Prof. Iwo Cyprian Pogonowski – Dwujęzyczni w USA


Fruitas-and-Vegetables-Frutas-y-vegetablesKażdy telefon do banku w USA zaczyna się od pytania czy klient mówi po angielsku czy po hiszpańsku. Dzieje się tak, ponieważ miliony Latynosów mieszka w USA i banki starają się o ich patronat. Przy coraz szerszym stosowaniu prześwietleń mózgów w celu poprawnego ustalenia funkcji tego najbardziej skomplikowanego organu w przyrodzie ludzie są w stadium poszerzania wiedzy. Jest dużo artykułów na ten temat. Właśnie czytam artykuł z pierwszego maja 2012 pod tytułem: „Uwaga: Dlaczego mówienie dwoma językami jest lepsze niż posługiwanie się jednym językiem?”.

W odpowiedzi autorzy stwierdzają, że ludzie dwujęzyczni bardziej skutecznie zwracają uwagę na dźwięki, które słyszą i tym samym na ortografię słów, co jest szczególnie ważne w wydawaniu poleceń komputerowi. Okazuje się w mózgu istnieją różnice w strukturze sieci nerwowej między ludźmi zależnie czy posługują się dwoma czy jednym językiem według ustaleń Northwestern University. Wcześniej było wiadomo że długie ćwiczenia gry na instrumencie muzycznym powodują zmiany w mózgu. Obecnie ustalono różnice w biologicznej budowie mózgu między osobami jedno i dwujęzycznymi.

Ludzie, którzy nabierają wprawy w kilku językach, rozbudowują sobie coraz silniejszą strukturę mózgu i są na stare lata znacznie odporniejsi na uwiąd starczy i na takie choroby jak Alzheimera, jak to stwierdzono w zeszłym roku w Ośrodku Badań Zdrowia w Luksemburgu. Wprost proporcjonalnie: im więcej języków człowiek zna tym lepiej działa jego mózg na stare lata.

Poza środowiskiem Latynosów w USA, przeważnie dziecko dwujęzyczne wychowuje się w rodzinie, gdzie ojciec mówi do dzieci w innym języku, niż matka. Wiele dzieci w USA mówiło w domu po polsku do szóstego roku życia po czym musiało usilnie uczyć się angielskiego i jednocześnie przestawało mówić po polsku. Często młodzi Polacy w wojsku amerykańskim byli uczeni języka rosyjskiego dla potrzeb wywiadu. Tak było w czasie Zimnej Wojny i wielu z nich po służbie na stypendiach na uniwersytetach wybierało historię Rosji lub język rosyjski, który w USA był ważniejszy niż język polski.

Wiele osób na świecie zaczęło posługiwać się biegle dwoma lub trzema językami na co dzień w późniejszym wieku. Niestety tacy ludzie należą do wyjątków. Większość małżeństw mówiących w domu po polsku przeważnie ma trudności znalezienia pracy w swoim zawodzie. Dzieci dwujęzyczne, które wychowują się w rodzinach polskich, ale chodzą do przedszkola czy szkoły, gdzie edukacja prowadzona jest w języku angielskim dużo lepiej dają sobie radę niż ich rodzice.

Sytuacja Latynosów w USA jest zupełnie inna niż przybyszów z Polski i innych zamorskich krajów. Tylko Latynosi są w takiej sytuacji, że obecnie każdy telefon do banku w USA zaczyna się od pytania czy klient mówi po angielsku czy po hiszpańsku. Miliony Latynosów mieszka w USA i nie tylko banki starają się o ich patronat. W bieżącej kampanii wyborczej uważa się, że słabością kandydatów Partii Republikańskiej jest ich brak dobrego porozumienia z Latynosami w porównaniu z Partią Demokratyczną i prezydentem Obamą, który stara się o dobre imię wśród Latynosów.

Inaczej jest w sprawie Polaków, wobec których polityka Obamy nie jest bardzo przychylna. Tak, na przykład prezydent Barack Hussein Obama jest pierwszym powojennym prezydentem USA, który w corocznych obchodach na pobojowisku w Normandii, pominął całkowicie kluczową rolę, jaką odegrali Polacy w tej bitwie. W czasie jego pierwszej kadencji usunięto z podręczników historii w gimnazjach amerykańskich nazwiska generałów Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, natomiast pozostawiono nazwisko generała pruskiego specjalisty od musztry, bez porównania mniej zasłużonego w walce o niepodległość USA niż Kościuszko i Pułaski. Jest to inna sprawa naturalnie niż poruszana we wspomnianym wyżej artykule.

Prof. Iwo Cypiran Pogonowski
2012-05-03

Za: Blog autorski – Iwo Cyprian Pogonowski

Profesor Iwo Cyprian Pogonowski, urodzony we Lwowie, inżynier budowlany i przemysłowy, autor atlasów i słowników, publicysta polonijny. Walczył w kampanii wrześniowej. Aresztowany w 1939, wieziony w Dukli, Barwinku, Krośnie, Jaśle, Sanoku, Tarnowie, a od sierpnia 1940 w obozie Oranienburg – Sachsenhausen. W kwietniu 1945 uczestniczył w tzw. marszu śmierci do Schwerina, gdzie 2 maja tegoż roku został oswobodzony. W późniejszym okresie pracował w przemyśle naftowym dla Shell Oil Company oraz Texaco, uzyskał 49 patentów. Równocześnie wykładał na Uniwersytecie Stanowym Wirginii. Obecnie mieszka w Sarasocie.

Wybor zdjecia wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2012.05.06

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek