150 rocznica urodzin Feliksa Konecznego


Feliks Koneczny - fot za Fundacja AntykW dniu 1 listopada br. minęła 150 rocznica urodzin wybitnego polskiego historyka i historiozofa – prof. Feliksa Konecznego.

Jako wykładowcę historii Polski i Europy Wschodniej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, bardzo interesowały cywilizacje świata.

Po przejściu na emeryturę w roku 1928, poświęcił się wyłącznie studiom nad nimi. Owocem tej pracy było wypracowanie własnej, oryginalnej i logicznej analizy całości dziejów świata z podziałem na cywilizacje.

Według profesora Konecznego, cywilizacja, to metoda ustroju życia zbiorowego.

Koneczny wyodrębnił w dziejach świata 22 cywilizacje, jednak obecnie jest ich 9: arabska, bizantyńska, bramińska, chińska, łacińska, numidyjska, turańska, tybetańska i żydowska.

Obserwując historię poszczególnych cywilizacji zauważył pewne charakterystyczne prawidłowości:
– nikt nie może być cywilizowany na dwa sposoby,
– cywilizacje sąsiadujące ze sobą zwalczają się,
– przy równouprawnieniu cywilizacji zwycięża ta niższa, bo jest mniej wymagająca,
– mechaniczne mieszanki cywilizacyjne ulegają zniknięciu, bo są niespójne.

Koneczny wskazuje na czynniki, które różnicują cywilizacje. Są to: prawo, szczególnie majątkowe, spadkowe i rodzinne, pochodzenie źródła prawa, stosunek do etyki, stosunek do czasu.

Koneczny kategorycznie odrzuca tezę, że rasa jest wyznacznikiem cywilizacji. Twierdzi, że rasa to zagadnienie zoologii człowieka, a cywilizacja to sprawa ducha. Również religia nie wyznacza cywilizacji, oprócz cywilizacji sakralnych.

Koneczny twierdzi, że w Polsce panuje cywilizacja łacińska, ale jest ona napierana przez bizantyńską, turańską i żydowską.

Cywilizacja turańska została stworzona przez Mongołów. Jej podstawową cechą jest organizacja wojskowa, stąd też np. więzi rodzinne są bardzo luźne. W tej cywilizacji nie ma prawa publicznego, lecz tylko prywatne, wywodzące się z rozkazów władcy. Państwo jest jego folwarkiem, a jego wola prawem. Społeczeństwo praw nie posiada. Wszelkie organizacje są sterowane odgórnie, a inicjatywa oddolna jest zwalczana, panuje maksymalny centralizm. Elementem jednoczącym jest wódz i osnuta wokół niego legenda. Gdy zabraknie wodza, nadchodzi okres smuty. Pojawienie się nowego, to powrót do normalności. Stosunek do religii w tej cywilizacji jest obojętny. Etyka nie obowiązuje władcy i nigdy nie jest on oceniany z tych pozycji.

Cywilizacja bizantyńska powstała jako przeciwieństwo dla rzymskiego zachodu. W Bizancjum cesarz sprawował władzę również nad religią. Władca dyktował poddanym jaka religia jest obowiązująca w myśl zasady – cuius regio, eius religio. W konsekwencji państwo znalazło się ponad etyką. Miało być przede wszystkim skuteczne, a niekoniecznie etyczne.

Gdy Krzyżacy nawracali mieczem, nasz Paweł Włodkowic walczył o prawa pogan, gdy w Niemczech szalały wojny religijne, w Polsce była tolerancja, gdy w Polsce król biskupobójca tracił koronę, cesarz niemiecki walczył z papieżem o prymat.

Poza tym bizantynizm nie cierpi różnorodności. Obowiązuje odgórne ujednolicenie form.

Występuje powszechna gotowość do akceptacji nakazów państwowych. Rozkaz to rozkaz.

Cywilizacja żydowska jest jedną z najstarszych na świecie. Jest cywilizacją programowej odrębności, gdzie spoiwem jest świadomość specjalnej misji nadanej przez Boga, czyli wybraństwo. Misją tą było przygotowanie świata na przyjście Mesjasza, który wśród nich się narodził. Ich tragedią było to, że nie rozpoznali czasu swego nawiedzenia.

Pielęgnując swoją odrębność stworzyli cywilizację sakralną zbudowaną na literalnej wierności Prawu. Dla nas prawo wynika z etyki, a nie etyka z prawa.

Natomiast życie zgodne z literą prawa, ale niegodziwe, wywodzi się właśnie z faryzejskiego przywiązania do wierności przepisom, a nie etyce. W cywilizacji żydowskiej występuje ponadto sytuacyjność etyki na różne okazje, różna wobec swoich i obcych.

Cywilizacja łacińska wyrosła na bazie antycznego Rzymu, ukształtowana przez etykę Kościoła Rzymsko-Katolickiego. W tej cywilizacji jest żądanie etyki totalnej, we wszystkich dziedzinach życia prywatnego, zbiorowego oraz międzynarodowego. A więc i polityka nie jest wolna od etyki. W cywilizacji łacińskiej etyka jest źródłem prawa, dzięki czemu następuje rozwój moralności. Mamy stale rosnące wymagania etyczne.

W cywilizacji łacińskiej jest dualizm prawny. Występuje równocześnie prawo prywatne i publiczne. Prawo prywatne funkcjonuje w rodzinach, cechach, stowarzyszeniach, spółdzielniach, partiach politycznych. Z drugiej strony prawo publiczne reguluje stosunki międzyludzkie, zapewniając bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne.

W cywilizacji łacińskiej obowiązuje monogamia, ponieważ tylko wtedy możliwa jest własność prywatna. Każdy związek małżeński, to powołanie do życia nowej jednostki gospodarczej. Obowiązuje tolerancja religijna i rozdział władzy cywilnej i duchowej.

Nie ma zaś tolerancji dla zła. Niedopuszczalny jest relatywizm etyczny.

Naród, to rodzina rodzin, związek duchowy, dobrowolny, ale naturalny. Rodzi obowiązki i wspólne prawa. Patriotyzm nie jest zagrożeniem dla sąsiednich narodów, tak jak miłość rodziny nie jest zagrożeniem dla sąsiadów.

W cywilizacji łacińskiej czas traktuje się jako dobro, które trzeba szanować i jak najlepiej wykorzystywać i zagospodarowywać. Istnieje więź narodowa poprzez pokolenia, historyzm, czyli wielka odpowiedzialność za przeszłość i przyszłość Ojczyzny.

Feliks Koneczny uważał cywilizację łacińską za najwyższą, ponieważ stawia najwyższe wymagania. Gdy się jej nie broni, wtedy zwyciężają cywilizacje inne, które są mniej wymagające.

Pamiętajmy o tym przesłaniu wielkiego Polaka prof. Feliksa Konecznego, szczególnie dzisiaj, kiedy współczesny świat próbuje globalnej organizacji na bazie łączenia wszystkich cywilizacji, bez fundamentu etycznego, co powoduje bardzo dziś widoczne, tragiczne skutki. "Nie można być, bowiem, cywilizowanym na dwa sposoby". "Nie można mieć ojczyzny wszędzie i gdziekolwiek, toteż dla cywilizacji łacińskiej absurdem jest zrzeszenie ponadnarodowe a beznarodowe; tendencje takie godzą w samo istnienie cywilizacji łacińskiej".

Dziś można dodać za Konecznym – tendencje takie godzą w samo istnienie Państwa polskiego, które wyrosło na gruncie cywilizacji łacińskiej i które wielokrotnie w swej historii jej broniło.

Pamiętajmy, że jesteśmy za Ojczyznę odpowiedzialni, zarówno przed tymi, którzy Polskę budowali, bronili, walczyli orężem i myślą, poświęcali się, oddawali życie, modlili się, jak i przed tymi, którzy przyjdą po nas.

Obyśmy zasłużyli na ich wdzięczne wspomnienie.

Zrodlo: Serwis informacyjny Ligi Polskich Rodzin, 1.11.2012

Przeczytaj rowniez:

POLISH CLUB ONLINE, 2012.11.06

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek