Artur Łoboda: Manipulacja z Westerplatte


0.Hitler_na_WesterplattePonieważ używam czasem dość dosadnych określeń na polityków i urzędników – to wydawać by się mogło, że lekce sobie ważę wyrażane treści.
Nic bardziej mylnego.
Pozwalając sobie na określenie określonej osoby dosadnym epitetem, mam tysiącprocentową pewność i niezbędne dowody – by podtrzymać oskarżenie wobec delikwenta.
Tym bardziej, że pilnuję się bardzo – by nie rzucić bezpodstawnego oskarżenia na osobę uczciwą.

Temat filmu pod prowokacyjnym tytułem "Tajemnica Westerplatte" starałem się wyjaśnić w tak zwanym Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego już dwa lata temu.
Ale wtedy produkcja filmu była zawieszona i wyglądało na to, że nigdy nie zostanie dokończona.

Polska historia była fałszowana najpierw przez nazistów, potem przez komunistów, a na koniec – po 1989 roku – w celu szantażu ekonomicznego wobec Naszego Kraju – przez Żydów.
Z tego powodu każdy obraz ingerujący w świadomość społeczną młodego pokolenia, powinien wykazać maksimum odpowiedzialności.
Dlatego za wyjątkową nieodpowiedzialność biorę już sam tytuł filmu: "Tajemnica Westerplatte" – jakbyśmy mieli do czynienia z nieznaną do tej pory prawdą.
Tymczasem jest to fikcja reżyserska osnuta na kanwie poznanej dopiero po upadku komunizmu historii załamania Majora Sucharskiego w drugim dniu obrony i przejęcia dowództwa placówki przez kapitana Franciszka Dąbrowskiego.

W tym miejscu pozwolę sobie na analizę dwóch zbieżnych faktów.
Wedle informacji posiadanych przez reżyseria filmu Pawła Chochlewa załamanie Sucharskiego miało mieć miejsce 2 września, kiedy po silnym bombardowaniu strażnicy zdecydował się ją poddać.

Pozwolę sobie po raz kolejny zacytować artykuł z Ilustrowanego Kuriera Codziennego – z końca września 1939 roku – kiedy jeszcze toczyły się walki.

"25 września "wysoki rumuński dostojnik kościelny" miał rozmawiać z byłym Prezydentem Mościckim i byłym Marszałkiem Rydzem Śmigłym.
Rydz Śmigły powiedział: "że już w drugim dniu przekonał się, że wojna jest przegrana.
Wszystkie połączenia zostały przerwane. Każdy korpus walczył osobno. W owym drugim dniu był zdecydowany zawrzeć pokój. Anglja jednak oświadczyła, że bezwzględnie tego czynić mu nie wolno (!)
Anglja przyjdzie Polakom z pomocą na morzu i lądzie i w powietrzu (!)
Rząd polski otrzymał nawet wiadomość, że Anglicy walczą już na Westerplatte (!)

Więc Rydz-Śmigły podporządkował się zarządzeniom Anglji wbrew lepszej wiedzy. Nie śmiemy tem samem sądzić, kto był większym zdrajcą narodu polskiego, – czy Śmigły-Rydz, czy też Anglja." (koniec cytatu)

Niewykluczone, że major Sucharski podjął decyzję o kapitulacji w porozumieniu z dowództwem – może nawet z samym Rydzem Śmigłym.

Pamiętać jednak musimy, że ówczesne Radio Polskie wykreowało obrońców Westerplatte na polskich Spartan i obrona tej placówki stała się symbolem narodowym, choć ze strategicznego punktu widzenia nie miała większego znaczenia. W przeciwieństwie do obrony Helu, która trwała do 2 października 1939 roku. Hel mógł być w każdym momencie portem desantu sprzymierzonych. Ale takich nie było – bo alianci nas zdradzili już podpisując wzajemne umowy.

Komu i do czego był więc potrzebny film "Tajemnica Westerplatte"?
Przede wszystkim tym, którzy od lat tworzą oszczerczą propagandę, że Polacy to naród kłótliwy, który nie ma odwagi poznać prawdy o własnej historii.
Za to jedynie-słuszną "prawdę" podają książki Tomasza Grossa i podobnych oszczerców.
Pozwala to obecnemu – tak zwanemu Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego na stalinizację polskiej kultury i represjonowanie fundamentalnych przejawów kultury narodowej.
Równoczesne propagowanie patologii pedofilii, homoseksualizmu i prymitywnej pornografii. A więc zjawisk, które znacząco demoralizują polską młodzież. 
Komuniści – chociaż instrumentalnie traktowali obronę Westerplatte w 1939 roku to zrobili z niej symbol narodowy.
Dzisiaj – cała masa rewizjonistów nie tylko stara się zakłamać historię, ale deprecjonować wartość polskiego bohaterstwa.
Z tego powodu pojawia się wiele wypowiedzi kwestionujących zarówno bohaterstwo żołnierzy – jak też jakąkolwiek wartość wojskową i polityczną – obrony Westerplatte.
Kłamstwa te jednoznacznie zdemaskował nie kto inny – jak Adolf Hitler, który po zdobyciu Westerplatte przybył na miejsce – by obejrzeć polskie umocnienia.

Pomyślcie więc: co to oznacza?, Naczelny Wódz Rzeszy Niemieckiej przybył by obejrzeć pole bitwy. Czy oglądał kiedykolwiek miejsca drugorzędnych potyczek?
Nie dajcie się więc okłamywać manipulatorom polskiej historii.

Nie podejrzewam by autor filmu "Tajemnica Westerplatte" działał w złej woli.
Jest jedynie głupim młokosem, który dał się zmanipulować tym, którzy chcą zmienić historię Polski.
Skompromitował jednak postać Franciszka Dąbrowskiego – ukazując go jako infantylnego i niedojrzałego człowieka.
Franciszek Dąbrowski podjął decyzję walki dla utrzymania ducha Polaków. Dokładnie to samo robię ja od wielu lat.
Prowadzę samotną walkę z motłochem, który zawłaszczył sobie Polskę i oddaje Ją w ręce wrogów.
Dlatego doskonale rozumiem stan umysłu Franciszka Dąbrowskiego bo z mojego otoczenia wiele osób już dawno skapitulowało.

Moja Rodzina przyjaźniła się wybraną grupą osób, a unikała ludzi na świeczniku. (Podobnie robię to i ja dzisiaj.)
Pamiętam z dzieciństwa, że moja ś.p. Ciotka kilkakrotnie stawała przy budce Ruch-u i długo rozmawiała z siedzącym w niej panem.
Za którymś razem powiedziano mi, że to ważny pan i coś wytłumaczono.
Ale nie pamiętam treści tego wyjaśnienia bo cały obraz pamiętam – jak przez mgłę.
Kilka lat temu przeczytałem, że prawdziwy dowódca obrony Westerplatte był represjonowany przez komunistów i pracował jako kioskarz w Krakowie.

Foto: Pocztówka rozprowadzana w 1939 roku, w całych Niemczech, a przedstawiająca dokonaną przez Hitlera inspekcję pola bitwy na Westerplatte, które wedle rewizjonistów nie miało żadnego znaczenia politycznego, ani wojskowego.

18 luty 2013

Artur Łoboda 
www.zaprasza.net

Zrodlo: http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=32114

POLISH CLUB ONLINE, 2013.02.19

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek