Dr Jerzy Jaśkowski: Światowy zjazd miłośników przekrętów – Globalne Ocieplenie. Część 2.)


Al Gore, czyli jak wyciągnięto z kieszeni podatników 100 milionów.

W więzach organizacji prawdę diabli wezmą”.
T.Kotarbińsk

Od 1996 roku istnieje już cały system projektów, opublikowanych np. na stronach Parlamentu Brytyjskiego, związanych z geoinżynierią.

Geoinżynieria jest to nowy dział naukowo-techniczny, mający za zadanie zlikwidowanie efektu cieplarnianego, spowodowanego przez dwutlenek węgla. Pierwszym celem tej działalności były oczywiście pieniądze, czyli jak oskubać ludność lokalną. Cała masa politykierów różnej maści natychmiast zaczęła organizować konferencje, np. słynny protokół z Kioto, których celem było nałożenie dodatkowych podatków.

Pieniądze z tych podatków płynęły oczywiście przez system bankowy, co w dobie kryzysu stanowiło łakomy kąsek dla banksterów. Zawsze można było coś skubnąć z takich wielomiliardowych kwot. Czyli cała wierchuszka była zadowolona. Udało się narzucić podatek na oddychanie tym głupim tłumom. W dodatku zrobiono to „rencami tubylców”, czyli nikt nie był posądzony o jaskrawą kradzież.

Znalazła się grupa cwaniaków, zarabiająca na tym procederze, związana z fizykami nuklearnymi, którzy oczywiście jak filip z konopi, wyskoczyli z reaktywacją projektów praktycznie zlikwidowanego przemysłu jądrowego. No bo przecież z komina elektrowni atomowej CO2 jest niewidoczne. To nic, że przy wydobyciu uranu powstaje, ale przecież nikt tego nie widzi, teren jest ogrodzony i niedostępny dla profanów.

Licencjonowanie elektrowni jądrowych jest to dawanie zezwolenia na morderstwa z premedytacją.
Jeżeli ktoś dostał licencje, to wie co robi, a więc wie ze będzie mordował ludzi

prof. J. W. Gofman,
laureat nagrody Nobla,
odkrywca m.in. uranu 232, plutonu232 i wielu innych pierwiastków

jj-graphic-2
Periodyczność orbity i średnia temperatury w okresie 1000 kyr. (Wikipedia.org)

I nagle ten tak dobrze rozwijający się interes jakaś NASA chce likwidować. Otóż NASA nagle oświadczyła w art. Boba Nicholsa, w dniu 28 czerwca 2013 roku, że dwutlenek węgla przyczynia się do ochłodzenia klimatu!!! Sic!!!

Czyli, czym więcej dwutlenku węgla, tym będzie zimniej.

Co prawda, cała ta farsa z ociepleniem klimatu jest tak mało poważna, że żaden naukowiec nie powinien ośmieszać się, występując, czy angażując się w te akcje, ponieważ do 1970-tych lat wszyscy byli zgodni, że za ok. 50 lat przyjdzie mała epoka lodowcowa. Było to zgodne z cyklami Milankovica, opublikowanymi w latach 20.

No, gwoli sprawiedliwości trzeba przypomnieć, że w latach 20-tych internetu nie było. A młoda kadra bojkotuje biblioteki i za naukę uznaje tylko to, co w Internecie znajdzie. Wyraźnie jest to widoczne w kadrze nauczycielskiej, która lekcje o globalnym ociepleniu bezmyślnie wprowadziła do programów szkolnych.

Wahania nachylenie osi Ziemi w stosunku do ekliptyki w okresie 41 tysięcy lat. (wikipedia.org)
Wahania nachylenie osi Ziemi w stosunku do ekliptyki w okresie 41 tysięcy lat. (wikipedia.org)

To właśnie jest jeden z głównych powodów konieczności likwidacji centralnego sterowania oświatą i nauką.

Innymi słowy, wszelkiej maści Ministerstwa Oświaty i Nauki istnieją tylko i wyłącznie w celu hamowania rozwoju społeczeństwa.

Najlepiej jest to obecnie widoczne na podstawie obserwacji i zaleceń tych gremiów dotyczących tzw. efektu cieplarnianego.

Dlaczego NASA zdecydowała się opublikować dane, którymi dysponowała już od lat? To chyba proste. Cały program służył zamaskowaniu działalności tajnych projektów wojskowych. Wojskowe projekty pochłaniają olbrzymie pieniądze z budżetów poszczególnych państw.

Co oni rozpylają? What in the world are they spraying?

Źródło: YT: www.youtube.com/watch?v=Ah1fU_d9aBI#t=231

Przykładem takiej geoinżynierii projektu wojskowego są trwałe smugi na niebie, czyli chemtrials. W żadnym  projekcie budżetu,  zatwierdzonym przez naszych reprezentantów na Wiejskiej, nie ma nawet wzmianki o kosztach  tych lotów, a  szacunkowo to od kilkuset milionów do kilku miliardów rocznie, wyciekających z pieniędzy podatnika.

Jak niektórzy z państwa pamiętają, sowieci wystrzeliwali sputniki typu kosmos, numerując je kolejno. I tak, o ile pamiętam, były sputniki numer 1850 i dalsze. Okazywało się zawsze, że te sputniki ginęły w tajemniczych okolicznościach nad Antarktydą.

W tamtych czasach, to jest do ok. 1985 roku, jedynym sposobem zniszczenia takiego sputnika był wybuch bomby atomowej. Wybuch bomby atomowej to jest temperatura kilkunastu tysięcy stopni i wypalenie ozonu – tlenu na przestrzeni ok. 100 milionów mil kwadratowych.

Wybuch w 1985 roku był tak duży, że spowodował awarię systemu telekomunikacji na Hawajach przez okres 3 dni.

Ale jest jeszcze jeden projekt wojskowy. Otóż protokół Montrealski był nożem na gardle dla całego programu broni atomowej. Tego nie można było przecież puścić płazem. Tysiące ludzi pracujących w tym przemyśle zostałoby pozbawionych wysokich dochodów. I tutaj pojawił się Al Gore, z jego dwutlenkiem węgla.

Nie trzeba przypominać, że Apple, ze swoim smartfonem, jest cały czas prowadzony przez NSA. A GORE MA TAM SPORO AKCJI. Dominacja USA nad światem opierała się na posiadaniu broni atomowej i możliwości jej szybkiego użycia.

Armand Hammer. Fot. WikiCom.
Armand Hammer. Fot. WikiCom.

Jak do tej pory, USA jest jedynym krajem na świecie, który użył broni atomowej na ludziach. Tak wiec w tamtym okresie, rezygnacja z atomu nie wchodziła w grę. Trzeba było ludzików ogłupiać. Stąd program dezinformacji, którego szyldem stał się Al Gore.

Wypada przypomnieć, że promotorem finansowym i politycznym pana Gore’a był niejaki Hammer. Pan Armand  Hammer ma bardzo bogatą biografię w „Aktach Vennony”. Tak więc panu Gore, mającemu takich protektorów, pozwolono zarabiać miliony. Jemu i wielu jego zwolennikom.

Dlaczego nagle zdjęto parasol ochronny?

W roku 2010 przemysł wojskowy separacji uranu, przeniósł się do nowo wybudowanej, kosztem 6 000 000 000 dolarów, fabryki separacji laserowej uranu. Zwolniono 1150 pracowników starych zakładów i już „ogrzewanie” Ziemi freonem nie było potrzebne.

I jak zwykle mamy problem. Od dłuższego czasu staram się uświadomić mieszkańców kraju nad Wisłą, że oświata i nauka, od co najmniej 50 lat, nie istnieje. Że zamiany jakiejś tam pani Kurdyckiej, czy pani Hallowej, są bez znaczenia, ponieważ zalecenia idą z zupełnie innych źródeł i stron.

Dowodem na to jest praktycznie zupełny brak patentów.

Polska od wielu lat patentuje ok. 150 wynalazków, przykładowo Korea Południowa ok. 14 000, a Niemcy regularnie ok. 17 500 patentów zdobywają rocznie. Polskie politechniki są na szarym końcu list rankingowych, np. wrocławska zajmuje miejsce około 19 000. na 21 000 ocenianych. A u nas ludek ekscytuje się nowymi nadaniami tytułów profesorskich w Belwederze i wyłudzaniem, pod pretekstem Globalnego Ocieplenia, pieniędzy od podatników.

A to właśnie publikacja NASA spowodowała, że żaden kraj nie chciał organizować szczytu. Kto by się chciał świadomie ośmieszać? Nikt, z wyjątkiem naszych „uczonych w piśmie”. Bez komentarza.

PS. Ciekawe czy kiedykolwiek w Polsce, jakakolwiek instytucja NIK, CBA etc. zrobi zestawienie ile milionow – miliardow wyciekło z kasy państwowej na tzw. Efekt Cieplarniany, na pseudonaukowe prace, konferencje [np. ostatnio 100 milionów],  działania z zakresu geoinżynierii [ kilka miliardów w roku] wydatki na tzw. organizacje ekologiczne?

Rozpowszechnianie wszelkimi sposobami wskazane.
Od wczoraj nawet strony UNICEF dotyczące szczepień są blokowane.

Dr Jerzy Jaśkowski
kontakt: [email protected]

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego > > > > TUTAJ  

POLISH CLUB ONLINE, 2013.11.22

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek