Jan Kobylański: „Chcę sukcesu Polski” – Kurier Chicago, 11-17.X.2013


Jan Kobylański. Fot. archiwum
Jan Kobylański. Fot. archiwum

Wcześniej Warszawska Gazeta, a teraz Kurier Chicago opublikowały wywiad z Janem Kobylańskim, prezesem Unii Stowarzyszeń Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej.

Jan Kobylański to również członek Armii Krajowej, wieloletni więzień obozów koncentacyjnych, biznesmenem i filantropem.

Wywiad w rezydencji prezesa Jana Kobylańskiego na wyspie Teneryfa przeprowadzili Aldona Zaorska i Mirosław Kokoszkiewicz.

Poniżej wybrałem moim zdaniem istotne fragmenty wywiadu. Sądzę, że z jego calością Polacy powinni się zapoznać, szczególnie żyjący poza granicami Ojczyzny. Jest to wywiad z dzłowiekiem, który wiele doświadczył, który własną pracą i uporem doszedł do takiego statusu matererialnego, że był w stanie podjąć walkę z szubrastwem i antypolska działalnością służb dyplomatycznych podających sie za polskie. Kosztowało go to wiele, nie mniej nie uległ żadnym pokusom żydokomuny i nadal walczy o wolną Polskę, wspiera działaczy i organizacje dla których sprawa niepodłej Polski jest najważniejsza.

Waldemar Głodek
PCO

*   *   *

Cytaty z wywiadu:

Jan-Kobylanski-KCH-OCT2013-wywiad-1“ Doszło do takiego starcia, że musiałem wyjechać, bo w przeciwnym razie zrobiliby ze mną to, co z Lepperem. Ale się nie zmieniłem i do końca mego życia, jak długo będę mógło, będę działał dla Polski. Nigdy nie miałem ambicji ani pretensji do żadnych funkcji. Ja ich nie potrzebuję. W mojej pracy miałem względnie duży sukces i zaoszczędziłem dostatecznie na moje przyszłe potrzeby. Mnie pieniędzmi nie przekupią. To ja stale od dziesiątek lat wydaję na sprawę polską i będę starał się nadal moją działalność, o ile chodzi o Ojczyznę kontynuować. Ale nie ma o czym mówić. Będę to robił, póki będę żył.”

*   *   *

„Już na posiedzeniu zdaliście sobie Państwo sprawę z tego, że w przekonaniu USOPAŁ-U i moim, w Polsce 100 procent obywateli powinno pójść do głosowania. Co więcej – w Polsce trzeba stworzyć partię młodych ludzi, mam tu na myśli młodych patriotów – narodowców, którzydo wyborów nie powinni iść ani z PiS-em, ani z PO. Dlaczego? Bo jesli pójdą z PiS-em czy PO, to zostaną stłamszeni i wrzuceni pod ziemie na kolejne 5 lat. Dlatego mówienie, że trzeba poczekać i dopiero potem wejść w politykę, to jest błędne. Czekanie nie ma sensu. My jako polscy patrioci chcemy, a przynamniej powinniśmy chcieć, żeby w Polsce stało się to, co stało się na Węgrzech, a nie to, co ma miejsce w krajach arabskich, gdzie jednego przywódcę zastępuje inny, a z obywateli robi się niewolników. …”

*   *    *

„…Jeżeli nic się nie zmieni, to po wyborach nie będzie już Polski. Dlatego ne ma mowy o pracy u podstaw i czekaniu kolejne, długie lata. Trzeba stworzyć partię lub komitet wyborczy i iść masowo głosować. Na swoich. Wszystko jedno jak formacja zostanie nazwana, byle reprezentowała polskie interesy. Inaczej znów ludzi zostaną oszukani…”

*   *   *

Jan-Kobylanski-KCH-OCT2013-wywiad-2„…Jak długo, mówię tu o Polonii, mogliśm się utrzymać jako jedność? Odpowiedź jest prosta – tak długo, jak długo Polska nie dawała organizacjom polonijnym pieniędzy w pewien przemyślany sposób. Jednym z pierwszych, który je przywiózł był „etatowy” marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. On jako pierwszy przyjechał do Kurtyby w Brazylii i mniejszej z dwóch działających organizcj dał 700 tys. dolarów, kupując ją w ten sposób. To nie był zwykłyincydent. Ludzi, którzy stoją za takimi działaniami, mają jednak tego pecha i to nieszczęście, że ja z kolei mam przyjaciół we wszystkich placówkach, bo dużo jest tam patriotów i stąd też czerpię wiedzę na te tematy. Znam paru ambosadorów, którzy byli przysięgłymi komunistami a w rzeczywistości, „podskórnie”, pracują z nami. Stąd wiem wiele na temt tego, co miało na zawsze pozostać tajemnicą i dla mnie, i prede wszystkim dla Polaków. Wiem, że i pod tegoroczne zebranie było zaplanowane podłożenie „bomby”, na szczęście moi przyjciele tę bombę rozbroili.”

*   *   *

Potępiany za patriotyzm. (Sylwetka Jana Kobylańskiego) autor: Jerzy Robert Nowak. Fot. archiwum
Potępiany za patriotyzm. (Sylwetka Jana Kobylańskiego) autor: Jerzy Robert Nowak. Fot. archiwum

„Sikorski wstawił nas wszystkich na “czarną listę”. Nie miał prawa jej stworzyć, a stworzył w polskich placówkach nieformalnie, “pod ladą”. Znaleźli się ambasadorzy, którzy ją nam przekazali, a my ją opublikowaliśmy. Co z tym robi kraj? Usmiecha się. To o czymś świadczy. Przyglądam się wydarzeniom w Polsce bardzo uważnie i widzę je lepiej niż Polacy żyjący w kraju. Znowu posłużę się przykładem: Jakiś miesiąc temu w Sejmie były poruszane dwie sprawy – jedna to mordy na Wołyniu, zaś druga kwestia dotyczyła uboju koszernego. W sprawie morderstwa na Wołyniu – podzieliły się głosy, uchwała nie przeszła. Jednocześnie znalazło się 169 posłów, którzy głosowali za ubojem rytualnym. Czekałem. Nikt nie opublikował ich nazwisk. Ja je opublikuję. Ale wciąż zadaję sobie pytanie, dlaczego media w Polsce nie mają odwagi napisać o tych spra- wach?”

*   *   *

„Już piętnaście lat temu, w kontrze do pojęcia “antysemityzm”, ukułem pojęcie “antypolonizm”. Określenie to było używane przez osoby, które swego czasu przyszły pod sąd mnie bronić. Polacy rozumieja, że antysemityzm to jest coś strasznego, natomiast antypolonizm jest już przez nich postrzegany jako zjawisko normalne. Przypominam, że to się dzieje w Polsce. To między innymi efekt “kwadratowych głów”, jakie, niestety skutecznie, przyprawiono Polakom przez ostatnie sześćdziesiąt lat. Dlatego właśnie antysemityzm jest najczęstszym zarzutem wobec środowisk patriotycznych. A co do mnie i oskarżania mnie o antysemi- tyzm, to dłuższa historia, zresztą wielokrotnie już przeze mnie opo- wiedziana, także w moich ksiżżkach. Wiele razy zwracałem uwagę na wpływy i obecność żydokomuny chociażby w MSZ, ale w Polsce media tego tematu nie podejmują, skupiając się na atakowaniu mojej osoby właśnie za “antysemityzm”.”

*   *   *

Wszystkie cytaty są autorstwa prezesa Jana Kobylańskiego i pochodzą z wywiadu „Chcę Sukcesu Polski” opublikowanego w tygodniku Kurier Chicago, 11-17 paździenika 2013 r.

Opr. wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.14

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek