Dzień Wszystkich Świętych.


Wszystkich Swietych - fot za teoria zycia

Wszystkich Świętych jest dniem refleksji nad śmiercią i przemijaniem. Dniem w którym powinniśmy odwiedzić groby bliskich, rodziny i ludzi którzy walczyli za wolność Ojczyzny.

W dzisiejszym świecie sukcesywnie wypiera się śmierć, cierpienie, starość z umysłów ludzkich. Młodzi nie chcą dopuszczać do siebie myśli, że gdy zaczną się starzeć zaczną chorować, cierpień. Gdy młodego człowieka coś boli to boli krótko, góra parę dni i po problemie, tylko, że z wiekiem boli coraz dłużej i mocniej, w końcu boleć nie przestaje wcale, sił coraz mniej, wzrok i coraz bardziej niewydolny w uszach zaczyna świszczeć. Młody człowiek nawet nie chce o tym myśleć, u niego ma być wszystko zawsze git. Jak już wielokrotnie wspominałem, nasz "młody wykształcony.." chciałby, się tylko nażreć, poru..ać i posiedzieć na fejsie. Nie dopuszcza myśli, że znajomi z fejsa, będą coraz częściej odchodzić z tego świata, ruch…ie bez niebieskiej tabletki będzie niemożliwe a zjedzenie czegokolwiek bez środka na pobudzenie apetytu będzie katorgą. W wyniku braku refleksji nad przemijaniem ranga jutrzejszego święta jest pomniejszana.

Innym czynnikiem wpływającym na niechęć do obchodzenia 1 listopada jest lenistwo. Tak lenistwo. I tu nie chodzi o takie zwykłe: "nie pójdę na groby, bo mogę iść w każdy inny dzień" tylko takie znacznie głębsze. W dobie informatyzacji, kiedy to nawet zakupy spożywcze można zrobić przez internet, wycieczka na cmentarz jest nie lada wyprawą.

Jeszcze innym czynnikiem, który będzie niszczył tradycję obchodzenia dnia Wszystkich Świętych jest skąpstwo. I nie chodzi już o przyżydzenie na zniczach, tylko na całych pomnikach. Jak wynika z sondażów coraz więcej ludzi ceni sobie bardziej kremację niż pochówek tradycyjny. Myślę, że taka zmiana poglądowa wynika właśnie z tego skąpstwa i lenistwa niejednocześnie. Kremacja jest znacznie tańsza niż pochówek tradycyjny a przy tym nie trzeba się nigdzie fatygować, dbać, kupować kwiatów i w ogóle gites. Inną sprawą jest, że po redukcji zasiłku pogrzebowego przez Tuska, zakup pomnika może być poza zasięgiem niższej warstwy społeczeństwa. Warto zauważyć, że spotkanie na grobach 1 listopada związane jest z Mszą Świętą, która się wtedy odbywa. Takie zgromadzenia wiernych muszą lewusów niemiłosiernie rozsierdzać. Dlatego też już nawet można przeczytać, że "za granicą" "na zachodzie" pomniki są passe a obecny "trynd" to kremacja. Żeby było śmieszniej to ta kremacja najpopularniejsza jest u Niemców, którzy ten typ "pochówku" testowali już jakiś czas temu na szerszą skalę z tym, że początkowo nie na swoim narodzie.

Część osób chce swoje ciało oddać dla "dobra" nauki np. dla studenciaków z medycyny. Brzmi to trochę śmiesznie, bo dziś nie jest to tak istotna "pomoc naukowa" jak kiedyś. Ale dlaczego tylko dla dobra nauki? Czemu nie np. dla dobra przemysłu kosmetycznego?

Gdyby przypadkiem udało się naszym lewuskom przemianować ten dzień na świecki może można by było jak za starych, dobrych czasów rozegnać te nielegalne zbiegowisko.

Alienacja społeczeństwa rozwija się po myśli tych całych postępowców. Takich okazji do spotkań ludzi jest coraz mniej i właśnie dlatego, nawet jak nam się nie chce oglądać mordy sąsiada na cmentarzu, czy może wk..wia nas rodzina, powinniśmy się na ten cmentarz wybrać i pokazać, że jesteśmy jednością, nie tylko w Narodzie, ale i w Bogu.

Za: http://teoriazycia.blogspot.com/2011/10/dzien-wszystkich-swietych.html

Powyzszy tekst pochodzi ze strony TEORIA ZYCIA I byl opublikowany 31 pazdziernika 2011. Wiele mozna ukladnych slow na okolicznosc Wszystkich Swietych napisac, ten tekst jednak ma pobudzic do myslenia tych, ktorym to jest szczegolnie wskazane z powodu ich akceptacji politycznej poprawnosci, jak rowniez lewactwa szeroko zaszczepionego w spoleczenstwie. Rosnace uwielbienie globalizmu na swiecie, a u nas szczegolnie wsrod “wyksztalconych z wielkich miast”.  Moze nie jest jeszcze za pozno! 
wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2012.10.31

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek