Waldemar Glodek: Wiedza kto był katem a kto ofiarą musi byc znana


Bielsk Podlaski - 70 rocznica likwidacji niemieckiego getta dla Zydow - fot za SztetlW Bielsku Podlaskim uroczyście obchdzono 70. rocznicę likwidacji getta założonego w czasie II wojny swiatowej dla polskich Żydów przez niemieckich okupantów naszej Ojczyzny.

Na tą okazję w Radzie Miejskiej został wygłoszony referat wspominający kilkusetletnią historię wspólnego pożycia społeczności żydowskiej w Bielsku Podlaskim. Społeczność ta była jedną z najstarszych we wschodniej Polsce – pierwsi Żydzi pojawili się w mieście już w XV wieku. W 1897 roku ludność żydowska stanowiła już 54% mieszkańców miasta. Społeczność żydowska była nieodłączną częścią społecznego i kulturowego obrazu miasteczka. – czytamy na stronach MMBiałystok.pl.

W daleszej części artykulu cytowany jest fragment referatu:

II wojna światowa zburzyła dawny świat mieszkańców Bielska. Podczas okupacji sowieckiej liczba Żydów w Bielsku wzrosła do około 6 tysięcy (…). Gdy wojska niemieckie zajęły w czerwcu 1941 roku Bielsk Podlaski w pierwszych dniach Niemcy zamordowali 30 przedstawicieli żydowskiej inteligencji. W sierpniu 1941 roku Żydzi zostali przeniesieni do getta. W listopadzie 1942 roku getto zlikwidowano. Akcja wywozu mieszkańców getta do obozu śmierci w Treblince rozpoczęła się 2 a zakończyła 14 listopada. Część Żydów zginęła w czasie likwidacji w getcie – byli to pacjenci i personel szpitala. Zostali oni rozstrzelani i pochowani w zbiorowej mogile. Tylko część Żydów przewieziono do getta w Białymstoku. W Treblince zginął ostatni rabin Bielska Mosze Aron Bendas. Wojnę przeżyło niewiele ponad 100 Żydów.”

Z artykułu bieslko-podlaskiego portalu można dowiedzieć się, że Niemcy okupujący miasto byli winnymi budowy getta, wymordowania wielu Zydow na miejscu, jak również odtransportowania reszty do bialostockiego getta i krematoriów w Treblince.

Czytajac artykul nasuwa sie sugestia, że dobrze byłoby aby portal MMBiałystok.pl w swoim reportażu bardziej zaakcentował role Niemców i ich zbrodniczej formacji SS w historii bielskiego getta.

Zważywszy na to, że Żydzi od pewnego czasu po całym świecie we wszystkch językach sugestywnie starają się obciążyć nieuzasadniona wina Polaków, często zapominając kto w rzeczywistości zgotował im ten tragiczny rozdział żydowskiej historii, w zadnym przypadku nie nalezy zapominać o ciągłym wskazywaniu na winę Niemców za tragedie II wojny światowej.

To że starsi Polacy wiedzą jak było nie może być usprawiedliwieniem zaniechania podawania pełnej informacji o zbrodniczej roli niemieckich formacji zbrojnych w okupowanych krajach, w tym w szczególności w Polsce.

Lekkie potraktowanie zbrodniczej roli Niemców w istnieniu bielskiego getta i likwidacji mieszkańców żydowskiej ludności miasta jest jednocześnie ułatwieniem do formowania zarzutów przeciwko nam, których zazwyczaj syjonistyczna propaganda nie przegapia.

Taki też był efekt zbyt oglednego opisu uroczystości poświęconych tragedii żydowskich mieszkańcow Bielska Podlaskiego.

W relacji napisanej w języku angielskim na żydowskim portalu VIRTUAL SHTETEL napisanej na podstawie artykułu z MMBiałystok.pl nie ma ani słowa kto zbudował getto w Bielsku Podlaskim ani kto je zlikwidował. Taka cukierkowa opowiadanka o tym, że przed wojną przez wieki Żydzi żyli w Bielsku Podlaskim a teraz ich nie ma i z tego tytułu Polacy celebrują rocznicę.

Jeżeli sami nie zadbamy o to aby informacja o tym, że to niemieccy zbrodniarze napadli na Polskę, że niemieccy zbrodniarze zabili miliony Polaków, w tym na obszarze zniewolonej Polski dokonali holokaustu Żydów mając na celu wymordowanie ich wszystkich, to automatycznie zostawiamy otwarta przestrzen do domysłów, do pytań i stawiania hipotez.

Prawda jest jedna i taka, że nie kto inny jak Niemcy, którzy łączyli swoją przyszłość z maniakalnymi zbrodniczymi wizjami Hitlera, z przekonaniem nastania lepszego dla nich jutra mordowali Żydów.

Dzisiaj Niemcy za pieniądze i kosztem wolności Polski, przy braku stosownej reakcji kolejnych podających się za polskie rządów, chcą się z tego wymigać. Syjonistom jest na rękę pisanie medialnej historii bez obciążania Niemców, tak jak ta wymieniona wcześniej. Wykorzystują każdą okazję aby bez skrupułów łoić nasz kraj słownie, na piśmie, w filmie jak rowniez łupić finansowo.

Mieliśmy już doświadczenie z Jedwabnem, którego zorganizowane przez Niemców spalenie Żydów w stodole nie tylko przedstawiano w oderwaniu od realnego życia w okupowanej przez Niemców Polsce ale na dodatek taka wersja znalazła poparcie ówczesnego prezydenta. A czasy jakie były to każdy Polak wie. Zarówno Polacy jak i Żydzi nie mieli nic do powiedzenia w tej pożodze. W tamtym okresie siłą sprawczą wszelkiego dziejącego się zła, jak również zachodzących istotnych zmian  we współżyciu ludzi między sobą, była okupacja zarówno sowiecka jak i niemiecka. Tam trzeba szukać winnych, bo oni tam właśnie są.

Kiedy już wszelkie bezpodstawne zarzuty Jedwabnego upadły pojawiło się “Pokłosie”. Wszystko toczy się zgodnie z zapowiedzią Izraela Singera rzuconą dnia 19 kwietnia 1996 r. na Światowym Kongresie Żydów:

Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy nękać ich tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym.

Słowa Singera nie znalazły żadnej stosownej reakcji rzadu. Nie poproszono ambasadora Izraela na dywanik ani żadnego innego ambasadora krajów gwarantów takiej właśnie żydowskiej polityki.

Nie należą do rzadkości młodzi ludzie, często studenci nauk humanistycznych w Stanach Zjednoczonych, również nie Żydzi, pytający dlaczego Polacy nie przeciwstawili się holokaustowi na Żydach, który rozegrał się w Polsce?

Antypolska propaganda doprowadziła już do tego, że nawet na myśl tym młodym ludziom nie przychodzi aby rozszerzyć pytanie o sytuacje w jakiej znajdowali się Polacy w okupowanej przez Niemców Polsce!

I może nie sam fakt, że pomijają tak ważny szczegół jest bulwersujacy, ale to że oni nie mają zielonego pojęcia o tym jak wyglądała okupacja! Oni nie wiedzą o tym, że w tym samym czasie Polacy musieli walczyć o swoje istnienie, że na Polakach odbywał się rowniez polaczony niemiecko-sowiecki holocaust.

Ta dezorientacja pogłębiana jest jeszcze systematycznie spotkaniami na uniwersytetach organizowanymi przez uchodzące za polskie placówki dyplomatyczne z takimi asami antypolonizmu jak Adam Michnik, Tadeusz Gross czy Agnieszka Holland.

Ale czy polska młodzież zapędzona do gier komputerowych, nie mająca czasu a może często i chęci studiowania losu swoich przodków zgotowanego im przez sąsiedów, zdaje sobie sprawę co ją czeka w przyszłości? Czy będzie miała na tyle silnej woli i czy będzie posiadać wystarczającą wiedzę do tego aby moc wybronić historie Polski przed żydowskimi przekłamaniami?

To, że prezydent Warszawy nakazuje młodzieży obowiązkowe oglądanie antypolskich filmów to jeszcze nie wszystko. W Stanach są nauczyciele, którzy uczą polonijne dzieci szyderczej poezji Miłosza i Szymborkiej. Rozsławiają Schindlera a brak im albo checi albo tez czasu na Zofię Kossak i Żegotę.

Zgodnie z uchwałami warszawskiego rządu i decyzjami jego zagranicznego ministerstwa organizacje i szkoly polonijne będą otrzymywać fundusze na swoją działalność. Jak uczy historia dostana je jedynie wtedy kiedy spełnią stawiane im przez te organa kryteria. Skąd dyplomacja pozyska fundusze przeznaczone na wymienione cele majac tak wielkie problemy finansowe w kraju?

Czy godny pochwały gest finansowania tegorocznego występu w polskim kościele chóru polonijnego z programem kolęd bożonarodzeniowych przez bogatego amerykańskiego filantropa będącego jednocześnie polskim Żydem wniesie wystarczającego ciepła do relacji polsko-żydowskich?

Nadzieja jedynie w tych co zechcą poznać historię Polski taka jaka ona rzeczywiście była i będą w stanie przekazywać naszą historię innym w różnych popularnych na świecie językach.

Tylko wtedy jest szansa, że jednostkowi “dobrzy Niemcy” czy też jednostkowe “dobre Niemki” nie będą w stanie przysłonić prawdziwego heroizmu Polaków zniewolonych przez Niemców. Polaków, którzy mimo zagrożenia karą śmierci decydowali się bronić swoich żydowskich sąsiadów. Aczkolwiek posadzono las, to jednak drzewka sadzono według uznania. Nic nie ukoi bólu tych, którym Niemcy na ich własnych oczach rozstrzelali najbliższych z rodziny, sąsiadów i dodatkowo jeszcze ludzi złapanych na ulicy tylko dlatego, że dali schronienie Żydowi. Trywializowanie tamtych okrutnch czasów jest niegodziwością.

Wiedza kto był katem a kto ofiarą musi byc znana młodym światowym globalistom zanim spotka nas kolejny totalitaryzm.

Na książkach i filmach oczernianie Polaków się nie skończy. Wobec permanentnego braku zainteresowania rządzących Polakami nad Wisłą rzeczywistą walką z antypolonizmami generowanymi przez stronę żydowską przy wsparciu niemieckich wybielaczy historii mizernie wyglada sprawa wolnosci naszego “sprywatyzowanego” kraju.

Wykorzystane materiały:

 


Waldemar Glodek

www.polishclub.org
2012.12.02

POLISH CLUB ONLINE, 2012.12.02

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek