Waldemar Jan Rajca: „Nowoczesne pociągi Pendolino …”


Waldemar Jan Rajca
Waldemar Jan Rajca

„Nowoczesne pociągi Pendolino zaczną jeździć po polskich drogach od grudnia 2014 roku” – napisała pewna dziennikarka, widać bardzo zorientowana co jeździ po polskich drogach.. Widocznie pociągi mogą jeździć po drogach- tak jak tiry – po torach. Jakoś ucichła akcja ekologów, którzy domagają się nieekonomicznego stosowania samochodów.. Żeby jeździły na platformach kolejowych..(???) Logika jest prosta! Gdyby rzecz się opłacała – już dawno TIR-y przemieszczałyby się na Platformach Obywatelskich i Kolejowych.. Ale socjalistom-ekologom – nie musi się nic opłacać.. Wystarczy, że mają ideę.. I tę idę krzewią bez opamiętania.. Jak będą mieli większość w Świątyni Rozumu – przegłosują.. I wprowadzą! Wbrew zdrowemu rozsądkowi – jak to w demokracji..

Na razie pociągi Pendolino będą jeździć po polskich drogach.. Może byłoby taniej? Nie trzeba byłoby budować kosztownych torowisk dla kilkunastu pociągów dziennie przejeżdżających przez określone odcinki – może kilkudziesięciu.. No i nie trzeba byłoby utrzymywać działaczy związkowych, którzy walczą o prawa pracownicze kolejarzy, sami taplając się w dobrobycie dotacyjnym pochodzącym z budżetu państwa demokratycznego i prawnego. No i nie byłoby tylu spółek kolejowych, które zajmują się wieloma sprawami kolejowymi; jedne pilnowaniem żarówek, inne podkładami, jeszcze inne szynami, a jeszcze zupełnie inne- semaforami. Jest ich kilkadziesiąt, i każda ma coś do roboty.. Tak sobie pracę podzielili, że każda ma coś do roboty, chociaż można byłoby te spółki połączyć, żeby było mniej dyrektorów, ich zastępców i sekretarek.. Albo zrobić tak, jak swojego czasu proponował pan Janusz Korwin- Mikke. Zalać asfaltem wszystkie te tory i szyny, i będzie więcej dróg. No i najwyżej cztery spółki drogowe.. Dlaczego cztery? Bo są cztery warstwy składające się na całość drogi.. No i byłyby cztery związki zawodowe, a nie tak jak obecnie- kilkadziesiąt– każdy od innej warstwy. Całość kosztowałaby nas zupełnie taniej.. Na razie nie zalewać torów razem z działaczami związkowymi i dyrektorami pozorowanego działania.. Dać im szansę, żeby poszukali sobie jakiejś pożytecznej, a nie pozorowanej- pracy….

Pozorują działanie-tak jak od zawsze komuniści.. Od kiedy się pojawili w Europie.. Na dobre wraz z Karolem Marksem,. Który zantagonizował robotników z kapitalistami- skłócił ich, bo wmówił robotnikom, że kapitaliści przywłaszczają sobie ich pracę.. W czasach rodzącego się kapitalizmu.. Robotników było w bród- kapitalistów jakby mniej.. Był to etap kumulacji kapitału. Przecież robotnik mógł sobie założyć interes? Nie potrzebował kapitalisty- mógł sam zostać kapitalistą.. Dzisiaj lewica zajmuje się antagonizowaniem kobiety z mężczyzną, dzieci z rodzicami, pogaństwa ekologicznego z chrześcijaństwem,, homoseksualistów z heteroseksualistami, emerytów mundurowych z emerytami niemundurowymi, psów i kotów z ludźmi, niepełnosprawnych i pełnosprawnymi, pieszych ze zmotoryzowanymi, rowerzystów z samochodziarzami, aborcjonistów z antyaborcjonistami, zwolenników naturalnej śmierci ze zwolennikami popełniania samobójstw za przyzwoleniem państwa, singli- z parami związanymi węzłem małżeńskim. Wszystko to spina demokracja socjalistyczna Sama demokracja tworzy antagonizmy.. Bardzo polaryzuje życie ludzi kierujących się głównie emocjami. Rozumu brak.. No i relatywizuje wszystko co pod ręką..

Odbyło się spotkanie poświęcone babciom działającym w Komunistycznej Partii Polski. Wiecie Państwo gdzie się odbyło? W Polskiej Akademii Nauk(???) A czy komunizm w ogóle ma coś wspólnego z nauką? Przecież to wymyślona utopia oparta o wspólnotę i brak odpowiedzialności.. I taką utopią zajmuje się Polska Akademia Nauk. Do udziału w spotkaniu zachęcał warszawski Ratusz, czyli nasza ulubiona pani prezydent z Platformy Obywatelskiej Unii Europejskiej i Rynków Finansowych- pani Gronkiewicz Waltz, w sprawie odwołania której odbędzie się referendum 13 października…

Okazuje się, że można komunizm przedstawić bez negatywnych konotacji(???) Niemożliwe, a jednak! Ktoś wyliczył bilans rządów komunistów- na 180 miliony ludzi! Ale co tam 180 milionów.. Podstawą debaty ”Babcia z KPP. Komuniści w historii- historie komunistek”- Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk- była książka towarzyszki Aleksandy Romańskiej ”Ulica cioci Oli. Z dziejów jednej rewolucjonistki”. Ta ciocia Ola, to babcia autorki, Helena Kozłowska, naprawdę nazywała się Bela Frisz., komunistka, działaczka Komunistycznej Partii Polski, jak to mówiono przed wojną- agentura ZSRR. Pani babcia Bela Frisz, byłą nawet zastępcą batalionu” Czwartaków”, a po wojnie członek KC PPR, KC PZPR- a także kierownik wydziału propagandy KC PZPR.

„Formowała nie tylko kadry partyjne, ale i społeczeństwo”- podsumowała jej rolę prowadząca spotkanie w Polskiej Akademii Nauk, pani Agnieszka Mrozik. Chyba też komunistka. W kraju, w którym zgodnie z Konstytucją- propagowanie komunizmu jest zakazane, komunizm się propaguje w Polskiej Akademii Nauk w Instytucie Badań Literackich… Kiedyś tam bywałem jako student, nie zorientowany w tym kto jest kim i wyczytywałem różne zakazane literatury- okazało się, że były to książki socjalistów emigracyjnych, zakazane na polskim rynku. To było rok 1982.. Ale ja wtedy stawiałem pierwsze kroki w zrozumieniu tego co nas otacza.. Czytałem na miejscu, bo nie można było pożyczać książek na wynos.. Nie było nikogo, kto mógł mnie poprowadzić w odpowiednim kierunku. Chodziłem na jakiejś wykłady Kuronia i Modzelewskiego. Pamiętam , że Kuroń ciągle strzepywał palącego się papierosa… Wydawało mi się, że to jest opozycja.. Ale człowiek w końcu mądrzeje..

„Formowała nie tylko kadry partyjne ale i społeczeństwo”(???) Za samo to powinna być kara śmierci za utrwalanie głupoty i nonsensu.. A tu dyskusje na temat braku negatywnych konotacji.. I to wszystko publicznie! Komunizm był dobrem- tylko ludzie do tego nonsensu nie pasowali.” Kolejnym odcinkiem cyklu powinny być kłopoty naszych dziadków z rozstrzeliwaniem i zakopywaniem faszystów na Łączce na Powiązkach”- skwitował całość pan doktor Piotr Gontarczyk.. I słuszna jego racja. Jak można wybielać morderców i zbrodniarzy , który w imię oblanej ideologii mordowali ludzi?

Budowany obecnie neokomunizm w wersji trockistowskiej też skończy się w końcu ofiarami. Ucisk biurokracji jest coraz większy, rozgoryczenie coraz większe, podatki coraz wyższe…To nie jest mieszanka uspokajająca.. To jest mieszanka wybuchowa! Ale budowa wielkiego biura trwa! Bez względu na koszty.. A koszty są coraz większe..
Ale mamy Pendolino, które będą jeździć po polskich drogach…”: Och pójdę do piekła, byleby moją zbrodnię wieczysta noc powlekła”..
A jeśli. chodzi o towarzysza Jacka Kuronia, to kiedyś powiedział: ” Na sali sejmowej zwykle śpię”(!!!)
Ale nie dodał, że zwykle miał przy sobie tajemniczy termos.. Termos na pewno pozostawał w sprzeczności z ustawą o wychowaniu w trzeźwości, zapoczątkowaną jeszcze przez pana generała Wojciecha Jaruzelskiego..

Waldemar Jan Rajca
Blog Orwell 2006

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2013/09/14/nowoczesne-pociagi-pendolino/ , 14/09/2013

POLISH CLUB ONLINE, 2013.09.14

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek