Ciąg dalszy „Czerwonych Dynastii” prof. dr hab. Jerzego Roberta Nowaka


Prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak.  Fot. usopal.pl
Prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak.
Fot. usopal.pl

„Pisząc o czerwonych dyna­stiach piszę nie tylko o tych, którzy pozostali wierni ideologii komuni­stycznej wyznawanej przez ich ojców tak jak Borowski czy Cimoszewicz. Piszę również i o tych, którzy także i po wejściu do lewicowej laickiej opozycji pozostali wierni starym uprzedzeniom ich komunistycznych ojców do polsko­ści czy Kościoła. Tych byłych lewicowych opozycjonistach, którzy bardzo boją się dekomunizacji, bo mogłaby odsłonić pełną „hańbę domową” ich rodzin” – tak we wstępie do „Czerwonych Dynastii” pisał prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak.

Czytelnicy dwóch tomów „Czerwonych Dynastii” mogą się już spodziewać wkrótce trzeciego tomu, który podobnie jak poprzednie wydania – demaskuje dzisiejsze „elity” sceny politycznej i potwierdza sformułowanie prof. Nowaka z pierwszej części „Tak zmieniać, aby nic nie zmienić!” jako główną zasadę przemian z 1989 roku.

W ostatnich miesiącach ogromny rozgłos zdobyła książka „Resortowe dzieci” i przy okazji nagłaśniano, że jest ona publikacją pionierską, nigdy przedtem takiej książki nie było. To poważne niedopatrzenie, przypuszczać można byłoby, że celowe, gdyż wydane 10 lat wcześniej „Czerwone Dynastie” napotkały na niemałe problemy w ich dystrybucji. Autorka bestsellerowych „Resortowych dzieci” Dorota Kania ani jednym słowem nie wspomniała o „Czerwonych Dynastiach”, które – jak można dostrzec gołym okiem – wielokrotnie stanowiły bazę dla pisanej przez nią książki. Wspomina o tym prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak w wywiadzie udzielonym pani Aldonie Zaorskiej dla „Warszawskiej Gazety”: „Otóż w książce p. Kani zaczerpnięto bardzo dużo informacji o najistotniejszych postaciach z moich o 9 lat wcześniejszych „Czerwonych dynastii”. I zrobiono to bez jakiegokolwiek odwołania się do mojej książki, co jest absolutnie nierzetelne”.

Ponadto we wstępie do III tomu „Przeciw agresji antypatriotycznej i antyreligijnej. Uwagi wstępne” prof. J. R. Nowak zauważa: „Rozbrojona armia i straszliwie osłabiony duchowo Naród, pozbawione są przy tym tak wielkiego poczucia patriotycznego, które cechowało pokolenia Drugiej Rzeczypospolitej. I właśnie w tej sprawie trzeba bić z całej siły na alarm, jeśli chcemy pozostać Polakami i nie zatracić ojczyzny odzyskanej z takim trudem. Na tym tle z tym większym rozczarowaniem przyjąłem fatalne pominięcie tej kwestii w niedawno tak mocno nagłośnionej książce „Resortowe dzieci”.
Z jednej strony główna autorka tej książki Dorota Kania przypisała sobie nierzetelnie „pierwszeństwo” podjęcia tematyki wyjątkowej roli postkomunistycznych „elit” i ich potomstwa, całkowicie przemilczając moje „Czerwone Dynastie” i jeszcze perorując o swej rzekomej niebywale odwadze podjęcia tej tematyki w wiele lat po mnie. Dużo gorszy był fakt, że jej książka uwypuklająca dzisiejszą rolę postkomuny i jej dzieci miała jedno nadzwyczaj duże zaniedbanie. Autorzy udokumentowali niemal wyłącznie to, że „resortowe dzieci” blokują dekomunizację i lustrację, podczas gdy niemal całkowicie przemilczali nagłaśnianą przez te „czerwone elity” agresję antypolską i antyreligijną. Na 430 stronach „Resortowych dzieci” znalazłem razem zaledwie dwie strony fragmentów w jakiś sposób podejmujących tę ostatnią sprawę. I tu widzę wręcz przerażający błąd autorów „Resortowych dzieci”. Prawdą, jest, że „czerwone elity” blokują dekomunizację, ale i tak jest ona ogromnie spóźnioną i mało realną. Prawdziwie groźną natomiast jest wyrażana przez te „łże-elity” na każdym kroku agresja antypolska i antykatolicka. I w tej właśnie sprawie trzeba przede wszystkim alarmować. Dlatego postanowiłem w kolejnych dwóch tomach „Czerwonych Dynastii”: trzecim i czwartym skupić się na pokazaniu ogromnych zagrożeń dla Polski wynikłych
z rozmiarów tej agresji”.

Warto przytoczyć również inny fragment ze wstępu do nowego tomu książki „Czerwone Dynastie” „Przeciw agresji antypatriotycznej i antyreligijnej. Uwagi wstępne”, w którym prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak pisze: „Już na początku lat 90-tych w tekście „Dzieci Targowicy” w katolickim „Ładzie” zwróciłem uwagę na niezwykle duży wpływ b. działaczy PZPR i ich potomstwa na przeróżne sfery życia w Polsce. Sprawę te podjąłem w formie książkowej w 2004 r. w pierwszym tomie „Czerwonych Dynastii”, a w parę lat później w dużo szerszym tomie drugim.
W tych książkach podnosiłem prawdziwy alarm co do zaskakująco wielkiego stopnia zdominowania Polski przez stare „elity”, od polityki poprzez gospodarkę, media do kultury i sądów. W 2005 r. prof. Jadwiga Staniszkis w książce „Postkomunizm” podała szokujące dane z badań socjologicznych. Wynikało z nich, że aż 82 proc. obecnych elit należało do elit już przed 1989 r. w PRL-u. (Podkr. JRN). Wpływy tej bardzo rozgałęzionej kasty „Czerwonych Dynastiidoprowadziły w efekcie do ogromnego zdeformowania świadomości Polaków. I to nie tylko przez zablokowanie dekomunizacji i lustracji, ale również przez ogromną nieustanną agresję antypatriotyczną i antyreligijną. „Łże -elity ” zrobiły dosłownie wszystko, by podważyć, a nawet zniszczyć zasadność dawnego wielkiego hasła – symbolu „Bóg – Honor – Ojczyzna”. Szczególnie mocno odbiło się to na stosunku do Narodu Doszło do ogromnego załamania patriotyzmu, świadomości i godności narodowej. Patronowali temu czołowi politycy od Geremka i Kwaśniewskiego poprzez Millera do Tuska, który tak mocno zaakcentował kiedyś, iż: „Polskość to nienormalność”. Co najgorsze w ślad za nimi szło bardzo duże zaplecze antypatriotyczne w postaci szokująco wielkiej części przedstawicieli mediów, celebrytów, a nawet naukowców. Jakże wymowne pod tym względem są publikowane w tym tomie cytaty z tekstów Adama Michnika, Jerzego Urbana, Magdaleny Środy, Pawła Śpiewaka, Agnieszki Holland, Olgi Lipińskiej, Jerzego Owsiaka i in. Uderzając w patriotyzm, a przy okazji bardzo często również w religię, rozbrojono duchowo Naród. Co najgorsze nastąpiło to równolegle do postępującego rozbrojenia polskiej armii, której stan dziś jest wprost tragiczny. Dość przypomnieć niedawny wywiad b. wiceministra obrony narodowej generała Waldemara Skrzypczaka, który ostrzegł, że Rosjanie mogą zdobyć Polskę  w 3 dni. (Por. „Superexpress z 15-16 marca 2014 r.)”.

Zachęcamy do lektury dwóch części „Czerwonych dynastii”, a już wkrótce również trzeciego tomu – starannie i szczegółowo opracowanej przez prof. dr hab. Jerzego Roberta Nowaka bazy „resortowych dzieci”.

Dyrekcja USOPAŁ

Źródło: http://www.usopal.pl/publicystyka/3218-trzeci-tom-czerwonych-dynastii-prof-jr-nowaka-ju-wkrotce ,   25.04.2014

POLISH CLUB ONLINE, 2014.04.27

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek