Waldemar Jan Rajca – „Wszystko jest lekarstwem, wszystko jest trucizną”


Waldemar Jan Rajca– twierdził  Paracelsus. Ale chyba się pomylił – przynajmniej w jednej sprawie: w sprawie tzw. sztuki nowoczesnej, którą lansuje lewica gdzie się tylko da. Sztuka nowoczesna to musi być coś innego niż sztuka zwyczajna. Tak jak sprawiedliwość jest czymś innym- niż sprawiedliwość społeczna.. Wiadomo już, że sprawiedliwość  społeczna to niesprawiedliwość, skoro ze sprawiedliwością zwyczajną nie ma nic wspólnego.. A sztuka zwykła w odróżnieniu  od sztuki współczesnej.? To tak jak lekarstwo i trucizna.. Sztuka współczesna to wielka trucizna.. Służy Lewicy do walki ideologicznej.. W ramach tego komunistycznego” marszu przez instytucje”.. I wielkiego wpływu na świadomość mas..

Od 16 listopada 2012 roku do 24 lutego 2013 roku, w dwóch salach w Zamku Ujazdowskim w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej, wystawiane są prace pana Maurizio  Cattelana, włoskiego „ artysty”.. Dobrze, że tylko w dwóch. . W  pierwszej sali wystawienniczej znajdują się dwa wypchane psy( słownie- dwa) i jeden ( słownie: jeden!)- wypchany kurczak. . To jest pierwsza sala  wypchana sztuką współczesną, której to sali  wypchanej sztuką współczesną pilnuje jedna( słownie : jedna) strażniczka. A dlaczego jedna jak są wypchane dwa psy i jeden kurczak? Powinno być przynajmniej trzy strażniczki, bo „ dzieła „ są zbyt cenne. Skoro nawet zorganizowano im wystawę.. To kiedyś były żywe zwierzęta, a teraz są martwe i do tego wypchane.. Gdzie są obrońcy praw zwierząt? Żeby bezkarnie można było  wypychać psy i kurczaki.?.  Jak ktoś chce psa zjeść- to zaraz wielki krzyk- kurczaki można na razie jeść spokojnie.. Obrońcy praw kurczaków na razie nie robią hałasu.. Chyba, że wśród obrońców  praw zwierząt  przewagę zdobędzie frakcja wegetarian., niechby i wegan. Wtedy się zrobi hałas wokół kurczaków, że nie wolno, że nie po ludzku ,  i nie humanitarnie.. No właśnie! Nie wiadomo, czy zwierzęta zostały zabite humanitarnie czy rytualnie.? Powinna to wyjaśnić specjalna komisja powołana na tę okoliczność.. Nawet sejmowa- jak innej nie ma pod ręką.. Znowu mielibyśmy sejmowy serial wyjaśniający przyczyny i decyzje wypchanych psów i kurczaka.. Każda demokratyczna partia  sejmowa  wydelegowałaby swoich przedstawicieli do Komisji ds. Wyjaśnienia Wypchanych Psów i Kurczaków w  Pracach  Maurizio Cattelana. Jeśli chodzi o ostateczny raport w tej sprawi e- to oczywiście , każdy delegowany  poseł miałby swój raport, ale ten właściwy byłby ten, który zostałby zaakceptowany większością komisyjnych głosów.. Tak jak poprzednie raporty sejmowe. Fakty nie miałby tu nic do rzeczy.. Liczyłaby się większość!

W drugiej sali znajdują się trzy instalacje, nie licząc wypchanych gołębi i jednego zdjęcia. Pal licho zdjęcie! Ale wypchany gołąb? Chyba na „ wystawę nie wpuszcza się małych dzieci, żeby patrzyły na coś tak okropnego jak wypchany gołąb- symbol pokoju? Tu już całości instalacji pilnuje kilku strażników.. Nie ma tak jak w sali  pierwszej, że tylko jedna strażniczka.. Jest łóżko z dwoma manekinami- chodzi o dwoistość natury ludzkiej i dlatego dwa manekiny. Jeśli „ artysta’ doszedłby do wniosku, że natura ludzka jest trójnista- to byłyby trzy manekiny, ale są dwa.. Znaczy się jest dwuista..  Dwa  manekiny dotyczą też dwoistości ludzkich uczynków, zdolności ludzi do bycia potworami, te dwa manekiny symbolizują również samotność. Gdybym ja pisał ten materiał propagandowy to dopisałbym jeszcze, że  te dwa manekiny symbolizują  niesprawiedliwość społeczną, krzywdę ludzką i przemijanie ludzkiego życia, które jest krótsze niż mgnienie wiosny..

Innym eksponatem jest manekin kobiety ukrzyżowanej w skrzyni, który ma skłaniać widzów do refleksji nad sensem cierpienia, gwałceniem  kobiet i przemocą domową. Widać, że” artysta” jest na bieżąco z trendami wymyślanymi przez lewicę światową i stara się  je  widzom przybliżyć. Tym bardziej, że pan prezydent  Bronisław Komorowski podpisał niedawno  ustawę o przemocy wobec kobiet.. W tym wobec kobiet  ukrzyżowanych w  skrzyni.. Bo na całym świecie stosowana jest przemoc wobec kobiet, bo wobec mężczyzn żadnej przemocy nie ma.. Zresztą świat oparty jest na wielkiej przemocy i chodzi o to, żeby tę przemoc wyeksponować.. Nie ważne, kto tę przemoc powoduje ..I w jakim celu? Na przykład w celu zaprowadzenia w  upatrzonym  kraju demokracji..

Najciekawszym eksponatem jest eksponat trzeci.. Jest to zarżnięty koń, wypchany i przebity tablicą z akronimem INRI- Jezus Nazarejczyk Król Żydowski.. Podobno koń to substytut krzyża, który się zdezaktualizował w naszej kulturze- według „artysty”. Cierpiący koń lepiej wzbudza emocje niż cierpiący na krzyżu Chrystus.. A dlaczego koń? Nie mogłaby być na przykład żyrafa? Albo słoń? Albo hipopotam? Oczywiście , że mogłyby być, ale to w następnej  instalacji zainstalowanej  w Zamku Ujazdowskim pod  honorowym patronatem ambasady Włoch, burmistrza Śródmieścia z Platformy Obywatelskiej. No i współorganizatorów wystawy.. Włoskiego Instytutu  Kultury,. Kultury Liberalnej i Ministerstwa „polskiej „Kultury, pod rządami pana  Bogdana Zdrojewskiego z Platformy Obywatelskiej..

Na wystawie jest jeszcze plakat z modlącym się Adolfem Hitlerem(???) I to nie jest przypadkiem pochwała narodowego- socjalizmu, zwanego przez propagandę” faszyzmem”..? Ma to prowokować dyskusję o zbrodniarzach  i o wybaczaniu. A może lepszy byłyby plakat , jak Adolf Hitler planuje porwanie papieża? I całość propagandy organizuje dr Joseph Goebbels.. Sprowokowałoby to jeszcze bardziej dyskusję.. I wybaczanie! Dobry byłby plakat z Leninem i Trockim- zbrodniarzami, których świat nie widział.. I z tymi, którzy za nimi stali.. To byłby hit!

I tak kopią to Chrześcijaństwo za nasze- chrześcijan pieniądze.. Uczepili się tego Krzyża, jak  rzep psiego ogona. Niech robią instalacje  na Menorze, albo na Półksiężycu.. Nich robią na czym chcą- ale dlaczego ciągle ten Krzyż Chrześcijański im przeszkadza? I poniewierają Chrystusem mieszając go z koniem?

„Wszystko jest lekarstwem,. wszystko jest trucizną” ..Zaczyna być wszystko trucizną, którą sączą poprzez bałamutne instalacje, pośród tekstów takich lewicowych ludzi jak: Zygmunt Barman, Leszek Kołakowski czy Elfriede Jelinek.. I tak drążą, jak kropla skałę, w nadziei, że ta skała Św.  Piotra w końcu nie wytrzyma.. I jak skała nie wytrzyma- to całe chrześcijaństwo runie jak domek z kart… Ooooo. Niedoczekanie! Już wielu próbowało.. I jak do tej pory- się nie udało.. Były nawet wojny domowe. Wszczynane przeciw Chrześcijaństwu.. Zresztą codziennie Chrześcijanie giną w wojnach. Wystarczy  posłuchać Radia Watykańskiego.. Tysiące Chrześcijan jest mordowanych w ciągu każdego roku.. I jakoś świat nie reaguje?

Konie, gołębie, psy , kurczaki-, Adolf Hitler- wymieszane to wszystko  z symbolami chrześcijaństwa.. I to wszystko mało! Może jakaś kupa w rogu sali wystawowej? I niech odrębny strażnik jej pilnuje.. Byłoby jeszcze bardziej emocjonalnie..

A ile byłoby smrodu?

Chociaż jest go wystarczająco dużo przy tym co jest..

Waldemar Rajca

Zrodlo: ORWELL 2006 – Blog Waldemara Jana Rajcy – 7 stycznia 2013

POLISH CLUB ONLINE, 2013.01.07

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek