Artur Łoboda: Antypolonizm odgórny


0.Robert Kostro

Od lat prowadzę wobec  Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu instytucji  postępowanie – służące udokumentowaniu przestępczej działalności Bogdana Zdrojewskiego, który na wzór swojego stalinowskiego mentora – Jerzego Borejszy, działa w kierunku zablokowania wszelkich przejawów Polskiej Kultury Narodowej i wprowadzenia w jej miejsce pseudokultury "w służbie" nowego porządku świata.

O większości działań w ramach tego postępowania nie informuję Państwa – bo ograniczam się tylko do podsumowań wybranych zagadnień.

Ale wczoraj doszło do zbiegu wydarzeń, które są doskonałym dokumentem przestępczej działalności Rządu Platformy Obywatelskiej. A do napisania niniejszego artykułu sprowokował mnie komentarz Internauty do informacji – jaką przeczytałem na jednym z portali.
Oto nius i jej treść:

"Dokument o legendarnym bohaterze Polski podziemnej chce zrealizować Stowarzyszenie Auschwitz Memento. Film opowie o losach rotmistrza Witolda Pileckiego, który dobrowolnie trafił do obozu koncentracyjnego, by organizować tam ruch oporu.
(…)
To będzie pierwszy rzetelny, pełnometrażowy film dokumentalny o życiu Witolda Pileckiego, jednego z największych polskich bohaterów – zapowiada Bogdan Wasztyl ze Stowarzyszenia Auschwitz Memento, koordynujący prace nad produkcją. Jego zdaniem filmy o rotmistrzu nakręcone w latach 90-tych zawierały błędy merytoryczne albo były artystycznie nieudane."

A o to treść komentarza:

Minister Kultury pan Zdrojewski dofinansował paszkwil na polaków pt. "Pokłosie" w wysokości 2 mln zł, to pewnie głupie 200 000 zł na film o Bohaterze Narodowym Polski wyłoży z uśmiechem na twarzy
— musicie się do niego zwrócić koniecznie"

Tak się akurat złożyło, że w dniu wczorajszym  wniosłem do dwóch urzędników podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego pytania w trybie Prawa Prasowego i Ustawy o dostępie do informacji Publicznej.

Od 21 grudnia 2012 roku nie mogę otrzymać odpowiedzi na pytanie: co się stało z pieniędzmi, które  rok temu Bogdan Zdrojewski przeznaczył na projekt "Otwarcie nowej siedziby Cricoteki"
Chodzi o kwotę 262 tysiące złotych, a więc większą – niż ta, którą wskazywał Internauta.

Rzecz w tym, że skandaliczna budowa siedziby Crikoteki została przerwana z powodu wyjątkowo nieodpowiedzialnego projektu – zagrażającego życiu budowlanych – a jeszcze bardziej życiu użytkowników.

Do tej pory poinformowano mnie, że Minister Kultury i Dziedzictwa  zgodził się wykorzystać wskazane 262 tysiące złotych do nowego projektu pod tytułem  "Wokół otwarcia nowej siedziby Cricoteki".

Jednak nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie o podstawę prawną takiej zamiany, o treść decyzji, które sankcjonowały taką zamianą, a przede wszystkim: gdzie i kiedy został zrealizowany ten projekt – bo mając bardzo dobre rozeznanie o wydarzeniach kulturalnych w Krakowie – o niczym takim nie słyszałem.
A wydarzenie finansowane kwotą minimum 262 tysiące złotych powinno być bardzo głośne. (podaję minimum 262 tysiące złotych bo przypuszczam, że wnioskodawcy wyłudzili pieniądze z różnych źródeł).

Rząd Platformy Obywatelskiej zadłuża Polaków każdego dnia o kolejną kwotę kilkuset milionów złotych.
Z tego powodu społeczeństwo ma prawo wiedzieć: na co idą te pieniądze?

Ale Bogdan Zdrojewski i podlegli mu urzędnicy – w pokrętnych odpowiedziach wymigują sie od odpowiedzi.

Jednak szczególne kuriozum stanowi drugi wątek mojego dzisiejszego postępowania.
W ramach dokumentacji przestępczej działalności Rządu Tuska wobec polskiej kultury – składamy wnioski w różnych "programach" – czyli przekrętach w rozdziale środków publicznych.
Mimo, że posiadamy wyjątkowo kwalifikacje i doświadczenie w dziedzinie kultury to mimo złożenia ponad stu  aplikacji – nie otrzymaliśmy ani grosza.
Przyczyna tego tkwi w fakcie, że kultywujemy Polską Kulturę Narodową, która przez obecny Rząd jest eksterminowana dokładne tak samo – jak miało to miejsce w latach stalinowskich.
I podobnie jak w latach stalinowskich wprowadza się w jej miejsce substytut w postaci  neo-internacjonalizmu.
Od kilku lat "Muzeum Historii Polski"  organizuje konkurs dotacji "Patriotyzm jutra".

Pięknie to brzmi, ale – jak mawiał Stalin – "nie ważne kto głosuje – ważne kto glosy liczy".
Co może być dziś najważniejsze dla Polskich Patriotów?
Kiedy w mediach prowadzi się antypolska nagonkę, młodzieży wmawia kłamstwa o rzekomo haniebnej przeszłości Polaków i na arenie międzynarodowej usiłuje z nas uczynić "jeszcze gorszych zbrodniarzy od nazistów"  to najważniejszym w takiej chwili zadaniem – jest ujawnienie źródeł i celu takich działań, aby młode pokolenie Polaków nie dało się sterroryzować.
Dlatego w konkursie "Patriotyzm Jutra – 2013"  złożyliśmy wniosek o dofinansowanie do projektu "Źródła antypolonizmu".

Wystąpiliśmy zaledwie o symboliczny ułamek kwoty niezbędnej do realizacji tego projektu.
W wniosku napisaliśmy między innymi:

"Ponad 200 lat prowadzona jest antypolska propaganda.
Zapoczątkowała ją caryca Katarzyna II w celach imperialnego podboju Polski. I od tego czasu antypolonizm pojawia się za każdym razem – gdy sąsiedzi wykazują agresywne plany wobec Polski. Celem projektu są studia nad antypolonizmem i publikacja wyników w postaci odrębnego działu w naszych portalach publicystycznych.
A jednocześnie realizacja filmu dokumentalnego, który zostanie udostępniony każdej zainteresowanej telewizji, oraz zamieszczony w Internecie.
W zakres projektu wchodzi:
1. Zebranie posiadanych dokumentów.
2. Kwerenda w zbiorach zagranicznych dotycząca przejawów antypolonizmu.
3. Publikacja Internetowa opracowań wynikowych.
4. Realizacja filmu dokumentująca antypolonizm.

A celem projektu jest: "Pierwsze w historii Polski opracowanie na przedmiotowy temat – służy edukacji społecznej i przez zrozumienie tematu ułatwi obronę przez atakami na Polskę, Polską historię i naszą kulturę"
(…)
"Nie mamy najmniejszej wątpliwości, że nie otrzymamy nawet grosza.
Śledzimy dotychczasowe działania MHP i doskonale wiemy, że celem tej instytucji jest spacyfikowanie prawdziwych przejawów patriotyzmu i wypromowanie jakiegoś "nowoczesnego patriotyzmu". Zebraliśmy kilka kilogramów dokumentacji o korupcji w rozdziale środków na kulturę i ten wniosek jest kolejnym etapem naszej kwerendy na temat korupcji.
Taka praca jest rzeczywistym patriotyzmem, a nie patriotyzmem urojonym – jaki wciskacie Polakom."

Sprawy potoczyły się zgodnie z naszymi przewidywaniami i nasz wniosek został odrzucony.
Za wyjątkowo cenny  uznano na przykład wniosek. „Wielkopolska walcząca. Festiwal uliczny”, nawiązujący do Powstania Wielkopolskiego, ale w nietypowy sposób, wiążący to wydarzenie z kulturą miejską i hip-hopem. Będzie wykonany mural, zostaną zorganizowane warsztaty poświęcone kulturze hip-hopu."

Mamy więc "patriotyzm w rytmie hip hopu i również cenny dla Muzeum Historii Polski wniosek "Stowarzyszenia imienia Brzozowskiego" – czyli tych, którzy sprowadzili do Polski niemieckie bojówki – by biły każdego Polaka, który ma zamiar uczcić Święto Niepodległości i którzy każdego patriotę nazywają "faszystą".

Odniosłem wrażenie, że organizatorom tego konkursu chodziło o promocję "tęczowego patriotyzmu".

Celem naszego uczestnictwa w takich procedurach jest dokumentacja przestępczej działalności obecnego nie-Rządu w dziedzinie kontroli nad kulturą.
I najważniejsze jest wszystko to – o czym podam poniżej.

W dniu 21 marca 2013 roku  skierowałem pismo do reprezentującej Muzeum Historii Polski Marii Więckowskiej, w którym napisałem:

"na podstawie Ustawy o dostępie do informacji publicznej, oraz Ustawy Prawo Prasowe,  wnoszę o udzielenie następujących informacji dotyczących konkursu "Patriotyzm Jutra" – edycja 2013 rok.

1. Wnoszę o podanie Podstawy Prawnej zorganizowania tego konkursu.
W szczególności podania:
a. Jakie przepisy obowiązującego Prawa umożliwiają zorganizowanie takiego konkursu?
b. Jakie przepisy obowiązującego Prawa stały u podstaw Regulaminu Konkursu "Patriotyzm Jutra"?
c. Na jakich przepisach obowiązującego Prawa oparty został tryb oceny złożonych wniosków?

2. Wnoszę o przedstawienie trybu oceny złożonych projektów, a w szczególności:
a. Czy była to ocena punktowa, czy też jakieś widzimisię osób decydujących o rozdziale środków publicznych?
b. Jeżeli miała miejsce ocena punktowa to wnoszę o podanie pełnej listy ocen złożonych projektów, wraz ze szczegółową oceną poszczególnych decydentów?

3. Wnoszę o podanie: dlaczego w Regulaminie konkursu "Patriotyzm Jutra" pominięto fundamentalną dla Państwa Prawa zasadę trybu odwoławczego od decyzji osób oceniających.
(Tryb odwoławczy funkcjonuje nawet w grach losowych, a nie ma go w działalności instytucji państwowej rodzaju Muzeum Historii Polski – co uważam za świadomą działalność przestępczą.)

4. Wnoszę o podanie przyczyn dotychczasowego ukrycia szczegółów trybu oceniania projektów w konkursie "Patriotyzm Jutra".

5. Wnoszę o podanie nazwisk i kwalifikacji osób, które decydowały  o rozdziale środków publicznych w konkursie "Patriotyzm Jutra" edycja w roku 2013."

Odpowiedzi  otrzymywałem stopniowo, ale dla większej przejrzystości podam je w logicznym ciągu.

1. a. Jakie przepisy obowiązującego Prawa umożliwiają zorganizowanie takiego konkursu?

Patriotyzm Jutra jest programem własnym MHP realizowanym ze środków pochodzących z budżetu państwa.
Podstawowym celem funkcjonowania każdego Muzeum jest zgodnie z art 1 ustawy o Muzeach  min upowszechnianie podstawowych wartości historii, nauki i kultury polskiej, który jest realizowany min poprzez popieranie i prowadzenie działalności artystycznej i upowszechniającej kulturę (Art 2 ust 7a ustawy o muzeach)
Art 28  ust 1a ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej przewiduje, iż  Państwowe instytucje kultury, których organizatorem jest minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, mogą za jego zgodą udzielać dofinansowania, w tym wydatków inwestycyjnych, podmiotom prowadzącym działalność w dziedzinie kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.
Podstawą dofinansowanie przyznawanego w ramach programu Patriotyzmu Jutra jest ROZPORZĄDZENIE MINISTRA KULTURY z dnia 1 września 2005 r. w sprawie zakresu zadań objętych mecenatem państwa, szczegółowego trybu składania wniosków o udzielenie dotacji oraz trybu przekazywania i rozliczania udzielonych dotacji.

1.b. Jakie przepisy obowiązującego Prawa stały u podstaw Regulaminu Konkursu "Patriotyzm Jutra"?
Na jakich przepisach obowiązującego Prawa oparty został tryb oceny złożonych wniosków?

Muzeum posiłkowo stosowało przepisy ZARZĄDZENIA MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO z dnia 16 października 2012 r. w sprawie wytycznych do programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2013.

Mamy tu więc mowę o "wytycznych" Bogdana Zdrojewskiego w sprawie kultury. Zupełnie jak w latach komunizmu – kiedy  Komitet Centralny kierował wytyczne do terenowych organizacji partyjnych. 
Nie ma za to mowy o akcie prawnym – który sankcjonuje działania MHP.

Wnoszę o podanie: dlaczego w Regulaminie konkursu "Patriotyzm Jutra" pominięto fundamentalną dla Państwa Prawa zasadę trybu odwoławczego od decyzji osób oceniających.

Jak wspomniano na wstępie – Patriotyzm Jutra jest programem własnym MHP. W związku z tym MHP ma pewną swobodę w kształtowaniu regulaminu swojego programu.  Jak wspomniano powyżej MHP stosowało posiłkowo przepisy ZARZĄDZENIE MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO z dnia 16 października 2012 r. w sprawie wytycznych do programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2013, w którym owszem jest przewidziany tryb odwoławczy ale MHP nie ma obowiązku stosowania tego aktu prawnego. Pragnę nadmienić , iż regulamin został zaakceptowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego po uprzednim dokładnym sprawdzeniu przez urzędników MKiDN.
W przytoczony przez Pana grach losowych owszem istnieje tryb odwoławczy od decyzji organu koncesyjnego tyle tylko, że w tym wypadku jest to decyzja administracyjna organu (w rozumieniu przepisów KPA), a Dyrektor Muzeum, który ostatecznie zatwierdza ocenę zespołu sterującego, nie jest organem w rozumieniu przepisów KPA.

Tak więc Dyrekcja Muzeum Historii Polski uważa, że nie obowiązuje ją polskie Prawo, które nakłada obowiązek jawności!

Kodeks Postępowania Administracyjnego wymaga "Trybu Odwoławczego" od decyzji administracyjnych. A Dyrektor Muzeum Polski nie jest "organem w rozumieniu przepisów KPA",
a więc nie jest urzędnikiem państwowym.

Kim więc jest Dyrektor Robert Kostro?

Jedyna odpowiedź w tym  wypadku brzmi – gangsterem, który rozdziela wedle swojego widzimisię społeczne pieniądze.

Na pytanie o podanie przyczyn dotychczasowego ukrycia szczegółów trybu oceniania projektów w konkursie "Patriotyzm Jutra" nie otrzymałem odpowiedzi.
W rezultacie czego  ponownie wniosłem  o podanie wszystkich ocen postawionych przez członków "zespołu oceniającego" projekty w ramach konkursu "Patriotyzm Jutra" – 2013.  Wniosłem o dokładne wskazanie nazwy wniosku  i szczegółowej oceny każdego z członków "zespołu oceniającego".

Z swoim piśmie dodałem:

"Ponieważ w poprzednim liście odmówiła Pani odpowiedzi na powyższe pytania to zobligowana jest Pani do podania podstawy prawnej takiego zachowania.
Czego Pani nie uczyniła.

Szastanie hasłem patriotyzmu – w sytuacji matactw w konkursach Muzeum Historii Polski  uważam za przejaw  wyjątkowej bezczelności i kontynuacji stalinowskiego bezprawia – które Państwo opisują na swoich stronach internetowych.
Fundamentem patriotyzmu jest UCZCIWOŚĆ wobec obywateli.

Jak wskazaliśmy we wniosku: prowadzimy dokumentację przestępczej działalności ludzi decydujących o kształcie polskiej kultury.
Dlatego treść pism do Pani i dotychczasowa odpowiedź jest dokumentem prowadzonej obecnie polityki. "

Na to wezwanie otrzymałem odpowiedź, że  "ocena poszczególnych członków zespołu sterującego nie mieści się w kategoriach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej."

Patrząc syntetycznie na obecną sytuację Polski – powinniśmy zauważyć, że mamy do czynienia z powtórką z lat stalinowskiego bezprawia.
Wtedy armia degeneratów niszczyła kulturę polską w by przypochlebić się swoim mocodawcom w Moskwie.
Tworzyli nowe kategorie internacjonalistycznego "patriotyzmu".

Dzisiaj pogrobowcy tamtych zbrodniarzy – w ramach polityki hamowania i zastąpienia polskiego patriotyzmu – tworzą jego substytuty, które są zgodne z antypolską polityką władców świata.
Polacy, a przede wszystkim młodzież musi być tego świadoma i podobnie jak ja zbierać dokumentację przestępczej działalności urzędników państwowych – by w suwerennej Polsce zapłacili za swoje przestępstwa wobec Narodu Polskiego.

Na koniec lista "ekspertów", których oceny są tajne, a którzy wybierają dla Polaków "tęczowy" patriotyzm.

  • Robert Kostro, dyrektor MHP (przewodniczący)
  • Krzysztof Dudek, dyrektor Narodowego Centrum Kultury
  • dr Magdalena Gawin, Instytut Historii PAN
  • Dorota Janiszewska-Jakubiak, Departament Dziedzictwa Kulturowego MKIDN
  • prof. Michał Kopczyński, Uniwersytet Warszawski
  • dr Andrzej Krzysztof Kunert, Sekretarz Rady Ochrony Pamięci, Walk i Męczeństwa
  • prof. Stanisław Roszak, Uniwersytet Mikołaja Kopernika
  • prof. Władysław Stępniak, Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych

Proszę się nie dać nabrać – na tytuły naukowe tych ludzi. Po owocach ich poznacie.

Foto: Robert Kostro – Dyrektor Muzeum Historii Polski, który podobno nie jest urzędnikiem państwowym.

Do wymienionych osób wysłałem informację następującej treści:

Proszę Państwa
od lat dokumentuję przestępczą działalność obecnego Rządu wobec polskiej kultury.
Podstawowym narzędziem antypolskiej działalności są mafijne procedury – lekceważące obowiązujące w Polsce Prawo.
Wedle podanych mi informacji, Państwo uczestniczyli w tajnej działalności Muzeum Historii Polski pod nazwą "Patriotyzm Jutra".
Jaki to może być "patriotyzm" – gdy realizowany jest w wyniku przestępczego działania?

Albo zostali Państwo wrobieni, albo świadomie uczestniczyli w antypolskiej działalności.
Temat ten przedstawiłem w artykule "Antypolonizm odgórny" – zamieszczony w Polskich Niezależnych Mediach:

Proponuję Państwu udzielenie komentarza do wspomnianego artykułu, który zostanie zamieszczony w dalszej części tekstu.
Brak jakiejkolwiek odpowiedzi będzie jednoznaczny.

Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

22 marzec 2013

Artur Łoboda 

Zrodlo: http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=32157

POLISH CLUB ONLINE, 2013.03.25

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek