STOP GMO


Kiedy to już wielu uwierzyło w propagandowe iluzje  roku 1989 i kupili inscenizajce rozpadu komuny jako przyczynek do powstania niezależnej, suwerennej Polski szybko zostali sprowadzeni na ziemię.

Przypomne jedna historii tamtych dni. Energiczny biznesmen powrócił z radościa do Ojczyzny i pełen entuzjazmu otworzył karczmę przy głównej drodze wschód – zachód. Gości miał wiele, zajazd zatrzymującym sie na smaczny posiłek podróżnym przypadl do gustu a inwestycja sprawiała radość właścicielowi. Wokół karczmy łopotały biało-czerwone flagi na wysokich, z daleka widocznych masztach, pieknie podświetlonych po zachodzie słońca.

Radość jednak okazała się przedwczesna. Właściciela sprowadzono na ziemię. Funkcjonariusze pookrągłostołowego państwa zadecydowali, że flagi państwowe można wywieszać jedynie w święta państwowe. Nakazano zbulwersowanemu właścicielowi pozdejmować je niezwłocznie pomimo ze staly na jego prywatnej parceli!

I nic nie dały tłumaczenia, że jeździł po świecie i wszędzie takie flagi to normalka nie tylko przy zajazdach, ale również przy stacjach benzynowych, wszędzie tam gdzie ludzie cieszą się wolnością, raduja sie ze swojego kraju. Argumenty władzy były jednoznaczne, albo zdejmie albo pożegna się z koncesją.

Niezadowolenie spoleczenstwa w związku z decyzjami tych co pełnią obowiązki polskich parlamentarzystów i urzędników odnosnie GMO narasta. Wladze staraja sie akceptowac GMO I intensyfikuja walka z narastajacym oporem stawianym zarowno przez rolnikow jak I liczne grono naukowcow.

Pani Janina Piekarz z opolskiego stanęła na froncie walki GMO dom jej stal sie twierdza propagandowa przeciwko nasilajacej sie ekspansji zwolennikow GMO. Plakaty umieszczone na jej domu nie spodobały się stróżom porządku.  Pani Piekarz napisala:

Stop GMOOd kiedy dowiedziałam się o ogromie zagrożenia związanego z modyfikowaną genetycznie żywnością,która tak, jak awarie w elektrowniach jądrowych powoduje pustkę śmierci,  postanowiłam zaalarmować społeczeństwo i powiesić na ścianie mojego domu baner z napisem: GMO ATOM-pustka śmierci.
Już dwa dni później w moim domu pojawiło się kilku funkcjonariuszy Policji, którzy nakazali mi usunąć baner. Uważam, że jest to próba ograniczenia wolności słowa i nie zdejmę go. Otrzymałam od Prezydenta RP Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski i to zobowiązuje mnie do informowania społeczeństwa o zagrożeniach dla nas i naszych dzieci i wnuków. Nie ulęknę się żadnych gróźb, bo nic złego nie robię.

Janina Piekarz, opolskie

Na zdjeciu obok dom pani Janiny.

Czy tym razem również doczekamy się kolejnego przykładu bezpardonowego potraktowania obywatela tylko za to, że ma odmienne zdanie co do stosowania GMO w polskim rolnictwie. Historia uczy, ze totalitaryzm narasta powoli.

wg/PCO
2013.02.24

POLISH CLUB ONLINE, 2013.02.24

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek