Prof. Siergiej Głazjew o ludobójstwie we współczesnej Rosji


Image 10-12-13 at 4.58 PMPolecamy fragment książki „Ludobójstwo” rosyjskiego profesora ekonomii Siergieja Głazjewa (obecnie doradcy prezydenta Władimira Putina) wydanej w 1998 roku w Moskwie.

Przypomnijmy, że nasz kraj dołączył w 1954 roku do międzynarodowej konwencji Narodów Zjednoczonych „W sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa.” Zgodnie z konwencją, ludobójstwo jest uznane za zbrodnię „w zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich”. Konwencja wyraźnie podkreśla, że ludobójstwo nie musi oznaczać stosowania przemocy fizycznej i przebiegu wojny. Dokumenty konwencji kryminalnej, w szczególności uwzględniają „rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego” i „stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy”.

Chociaż określenie ludobójstwa obejmuje element zamiaru, tj. świadomego popełnienia zbrodni przeciwko dużym grupom ludności, w praktyce nie zawsze polityka ludobójstwa uznawana jest przez prowadzących taką politykę, a tym bardziej nie jest otwarcie przez nich deklarowana. Może kryć się za dość szacownymi hasłami reform na korzyść społeczeństwa w celach wolności i sprawiedliwości społecznej. Wiele rzeczywistych wspólników zbrodni może „ignorować” realne konsekwencje swoich działań, szczerze uznając się za bohaterów i dobroczyńców ludzkości. To nie przypadek, że najbardziej haniebne czyny ludobójstwa w historii świata prowadzone były „w imię” najbardziej szlachetnych i atrakcyjnych dla społeczeństwa celów. Ludobójstwo rewolucji francuskiej przeciw wpływowym grupom społecznym, a później po wojnach napoleońskich, przeprowadzono w imię ideału „wolność, równość, braterstwo”. Ludobójstwo rdzennej ludności Ameryki Północnej odbyło się w imię postępu. Ludobójstwo duchowieństwa, szlachty, kupców i chłopów w latach 1917- 37 w Rosji podejmowano w imię uniwersalnej sprawiedliwości i szczęścia. I nawet hitlerowcy przeprowadzili etniczne ludobójstwo przeciw wszystkim narodom Europy uzasadniane utopijnymi ideami formowania rasy „nadczłowieka”.

Paradoksalnie, ideologicznym „cover” ostatniej fali ludobójstwa ludności Rosji w latach 1992-1998 była doktryna „wartości uniwersalnych”, w centrum których znajduje się pojęcie prymatu praw człowieka w ustroju państwa i polityce. Jej sprawcom nie przeszkadzało, że realizacja doktryny została przeprowadzona z kolejnymi naruszeniami praw zdecydowanej większości obywateli rosyjskich do pracy, do edukacji, do samego życia. I zamiast uniwersalnych wartości dobra, sprawiedliwości i pokoju faktycznie dokonywało się w rosyjskiej polityce wpajanie wartości mizantropijnych, nienawiści, chciwości, korupcji, przemocy, zła i tyranii. W tym sensie, duchowi i po części genetyczni prekursorzy organizatorów współczesnej rewolucji rosyjskiej – przywódcy w dwóch rewolucjach 1917 i II Wojny Światowej – mają „godnych” następców. Osiem lat temu (w 1990 roku – red. EEM), ludobójstwo ludności rosyjskiej, w dłuższej perspektywie kosztujące naród rosyjski (jak ostrzegał wcześniej F. Dostojewski) 100 mln osób (zabitych i ludzi nienarodzonych), zostało rozpętane pod ideologiczną przykrywką „przezwyciężenie wiekowego zacofania Rosji,” budowy „cywilizowanego”, a następnie „najbardziej zaawansowanego” społeczeństwa powszechnego braterstwa, równości i szczęścia.

Ludobójstwo ludności rosyjskiej w latach 1992-98 przeprowadzono pod pozorem idei i krzewienia demokracji, stosując te same slogany o wolności i równości, zbliżenia do „cywilizowanych” krajów. Zdeformowana i często wprost urągająca rozumowi realizacja głoszonych wartości pozytywnych nie powinna dyskredytować ich prawdziwego sensu. Nie ma wątpliwości, że cara obalili spiskowcy, przywódcy „czerwonego terroru”, a także że ich współcześni następcy, ubierający się w togi demokratów i liberałów, działali nie w zgodzie, a przeciwko głoszonym wartościom. Ich faktyczną ideą była nienawiść do Rosji, wedle słów Trockiego – do „białych niewolników”.

Obecni następcy wpływowego organizatora wojny domowej w Rosji (1917-1923 – red. EEM) różnią się od niego tylko w formie głoszonych wartości; znaczenie rewolucji pozostaje to samo – zniszczenie Rosji.

Pełny tekst książki w jęz. rosyjskim znajduje się na stronie:

Redakcja EEM

Źrodło: Europejski Monitor Ekonomiczny – Европейский Экономический Moнитop – European Economic Monitor

Przeczytaj więcej opracowann na Europejskim Monitorze Ekonomicznym  > > > TUTAJ

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.12

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek