Żydowski biznesmen Alex Chesterman wycenił „gest Anelki” na 5 milionów dolarów


Radość Anelki po zdobytym golu. Fot. Getty Images
Radość Anelki po zdobytym golu. Fot. Getty Images

Nie wiem dlaczego tak namolnie żydowscy decydenci uważają, że zachowanie się Nicolasa Anelki po zdobytym golu w czasie meczu West Bromwich Albion z Evertonem należy przyjąć za nazistowskie pozdrowienie.

Dlaczego nie uznano tego za gest seksy? Wtedy ewentualnie powinno się Anelkę skarcić za zarozumialstwo, wszak to co pokazywał miało miejsce po strzeleniu gola! I z tego powodu można mieć do niego pretencję i zwrócić uwagę, że jak po golu to jest to nieprawdopodobne.

Zwyczajnie, zachował się jak rybak-gawędziarz opowiadającego przy flaszcze o swoich wędkarskich sukcesach. Można zatem przypuszczać, że pan Alex Chesterman zarówno sam ryb nie łowi ani nie ma wśród swoich przyjaciół rybaka. O ile oczywiście ma przyjaciół.

W tak konkretnej sprawie należało natychmiast wziąść calówkę i rozwiać wątpliwości rzutkiego biznesmena. W czasie gry nic takiego nie wyróżniało Anelki na boisku.

Oczywiście, powinien zostać jak najbardziej skarcony za wybujałą wyobraźnie, za wzniecanie niepokoju wśród płci wszelkich na trybunach, ale za nazistowskie zachowanie?

Ogladając mecz. Gest Anelki przypominał mi początkową fazę podwórkowej odpowiedzi „wała!” ale koledzy cieszący się z gola uniemożliwili mu na zgięcie ręki w pokazanym miejscu.

Pełny gest mogliśmy zaobserwoać po zwycięstwie Władka Kozakiewicza na Łużnikach. Rosjanie  przy każdym kolejnym skoku naszego reprezentanta gwizdali i przeszkadzali mu w koncentracji. Nie pomogło. Kozak zdobył olimpijskie złoto w Moskwie w 1980 roku.

Wtedy również do jego gestu dopasowywano wiele teorii z których jedną oficjalnie przedstawił ambasador ZSRR w Polsce Boris Aristow. Uznał to za naruszenie sojuszy za co domagał się odebrania Polakowi medalu. Złota nie odebrano, ale stan wojenny za rok wprowadzono. Nikt jeszcze nie twierdzi, że to z powodu szczególnego rozreklamowania „gestu Kozakiewicza” ale z czasem, kto wie…

Internetowe wydanie The Jewish Daily Forward w swoim Breaking News odstawiło na bok sukcesy Bibi’ego w dogadywaniu sie z Palestyńczykami i wzięto się za Anelkę.

Oczywiście nie chodziło o gola ani też o jego grę na boisku.  Zoopla, brytyjski sponsor West Bromwich zagroził wstrzymaniem dotacji 5 milionów dolarów jeżeli Nicolas Anelka nie zostanie wykluczony z zespołu ponieważ tego sobie życzy Alex Chesterman, żydowski biznesmen, współwłaściciel Zoopla. 

wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2014.01.19

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek