Tomasz M. Korczyński: Willa prezydenta Starzyńskiego dla islamskiego reżimu


NASZ DZIENNIK

 

Willa prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego oddana w 2013 na placówkę dyplomatyczną islamskiemu reżimowi afrykańskiemu.  Fot. wikipedia.pl
Willa prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego oddana w 2013 na placówkę dyplomatyczną islamskiemu reżimowi afrykańskiemu.
Fot. wikipedia.pl

Przebywając na rodzinnym Starym Mokotowie, spacerując obok willi prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, za każdym razem zastanawiam się, dlaczego dom tak ważnego dla naszej Ojczyzny patrioty i męża stanu, dodatkowo wielkiego bohatera i męczennika zamordowanego przez Niemców, nie tylko nie został odpowiednio wykorzystany, aby pogłębiać wiedzę i pamięć o tym wielkim człowieku, i oczywiście o Stolicy, to jeszcze, o zgrozo!, został oddany w 2013 roku na placówkę dyplomatyczną islamskiemu reżimowi afrykańskiemu.

Jedyne co przypomina o fakcie zamieszkiwania w tym miejscu Starzyńskiego to szaro-blada tablica pamiątkowa, doprawdy żałośnie wyglądająca,  stworzona chyba po to, żeby osłonić tym listkiem figowym wstydliwy fakt, czyli całkowite ignorowanie przez aktualne władzy Warszawy postaci warszawskiego wizjonera. Tuż obok tablicy na trawniku rosną kwiaty i krzewy, z których korzystają psy okolicznych mieszkańców. To wstyd. Tym bardziej, że kraj, który urzęduje w willi prezydenta jest państwem prześladowań chrześcijan. To Królestwo Marokańskie.

Na liście hańby, czyli na Światowym Indeksie Prześladowań Open Doors, Maroko w tym roku zajęło 44. pozycję, co jest skokiem o trzy miejsca w porównaniu z rokiem ubiegłym.

W ostatnim czasie, czego nie zauważyły media mainstreamowe, marokański chrześcijanin, konwertyta z islamu na chrześcijaństwo, Mohamed El Baladi, aresztowany w sierpniu 2013 roku i w trybie doraźnym skazany na dwa i pół roku więzienia za ewangelizację i „zachwianie wiary muzułmanów” został po  protestach, w tym w Polsce, nareszcie oczyszczony z zarzutów.

Sędzia orzekł, że jakkolwiek Mohamed był zaangażowany w ogólną rozmowę na temat swojej wiary, to nie ma dowodów na to, że zmuszał innych do konwersji, ani że oferował za to jakąkolwiek korzyść finansową. Zwróćmy uwagę na argumentację! Nie ma dowodów na przestępstwo, że oskarżony zmuszał innych do konwersji. Cyrk. Według miejscowych źródeł, policja zatrzymała Mohameda za to, że dwukrotnie spotkał się z dwoma niepełnoletnimi muzułmanami, rzekomo zainteresowanymi chrześcijaństwem. Reżim zakazuje bowiem obywatelom innym niż wyznawcy islamu rozmawiania o swojej wierze (bądź niewierze).

Nie będę wymieniać zasług Starzyńskiego i jego pomysłów na Warszawę, które obecne władze tak nieudolnie i powolnie powielają. Ten odważny strateg i planista nie doczekał realizacji wszystkich swoich świetnych wizji, w latach 30. to on zaplanował metro z więcej niż jedną nitką (budowa miała ruszyć w latach 40.). W każdym razie w domu Stefana Starzyńskiego powinno powstać muzeum, nie tylko tej wielkiej postaci w historii naszego Narodu, ale Warszawy w ogóle. A już hańbą jest to, że miejsce to uzurpuje sobie islamski reżim, i to przy pełnej akceptacji władz polskich i ratusza. Czy można coś z tym zrobić?

Dr Tomasz Korczyński

Źródło: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/79272,willa-prezydenta-dla-islamskiego-rezimu.html , 4 czerwiec 2014.

POLISH CLUB ONLINE , 2014.06.05

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek