Waldemar Jan Rajca: Demokracja – egalitaryzm – opresyjność


Młodzież w demokratycznej w Hiszpanii uczy się masturbacji, w demokratycznej Holandii pedofile chcą obniżenia wieku inicjacji seksualnej do 16 lat, w demokratycznej Australii dzieciom zakazano zdmuchiwania świeczek z tortów urodzinowych, a Amsterdamie chcą tworzyć getta dla homofobów, w demokratycznych Niemczech walczą o prawa dla zoofilów, w Szwecji tworzą przedszkola bezpłciowe, i wszędzie atakują cywilizację łacińską na wszystkie sposoby, żeby ją rozpędzić na cztery wiatry. Wkrótce – jak tak dalej pójdzie – „zalegalizują” demokratycznie ludożerstwo. Smacznego ludożercom!

W demokratycznym Egipcie skazano na karę śmierci 529 członków Bractwa Muzułmańskiego, z czego 16 ostatecznie uniewinniono. Jeszcze niedawno demokracja wyniosła do władzy w Egipcie Bractwo Muzułmańskie. Ale to nie jest ta demokracja, o jaką by chodziło. Chodziło o inną demokrację i o akty przemocy popełnione w sierpniu 2013 roku, podczas zamiany rządzących na opozycję – jak to, demokracji siłowej. Sąd w mieście Al. – Minja w środkowym Egipcie wydał werdykt po dwóch rozprawach. Obrońcy nawet nie mieli czasu na przedstawienie swojej wersji zdarzeń. A po co komu inna wersja zdarzeń? Trzeba wymordować działaczy Bractwa Muzułmańskiego przy pomocy niezawisłych sądów , którzy w sposób demokratyczny zdobyli władzę, pod przewodnictwem Mohammeda Mursiego i zastąpić ich takimi, którzy podobają się Amerykanom i Izraelitom. Wtedy demokracja jest najprawdziwsza, tak prawdziwa jak w USA i Izraelu. Demokracja, demokracją, ale tym wszystkim ktoś musi kierować – to jasne.

Demokracja też święci triumfy w Hiszpanii. Nie dość, że Królestwo Hiszpanii upada pod ciężarem socjalizmu, to jeszcze feministki w obrządku satanistycznym napadły na kardynała Antonia Marię Rouco Varelę, arcybiskupa Madrytu i przewodniczącego konferencji hiszpańskiego episkopatu. Gdy hierarcha wchodził do kościoła Santos Justo y Pastor, pięć feministek w obrządku satanistycznym zaatakowało go bielizną zaplamioną czerwoną cieczą. Były roznegliżowane. Być może bielizna była miesiączkowana, choć do końca nie wiadomo, czy antykobieta – feministka w obrządku satanistycznym może mieć miesiączkę(???).Ale na pewno urodzi diabła! Mając konszachty z diabłem, musi urodzić diabła.

Fot. Reuters
Fot. Reuters

Towarzyszki feministki w obrządku satanistycznym krzyczały: ”Aborcja jest święta”(!!!), wyśmiewając się z kardynała. Na satanistycznych ciałach miały napisane ”FEMEN” w zestawieniu z odwróconym krzyżem – symbolu satanistów. Kardynał Verela występował często w obronie ludzkiego życia, za co właśnie spotkał się z krytyką lewicy socjalistycznej i lewicy komunistycznej. Ma za swoje – tak jak podczas tzw. Rewolucji Francuskiej – wtedy właśnie publicznie wyśmiewano się z księży, żeby w ostateczności wziąć się za ich mordowanie. Motłoch wymordował wielu, dostał od rewolucjonistów przyzwolenie. Kardynał miał szczęście, że nie został zamordowany. W końcu jest przedstawicielem hiszpańskiej konserwy. Szczególnie dał się we znaki socjalistom od Zapatery Los zapatos – to są buty. A Zapatero – to szewc. Jeszcze wcześniej roznegliżowane feministki – satanistki zaatakowały prymasa Belgii – Andre – Josepha Leonarda. I tak się ośmielają atakować… Co za czasy, co za obyczaje!

Bo na przykład w takiej demokratycznej Ugandzie, tamtejszy prezydent Yoweri Museveni, nie ugiął się pod międzynarodową presją i podpisał ustawę zakazującą w jego kraju homoseksualizmu. Jakie jest zdanie prezydenta Ugandy w tej sprawie? Homoseksualizm jest ”nienaturalny, obrzydliwy i sprzeczny z ideą społeczeństwa”(!!!!) To wszystko oczywiście prawda, ale prywatnie gdzieś w domu, w piwnicy, na poddaszu, czy w homoseksualnych katakumbach, tam gdzie nikt ich nie widzi, niech się sodomią – ile dusza homoseksualisty zapragnie, byleby nie wychodzić z tymi sprawami na ulicę i zaczadzać innych swoją skłonnością. Zakazać się tego nie da, tak jak prostytucji, zarówno męskiej jak i żeńskiej – Pan Bóg widzi, Pan Bóg – zapamięta. Homoseksualizm i prostytucja istniały od zawsze, odkąd istnieje świat. Ale były potępiane – za wyjątkiem na przykład Grecji – gdzie podnoszono homoseksualizm do rangi cnoty.

Nie boi się też demokratycznie wybrany prezydent Nigerii – Jonathan Goodluck, który też podpisał stosowną ustawę zabraniającą praktykowania homoseksualizmu i zawierania ”małżeństw”. Ma w nosie to co wypowiada przeciw niemu Amnesty International, która twierdzi, że ”przyjęcie tego prawa uczyni z Nigeryjczyków najbardziej nietolerancyjne społeczeństwo na świecie”(???). Niemożliwe? Najbardziej nietolerancyjne społeczeństwo na świecie???? Dobry Boże… A prezydent Putin” On też nie jest tolerancyjny… Też jakoś nie może się przyzwyczaić do tych różnych wynaturzeń.

W przeciwieństwie do pani Agnieszki Holland, która zamierza poświecić się serialowi o Lucyferze. Jak zapowiada wszem i wobec – serial ten będzie inspirowany Dzieckiem Rosemary – pana Romana Polańskiego.(!!!) Film ma być feministyczny – tak twierdzi Pani Agnieszka Holland. Niechby nawet tak było , ale dlaczego mamy się składać – jako podatnicy – poprzez Państwowy Instytut Sztuki Filmowej, żeby pani Agnieszka kręciła tego typu filmy. Nienarodzone dziecko ma być dla bohaterki filmu przekleństwem, bohaterka ma być kobietą zdradzoną w stanie błogosławionym. Ojjjjj…. będzie się działo! Można byłoby obsadzić w roli głównej panią Dorotę Dodę i pana Adama Darskiego ps. Nergal Naprawdę niezła byłaby z nich para… I do tego jeszcze pan Czesław Mozil. Pan Adam darłby biblię w niebogłosy, pani Dorota Doda darłaby się, bo naćpała się jakowyś ziół, a pan Czesław pokazałby jak się uprawia stosunek seksualny w Kościele – najlepiej na ołtarzu.

Nie wiem czy Państwo zgadzają się na moje propozycje. Nie trzeba robić kosztownych castingów. Skoro role są jak najbardziej rzeczywiste, są prawdziwi aktorzy i do tego ideowi przyjaciele Lucyfera. Tylko ich zaangażować, dobrze zapłacić i nich grają. Żeby dotrzeć do źródła prawdy należy płynąć pod prąd. A żeby pokazać ohydę i kłamstwo – wystarczy pokazać rzeczywiste postaci, funkcjonujące w naszym życiu społecznym i politycznym – nie przypadkowo. Scenariusz jest już napisany, role rozdysponowane – teraz tylko ramy.
…żeby były jak najbardziej wystawne..
I w te ramy wcisnąć ich wszystkich – razem z reżyserem. Niech się kłębią w tym nihilizmie, bo pani Agnieszka domaga się również praw dla swojej córki lesbijki. A po co wyróżniać kogoś po linii seksualnej?
Z tego powodu nie będzie już głosowała na Platformę Obywatelską. Platforma ją zawiodła.
Chyba będzie glosowała na Twój Ruch Janusza Palikota.
Ci to dopiero pokażą?

Waldemar Jan Rajca
Blog Orwell 2006

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2014/04/02/demokracja-egalitaryzm-opresyjnosc/ , 2.04.2014

Przeczytaj więcej felietonów Waldemara J. Rajcy  >    >    >  TUTAJ .

Wybór zdjęcia wg/PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2014.04.02

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek