8 lutego 1951 roku w więzieniu na Rakowieckiej przez komunistycznych oprawców został zamordowany mjr Zygmunt Szendzielarz “Łupaszka”


Lupaszka-mjr-zygmunt-szendzielarz-foto-inter

Gdyby nie działalność pasjonatów najnowszej historii Polski i Instytutu Pamięci Narodowej niestrudzenie propagujących prawdę o antykomunistycznej partyzantce, "żołnierze wyklęci" nadal byliby w podziemiu

*   *   *

Symboliczny grób majora "Łupaszki" znajduje się na warszawskich Powązkach. Podczas jego uroczystego odsłonięcia Stanisław Krupa, który kilka miesięcy przebywał z majorem w X pawilonie więzienia na Mokotowie, wspominał, że często nucił on ulubioną piosenkę "Już dopala się ogień biwaku". W ostatniej zwrotce żołnierze wyśpiewywali swoje największe marzenie: "Bodaj widzieć, padając w ataku, Polskę wolną i czystą jak łza". Oni nie doczekali jego spełnienia, ale my musimy dołożyć wszelkich starań, aby prawda o żołnierzach i bohaterach, która jest też prawdą o Polsce, nie musiała przebijać się przez dawne i współczesne kłamstwa….

Przeczytaj więcej o legendarnym dowódcy:

 

 

POLISH CLUB ONLINE, 2012.02.08

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek