Artur Łoboda: Naszym obowiązkiem jest pozostanie strażnikami prawdy


Allied_Forces_Celebrate_Jewish_New_Year-_Religious_Celebrations_at_the_Balfour_Service_Club,_London,_UK,_1943_D16288Granica pomiędzy dobrem, a złem jest czasem niewidoczna.
Od czynników zewnętrznych zależy często: czy dany rodzaj postępowania zaliczyć należy do kategorii dobra, czy zła.

Patrząc na hitlerowskie Niemcy i stalinowską Rosję, nie zauważamy niczego-czego nie doświadczyłaby ludzkość.
Jedyna różnica tkwi w bezwzględnej liczbie dokonanych zbrodni.
A przecież przyjmując procentową wartość zabitych ludzi – porównywalne zbrodnie dokonane w przeszłości zaliczano do chwalebnych uczynków. Jak choćby zbrodnie Juliusza Cezara w trakcie podboju Galii..
Za wymordowanie ponad 100 tysięcy Galów postawiono Cezarowi niejeden pomnik.
Bo takie było ówczesne postrzeganie otaczającego świata.

Wymordowanie milionów Żydów w czasie wojny możliwe było również dlatego, że Świat Zachodu uznał ten akt za normalny, a nawet pożądany.
Wielki żydowski kapitał czuł się zażenowany istnieniem milionów brudnych i zacofanych Żydów wschodnioeuropejskich. Dlatego dał milczące przyzwolenie na zbrodnię Hitlera.

Jedynie Rząd Polski na Uchodźstwie stanął w obronie mordowanych Żydów – i przeznaczył na to pewną część swoich – bardzo małych środków finansowych.
W tym czasie cały zachodni świat milczał wobec zbrodni ludobójstwa.
A dotyczyła ona nie tylko Żydów – bo zarówno Polaków – jak też Rosjan.

W związku z rozwojem technologii wymiany informacji pomiędzy społeczeństwami świata, zaistniał problem niezbyt chlubnej przeszłości – tak zwanych "Demokracji Zachodnich".
Zatrudniono więc poprawiaczy historii, którzy postępując wedle hitlerowskiej zasady "zwycięzców nikt nie będzie pytał-czy mieli rację", fałszują historię przez zmianę rangi poszczególnych wydarzeń.
Mitologiczni "naziści" nie są nigdzie definiowani, że to Niemcy.
Natomiast niewielką grupę polskich szmalcowników krytykuje się bardziej – niż cały niemiecki przemysł zbrodni.
Bo przemysł niemiecki był zbrodniczym nie tylko w sprawie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej, ale też w każdym aspekcie produkcji – wykorzystując niewolniczą pracę podbitych narodów.
Kłamstwo jest zawsze wstępem do zbrodni.
Kłamstwo historyczne świadczy o przygotowywaniu społeczeństw do przyszłej wojny światowej.
Naszym moralnym obowiązkiem jest pozostanie strażnikami prawdy historycznej.
Przede wszystkim dla przyszłych pokoleń Polaków – tak doświadczonych przez poststalinowski aparaty Trzeciej RP.

Historyków szokuje: jak po dojściu Hitlera do władzy – w 1933 roku – w ciągu kilku lat Niemcy stały się zbrodniczą hydrą niebezpieczną dla całego świata.
Mnie poraża – jak po 1989 roku – w ciągu kilku lat Polacy dali się ogłupić do tego stopnia, że sami stali się czynnikiem autodestrukcji własnego państwa.

Najważniejszym zadaniem na dzień bieżący jest ujawnianie wszystkich – którzy uczestniczyli w zbrodni ogłupienia Społeczeństwa Polskiego, bo w przeciwnym wypadku – po upadku obecnej tyranii – pomogą utworzyć nową.

7 marzec 2013

Artur Łoboda 
www.zaprasza.net

Zrodlo: ZAPRASZA.net, Polskie Niezalezne Media, 7 marzec 2013.

Zdjecie: Alianci celebruja zydowski Nowy Rok w Balfor Service Club w Londynie w 1943 roku. Fot. za Wikipedia Commons /  wybor wg.PCO 

Przeczytaj inne artykuly Artura Łobody:

POLISH CLUB ONLINE, 2013.03.07

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek