Stanisław Bulza: Ród Graala. (Część I)


Spartanie i Sygambrowie

 

W I wieku przed Chrystusem w Europie pojawiło się plemię Sygambrów, od których wywodzą się Merowingowie. Prawdopodobnie przybyli ze Sparty. W Piśmie Świętym Starego Testamentu jest mowa o tym, że Spartanie i Żydzi są braćmi. Są tam zamieszczone dwa listy. Jeden od Jonatana do Spartan, natomiast drugi jest odpisem listu, który przysłał arcykapłanowi Oniaszowi, Arejos, król Spartan. Oto jego treść: „W pewnym zapisie, który odnosi się do Spartan i do Żydów, znaleziono, że są braćmi i że pochodzą z rodu Abrahama. Teraz więc, skoro to już wiemy, dobrze zrobicie, jeżeli napiszecie do nas o waszym powodzeniu. Wtedy my damy wam odpowiedź. Wasze bydło i wasz dobytek należy do nas, a to, co my posiadamy, jest wasze. Wydajemy polecenie, aby wam zostały oznajmione te słowa” (1Mch 12, 1-19). W „Drugiej Księdze Machabejskiej” jest napisane, że pewien Żyd, „Ten, który rodaków wypędził z ojczyzny, na obcej ziemi zakończył życie. Poszedł do Lacedemończyków niby to ze względu na pokrewieństwo. Miał nadzieję, że tam znajdzie schronienie” (2 Mch 5, 9).(Wszystkie cytaty pochodzą z „Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu” (Biblia Tysiąclecia), Wydawnictwo Pallottinum, Poznań – Warszawa 1988).

Historyk rzymski Swetoniusz w książce „Żywot Cesarów” wspomina plemię Sygambrów. Pisze, że cesarz August powstrzymał napaść Daków, trupem kładąc trzech ich wodzów z dużą siłą wojska, Germanów odrzucił za rzekę Elbę, spośród nich plemiona Swebów i Sygambrów, których w 8 r. przed Chrystusem przeniósł do Galii i rozmieścił na obszarach tuż nad Renem.

Pierwszy król Franków, Faramond (fr. Pharamond, łac. Pharamundus), urodził się około 370, a zmarł w 428 roku. W 420 roku został postawiony na czele armii i uznany za stojącego na czele ludu. Tego samego roku wraz ze swoim ludem przekroczył Ren, i wkroczył do Galii, osiedlając się w pobliżu Ardenów, na obszarach dzisiejszej Belgii i północnej Francji, czyli w Austrazji, którą później nazwano Lotaryngią. Tak jak król Sparty, Likurg, stworzył prawo, tak Faramond po przybyciu na ziemie dzisiejszej Francji stworzył dla Franków prawo salickie. Były to skomplikowane przepisy dotyczące życia i bycia Franków, i kodeks zawierał przynajmniej jeden fragment pochodzący wprost z Talmudu. Mógł być synem lub zięciem Markomera (ang. Marcomer), bliżej nieznanego władcy Franków salijskich, co by wyjaśniało jego tytuł królewski. Żoną Faramonda była Argotta, która pochodziła od siostry króla Lucjusza, Atyldy, żony sygambryjskiego wodza Markomera.

Faramond, protoplasta dynastii Merowingów, rycerz Okrągłego Stołu, występuje w legendach arturiańskich.

 

„Lud nowego zgromadzenia”

 

Sygambrów nazywano Newmage (nowy ród albo „lud nowego zgromadzenia”). Później nazwano ich Frankami. Plemię Franków podzieliło się na dwie części: Franków salijskich i Franków ripuarskich lub reńskich. Nazwa Franków salijskich wzięła się od nazwy rzeki Sala, dziś Ijsel, nad którą osiedliło się plemię Franków. Natomiast nazwa linii Franków ripuarskich lub reńskich wzięła się od rzeki Ren. Frankowie osiedlili się w Galii już w V wieku, ale zachowywali nadal ścisły kontakt ze swymi współplemieńcami na prawym brzegu Renu, gdyż nie wszystkie plemiona przekroczyły Ren. Frankowie nie stanowili bynajmniej jednolitej grupy etnicznej. Pod wspólną nazwą występowały liczne plemiona, często walczące między sobą.

Grzegorz z Tours (ok. 538-594), kronikarz frankoński, stwierdził, że wodzowie frankijscy z żeńskiej linii sygambryjskiej nie byli szeroko znani ze swojej kultury ascetycznej, niemniej ta wyedukowana dynastia wywodziła się z „pierwszej i najszlachetniejszej linii ze swej rasy”.

Argotta była spadkobierczynią sygambryjskich Franków, gdyż jej ojciec, Genobad, władca Franków, był ostatnim męskim potomkiem ze swojej linii, dlatego też następnym władcą Franków w Galii został syn Faramonda i Argotty, Klodiusz (ur. ok. 395, zm. 447 lub 449 r.), zwany Długowłosym lub Włochatym (Laurence Gardner, Krew z krwi Jezusa – Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa, przekład Paweł Korombel, Wydawnictwo Da Capo, Warszawa 1998).

Spartanie czcili Artemidę, która była utożsamiana z rzymską Dianą, natomiast Sygambrowie czcili Arduinę, którą nazywano również Dianą Ardenów. Na jej cześć wzniesiono ogromną statuę, która istniała do VI wieku, kiedy to zniszczył ją święty Ulfilas. Kult Arduiny miał charakter lunarny, przedstawiano ją z półksiężycem, uważano za boginię zdrojów i wodotrysków. Misteria i kult Arduiny przetrwały aż do późnego Średniowiecza, a jednym z ośrodków kultowych było Luneville, leżące niedaleko Stenay i Orval. Legenda o założeniu opactwa Orval mówi o pewnym mistycznym źródle, co może być pozostałością kultu Arduiny. Jeszcze w 1304 roku Kościół Katolicki wydawał zakazy czczenia tej pogańskiej bogini.

Pomimo żydowskiego pochodzenia Merowingowie nie byli praktykującymi żydami. Grzegorz z Tours opisuje ich jako „wyznawców bałwochwalczych praktyk”. Czcili Artemidę i odprawiali pogańskie obrzędu, podobne do praktyk druidów. Byli znani jako ezoteryczni nauczyciele, sędziowie, uzdrowiciele i jasnowidze. Chociaż ściśle związani z Burgundami, Merowingowie nie byli pod wpływem arianizmu, a ich elity nie miały charakteru galijsko-rzymskiego ani teutońskiego. Twierdzi się, że kultura Merowingów była zjawiskiem „całkiem nowym”, które „pojawiło się znikąd”.

 

Długowłosi

 

Za legendarnego protoplastę rodu Merowingów uchodzi Meroweusz, który miał mieć dwóch ojców, najpierw ziemskiego, Klodiusza, a gdy królowa Argotta, pochodząca z Turyngii, była w ciąży i kąpała się w morzu powtórnie zapłodnił ją jakiś potwór morski Neptuni Quinotaun similist. Nazwa dynastii sugeruje pochodzenie zarówno od wyrazu „matka” jak i „morze” (Baigent Michael, Richard Leigh, Henry Lincoln, „Święty Graal, Święta Krew”, przeł. Robert Sudół, KiW, Warszawa 1994. Meroweusz miał odziedziczyć wiele magicznych i nadprzyrodzonych zdolności, które następnie były dziedziczone przez potomków, i tak na przykład mieli uzdrawiać przez nałożenie rąk. Meroweusz i jego kapłańscy następcy mieli w sobie coś nadzwyczajnego, gdyż otaczał ich wyjątkowy kult i byli szeroko znani ze swojej ezoterycznej wiedzy i umiejętności okultystycznych.

Chrzest Chlodwiga
Chrzest Chlodwiga

Merowingowie wierzyli, że ich siła tkwi w ich włosach, i dlatego też nigdy nie wolno było ich ścinać. Królem mógł zostać tylko ten z Merowingów, który nie ścinał włosów. Czy ten zwyczaj wywodził się od biblijnego Samsona, którego siła ukryta była w jego włosach, których nigdy nie ścinał. Samson pochodził z pokolenia Dana. Długie włosy nosili też Spartanie. Osiągając wiek męski Spartanie zaczęli przypisywać magiczne właściwości swym długim włosom. Według podań „długość włosów oznaczała siłę fizyczną i stała się świętym symbolem”.

Większość historyków jest zgodna, że Meroweusz stał na czele Franków, jako jednego z plemion germańskich sprzymierzonych z Rzymianami, podczas bitwy na Polach Katalaunijskich w 451 r. zakończonej zwycięstwem zachodnio-rzymskiego wodza Aecjusza nad Attylą, wodzem Hunów. Po śmierci Meroweusza w 457 r. królestwo podzielono między jego czterech synów. Potem władcą Franków z Merowingów był Childeryk I ur. ok. 437 roku, od 475 lub 458, król Franków. Po wstąpieniu na tron został wkrótce wygnany przez swoich poddanych i uszedł do Turyngii, gdzie przebywał przez 7 lat. Poślubił tam wówczas księżniczkę Basinę, z którą miał syna Chlodwiga. Około roku 463 r. pod Orleanem udało mu się wraz z wojskami rzymskimi pokonać Wizygotów, którzy chcieli zająć terytoria nad Loarą. Kilka lat później, jako sojusznik cesarstwa rzymskiego zdobył Angers, pokonując Sasów. Zmarł 26 grudnia 481 lub 482 w Tournai nad Skaldą, w rezydencji Merowingów. Wcześniej była to stolica celtycko-germańskiego plemienia. Syn Childeryka, Chlodwig (465-511), w 481 r. został królem Franków salijskich. Chlodwig był arianinem, ale w 496 r. przeszedł na wiarę katolicką, i dzięki temu uzyskał poparcie duchowieństwa katolickiego. Został ochrzczony w 496 r. przez św. Remigiusza w Reims, gdzie powstało pierwsze biskupstwo. Zachęciła go do tego jego małżonka, Klotylda.

Gdy Chlodwig umarł w 511 r. państwo Franków rozciągało się od Renu po Pireneje i stanowiło stosunkowo najbardziej stabilny i zwarty kraj na gruzach pozostałych po cesarstwie zachodnio-rzymskim. Po jego śmierci państwo Franków zostało podzielone pomiędzy jego czterech synów: Teodoryka, Chlotara, Childeberta i Chlodomera. Utworzono trzy odrębne królestwa: Austrazję, Neustrię i Burgundię. Władza też przeszła w ręce urzędników królewskich, zwanych majordomami. Podział królestwa wywołał krwawe walki wewnętrzne, które zakończyły się zjednoczeniem państwa przez Chlotara.

Merowingowie wywodzili się z plemienia Sygambrów. W ich czasach używano nazwy Sygambrowie jako synonimu Franków, czego przykładem są słowa jakie wypowiedział św. Remigiusz, biskupa Reims, podczas chrztu Chlodwiga I: „Skłoń głowę, dumny Sigambrze! Spal to coś czcił, czcij to coś spalił!” (Gustaw Faber, „Merowingowie i Karolingowie”, PIW, Warszawa 1994).

 

Dagobert II
Dagobert II

Dagobert II

 

Ostatnim królem z Merowingów był Dagoberta II. Został królem w 675 r. Cztery lata później, 23 grudnia 679 roku, król wybrał się na polowanie w lesie w pobliżu Stenay, leżące u stóp Ardenów. Około południa będąc zmęczony położył się, by odpocząć, pod drzewem obok źródła. Gdy usnął, jeden ze sług, który działał z rozkazu Pepina, podkradł się do niego i wbił mu włócznię w oko. Ciało Dagoberta natychmiast po zamordowaniu zostało pochowane w Stenay w kaplicy królewskiej kościoła Świętego Remigiusza. W 872 roku Dagobert został kanonizowany i jego zwłoki ekshumowano i przeniesiono do innej świątyni. Zyskała ona nazwę kościoła Świętego Dagoberta. W 1069 roku książę Lotaryngii, dziad Godfryda de Bouillon, wziął kościół pod swoją opiekę, przyłączając go do pobliskiego opactwa Gorze. Po zamordowaniu Dagoberta władza przeszła w ręce majordomów pałacu (łac. „maior domus” dosł. „starszy domu”).

 

Morderstwa i zdrady

 

Dzieje Merowingów to pasmo morderstw i zdrad. Charakteryzowała ich brutalność i dzikość obyczajów, a więc gwałty, zbrodnie i rozpasanie prymitywnych namiętności. Chlodwig, kiedy umacniał swoją pozycję króla Franków, Cholderikowi kazał zabić swojego ojca króla Sigiberta, co Cholderik uczynił. Potem Cholderik pokazał Chlodwigowi skrzynie ze złotymi monetami, które zabrał zamordowanemu ojcu. Kiedy Cholderik pochylił się nad skrzynią, Chlodwig toporem rozłupał mu czaszkę. Jego żoną była Klotylda (Chrodechilda) ur. w 475 r. w Lyonie. Była córką Chilperyka II, brata i współregenta króla Burgundów, Gundobada, który zabił Chilperyka, a jego żonę Caretene utopił lub zamknął w klasztorze.Wnukowie Chlodwiga panowali za pomocą morderstw, a kobiety Merowingów w okrucieństwie nie dały się prześcignąć mężczyzną.

Pszczoła przekształcona w fleur-de-lys symbol rodu Merowingów
Pszczoła przekształcona w fleur-de-lys symbol rodu Merowingów

Brunhilda, żona Chlotara I, syna Chlodwiga, w 613 r. została wydana w Orb w Burgundii, po 3 dniach tortur zabito ją przez przywiązanie jej włosów, ręki i nogi do ogona dzikiego ogiera, który wiódł ją przez plac. Została skazana na śmierć wśród okrutnych tortur, jako „morderczyni dziesięciu królów”.

Fredegunda, królowa frankońska, żona Chilperyka I, króla Neustrii, wsławiła się wieloma morderstwami. Zamordowała pierwszą żonę Chilperyka, Galswintę, jej szwagra i pasierba. Próbowała nawet zabić swą własną córkę, Rigundę, która ciągle ją irytowała. W końcu zamordowała swojego męża. Po tym zabójstwie została wygnana przez opiekuna swego syna Guntrama. Po jego śmierci wróciła do władzy. Zmarła w 597 r. Królowa wdowa po Chlodwigu, Klotylda, miała do wyboru albo ściąć włosy swych wnuków, albo pozwolić ich zabić. Na tak postawione ultimatum odpowiedziała, że gdyby ścięto im włosy, to nie mogliby rządzić, a więc równie dobrze można ich zabić. Dwie wnuczki króla frankijskiego Chlotara I, Chrodehilda i Basina były mniszkami w klasztorze św. Krzyża. Basina została wysłana do niego siłą przez swą macochę Fredegundę. Obie jednak zbuntowały się i porzuciły klasztor. Potem organizują zbrojny najazd na niego i wtrącają przeoryszę do więzienia. Kiedy zaalarmowane władze chciały je aresztować, Chrodehilada odpowiedziała im dumnie: „Jestem królową, córką króla i krewną drugiego króla, więc strzeżcie się jego zemsty”.

 

Marcowe pole

 

Za Merowingów były zwoływane, wiece, zebrania ludowe tzw. Marcowe pole, gdyż odbywane były w marcu, w których brali udział wszyscy zdolni do noszenia broni. Na tych zebraniach odbywały się narady wojenne oraz przegląd wojsk. Wojownicy decydowali o wojnie i pokoju, o podziale łupu i wyborze wodza, czyli króla. Elekcji dokonywano przez podniesienie kandydata na tarczy. Już jednak Chlodwig dążył do ograniczenia znaczenia wiecu, starając się go zredukować do przeglądu wojskowego (Tadeusz Manteuffel, „Historia powszechna. Średniowiecze”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997).

 

Zemsta Merowingów

 

Ostatnim królem z dynastii Merowingów, ale z bocznej linii, z tzw. „gnuśnych królów” z fr. „les rois faineants” był Childeryk III, który objął panowanie w 743 r., ale już osiem lat później, w 751 r. został obalony przez Pepina Małego, protoplastę Karolingów. Kościół katolicki przestał popierać Merowingów i swoje poparcie przeniósł na Karolingów.

Pepin Mały został konsekrowany na króla Franków przez św. Bonifacego w październiku 751 roku (lub w marcu 752) jako pierwszy władca z dynastii Karolingów. Wcześniej od papieża Zachariasza otrzymał poparcie w formie rozporządzenia, by tytuły królewskie nadawano tym, którzy realnie sprawują władzę. Jego prawo do władzy pozostawało jednak wciąż dyskusyjne. Dlatego też zawarł sojusz z papiestwem, zaproponowany przez kolejnego papieża, Stefana III, który zalegalizował jego władzę poprzez namaszczenie w dniu 28 lipca 754 roku w bazylice Saint-Denis pod Paryżem, a tym samym zobowiązywał go do obrony Rzymu przed Longobardami.

Merowingowie posiadali dziedziczne uprawnienia do korony, które był respektowane przez ogół ludności frankijskiej, a Pepin Mały takiego uprawnienia nie posiadał. Dlatego zwrócił się on do papieża z prośbą o poparcie do obalenia Merowingów, wiedząc o tym, że papiestwo znalazło się w trudnej sytuacji, gdyż wobec rozbieżności natury dogmatycznej z Konstantynopolem, który przewodził obrazoburstwu potępionemu przez Rzym, w walce z Longobardami, papież nie mógł liczyć na siły cesarstwa wschodniego. Longobardowie wykorzystując pomyślną dla siebie sytuację, przystąpili do likwidacji Egzarchatu Raweńskiego, i w dalszym planie przewidywali zjednoczenie Włoch pod swoim przewodnictwem. Pepin Mały postanowił wykorzystać tę okoliczność i za obietnicę pomocy papiestwu, uzyskał w 754 r. zgodę papieża Zachariasza na koronację. Pepin Mały z obietnicy się wywiązał i w 754 r. rozgromił Longobardów i zmusił ich do opuszczenia Egzarchatu Raweńskiego. Był to obszar Italii, będący pod panowaniem cesarzy bizantyńskich, po zwycięstwie nad Gotami w 555 r. Później został zajęty przez Logobardów. Obejmował początkowo Rzym, Wenecję, Istrię, znaczną część Italii środkowej i południowej, jednak później stopniowo się kurczył. Nazwa pochodziła od egzarchy, którego siedzibą była Rawenna. Pepin Mały przekazał zdobycz papieżowi Stefanowi III w charakterze władzy świeckiej. W ten sposób powstało państwo kościelne, ale od tej pory Merowingowie zaprzysięgli zniszczyć Kościół. Od nich właśnie pochodzą loże masońskie i „podziemny strumień”.

 

Król Rybak

 

Następcy tronu z dynastii Merowingów nie byli królami z nadania. Stawali się nimi automatycznie po przekroczeniu dwunastego roku życia. Nie istniała żadna publiczna ceremonia namaszczania ani koronacji. Przyjmowano po prostu, że następca posiada władzę na zasadzie świętego prawa. Król był zatem najwyższą władzą w królestwie, jednak do jego powinności nigdy nie należało brudzenie sobie rąk tak przyziemnymi sprawami jak rządzenie państwem. Merowingowie panowali, ale nie rządzili. W zasadzie król był postacią rytualną, królem-kapłanem (Król Rybak), którego zadaniem było raczej być, niż coś robić. Władcy merowińscy żyli w poligamii, niczym patriarchowie ze Starego Testamentu. Trwało to nadal także po ich przejściu na katolicyzm. Zdarzało się, ze posiadali haremy, które rozmiarami przewyższały haremy orientalne. Jeden ze współczesnych historyków na ten temat pisze: „Dlaczego Frankowie po cichu ją (poligamię) aprobowali? Możemy mieć tu do czynienia ze starożytną koncepcją poligamii w rodzinie królewskiej – rodzinie o takim statusie, że jej krew nie może już zostać ani bardziej uszlachetniona przez żaden związek, żeby nie wiadomo jak korzystny, ani splamiona krwią niewolników (…) Była to sprawa bez znaczenia, czy królowa będzie kobietą z dynastii królewskiej, czy spośród nałożnic (…) Los dynastii spoczywał w jej własnej krwi i dzielili go wszyscy, w których ta krew płynęła” (Baigent Michael, Richard Leigh, „Świątynia i loża”, przeł. Robert Sudół, KiW, Warszawa 1996 r.).

Według legendy arturiańskiej królewska linia Dawida była reprezentowana przez Królów Rybaków z rodu Graala, a linię patriarchalną oznaczało Anfortas, symboliczne imię, zniekształcone łacińskie In fortis (potężny; biblijne „w Nim moc”). Było identyfikowane z hebrajskim Boaz (imieniem pradziada Dawida, postaci obecnej w tradycji współczesnej masonerii), podobnie znaczącym „potężny” (Laurence Gardner, Krew z krwi Jezusa – Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa, przekład Paweł Korombel, Wydawnictwo Da Capo, Warszawa 1998).

 

Septymania

 

W Prieure de Sion utrzymują, że Sigisbert IV, książę Razes, to syn Dagoberta II z dynastii Merowingów, oraz wywodzą od niego wiele francuskich i angielskich rodów, a w szczególności dom Lotaryński. Po śmierci ojca Sigisbert schronił się w klasztorze, a następnie do 17 stycznia 681 roku przebywał w Rhedae, stolicy Razes. Sigisbert IV nie odegrał żadnej roli w historii rodu, ale miał syna Teodoryka. Poślubił on siostrę Pepina Małego, króla frankońskiego, Aldę, która była ciotką cesarza Karola Wielkiego. Był uznanym królem w Septymanii, kraju zamieszkałym przez Żydów, na pograniczu Francji i Hiszpanii. Była to starożytna prowincja Galia Narbonensis, zwana Septimanią w V i X wieku. Nazwa pochodziła od stacjonowanego tu legionu rzymskiego (Septimani). Obejmowała kraj między Garroną, Sewennami, Rodanem i Morzem Sródziemnym. Główne miasta to: Narbonne, Tuluza, Carcassone, Rodez, Rhedae (Rennes-le-Chateau), Barcelona, Pampeluna.

W regionie tym znajdowało się największe skupisko Żydów na południu. W 39 r. po urodzeniu Chrystusa cesarz rzymski Kaligula skazał Heroda Antypasa na wygnanie do Galii (Francja), gdzie zaraz umarł. Prawdopodobnie największa fala Żydów przybyła do Galii po podboju dokonanym przez cesarza rzymskiego Tytusa, który w 67 r. zdobył dwa najpotężniejsze miasta judejskie położone nad jeziorem Genezareth: Tarycheje na północy i Gamalę na południu. W 70 r. Tytus zburzył świątynię Salomona w Jerozolimie. W 73 r. padła twierdza Masada nad Morzem Martwym. Obrońcy popełnili samobójstwo, aby nikt z żywych nie dostał się w ręce Rzymian. Po powstaniu Bar Kochby w latach 132-135 przeciwko cesarzowi Hadrianowi liczba uciekinierów do Galii wynosiła już dziesiątki tysięcy.

W tamtych czasach Żydzi otrzymywali ogromne majątki w różnych częściach Francji oraz wizygockiej Hiszpanii. W Marsylii Żydzi byli tak liczni, że miasto to nazwano „miastem żydowskim”. Dawniej Marsylia była nazywana Massilia, i uchodziła ona za najstarsze miasto w Galii. Już w VI w. przed ur. Chrystusa jej porty odwiedzali greccy i feniccy żeglarze. W Troyes na północy i w Narbonne na południu Żydzi założyli swoje szkoły. Narbonne było europejską stolicą średniowiecznej kabały. Kabaliści z Narbonne wydają się być odpowiedzialnymi za podżeganie do wojen krzyżowych, w celu znalezienia w Jerozolimie między innymi świętych tekstów, które zostały tam ukryte. Przez wiele wieków były niedostępne ze względu na panowanie w Palestynie Rzymian, a następnie muzułmanów. Gdy Jerozolima została zdobyta, templariusze prowadząc prace wykopaliskowe odkryli tekst „Sefer ha-Bahir”, który przywrócił utraconą tradycję mistyczną, i uczynił rewolucję kulturalną w średniowiecznej kabale. Część tej rewolucji kabalistycznej były legendy o Graalu, który zawiera opowiadania o templariuszach i katarach, i ich tajemniczych obrzędach.

Cesarz Karol Wielki czynił wszystko, by przyciągnąć więcej żydowskich imigrantów do południowej Francji. Dokument z czasów cesarza Karola Wielkiego mówi o „kupcach żydowskich i innych” i świadczy o ich przynależności do klasy średniej. Pieczęć Karola Wielkiego nosiła napis „Rex Salomon”, (Steven Sora, „Zaginiony skarb Templariuszy”, Bellona). Natomiast w Hiszpanii wizygockiej począwszy od VI w. synody podejmowały uchwały skierowane przeciw Żydom. W 694 r. XVII synod na wniosek króla Egika uchwalił, że Żydzi hiszpańscy zostają wywłaszczeni z wszelkiej własności. Stało się tak, gdyż do króla doszły alarmujące wieści, że Żydzi w niektórych częściach świata podnieśli bunt przeciw władzom chrześcijańskim i w odwet wielu buntowników poniosło śmierć. Z „wyznań” hiszpańskich Żydów wynikało, że Żydzi ci wstąpili w przestępcze porozumienie ze swoimi współwyznawcami z Afryki Północnej, która już znajdowała się pod panowaniem islamskim.

Kilkanaście lat później muzułmanie znajdą w Żydach hiszpańskich najpewniejsze oparcie w czasie podboju Półwyspu. Kiedy muzułmanie od 711 r. podbijali Hiszpanię, Żydzi witali Arabów jako wybawców. Pod rządami muzułmanów Żydom wiodło się znakomicie. Maurowie traktowali ich łaskawie, mianując często zarządcami zdobytych miast, takich jak Kordoba, Granada i Toledo. Popierali żydowski handel, który szybko nabrał wielkiego rozmachu. W wielu miastach, nie wyłączając Kordoby, mauretańskiej stolicy Hiszpanii, przeważała ludność żydowska. Na początku VIII wieku Maurowie przebyli Pireneje i wkroczyli do Septymanii. Stała się ona niezależnym księstwem mauretańskim ze stolicą w Narbonne, tylko nominalnie podległym emirowi z Kordoby. Stąd Maurowie poczęli wyruszać na północ, zdobywając nawet miasta głęboko położone na terytorium Franków, takie jak Lyon. Nawałę mauretańską powstrzymywał majordom Karol Młot, dziad Karola Wielkiego. W 738 roku zmusił on Maurów do odwrotu. Zaczął oblegać Narbonne, które było bronione zarówno przez Maurów, jak i Żydów. Miasto okazało się niepokonane. Dopiero jego syn, Pepin opanował całą Septymanię i w 759 roku zdobył Narbonne. Ponoć Pepin zawarł z żydowskimi mieszkańcami pakt, na mocy którego mieli oni uznać biblijny rodowód jego sukcesji monarszej i udzielić mu pomocy przeciw Maurom. W zamian Pepin zobowiązał się dać Żydom w Septymanii prawo do założenia niezależnego księstwa i posiadania własnego władcy. Mieszkańcy Narbonne obrócili się nieoczekiwanie przeciw muzułmanom, pozabijali ich i otworzyli bramy oblegającym Frankom. W 768 roku powstało w Septymanii księstwo żydowskie. Jego władca został oficjalnie uznany za króla żydowskiego. W romansach zwie się go Aymery, a według ocalałych kronik po przyjęciu go w poczet frankijskiego możnowładztwa przybrał imię Teodoryk lub Thierry. Został on uznany przez Pepina oraz przez kalifa Bagdadu za „nasienie królewskiego domu Dawida”.

c.d.n. 

Stanisław Bulza
[email protected]

Przeczytaj więcej artykułów tego autora >   >   > TUTAJ

POLISH CLUB ONLINE, 2014.04.25

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek