Józef Wieczorek: Jak Senat UJ kieruje się zasadą PLUS RATIO QUAM VIS


Więcej siła niż rozum w praktyce UJ przy akceptacji (bez)rozumnej sił ‚antyreżimowych’

 herby-cm

PLUS RATIO QUAM VIS

Statut Uniwersytetu Jagiellońskiego uchwalony przez Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego 7 czerwca 2006 roku:

W swojej działalności Uniwersytet kieruje się zasadą „PLUS RATIO QUAM VIS”.

Jak Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego kieruje się zasadą PLUS RATIO QUAM VIS

1 września 2004 r.

Józef WIECZOREK Kraków
ul. Mariana Smoluchowskiego 4/1
30-069 Kraków

UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI

SENAT

W związku ze zbliżającym się początkiem nowego roku akademickiego informuję, że chciałbym wznowić moje wykłady i seminaria na UJ, które zostały brutalnie przerwane na mocy ‘prawa’ stanu wojennego w 1987 r. z pogwałceniem elementarnych praw człowieka (brak możliwości zaskarżenia do sądu !!!). Poczynania władz UJ i horrendalne oskarżenia (w tym o podszywanie się pod działalność w Solidarności !!!) w stosunku do mojej osoby nie zostały do tej pory udokumentowane, ani nie zostały poddane kontroli zewnętrznej – czego się domagałem.

Obecny stan rzeczy jasno wskazuje, że tylko władze UJ są władne w podjęciu decyzji o moim powrocie na uczelnie, podobnie jak jedynie władze UJ były władne w przeprowadzeniu haniebnej akcji wydalania mnie z uczelni, bez żadnych przyczyn merytorycznych.

W czasie mojej pracy na UJ uruchomiłem duży pakiet podstawowych przedmiotów (na wznowionych po długiej, stalinowskiej przerwie studiach geologicznych): wykładów, seminariów, zajęć terenowych, których nie byli w stanie prowadzić ‘najlepsi z najlepszych’ zatrudnieni na etatach ‘profesorów’.

Od 1978 r prowadziłem od 120 do ok. 200 godz. samych wykładów, których profesorowie nie byli w stanie merytorycznie realizować, ale byli w stanie oskarżać mnie o niechęć do dydaktyki i zapisywać na swoje konto sporą część mojej działalności w uczelni. Część zajęć prowadziłem bez wpisywania do pensum w ramach walki z systemem ogłupiania młodzieży akademickiej i jak sądzę te zajęcia miały istotne znaczenie dla zdyskwalifikowania mnie przez ‘profesorów’ i pozytywnej oceny mojej działalności przez studentów i moich wychowanków :

Rzecznik Dyscyplinarny :„odejście dr. J.Wieczorka uważałbym za wielką stratę dla Uniwersytetu”, ‘świadectwo, które wystawiają dr J.Wieczorkowi jego młodsi koledzy, a także studenci jest takie, jakiego mógłby sobie życzyć każdy nauczyciel akademicki’

Studenci i wychowankowie: ‘dr Wieczorek uczył nas rzetelności i uczciwości naukowej oraz postaw nonkonformistycznego krytycyzmu naukowego..” “dr Józef Wieczorek był dla nas wzorem nauczyciela i wychowawcy”, “Pod jego wpływem geologia stała się dla jego wychowanków nie tylko przyszłym zawodem, ale życiową pasją”

Uformowałem największą ilość aktywnych naukowo absolwentów geologii (w tym profesorów) w ramach ‘negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką ‘ jak mnie oskarżyła anonimowa do dnia dzisiejszego komisja bez podania jakichkolwiek podstaw merytorycznych.

W czasie mojej aktywności na uczelni prowadziłem wiele prac dyplomowych, opiekując się aktywnie magistrantami, ucząc ich rzetelności naukowej. Prace moich magistrantów często były recenzowane poza macierzystą uczelnią.

Realizowałem zatem w praktyce to co dopiero obecnie jej przedmiotem reformy (na razie werbalnej) rektorów KRASP, których wyprzedziłem o dobre ćwierć wieku. Nie może być tak, że coś co jest uważane za chwalebny element walki o poziom naukowy jednocześnie jest uważane za ‘negatywne oddziaływanie na młodzież’ tylko dlatego, że czyniłem to z własnej inicjatywny i braku lojalności do deprawujących młodzież akademicką poczynań ‘profesorów’.

Usunięcie mnie z uczelni miało istotny wpływ na‘niebezpieczne osłabienie tempa pracy naukowej oraz rozwoju zwłaszcza młodszej kadry naukowej, obniżenie poziomu nauczania, nadszarpniecie więzi kadry nauczającej ze studiującą młodzieżą’ co Senat UJ niesłusznie wiąże z sytuacją ekonomiczną szkół wyższych. Wina jest wyłącznie po stronie władz uczelni, a nie po mojej, bo nie jest prawdą co twierdził pełnomocnik rektora na posiedzeniu Komisji Pojednawczej w 1990 r. , że to ja byłem kimś na kształt dyktatora uczelni ‘zmieniającym kierowników jak rękawiczki’. Żadnych funkcji kierowniczych, a tym bardziej dyktatorskich, w czasie pracy na uczelni nie pełniłem, jakkolwiek samodzielnie kierowałem podlegającymi mi zajęciami, procesem formowania studentów, samodzielną pracą naukową.

Wybitne zaciemnienie mojej działalności w uczelni przedstawił dla Senatu UJ w 1994 r. Dziekan BiNoZ Antoni Jackowski, członek Senatu UJ do dnia dzisiejszego, który za swoje nieuczciwości do tej pory nie stanął przed komisją dyscyplinarną, mimo że sprawę senatowi zgłaszałem!!! Władze uczelni i KRASP ogłaszają walkę z nieuczciwościami, tolerując jednakże, a nawet promując działania nieuczciwe, zamykając jednocześnie drzwi uczelni przed działaniami uczciwymi i nauczycielami mającymi doświadczenia w wykrywaniu i ujawnianiu nierzetelności naukowej, zarówno studenckiej, jak i profesorskiej.

Dokumenty w mojej sprawie w części zostały zniszczone, są nadal modelowane lub aresztowane, a władze uczelni przedkładają ‘prawo’ stanu wojennego nad Konstytucje III RP uniemożliwiając mi do nich dostęp. (Konstytucja III RP której jasno mówi: art.51/3’Kazdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych’. )

Poszukiwanie prawdy poprzez zamykanie jej w sejfach z punktu widzenia metodologii naukowej jest dyskwalifikujące i winno skutkować odejściem z uczelni dopuszczających się takiej nierzetelności. Za aprobatę takiej nieuczciwości, której rzecz jasna nie może wykazać program komputerowy PLAGIAT wykrywający jedynie nierzetelność najbardziej prymitywną, odpowiadają przede wszystkim władze uczelni. Jeśli uczelnia sama autonomicznie łamie Konstytucję, swój statut, niszczy prawdę i skazuje na śmierć zawodową członków społeczności akademickiej o odmiennej – od decydentów – orientacji intelektualnej i moralnej, to taka uczelnia winna tracić autonomię swojego istnienia.

Zaznaczę, że w wyniku stosowania mojego personalnego programu nie miałem trudności w wykrywaniu i ujawnianiu nieuczciwości kadry akademickiej. Program ten jest bardziej skuteczny i obejmuje szerszy zakres nieuczciwości od programu komputerowego PLAGIAT, i gdyby go zastosowano w praktyce – zamiast niszczenia – nie byłoby obecnej skali deprawacji środowiska akademickiego. Zaznaczę, że moje protesty w sprawie deprawowania środowiska były przedmiotem dochodzeń rzecznika dyscyplinarnego. Ponieważ wykazał on, że wina leży nie po mojej, lecz po decydenckiej stronie – wyniki dochodzenia zaaresztowano.

Na okoliczność obchodów 600 – lecia zostało wydane historyczno-futurystyczne dzieło W.Zuchiewicz (red.) – Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim w latach 1975-2000. Instytut Nauk Geologiczny, Kraków 1999, 152 str. w którym z mojej działalności w ING UJ nie zostało więcej niż 20 %. Mimo to fałszerze historii pracują na UJ, a uczelnia ogłaszająca konieczność walki z nieuczciwością – nieuczciwość promuje! Metoda zwalczania nieuczciwości za pomocą jej promowania z punktu widzenia naukowego jest nie do przyjęcia na żadnej uczelni. Takie uczelnie nie można klasyfikować do grupy uczelni akademickich. Sama liczba profesorów nie może być kryterium oceny wartości uczelni, natomiast liczba profesorów stosujących nieuczciwość w nauce, lub tworząca dla niej przyjazny klimat (np. przez chowanie głowy w piasek) może być natomiast kryterium oceny jej patologii.

Zgodnie z uchwałą KRASP z życia akademickiego winny być wyeliminowane zachowania mające znamiona wykroczeń przeciwko prawu i zasadom, jakimi powinno kierować się w swoim postępowaniu środowisko akademickie. Niestety te zachowania nie zostały wyeliminowane z życia UJ, a zostali wyeliminowani ci, którzy o taką eliminacje walczyli.

Po usunięciu mnie z UJ jako bezetatowiec prowadziłem badania mimo braku środków do życia (żarłem głównie kartofle, a nie było to w czasie okupacji hitlerowskiej czy sowieckiej, a tylko w czasie okupacji ‘profesorskiej’), wygłaszałem referaty naukowe na posiedzeniach PTG, aż do bezprawnego usunięcia mnie z tego towarzystwa przez klikę towarzysza A. Ślączki (po przedstawieniu planu naprawy PTG i autentycznym, demokratycznym wybraniu na delegata na Zjazd naukowy PTG).

Do dnia dzisiejszego pozbawiony jestem warsztatu pracy naukowej, co ma miejsce w okresie powszechnej wieloetatowości na uczelniach, nierzadko fikcyjnej, ale zagwarantowanej prawem ! Jest to hańba zarówno dla środowiska akademickiego, jak i dla organów nadzorczych, oraz dla stanowiących prawo.

Mojej ogromnej biblioteki naukowej, która służyła wszystkim, w tym do ‘psucia’ młodzieży akademickiej nie byłem w stanie zmieścić w moim małym mieszkanku 50m3 ( słownie 50 metrów sześciennych!). W części została zniszczona przez nieznanych sprawców. Moje zbiory naukowe w części wyniesione w kilku plecakach i przechowywane w maleńkiej łazience posłużyły mi do napisania kilku publikacji, część wywiozłem poza Kraków w celu ich ochrony przed akademickimi ‘poszukiwaczami prawdy‘, część została w ING UJ w piwnicach, gdzie jeszcze w 1995 roku widziałem zapory grożące śmiercią – tym, którzy te zbiory będą niszczyć (ktoś moich zbiorów bronił !).

O mojej aktywności naukowej świadczą publikacje w latach 90-tych wykonywane głównie hobbystycznie, przy nakładach (w ostatnich latach) z kieszeni podatnika – 0 zl (słownie – zero złotych polskich).

Działam aktywnie na rzecz normalności w nauce i edukacji jako inicjator Niezależnego Stowarzyszenia na Rzecz Nauki i Edukacji w Polsce i autor wielu już tekstów publicystycznych, docenianych zarówno przez profesorów z ekstraklasy światowej, jak i przez studentów.

W UJ chciałbym kontynuować moje badania geologiczne i paleontologiczne, oraz działalność edukacyjną, która cieszyła się niestety dużym uznaniem studentów oraz młodych pracowników UJ i jednocześnie nienawiścią ‘profesorów’. Mogę także zaoferować prowadzenie zajęć na temat niewłaściwych zachowań w środowisku akademickim (etyka akademicka, mobbing akademicki, dobre obyczaje w nauce i edukacji) w celu zrealizowania w praktyce uchwały KRASP (w sprawie zwalczania niewłaściwych zachowań w środowisku akademickim, 2004). Uważam, że zamiast walczyć m.in. ‘z promotorami, którzy z powodu natłoku zajęć zaniedbują magistrantów, nie czytają dokładnie ich prac i nie przykładają wagi do egzaminów magisterskich’ o wiele bardziej produktywne byłoby przywrócenie do pracy tych promotorów, którzy magistrantów nie zaniedbywali, którzy czytali dokładnie ich prace i przykładali wagę do egzaminów magisterskich, takich którzy do komisji egzaminującej przyszłych magistrów wprowadzali wykładowców z innych szkół. Od tego należałoby zacząć !!! co ja robiłem już przed ćwierć wiekiem, a czemu ‘gromada błaznów’ położyła kres ‘ na pomieszanie dobrego i złego’.

Moja działalność w uczelni winna przynieść pozytywne skutki w zakresie: przyspieszenia tempa pracy naukowej oraz rozwoju zwłaszcza młodszej kadry naukowej, a przede wszystkim podniesienia poziomu nauczania i zacieśnienia więzi kadry nauczającej ze studiującą młodzieżą. Najwyższy czas skończyć z fikcją naukową i edukacyjną na uczelni.

Pozytywna decyzja Senatu UJ oznaczałaby wejście na drogę powrotu do uniwersytetu rozumianego jako korporacja nauczanych i nauczających poszukujących razem prawdy, który obecnie zastępuje uniwersytet traktowany jako korporacja kasujących kasę (nierzadko za bubel edukacyjny) i kasujących dyplomy (nierzadko bez pokrycia).

Załączniki:

1. działalność edukacyjna
2. spis publikacji
3. wybrana publicystyka

PS. Ta sprawa ma ogólniejszy wymiar. Odzwierciedla przerażający poziom patologii środowiska akademickiego, bezwzględną walkę kast akademickich o dostęp do wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego – przede wszystkim dla swoich, na podstawie kryteriów genetyczno-towarzyskich. Jest dowodem na trąd, który panuje nie tylko w pałacu sprawiedliwości, ale także w pałacu nauki i edukacji. Za taki stan rzeczy odpowiadają nie tylko autonomiczne władze uczelni, ale także odpowiedzialni za uchwalanie i utrwalanie obecnego systemu nauki i edukacji w Polsce. Autonomia uczelni, nie może oznaczać, że mamy do czynienia z państwem w państwie, w którym autokratyczne władze mogą z każdym pracownikiem i jego warsztatem pracy naukowej zrobić co tylko zechcą, bez żadnych konsekwencji, żądając przy tym poszanowania ich ‘autorytetu’ , lojalności, no i kasy – na swe poczynania nie podlegające kontroli.To skłania mnie do obywatelskiego poinformowania o istniejącym stanie rzeczy odpowiednie instancje.

Do wiadomości:

– Prezydent RP
– Minister Edukacji Narodowej i Sportu
– Sejm RP
– Senat RP
– Rzecznik Praw Obywatelskich
– KRASP
– KRUN
– RGSW
– Rektorzy uniwersytetów
– Parlament Studentów Rzeczypospolitej Polskiej

 

Odpowiedź Protektora UJ prof. dr. hab. Władysława Miodunka,
Odpowiedź Protektora UJ prof. dr. hab. Władysława Miodunka.

 

Józef Wieczorek

Kraków, 30.09.2004

Józef Wieczorek
Smoluchowskiego 4/1, 30-069 Kraków

Do członków Senatu UJ

W związku z pismem ZRP-0461/87/2004 z dnia 14 września o zdumiewającej treści podpisanym przez prof. W. Miodunkę – prorektora d/s polityki kadrowej i finansowej a stanowiącym odpowiedź na moje pismo do Senatu z dnia 1 września 2004 r. uważam za konieczne poinformowanie członków Senatu o istniejącym stanie rzeczy.

W moim piśmie deklarowałem wolę wznowienia wykładów na UJ, które zostały przerwane na mocy ‘prawa’ stanu wojennego. Znany mi jest Statut UJ w którym przeczytałem ‘UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI ….., kontynuuje swe wielowiekowe dziedzictwo w służbie nauki i nauczania przez prowadzenie badań naukowych, poszukiwanie prawdy i jej głoszenie w poczuciu odpowiedzialności moralnej wobec Narodu i Rzeczypospolitej Polskiej. W swojej działalności Uniwersytet kieruje się zasadą PLUS RATIO QUAM VIS. ‘

Niestety jak wynika z mojej sprawy, którą dokumentuje m.in. liczna korespondencja z władzami uczelni, poszukiwanie prawdy przez jej chowanie w sejfach lub niszczenie jest błędną metodą i nie świadczy o poczuciu odpowiedzialności moralnej władz UJ wobec Narodu i Rzeczypospolitej Polskiej. Brutalne usuwanie niewygodnych pracowników bez podania przyczyn merytorycznych i niszczenie ich warsztatów pracy stanowi zaprzeczenie zasady PLUS RATIO QUAM VIS.

Odnoszę wrażenie, że prorektor W. Miodunka słabo się orientuje w swoich i Senatu UJ obowiązkach stąd taka jego odpowiedź. Zgodnie ze statutem

§ 18

Władzami Uniwersytetu są Senat i Rektor.

§ 21

1. Senat powołuje stałe i doraźne komisje senackie.

2. Stałymi komisjami senackimi są w szczególności:

  1. Komisja ds. Kadry Naukowej i Konkursów Profesorskich,
  2. Komisja ds. Badań Naukowych i Aparatury,
  3. Komisja Dydaktyczna

Zatem problem, który przedstawiłem (załącznik) jak najbardziej stanowi problem dla Senatu, gdyż dotyczy zarówno Kadry Naukowej, jak i Badań Naukowych oraz Dydaktyki, a przerasta on możliwości Rektora.

Jednocześnie informuję, że od Rektora UJ nie otrzymałem dostępu do najważniejszych dokumentów dotyczących mojej osoby co stanowi naruszenie Konstytucji III RP. Konstytucja gwarantuje bowiem każdemu prawo dostępu do dotyczących go dokumentów i zbiorów danych i zapewnia prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.

Ponieważ zachodzi uzasadnione podejrzenie co do możliwości popełnienia przez władze UJ przestępstwa polegającego na łamaniu zarówno elementarnych praw człowieka, jak i Konstytucji III RP, a także Statutu Uczelni oraz Akademickiego Kodeksu Wartości uchwalonego przez Senat UJ, uważam za stosowne poinformować wszystkich członków Senatu o tych faktach, aby nie było wątpliwości, że ktoś z senatorów UJ o tym nie wiedział. Podaję swoje namiary aby nie było wątpliwości, że ktokolwiek nie miał możliwości skontaktowania się ze mną w celu wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości.

Józef Wieczorek
ul. Smoluchowskiego 4/1
30-069 Kraków
e-mail: [email protected]
tel. 0609 659 124

www.geo-jwieczorek.ans.pl
(tam spis publikacji, publicystyki, działalności edukacyjnej)

(UWAGA – obecnie 1.02.2014 pod adresem http://wobjw.wordpress.com/category/www-geo-jwieczorek-ans-pl/ )

Załączniki:

– Moje pismo do Senatu UJ z dnia 1 września 2004 r.
– Pismo ZRP-0461/87/2004

(jak rozumiem pozostałe pisma w mojej sprawie winny być dostępne Senatorom w archiwum UJ)

– – – –

Spis członków senatu z 2004 r. do których skierowałem swoje pisma, przedłożone na dzienniku podawczym w sekretariacie ogólnym UJ

  • Prof. dr hab. Franciszek Ziejka, Rektor
  • Prof. dr hab. Andrzej Chwalba,Prorektor UJ ds. dydaktyki
  • Prof. dr hab. Władysław Miodunka ,Prorektor UJ ds. polityki kadrowej i finansowej
  • Prof. dr hab. Karol Musioł,Prorektor UJ ds. rozwoju
  • Prof. dr hab. Maria Nowakowska ,Prorektor UJ ds. badań i współpracy międzynarodowej
  • Prof. dr hab. Marek Zembala,Prorektor UJ ds. Collegium Medicum
  • Prof. dr hab. Tadeusz Woś ,Wydział Prawa i Administracji
  • Dr hab. Włodzimierz Rydzewski, prof. UJ,Wydział Filozoficzny
  • Prof. dr hab. Piotr Kaczanowski ,Wydział Historyczny
  • Prof. dr hab. Halina Kurek, Wydział Filologiczny
  • Prof. dr hab. Marek Szymoński ,Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej
  • Prof. dr hab. Marek Jarnicki,Wydział Matematyki i Informatyki
  • Prof. dr hab. Leonard M. Proniewicz ,Wydział Chemii
  • Prof. dr hab. Szczepan Biliński,Wydział Biologii i Nauk o Ziemi
  • Prof. dr hab. Jerzy Stachura,Wydział Lekarski
  • Prof. dr hab. Joanna Szymura-Oleksiak,Wydział Farmaceutyczny
  • Dr hab. Antoni Czupryna,Wydział Ochrony Zdrowia
  • Dr hab. Michał du Vall, prof. UJ ,Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej
  • Prof. dr hab. Wiesław Kozub-Ciembroniewicz ,Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych
  • Prof. dr hab. Kazimierz Strzałka ,Wydział Biotechnologii
  • Prof. dr hab. Jerzy Stelmach,Katedra Teorii i Filozofii Prawa
  • Prof. dr hab. Maria Szewczyk ,Katedra Prawa Karnego
  • Mgr Marcin Spyra ,Katedra Prawa Gospodarczego Prywatnego
  • Prof. dr hab. Józef Lipiec ,Instytut Filozofii
  • Prof. dr hab. Edward Nęcka ,Instytut Psychologii
  • Dr Janusz Płazowski ,Instytut Filozofii
  • Prof. dr hab. Adam Małkiewicz ,Instytut Historii Sztuki
  • Prof. dr hab. Maciej Salamon ,Instytut Historii
  • Dr Piotr Wróbel, Instytut Historii
  • Prof. dr hab. Julian Kornhauser, Instytut Filologii Słowiańskiej
  • Prof. dr hab. Jan Michalik, Instytut Polonistyki
  • Dr Grażyna Królikiewicz, Instytut Polonistyki
  • Prof. dr hab. Krzysztof Królas, Instytut Fizyki
  • Prof. dr hab. Jerzy Szwed, Instytut Fizyki
  • Dr Halina Hrynkiewicz, Instytut Fizyki
  • Prof. dr hab. Andrzej Pelczar, Instytut Matematyki
  • Prof. dr hab. Paweł Idziak,Instytut Informatyki
  • Dr Jerzy Szczepański, Instytut Matematyki
  • Prof. dr hab. Roman Dziembaj, Zakład Chemii Nieorganicznej
  • Prof. dr hab. Piotr Petelenz, Zakład Chemii Teoretycznej
  • Dr Agnieszka Czarny, Zakład Chemii Organicznej
  • Prof. dr hab. Antoni Jackowski, Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej
  • Prof. dr hab. Adam Zając, Instytut Botaniki
  • Dr Zbigniew Tabarowski, Instytut Zoologii
  • Prof. dr hab. Wiesław Pawlik, Katedra Fizjologii
  • Prof. dr hab. Tadeusz Popiela, I Katedra Chirurgii Ogólnej
  • Dr Teresa Pawlik, Katedra Chorób Wewnętrznych i Gerontologii
  • Prof. dr hab. Jerzy Brandys, Katedra Toksykologii
  • Dr hab. Renata Jachowicz, prof. UJ,Katedra Technologii Postaci Leku i Biofarmacji
  • Dr Krzysztof Kmieć, Katedra Farmakognozji
  • Prof. W. Cezary Włodarczyk, Instytut Zdrowia Publicznego
  • Dr hab. Janusz Otfinowski, Klinika Rehabilitacji
  • Dr Ewa Wilczek-Rużyczka, Instytut Pielęgniarstwa
  • Prof. dr hab. Emil Orzechowski, Instytut Spraw Publicznych
  • Prof. dr hab. Stanisława Surdykowska, Instytut Zarządzania
  • Dr Czesław Noworol, Instytut Zarządzania
  • Prof. dr hab. Andrzej Mania, Instytut Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych
  • Prof. dr hab. Lucjan Suchanek, Instytut Studiów Regionalnych
  • Prof. dr hab. Wojciech Froncis, Zakład Biofizyki
  • Prof. dr hab. Juliusz Pryjma, Zakład Mikrobiologii i Immunologii
  • Dr Tomasz Pan, Zakład Biofizyki

—————-

UWAGA: Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od któregokolwiek senatora UJ ! co jasno wskazuje co ci senatorowie i ich wyborcy, sobą reprezentują i jak jest przestrzegane prawo w III RP (ta uwaga jest aktualna do dnia 1.02.2014 r.) natomiast przed Świętami Bożego Narodzenia A.D. 2004 rozegrały się jasełka akademickie (w symbiotycznym układzie władze UJ -UW- Gazeta Wyborcza) patrz. Jasełka akademickie z rektorem UW w roli Heroda a ‘Herodowie’ z tych jasełek stoją na straży etyki środowiska akademickiego i współtworzą Kongres Kultury Akademickiej w Roku Wielkiego Jubileuszu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak widać jest to zasada mocna, ale to że jest stosowana na opak nikomu nie przeszkadza.Taka jest kultura akademicka A.D. 2014 w opacznej III RP i nic nie wskazuje aby się zmieniła w najbliższych dziesięcioleciach.
Amen.

Źródło:  http://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/02/09/jak-senat-uj-kieruje-sie-zasada-plus-ratio-quam-vis/ , 9 luty 2014

POLISH CLUB ONLINE, 2014.01.10

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek