Waldemar Jan Rajca: O dalsze doskonalenie socjalizmu


Waldemar Jan Rajca
Waldemar Jan Rajca

Rządzące Polską ekipy okrągłostołowe nie ustają w budowie najlepszego ustroju świata – socjalizmu w wersji biurokratycznej. Miarą socjalizmu jest oczywiście rozdawnictwo pieniędzy i ich ilość przechodząca przez budżet państwa.. Im więcej przechodzi przez lepkie ręce urzędników – tym socjalizmu, więcej, no i więcej marnotrawstwa.. Bo to wszystko się jednak klei niemiłosiernie.. Dopłacić do koncertu tzw. Madonnyg- pięć czy sześć milionów – to jest dopiero pomysł na rozwój kraju.. Pani Louise Veronica Ciccone – jest wrogiem chrześcijaństwa, kpi sobie z niego, bluźni.. I jeszcze do tego państwo polskie dopłaca jej 5 milionów złotych(????) To jakiś kompletny absurd! I zrobiła to pani ”ministra” Joanna Mucha.. Gdyby dopłaciła jej ze swoich pieniędzy.. Ale woli nasze – już upaństwowione. Stadion Narodowy musi zarabiać.. No pewnie, że musi – ale najlepiej skądś przelać.. Najlepiej z państwowego do państwowego.

No i rusza kolejny program rządowy, jeszcze tylko przegłosuje go Sejm, a będzie się nazywał” Mieszkanie dla młodych”.(???) Prawda, że ładnie?. Chodzi o to, że socjalistyczne państwo będzie dopłacało 10 % naszych pieniędzy do mieszkania młodym, ale nie większego niż70 metrów kwadratowych. Daj Boże każdemu takie mieszkanie w wielkim mieście.. Ma przeznaczyć na ten proceder coś około 1 miliarda złotych.. Jak młodzi będą mieli dziecko, to dostaną jeszcze 5%, a jak jeszcze- to jeszcze pięć procent.. W sumie można dostać od socjalistycznego państwa, czyli od nas- 20 %dodatkowo przy zakupie mieszkania. Ale na rynku tzw. pierwotnym.. Zakup mieszkanie nie może pochodzić z rynku wtórnego. Dlaczego nie w ogóle? Bo w ogóle nie o to chodzi.. Moim zdaniem chodzi o to, żeby deweloperzy, którym ostatnio zastój pokiereszował szyki- sobie zarobili.. Niech im będzie na zdrowie.. A psik! No i wspomóc banki, które i tak się mają jak przysłowiowe pączki w maśle.. Bo powiedzmy sobie szczerze.. Dla kogo jest zakup mieszkania za 400 000 złotych. Przecież nie dla biednych.. Co na to Sojusz Lewicy Demokratycznej? Czy nie lepiej rozszerzyć program budowy mieszkań komunalnych? Jak socjalizm to socjalizm.. Niech bardziej trzeszczy.. Zresztą już dawno wszystko powinno być państwowe.. I nad wszystkim państwo powinno trzymać nadzór. I tak powoli do komunizmu.. Dlaczego państwo tak się skrada? Od razu – i po bólu.. Proszę zwrócić uwagę, że słowo ”bólu” piszę przez ”ó”, a nie tak jak prezydent Bronisław Komorowski przez” u”- w księdze kondolencyjnej ambasady Japonii..

Gdyby naprawdę państwu socjalistycznemu chodziło o pomoc młodym na swoim, to przede wszystkim państwo powinno ułatwić młodym ludziom życie obniżając wszelkie koszty i podatki.. Żeby państwo przestało rabować swoich ”obywateli.” Żeby młodzi ludzie mogli się samodzielnie dorabiać, bogacić i gromadzić pieniądze, między innymi na zakup mieszkania.. Przy pomocy rodziny. A w obecnej sytuacji gospodarczej- trudno jest tysiącom firm związać koniec z końcem – wobec ciągle rosnących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i prowadzenia gospodarstwa domowego.. Wśród pospolitych „obywateli” występuje brak pieniędzy.. Państwo ma ich za to wiele, ale jednak toniemy w długach.. Gdzie podziewają się te wielkie miliardy złotych?

Może sprawę rozwiąże nowy pomysł, który zagościł w mediach masowego rażenia.. Chodzi o to, że Polska Izba Książki – jest takie gremium nadzorcze- postuluje i odgraża się, że sprawy się mają poważnie jeśli chodzi o budowę komunizmu w zakresie rozpowszechniania książek. Polskiej Izbie Książki chodzi o to, żeby książki w całej Polsce były sprzedawane po tej samej cenie i-uwaga!- tylko w księgarniach(???_) Po tej samej cenie.. Hmmmm…(???) Czy to nie wspaniałe? Czy pojadę sobie do Krakowa, czy do Warszawy, czy do Zagórza- książkę sobie kupię za te same pieniądze.. No nie gdzieś byle jak na targu, czy w supermarkecie na wyprzedaży.. Tylko w księgarni- po tej samej cenie.. Rozumiem, że nie będzie przecen, chyba, że po tej samej cenie wszędzie.. Wszystkie książki będą mogły być przecenione, albo żadna. O tym zadecyduje Polska Izba Książki.. Tak będzie najlepiej.. A co z tymi, którzy wydają swoje książki własnym sumptem i sami je sobie sprzedają wysyłkowo? Na przykład pan Henryk Pająk? Może chodzi o to, żeby nikt nie mógł sobie wydać książki o innym zabarwieniu polityczno-emocjonalnym niż te, które leżą w księgarniach. No i o innych treściach.. Jednakowe ceny- i jednakowe zawartości.. Jak w poprzedniej komunie. Ceny będą chyba ustalane centralnie przez nowo powołaną – Centralną Radę Cen Książek Sprzedawanych Wyłącznie w Księgarniach..

Ludzie ”kultury” często twierdzą, że książka, sztuka, teatr – nie mogą być towarem(???) Nie mogą – i już! Najlepiej jak do tego dopłaca państwo i ma wszystko na oku.. Coś tak wielkiego jak książka i sztuka- nie mogą podlegać prawom rynkowym.. To jest uwłaczające: i książce i sztuce.. Najlepszy jest mecenat państwowy.. Wtedy wiadomo co pisać i co wystawiać.. Na razie nie przejmuje się tym pan Janusz Józefowicz z Teatru Studia Buffo, zapowiadając budowę wielkiej sceny prywatnej na 1000 osób. Będzie wystawiał musicale według własnego pomysłu.. Nie wiem, czy nie powstanie w tym czasie Polska Krajowa Rada Musicali, żeby nadzorować całość.. I czy ceny na musicale nie będą ujednolicone w całej Polsce.. Dobrze by było- wtedy będzie nareszcie porządek.. Ale czy może pisać samodzielnie musicale? Bez konsultacji z Wydziałem Kontroli Prasy i Widowisk? Na Mysiej.. Chociaż teraz tam jest Skwer Wolności Słowa..(????) Pan prezydent Bronisław Komorowski go swojego czasu zainaugurował.. Ta wolność słowa jakoś dziwnie władzę uwiera.. Bo cóż warty jest socjalizm z wolnością słowa i wolnością gospodarowania?

Czy, żeby prowadzić księgarnię trzeba będzie mieć licencję i zdać egzaminy(???) Może w przyszłości tak będzie, a może już jest – bo sprawy podążają w określonym kierunku socjalistycznym.. Nadzór i rabunek. Dwa solidne filary budowanego ustroju.. Który już był w Polsce – i się nie sprawdził. Ale socjaliści zawsze wracają do źródeł.. No to co, że się nie sprawdził? Spróbujmy jeszcze raz – może tym razem się sprawdzi.. A jak się nie sprawdzi? To jeszcze raz, i jeszcze raz ,,Aż się sprawdzi! Jak teoria nie pasuje do praktyki – tym gorzej dla praktyki.. Jak nie da się zgodnie z naturalnymi prawami podaży i popytu- to ustalamy stałe ceny książek i cześć..

Można oczywiście pójść dalej i ustalać stałe ceny wszystkiego na „rynku”.. I powołać Polski Instytut Ustania Cen.. Nich tysiące urzędników ustalają odgórnie wszystkie ceny wszystkich towarów na ”rynku”. A jest ich tysiące.. Ale będzie roboty! A ile zadowolenia z tej roboty?.. I nareszcie zapanuje komunizm i sprawiedliwość społeczna. Jeszcze tylko wyzuć Polaków z własności – i po problemie. Na razie..

O dalsze doskonalenie socjalizmu..

Waldemar Jan Rajca

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2013/05/16/o-dalsze-doskonalenie-socjalizmu-2/ , 2013.05.16

POLISH CLUB ONLINE, 201305.16

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek