu Adama Bujaka pt.: "Nekropolie królów i książąt polskich", że istnieją poszlaki iż w Tyńcu leży pochowany brat Bolesława Krzywoustego Zbigniew, który wg. "Nekrologu lubińskiego" zmarł jako mnich tyniecki "Brat Zbigniew" w lipcu 1113 roku.

Michał St. de Zieleśkiewicz

Zrodlo: BLOGMEDIA24.PL, Michał St. de Zieleśkiewicz – blog

 

 

POLISH CLUB ONLINE, 2011.12.29

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek