Mirosław Kokoszkiewicz: Źli pedofile w sutannach i ci „nasi” z TVN i Gazety Wyborczej


stop-homodyktaturzeSprawa pedofilii w Kościele zdominowała debatę publiczną w Polsce i nie mam tu tylko na myśli mediów typu Gazeta Wyborcza czy TVN, które ewidentnie wpadły w amok i jakiś pełen chorej pasji szał w atakowaniu hierarchów oraz całego kościoła, jako instytucji. Podobne rozjuszenie prezentują media publiczne kontrolowane przez rządzący układ. O tym ile w tych atakach jest szczerego potępienia dla pedofilii, a ile wykorzystywania tego zjawiska, jako doskonałego pretekstu do walki z Kościołem za chwilę.

Najpierw, aby rozwiać wątpliwości pragnę oświadczyć, że mój osobisty stosunek do pedofilii jest jednoznaczny i tego typu zboczeńców najchętniej izolowałbym na zawsze od zdrowej części społeczeństwa zaś pomysł ich kastrowania rozważyłbym całkiem poważnie w przeciwieństwie do Donalda Tuska, który okazał się jak pamiętamy kastrującym, ale tylko werbalnie, jedynie na potrzeby wizerunkowe. I żeby była jasność, nie widzę tu miejsca na żadne wyjątki, na przykład dla duchownych. Ta moja deklaracja jest niezbędna po to, aby nikt mi nie zarzucił, że stosuję jakieś podwójne standardy i próbuję bronić pedofilów w sutannach, a żartobliwie dodam, że potrzebna jest także ze względów osobistych, ponieważ moje nazwisko może się źle kojarzyć tym, którzy czytali kiedyś jednoaktówkę Fredry „Jestem zabójcą”, której bohater, Kacper Kokoszkiewicz to niezbyt pozytywna postać polskiego szlachcica z ewidentnymi inklinacjami do obcowania z nieletnimi panienkami.

Otóż obecna antykościelna propagandowa akcja jest moim zdaniem tak wyolbrzymiana i nagłaśniana, aby stworzyć wrażenie, że jedna połowa Kościoła to zboczeńcy, a druga istnieje tylko po to by tych zboczeńców chronić i tuszować ich godne potępienia i kary czyny. Całe to przedsięwzięcie od początku do końca ma za cel wywołanie niechęci, nieufności, a nawet nienawiści wśród wiernych skierowanych przeciwko wszystkim duchownym i w ten sposób kolejne uderzenie w Kościół i chrześcijaństwo.

Zauważmy, że na czele tego polowania z nagonką i wśród „życzliwych naprawiaczy Kościoła” stoją nie tylko niewierzący, ale wręcz wrogowie naszej wiary i jak się wyraził profesor Kieżun opisując sprawców dzisiejszego katastrofalnego stanu Polski, „ludzie innego systemu, niewychodzący z filozofii chrześcijańskiej i solidarnej, katolickiej nauki społecznej”. Ja poszedłbym dalej i powiedział wprost, że są to w przeważającej części ludzie obcej i wrogiej chrześcijaństwu nacji.

Aby ukazać hipokryzję, obłudę i zakłamanie tych wszystkich zwalczających pedofilię w śród księży oraz zatroskanych o los pokrzywdzonych dzieci musimy sobie pewne sprawy przypomnieć.

Nikt już nie pamięta i nie wraca do słynnej afery z pedofilską mafią na dworcu centralnym w Warszawie. Miał zostać ujawniony wielki skandal, a cała Polska miała poznać znane nazwiska pedofilów i jednocześnie królujących na ekranach telewizorów celebrytów.  Niestety sprawę wyciszono i nigdy nie dowiedzieliśmy się, kim był słynny reżyser pedofil X, znany prezenter telewizyjny Y czy wspaniały prawnik Z.

Tym samym nigdy nie doszło do ogólnopolskiej dyskusji prowadzonej przez Gazetę Wyborczą i TVN na temat pedofilii wśród artystów, ludzi mediów i dziennikarzy, czy prawników. Nikt nie pochylił się nad biednymi ofiarami i nie sugerował żadnych pomysłów na uzdrawianie tych środowisk. Nikt też nie nawoływał do publicznego bicia się w piersi i przepraszania.

Podobnie było z uciekającym przez całe lata przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, reżyserem Romanem Polańskim. Jeżeli sobie przypomnimy listę znanych postaci biorących go w obronę i mediów współczujących mu szykan polegających na zastosowaniu aresztu domowego w jego szwajcarskiej willi to dojdziemy do zadziwiającego odkrycia ukazującego, że ci obrońcy pełni empatii dla słynnego reżysera to w większości te samie media i ci sami ludzie, którzy stoją w pierwszym szeregu „zwalczających pedofilię” w Kościele.

I jeszcze jeden przykład. Po ujawnieniu wstrząsającej afery pedofilskiej, której „bohaterem” stał się Andrzej Samson, guru polskiej psychoterapii i dyżurny ekspert od psychologii w TVN od razu w obronę wzięli go jego kolesie, znane do dzisiaj ekranowe gadające mądre głowy, czyli Jacek Santorski, Wojciech Eichelberger i Janusz Czapiński. W wybielaniu się zboczeńcowi pomagała Gazeta Wyborcza publikując pamiętny tekst „Nie jestem pedofilem”.  

Pedofilia jest wielkim problemem i niebezpiecznym zjawiskiem, które w takim samym lub większym stopniu, co Kościół dotyka środowisk nauczycieli, świata tak zwanych artystów, prawników, dziennikarzy i polityków. Walka z nim będzie skuteczna tylko wtedy, kiedy hasło „zero tolerancji dla pedofilii” będzie obejmowało wszystkie te środowiska, a dzisiaj jak widzimy są źli pedofile w sutannach i ci „nasi”, których już tak mocno nie potępiamy, a nawet bierzemy ich w obronę, na co najlepszym przykładem jest przyjaciel Adama Michnika, lewak pedofil Daniel Cohn-Bendit, od którego Czerska nie tylko się nie odcięła, ale pasjami go cytuje, choć jak dzisiaj wiadomo jego ugrupowanie polityczne zabiegało nawet o zalegalizowania pedofilii.

Chciałoby się powiedzieć „Lekarzu ulecz samego siebie”, albo „Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata”

Ja nie mam złudzeń, co do tego, że służący Systemowi antypolski mainstream traktuje pedofilię tylko, jako wygodny pretekst do walki z Kościołem, a podane wyżej przykłady udowadniają ponad wszelką wątpliwość, że cała ta empatia i pochylanie się nad skrzywdzonymi to typowe wylewanie krokodylich łez przez wyjątkowo obłudne, zakłamane i zepsute do szpiku kości środowisko.

Mirosław Kokoszkiewicz 

– Artykuł ukazał się w tygodniku Warszawska Gazeta
– Najnowszy nr tygodnika Polska Niepodległa już w kioskach
– Polecam moje książki, „Polacy, już czas” ozdobioną rysunkami śp. Arkadiusza „Gaspara”  Gacparskiego i, „Jak zabijano Polskę”

 – Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6

Za: http://niepoprawni.pl/blog/152/zli-pedofile-w-sutannach-i-ci-nasi-z-tvn-i-gazety-wyborczej , 15 października 2013

Przeczytaj więcej tekstów Mirosława Kokoszkiewicza >  >  >  > TUTAJ 

Wybór zdjęcia wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2013.10.16

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek