Po ciężkiej chorobie zmarł ks. prof. Jerzy Bajda


Ks prof Jerzy Bajda - Fot M Borawski Nasz DziennikWierny sługa Kościoła

Nie żyje ks. prof. Jerzy Bajda, wybitny teolog moralista, znawca problematyki teologiczno-moralnej małżeństwa i rodziny, duszpasterz rodzin, znakomity publicysta „Naszego Dziennika”. Kapłan, którego życie było jak ewangeliczny nakaz: tak – tak, nie – nie

 

Zmarł po ciężkiej chorobie w Domu Księży Emerytów w Tarnowie w wieku 84 lat. – Kiedy umierał i poinformowano go o Mszy św., która miała być sprawowana na Jasnej Górze, powiedział: „To ja już będę ją celebrował ze świętymi” – mówi ks. Aleksander Dychtoń, kolega kursowy i przyjaciel śp. ks. prof. Jerzego Bajdy.

Świętej pamięci ks. prof. Jerzy Bajda oddał swoje kapłaństwo na służbę rodzinie, czyli rzeczywistości zagrożonej i niszczonej przez systemy materialistyczne: marksizm i liberalizm. Obdarzony szerokimi uzdolnieniami humanistycznymi po maturze w 1949 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, bo uznał, że Polsce potrzeba przede wszystkim kapłanów, którzy współdziałając z Bogiem, będą ratować świat.

Współpracował z najwybitniejszymi teologami i filozofami, przede wszystkim z ks. kard. Karolem Wojtyłą, który stworzył w Krakowie środowisko podejmujące w formie naukowej refleksji problemy powołania małżeństwa i rodziny. Ksiądz profesor Jerzy Bajda był rzecznikiem tego, co podkreślał Ojciec Święty Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej „Familiaris consortio”, a mianowicie, że przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę. W latach 1966-1967 z inicjatywy ks. kard. Wojtyły grupa teologów, a wśród nich ks. prof. Jerzy Bajda, wypracowała teologiczne podstawy chrześcijańskich norm etycznych dotyczących życia małżeńskiego. Tak zwany memoriał krakowski został w 1968 r. wręczony Ojcu Świętemu Pawłowi VI, który przygotowywał wówczas encyklikę „Humanae vitae” o moralnych zasadach współżycia małżeńskiego. Po ukazaniu się tego dokumentu zespół kontynuował pracę, wnosząc znaczący wkład w przygotowanie intelektualnych fundamentów pod rozprawę z agresywną „rewolucją seksualną”.

Spotkanie z ks. abp. Kazimierzem Majdańskim zainicjowało najważniejszy naukowy etap w życiu księdza profesora: tworzenia, a potem budowy pierwszego w świecie Instytutu Studiów nad Rodziną w Łomiankach, w którym pracował do chwili przejścia na emeryturę.

Od początku powstania „Naszego Dziennika” śp. ks. prof. Jerzy Bajda był naszym publicystą, wielu Czytelników rozpoczynało lekturę od jego artykułów. Pisał odważnie, ofensywnie zgłębiając najważniejsze problemy: kurczącej się suwerenności Polski po akcesji do UE, zaprzaństwa elit, niszczenia naszego potencjału, forowania dewiacji, antypolonizmu. Zawsze bronił Radia Maryja i Telewizji Trwam. Do końca zatroskany o Ojczyznę ostatni swój artykuł na naszych łamach poświęcił relacji Kościoła i Narodu.

Msza Święta żałobna w intencji śp. ks. prof. Jerzego Bajdy zostanie odprawiona w piątek, 14 grudnia, o godz. 9.00 w Domu Księży Emerytów w Tarnowie. Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 13.00 w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Bochni.

Małgorzata Rutkowska

Zrodlo: Nasz Dziennik , 11 grudnia 2012

POLISH CLUB ONLINE, 2012.12.10

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci

1 comment

Pingback: f6862
Comments are closed.