Artur Łoboda: Wszystkie drogi prowadzą do Polski


0.Rekawka_2009Jeżeli starannie wykonuje się badania, to niezależnie od stosowanej metodologii – dochodzi się do identycznych wniosków.
Chociaż metody badawcze dostarczają różne dowody. Zanim nastąpiła rewolucja Gutenberga i druk stał się powszechnym narzędziem przekazu ludzkich myśli – to podstawową metodą rozwoju intelektualnego była dyskusja.
I właśnie dyskusja w Akademii Ateńskiej, (a nie monologi zapyziałych snobów – jak to ma dziś miejsce), doprowadziła do ogromnego rozkwitu kultury Starożytnej Grecji.
Chociaż współcześnie wzajemna dyskusja nie ma takiej wartości edukacyjnej – jak w przeszłości to stymuluje mózg ludzki i czasem przyspiesza jego pracę.

Zdarza mi się rozmawiać telefonicznie z Profesorem Pogonowski – czasem bardzo długo.
Oczywistym tematem naszych rozmów jest nasza praca – a więc działania na rzecz Polski.
Chociaż obracamy się w zupełnie innych środowiskach – zdobyliśmy całkowicie różne wykształcenie i inne tematy naszej pracy angażują każdego z nas – to wnioski – jakie wyciągnęliśmy są bardzo zbliżone.
Zarówno Iwo Cyprian Pogonowski – jak też ja uważamy za niezbędne uaktualnienie dziewiętnastowiecznej świadomości pochodzenia i mentalności Narodu Polskiego.
Z tego powodu – niezależnie od siebie – penetrujemy dzieje pogańskiej słowiańszczyzny i wyciągamy wnioski dla późniejszych naszych dziejów.

W czasach – gdy polska kultura i polska mentalność – stały się przedmiotem zorganizowanej akcji niszczenia dziedzictwa kulturowego, a Młodzież Polska została ogłupiona – jak nigdy w przeszłości, usystematyzowanie i uporządkowanie wiedzy o naszej przeszłości stało się najważniejszym zadaniem ludzi kultury.
I to zadanie nazwałem, niedawno „Polską Szkołą Filozofii”.

Jednak w czasie wczorajszej rozmowy z Profesorem Pogonowskim uświadomiłem sobie, że na długo przede mną – Iwo Cyprian Pogonowski wykonywał ten moralny obowiązek wynikający z imperatywów własnego wychowania.

Nie każdy artykuł Pogonowskiego jest odpowiednio doceniony.
Polacy muszą dojrzeć stanu mentalnego – w którym teksty Iwo Cypriana Pogonowskiego zostają właściwie zrozumiane.

Nie przypadkiem osoba Pogonowskiego jest całkowicie pomijana w polskojęzycznych mediach.
Tytuły honorowe i nagrody otrzymuje intelektualny plebs, który niejednokrotnie obraża Polaków pod pozorem przekazywania rzekomej „prawdy”.

Ale dla Iwo Cypriana Pogonowskiego – nie ma w liberalnej Polsce szacunku.
Kiedy Polacy zaczną rządzić w Swoim Kraju to jednym z pierwszych moralnych obowiązków będzie uhonorowanie wieloletniego wysiłku Profesora Pogonowskiego – w pracy dla zachowania polskiej tożsamości narodowej i obrony Narodu Polskiego przed pomówieniami o czyny – których nie dokonał.

Na podsumowanie tego wywodu postawię tezę, która powinna stać się aksjomatem nas wszystkich. Jeżeli dwóch Polaków wymienia swoje poglądy – to niezależnie od wychowania i zdobytej wiedzy – ich wnioski muszą być identyczne – przy założeniu różnicy w opisie.

Kłamliwe powiedzenia że: „gdzie dwóch Polaków – tam trzy zdania”, są pozostałością tragicznych czasów penetracji Polski przez agentów pruskich i rosyjskich.
I to „trzecie zdanie” było podszeptem człowieka niegodziwego.
Najważniejszym na dziś zadaniem jest takie ukształtowanie polskiego sposobu myślenia, by to co nas różni – wzbogacało nas wzajemnie, a to co nas łączy – stało się naszą siłą. 

I by żaden prowokator nie judził więcej Polaków przeciwko sobie.
Myśli każdego inteligentnego Polaka prowadzić będą do Polski – bo tak zostaliśmy wychowani.

Artur Łoboda
15 czerwiec 2013

Źródło: http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=32277

POLISH CLUB ONLINE, 2013.06.17

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek