Jerzy Jaśkowski: Nagrody. Za co są przyznawane? Na przykładzie M. Kossobudzkiej.



Tylko padlina pływa z prądem,
Szlachetne ryby pływaj pod prąd.
powiedzenie wędkarskie

 

Generalnie swoje zdanie na temat mas mediów głównego nurtu dezinformacji już wyraziłem dawno temu. Ich jedynym celem od 60 lat, bez względu na „religię” panującą w tym wesołym baraku nad Wisłą [J.Pietrzak], jest wprowadzanie społeczeństwa w błąd i dawanie zatrudnienia szarym komórkom, w zakresie dopuszczalnej poprawności politycznej. Ogłupianie polega między innymi na skracaniu tekstów do kilkunastu – kilkudziesięciu wierszy, tak, aby nic nie podać, a jednocześnie czytelnik tracił czas, usiłując się czegoś doszukać.

Temu służą również działy, zwane naukowymi. Poniższy tekst wyjaśnia także system celebrowania nagrodami różnych ludzi. Generalnie nagrody są zapłatą za wykonanie odpowiedniej pracy. Przecież nie można płacić normalnie w pensji, ponieważ wszyscy to widzą i będą zbędne dyskusje: a za co on ma więcej? A nagrody, to co innego. Nikt nie może się dziwić, że dany osobnik ma więcej aniżeli inni, ponieważ dostał oficjalną nagrodę. To tak mniej więcej, jak z p. Wałęsą, wygrywającym co tydzień w totolotku. Przecież nie kradł. Miał po prostu szczęście. Albo niejakim Andrzejem Szczypiorskim,  znanym pisarzem. Że donosił? Ale pisał ładnie i dostawał nagrody oficjalnie.

Margit Kossobudzka. For. AG
Margit Kossobudzka. Fot. AG

Tak i mnie zaskoczyła, chociaż już nie powinna, ostatnia lista nagród dziennikarskich. Ależ się tego namnożyło! I bardzo ciekawe są zawsze umotywowania przyznanych nagród.

Bardzo ładna dziewczyna, pani Margit Kossobudzka, czyli po polsku Małgorzatka, opublikowała artykuł, którego prawdziwość była odwrotnie proporcjonalna do jej urody. [zdjęcie]

Tytuł tego artykułu brzmiał: „Grypa zwiększa ryzyko narkolepsji. Tajemniczej choroby, która objawia się niekontrolowaną sennością”[GW 27 grudnia 2013r.].

W związku z tym, że brałem czynny udział w pomocy ludziom w czasie jedynej w Polsce epidemii grypy, w latach 70-tych ubiegłego wieku i nigdy nie widziałem po grypie takich objawów, postanowiłem sprawdzić, o co  chodzi  tej dziewczynie.

Pani M.K. powołuje się na badania chińskie, gdzie dziwiono się  rosnącej liczbie zachorowań  na narkolepsję i podobnym, blisko 200, zachorowaniom dzieci w Szwecji i Finlandii. I winna jest pewna mutacja genetyczna i oczywiście wirusa świńskiej grypy AH1N1.

Trzeba przyznać, że tak karkołomnego rozumowania nie widziałem dawno. Po pierwsze Grypa AH1N1 została  po raz pierwszy opisana w 1976 roku w pobliżu tajnego laboratorium broni biologicznej Armii Amerykańskiej, gdzie w niewyjaśnionych okolicznościach zmarło 2 żołnierzy. Oczywiście przeciek był kontrolowany, ponieważ chodziło o dalsze finansowanie badań, na co armia dostała kolejne 10 milionów, czyli ok. miliarda pieniędzy dzisiejszych. Oczywiście przeznaczono te pieniądze w części na produkcję szczepionki przeciwko temu wirusowi. Szczepionka była tak zabójcza w sensie dosłownym, że po kilkunastu tygodniach, z powodu dużej śmiertelności, musieli ją szybko wycofać z obiegu. Pozwolili sobie o niej przypomnieć dopiero po ok. 30 latach tj. w 2009 roku, zmieniając oczywiście  nazwę AH1N1 na świńska grypę, która także wybuchła w pobliżu bazy eksperymentalnej i farmy hodowlanej . Zdziwienie od razu wzbudził fakt, że rozpoznano grypę u 4-letniego chłopca, ale nikt inny, ani w rodzinie, licznej jak zwykle w Meksyku, ani we wiosce, nie zachorował na tę grypę.

Byłem w tym czasie w Meksyku i z wyjątkiem jednego plakatu przy katedrze w stolicy, nic innego na temat grypy nie było. Przed owym plakatem fotografowali się kamerzyści  telewizyjni z całego świata

I jak się okazuje, od tego czasu, tj. od 1971 roku do 2009 roku, nikt, nigdy, o narkolepsji przy grypie nie wspominał. W pracach naukowych ani słowa o takim powikłaniu. Także żaden z informatorów naszej Autorki nie splamił się opisem przypadku narkolepsji po grypie. Czyli wg p.M.K. geny tych 7 miliardów ludzi uległy zmianie.

Tak, że bez wątpienia związek pomiędzy AH1N1 a narkolepsją, o ile jest prawdziwy, jest odkryciem naszej PT Dziennikarki.

Po drugie: o wiele wcześniej informacje o narkolepsji zostały przekazane ze Szwecji i Finlandii oraz Europejskiego Centrum, bo już w 2010 roku i jednoznacznie stwierdzono, że narkolepsja występuje po szczepionce przeciwko grypie, a nie po grypie. Szczepionkę wycofano prawie natychmiast z obrotu.

Innymi słowy, pomimo tych wszystkich osób, głośno krzyczących o bezpieczeństwie szczepionek, po raz kolejny wypuszczono produkt nieprzebadany. I jak zwykle winnych nie ma i nie będzie. A przecież ktoś podpisał, znany z imienia i nazwiska, dopuszczenie tego preparatu do sprzedaży.

Tak więc mamy kolejny dowód na to, że po pierwsze: system kontroli szczepionek tak naprawdę nie istnieje w Europie. Po drugie: osoby biorące pieniądze, a pracujące w tym systemie, wcale nie wypełniają statutowych zadań pilnowania bezpieczeństwa społeczeństwa, a pilnują interesu producenta.

Już bowiem 24 sierpnia Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki Społecznej w Finlandii [podobna nazwa jak w USA, czyżby urawniłowka?] ogłosił zawieszenie szczepień, do czasu wyjaśnienia sytuacji. Pomimo bowiem, że grypy nie było w Finlandii, to sprzedaż rozpoczęto, bez przebadania preparatu.

Podobne powikłania po szczepieniu wystąpiły w Szwecji. 1 lipca 2011 roku Szwedzka Agencja Produktów Medycznych potwierdziła fakt, że szczepionka przeciwko grypie AH1N1, może być związana z ciężką postacią narkolepsji u dzieci i młodzieży w Szwecji.

Raport stwierdzał, że Szwedzi w wieku poniżej 19 roku życia, byli 660% bardziej narażeni na ciężką postać narkolepsji, z kataleksją, lub nagłą utratą napięcia mięśniowego, w okresie 3 miesięcy po szczepieniu, w porównaniu z nieszczepionymi.

W sumie szczepionka ta spowodowała bardzo ciężkie powikłania u 800 dzieci i młodzieży w Europie, zanim ją wycofano.

Pytanie, kto zwróci zdrowie tym osobom? Przecież szczepionkę otrzymały osoby w pełni zdrowe!. Ile to będzie kosztowało społeczne systemy opieki?

W dniu 16 października 2013 roku p. M. Kossobudzka potwierdziła, że tekst artykułu był sponsorowany i robiony wg starego schematu: „przestraszyć i wskazać drogę ratunku – szczepienia”.
I pochwaliła się, że był sponsorowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Zakład Badania Wirusów Grypy, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej i Grupę d/s Grypy. Czyli całą ekipę tzw. Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy. A personalnie, przez  prof. magister Lidię Brydak, prof. Leszka Szenborna, prof. Adama Antczaka, prof. Andrzeja Ciszewskiego.

To by były tzw. twarde  fakty, podane przez naszą p. Redaktorkę. Ale co to jest za dziwadło, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy?

Od 50 lat żadnej epidemii w Polsce nie było i nie ma, a tutaj chcą coś zwalczać? I w dodatku za czyje pieniądze? Przecież nie jesteś tak naiwny, Szanowny Czytelniku, że uwierzysz, iż zwalczają  za darmo! Wiadomo przecież, że wojna kosztuje. A najwięcej, wojna o pokój do ostatniego kamienia, czyli chciałem powiedzieć, do ostatniego grosza, wysupłanego z worka o nazwie „budżet państwa, czyli podatki obywateli”. Wiadomo od 20 lat, pacjent jest towarem do oskubania.

Otóż do tego programu, jako główny sponsor, należy INFARMA, czyli Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych. Ta nazwa także nam nic nie mówi. Co to za innowacje w stosunku do grypy, znanej co najmniej od 3 pokoleń?

Do tego dziwnego tworu, jakim jest Związek [nomen omen, złe skojarznie], należą takie firmy jak:

NOWARIS PLANG Sp. z o.o
GlaxoSmith Kline
Sanofil Pasteur Sp.o.o.
Abbot Alboratories Ponad.

Jak widać, sami producenci szczepionek, w tym, przeciwko nieistniejącej grypie.

Firmy te produkują między innymi:

Agrippal  – Novaris Vaccines,
Begrivac – Novaris Vaccines
Fluarix – GSK
IDflu  9 – Sanofil Pasteur
IDflu 15 Sanofil pasteur
Influvac – Abbot laboratories
Vaxigrip – Sanofil Pasteru

Skład tych szczepionek jest następujący:

FLUVIRIN – Novartis albumina jaja 1mcg
viral aktywator 5mcg
Residual medium 1 mcg, oval albumin, Egg.Allantoic fluid
Nonylphenol Ethoxylate 0.015 % w/v surfactan
Plimyxin B 3.75 mcg
antymicrobial – neomycinum 5 ng
preservative 25mcg
mercury/dose in multi dose 1mcg in one dose
beta propiolactone

FluZone – Sanofil Pasteur albumina jaj limit
formaldehyde 100mcg/5ml
25mcg/1ml
stabilizer 0.05% in 0.25 ml an 0.5 ml None in Fluzone Hi Dose or intradermal
Octylphenol Ethoxylate -Triton X-100 150 mcg/0.5 ml surfactan
preservative thimerosal none in 25 ml dose fluzone HiDose or intradermal
rtęć w wielodawkowej 25 mcg./0.5 ml

Flucelvax viral aktywator 0.5mcg
CTBA protein Putifler 13.5mcg
DNA 10ng MDCK cellsurfactan Tween 80 1125mcg polysorbate 80

Fluarix – GSK albumina jaj 0.05mcg
formaldehyde 5mcg
Octoxynol – 10 [Triton X-100] 0.085mg
surfactan 0.415mg ~Tween 80
antymicrobal – gentamcina – 0.15 mcg
hydrocortisone 0.0016mcg
surfactan 50 mcg sodium deoxycholate

FluMist – Medimmune albumina jaj 0.24 mcg
Residual Medium, Amount not specified in Package Insert Ethylene diamine Tetracetic Acid Sodium EDTA
Preservation 0.37 mcg/dose EDTA
antymicrobal gentamycyna 0.015mcg/ml
stabilizer monosodium glutamate 0.1888mg/0.2ml dose
stabilizer 13.68 mg/dose Sucrose

Flulaval – GSK albumina jaj 0.3 mcg
formaldehyde 25mcg
surfactan 50 mcg sodium metabisulphate
preservative 25mcg mercury thimerosal
Tocopheryl hydrogen succinate
polysorbate 80

Afluria- Merck pojedyńcza dawka z dużego opakowania zawiera 24.5 mcg/0.5 ml
betapropionate – 2ng, thimerosal w dawkach dużych

Agriflu – Novartis albumina jaj 1mcg
viral aktywator-beta -propiolacton 2ng
Calcium chlorate 1.5mcg
Celtyltrimetyloamonium – protein purifler 12mcg
formaldehyde 10mcg
Neomycyna 0.02mcg residual amounts
Polimyxin B 0.5ng
Octoxynol – 10 [Triton X-100] 0.085mg
antymicrobal kanamycin 0.03 mcg
antymicrobial neomycna 2.5 mcg
surfactan polisorbate 80 50mcg
buffor 20mcg chloride potasum
Adjust tonicity 4.1 mg sodium chloride
protein purifier 10 ppm sorbitol

Czyli mamy tutaj i neurotoksyczną rtęć i rakotwórczy formaldehyd i środek uszkadzający system rozrodczy, czyli powodujący bezpłodność – Polisorbate 80. I całą masę innych związków, o znanym potencjale toksyczności.

A pani Małgorztka Kossobudzka, powołując się na jakiś artykuł twierdzi, że to wcale nie szczepionka powoduje narkolepsje i że właśnie unikanie szczepień zwiększa ryzyko narkolepsji, bo to świńska grypa powoduje chorobę. Ręce opadają. 50 lat nikt nie widział nawet narkolepsji po AH1N1, a tutaj rewelacje dziennikarskie, że to ta grypa, pod zmienioną nazwą świńskiej, jest przyczyną całego zamieszania. Niedługo inny rewelacyjny dziennikarz napisze, że to plamy na księżycu powodują narkolepsję w dni parzyste.

Jak wiadomo „nasi” specjaliści zalecają te szczepionki przede wszystkim  dzieciom i starcom.

Działania p. Margit Kossobudzkiej zostały właściwie docenione. Właśnie poinformowano społeczeństwo, że została ona „Liderem roku 2013 w ochronie zdrowia” GW 20.12.2013.
Nic dodać, nic ująć.

Aha, innym artykułem, o podobnym stopniu wiarygodności, był np. ten: „11 milionów Polaków powinno natychmiast zbadać gęstość swoich kości”. Już zapewne widzicie, Drodzy Czytelnicy, te miliony zysku: 11 milionów razy ok. 100 złotych za jedno badanie. Starczy na następne artykuły sponsorowane. Nie wspominając o tym, że będzie parę tysięcy chorych na raka po tych naświetleniach. A zbadanie ilości metalu ciężkiego wapnia w kościach, nijak ma się do zdrowia.  Oczywiście, wszelkie podejrzenia o dodatkowym finansowaniu takich artykułów, są zwykłymi pomówieniami, bez żadnej podstawy faktycznej. Autor odcina się zdecydowanie od takich posądzeń.

Jeżeli już mamy badać, to koniecznie 25OHD. Wynik powinien oscylować u dorosłej osoby w granicach ok. 50- 70 ng. A jeżeli nie, to witamina D, plus słońce. Przypominam, że powyżej 38 stopnia szerokości geograficznej, ilość  promieniowania słonecznego dochodzącego do człowieka, jest zdecydowanie za mała, jak na potrzeby prawidłowego rozwoju  organizmu. Za witaminę D, czy tran, trzeba płacić i to słono, a słońce  jest za darmo.

Na zakończenie zalecamy leturę felietonu dr Krystyny Knypl w Gazecie Lekarskiej, ze stycznia 2011 roku pt. „Szczepionka z kieszonki”, który zawiera wiele bardzo trafnych spostrzeżeń, m.in.:

„Zawężanie profilaktyki przeciwgrypowej jedynie do corocznego szczepienia kojarzy mi się z zastępowaniem mycia nóg kupowaniem nowych skarpetek…. Nie przekonuje mnie promowanie działań profilaktycznych oparte na wzbudzaniu uczucia strachu. Gdy wątłe argumenty merytoryczne zastępowane są żądaniami wprowadzenia administracyjnego

P.S.  Zhańbiony pediatra, Sir Roy Meadow – człowiek na którego powołują się wciąż zwolennicy szczepień w Polsce.

Rozpowszechnianie wszelkimi możliwymi sposobami jak najbardziej wskazane.

Dr Jerzy Jaśkowski
kontakt: [email protected]

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego > > > > TUTAJ  

POLISH CLUB ONLINE, 2014.01.13

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek