Białystok: Pozostali sami swoi, rozpoczynamy spotkanie z prof. Hartmanem…


Poniżej za portalem Narodowcy.net artykuł pt. „Niemy protest” Młodzieży Wszechpolskiej na wydkładzie Jana Hartmana. 

W Baiłymstoku na spotkanie z filozofem Hartmanem przybyła policja i filmowała twarze wszystkich obecnych. Policja została wezwana przez red. Jakuba Medeka z Gazety Wyborczej jak się okazuje w bardzo niejasnej sprawie, można przypuszczać z dużym prawdopodobieństwem nawet to że była to prowokacja ze strony redaktora.

Od lat znana jest opieszałość Policji, ma ona wiele kłopotów z poszukiwaniem złodzieji i różnych bandziorów, dochodzi do przypadków gubienia dokumentów i wiele jeszcze podobnych niewyjaśnionych dziwnych w swiej istocie wydarzeń. W tym przypadku jednak przybuła w silnym składzie kilku dobrze odrzywionych i buńczucznych funkcjonariuszy wraz z operatorem filmowym. 

Białostocka Policja po wejściu na sale gdzie odbywało się spotkanie z filozofem Hartmanem, byłym wiceprezesem masońskiej loży Polin żydowskiego stowarzyszenia B’nai B’rith, zaczęła nakręcać na video twarze obecnych uczestników spotkania. Część uczestników wyraziła protest wobec zachowania Policji i spokojnie wyszła ze spotkania.

Po wyjściu wszyscy zostali wylegitymowani a ich dane osobiste zostały zapisane przez jednego z funkcjonariuszy. 

Stowarzyszenie B’nai B’rith przed II wojną światową jako działające na szkodę Polski zostało zdelegalizowane przez prezydenta Mościckiego dekretem z 22 listopada 1938 roku. Prezydent Lech Kaczyński zezwolił na przywrócenie działalności stowarzyszenia B’nai B’rith i instalacja loży Polin miała miejsce 9 września 2007 roku.  wg/PCO

*     *    *

„Niemy protest” Młodzieży Wszechpolskiej na wykładzie Hartmana

Narodowcy.net
Hartman-BialystokWczoraj, 13 grudnia na Wydziale Historyczno-Socjologicznym Uniwersytetu w Białymstoku odbyło się spotkanie z prof. Janem Hartmanem promujące jego książkę „Głupie pytania. Krótki kurs filozofii”. Z racji kontrowersyjnych poglądów i działalności profesora niemy protest zorganizowała Młodzież Wszechpolska.

Zanim rozpoczął się wykład Hartmana, obok, pod siedzibą SLD trwała pikieta w 32. rocznicę stanu wojennego. Rozwinięty został 25-metrowy transparent „Rozliczyć komunę”. Zaraz po zakończeniu manifestacji część narodowców udała się na wydział, gdzie w spokoju oczekiwała na spotkanie. Tam zobaczył ich, miejscowy redaktor Gazety Wyborczej i prawdopodobnie zadzwonił po policję. Gdy tylko rozpoczął się wykład policja przy otwartych drzwiach zaczęła nagrywać salę ze słuchaczami. Protestujący stanowili większość, pośród tych, którzy przybyli wysłuchać prof. Jana Hartmana. Po krótkiej chwili wygłaszania tez profesora o m.in szkodliwym dziedzictwie pozytywizmu, działacze Młodzieży Wszechpolskiej opuścili salę, na znak protestu wobec wezwania przez organizatorów policji na miejsce spotkania.Spokojne rozejście się do domów zostało uniemożliwione, bo przed budynkiem stało już kilka radiowozów i wszyscy wychodzący z budynku zostali wylegitymowani.

Protest odbija się szerokim echem w lokalnych mediach, dziennikarz białostockiej Gazety Wyborczej red. Jakub Medek twierdzi, że przed spotkaniem został wyzwany od pedałów. To z jego inicjatywy do budynku została wezwana policja.

– Słowa dziennikarza Gazety Wyborczej, jakoby był wyzwany przez jednego z naszych działaczy są dla mnie niezrozumiałe, gdyż takiego faktu nie zauważyłem. W czasie spotkania nikt z MW nie zakłócał jego przebiegu, a jedynie opuściliśmy salę. – tak do słów Medka odnosi się Adam Andruszkiewicz, wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej i jeden z organizatorów pikiety i protestu.

Jan Hartman jest członkiem Twojego Ruchu, wcześniej współpracował również z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Jest działaczem i był wiceprezesem loży masońskiej Polin stowarzyszenia B’nai B’rith. Pochodzi z rodziny żydowskiej.

Źródło: http://narodowcy.net/polska/8543-niemy-protest-mlodziezy-wszechpolskiej-na-wykladzie-hartmana , 14 grudznia 2013.

POLISH CLUB ONLINE, 2013.12.15

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek