Skarb Państwa wyłudził od TV Trwam prawie 2 mln zł.


Nasz Dziennik

 

Fundacja nie miała wyjścia

Krzysztof Losz

 
sad-prawoBatalia o miejsce dla Telewizji Trwam na cyfrowym multipleksie zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu, bo już za kilka dni we wszystkich domach będzie można oglądać programy katolickiej telewizji bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Ale to wcale nie oznacza końca prawnych sporów między Fundacją Lux Veritatis, właścicielem Telewizji Trwam, a Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Tym razem sprawa dotyczy prawie 2 mln zł, jakie Fundacja już zapłaciła za koncesję na nadawanie naziemne, mimo że nie mogła od sierpnia ubiegłego roku z tej koncesji korzystać. Pozew jest jak najbardziej zasadny i – prawdę mówiąc – Fundacja nie mogła postąpić inaczej, jeśli nie chciała złamać prawa. Dlaczego? Niewątpliwie właściciel Telewizji Trwam poniósł wymierne straty, ponieważ zapłacił za produkt, z którego nie mógł skorzystać. To tak, jakby jakieś przedsiębiorstwo zapłaciło za maszynę, ale producent mu jej nie dostarczył, a co więcej, nawet nie oddał za nią pieniędzy. W takim przypadku każdy podmiot gospodarczy, a takim jest również Fundacja Lux Veritatis, ma nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek dochodzenia zwrotu pieniędzy. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z firmą państwową, czy prywatną. Jeśli bowiem nie zostałby złożony wniosek dotyczący w tym przypadku pieniędzy za koncesję, zarząd Fundacji mógłby się narazić na zarzut niegospodarności. A szkoda jest konkretna – prawie 2 mln zł, które zostały przelane z konta Fundacji na konto KRRiT.

Niewątpliwie proces o zwrot tych pieniędzy przez Skarb Państwa (to on formalnie jest stroną pozwu, a nie KRRiT) może się przysłużyć częściowej choćby naprawie polskiego prawa. Jeśli bowiem jest tak, jak tłumaczy to Jan Dworak, przewodniczący Krajowej Rady, że KRRiT nie mogła zrezygnować z naliczania opłat za miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam, choć telewizja z tej koncesji zacznie korzystać z ponadpółrocznym poślizgiem, to znaczy, że mamy w ustawie medialnej potężną dziurę, która uderza w interesy ekonomiczne nadawców. I wyrok sądowy może zmusić władze do zmiany wadliwego prawa. Państwo przecież nie może się zachowywać jak cwaniak, który coś nam niby sprzedaje, bierze za to pieniądze, ale towaru już nam nie daje. Taki cwaniak powinien być szybko złapany przez policję i postawiony przed sądem i tak się zazwyczaj w życiu codziennym dzieje. Ale gdy takim cwaniakiem jest instytucja państwowa, organy ścigania jakoś nie kwapią się do działania i musi je wyręczać obywatel. Sam lub działając w imieniu swojej firmy.

Krzysztof Losz

* * *

Rzetelnie informujcie o zmianach w cyfrowej telewizji naziemnej!

 

List Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski do Juliusza Brauna, prezesa Telewizji Polskiej:

 

Szanowny Pan

Juliusz Braun
Prezes Telewizji Polskiej SA

Telewizja publiczna rozpoczęła kampanię informacyjną na temat zmian w cyfrowej telewizji naziemnej, które nastąpią od 15 lutego br. Niestety wydaje się, że jest to raczej akcja reklamowa samej telewizji publicznej niż rzetelna informacja na temat zmian, które nastaną za kilka dni.

Telewizja publiczna powinna poinformować widzów – nic nie stoi na przeszkodzie, aby miało to miejsce także w programach informacyjnych typu „Wiadomości” czy ”Panorama” – o wszystkich aspektach dotyczących zmian programowych.

Widzowie telewizji publicznej powinni dowiedzieć się nie tylko o nowym programie TVP i o nowym rozmieszczeniu dotychczasowych programów na multipleksie, ale także np. o tym, że po kilkudziesięciu miesiącach starań milionów Polaków na multipleksie będzie można oglądać katolicką TV TRWAM.

Tylko pełna kampania informacyjna przyczyni się do popularyzacji cyfrowej telewizji naziemnej.

Warszawa, dnia 13.02.2014 r.

Z poważaniem

Andrzej Jaworski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

* * *

Za: http://www.naszdziennik.pl/wp/67759,fundacja-nie-miala-wyjscia.html , 10 lutego 2014
http://www.katolickie.media.pl/publikacje/autorski-przeglad-mediow/5990-fundacja-nie-miaa-wyjcia , 13 lutego 2014

POLISH CLUB ONLINE, 2014.02.13

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek