Stanisław Bulza: Kultura grecka w natarciu na chrześcijaństwo. (Część III.)


Przeczytaj:             Część I.           Część II.   

 

Odnowienie starożytnych wtajemniczeń

 

W XVIII w. odnowiono również starożytne wtajemniczenia, które odprawiane były w greckiej miejscowości Eleusis od XV w. przed Chrystusem aż do zburzenia Eleusis przez cesarza Alaryka w 396 r. po Chrystusie. Wpływ obrzędów eleuzyńskich na cały świat grecko-rzymski był ogromny. Aby sobie wyrobić pojęcie o tym, czym były wtajemniczenia eleuzyńskie, to trzeba wiedzieć, że cesarze rzymscy byli wtajemniczeni w Eleusis, oprócz Nerona, gdyż był jawnym zabójcą, choć zwrócił wolność Grekom. Zbrodniarzy nie dopuszczano do misteriów.

Jeżeli Weishaupt nadawał miastom niemieckim nazwy greckie, to i wtajemniczenia iluminatów musiały być eleuzyńskie. Loża ta przygotowała francuską rewolucję.

W „Popiołach” w rozdziale „Gnosis” Stefan Żeromski opisuje pobyt Rafała Olbromskiego u księcia Gintułta. Obecny jest tam też major wojsk pruskich. Oficer ten zrobił Rafałowi wykład o Eleusis, Demeter, Persefonie i Dionizosie.

Oto fragment: „Demeter szuka swej córki po całej ziemi przez dni dziewięć, a dziesiątego przybywa do Eleuzis… – mówił major, coraz bardziej zwrócony do księcia i zapominając zupełnie o obecności Rafała. – Niesie w ręku swych dwie pochodnie, znak widomy oczyszczającej siły ognia. Spoczywa w Eleusis i łamie długotrwały post przez popijanie napoju z wody i miodu, zwanego kykeon. To wszystko działo się przed nocą tajemnic. Ci, którzy są mystaj, bez różnicy płci pozostaja sami, oddzieleni od profanów. Z pochodniami w ręku zwiedzają miejsca boleści Demeter, więc zdrój Antion i Smutny Kamień. Tajemniczą część uroczystości zwiastował głos hierokeryksa, nakazujący tym, którzy są mystaj, zupełne milczenie… Milczenie, milczenie…”. Później Rafał został wtajemniczony. Według L. Chajna „Wolnomularstwo w II Rzeczypospolitej” Stefan Żeromski był masonem. Obrzędy w świątyni eleuzyńskiej odprawiano właśnie na cześć Demeter i jej córki Persefony.

 

Loże masońskie

 

W XVI w. w Londynie istniały już sekty o wyznaczonych celach politycznych i religijnych. Jednak wszystkie istniejące sekty czy też loże masońskie były nie zorganizowane. Dopiero w 1717 r. w Londynie doszło do zjednoczenia wszystkich luźnie działających sekt i lóż. Książę Filip został Wielkim Mistrzem Wielkiej Loży Anglii. Było to połączenie angielskiego i szkockiego bractwa z sektą gnostyków przybierając nazwę „Alchemicznego towarzystwa różanego krzyża”. Od tej pory filozofia gnostyczna w połączeniu z dążeniami polityczno-społecznymi stały się podstawą ideologiczną Wielkiej Loży Anglii, która przyznała sobie tytuł Macierzystej Loży Świata. Wszystkie loże narodowe są podporządkowane Wielkiej Loży Anglii.

Papież Clemens XIII. (fot. wikipedia)
Papież Clemens XIII.
(fot. wikipedia)

W pierwszej połowie XVIII w. rozwój masonerii był zdumiewająco gwałtowny. W ciągu kilku lat w Anglii powstało mnóstwo lóż, w Szkocji i w Irlandii proces ten był wolniejszy. W Ameryce, po utworzeniu pierwszej loży w Bostonie w 1730 r., w Kalkucie w 1730 r., w Paryżu w 1725 r., i w Madrycie w 1728 r., loże stały się ośrodkami życia politycznego i intelektualnego. W latach 1730-1750 masoneria podbiła cały kontynent europejski: istniały loże w Hadze, Amsterdamie, Brukseli, Lizbonie, Hamburgu, Berlinie i Wiedniu. Także i później powstawały nowe ośrodki, zwłaszcza w Anglii, we Francji, Niemczech i w Polsce w 1739 r. Motywem jej działania było pragnienie zbratania pomiędzy narodami i wyznaniami. W państwach, w których Kościołem państwowym był Kościół luterański lub anglikański, rozwój ten odbywał się bez żadnych przeszkód, a do lóż należeli wysocy funkcjonariusze Kościoła i państwa. Władcy i biskupi sprawowali w lożach funkcje kierownicze. Natomiast w państwach, gdzie panującą religią był katolicyzm, masoneria trafiała na opór, lecz usilnie pracowano, by ten opór przezwyciężyć.

W 1738 r. papież Klemens XIII zabronił przynależności do lóż masońskich wszystkim katolikom. W 1751 r. Benedykt XIV potwierdził ten zakaz sankcjonując go karą ekskomuniki zastrzeżonej dla papieża. Wśród motywów, jakie wymienia w swej bulii, na pierwszym miejscu widnieje międzynarodowy charakter organizacji i „wielkie niebezpieczeństwo, płynące z tego dla czystości wiary katolickiej”, na drugim przysięga całkowitej tajemnicy, którą składać muszą członkowie lóż masońskich. Pod wpływem masonerii w wielu państwach katolickich dekrety papieskie zabraniające katolikom wstępowania do lóż pozostały przez długi czas przemilczane.

 

Rzymska bogini Minerwa patronką Zakonu Iluminatów

 

1 maja 1776 r. powstała najwyższa loża masońska o nazwie Zakon Iluminatów (Order of Illuminsti). Założyciel A. Weishaupt (Spartakus), dla miasta Inglstadt, które było stolicą tej loży, nadał nazwę Eleusis, również dla miast niemieckich nadawał nazwy greckie. Działalność tej loży rozciągała się na całą Europę i należeli do niej ludzie nauki, kultury i polityki.

Patronką Zakonu Iluminatów jest rzymska bogini Minerwa (gr. Atena), która była boginią sztuki i rzemiosła, czczoną przez wszystkich rzemieślników, ale także boginią mądrości, nauki, sztuki i literatury. Sowa pójdźka (łac. „Athene noctua”) jest symbolem bogini mądrości Ateny. Stąd przysłowie „Mądry jak sowa”. Sowa ta uchodzi za ptaka przepowiadającego śmierć. Ateńskie monety na jednej stronie nosiły podobiznę Ateny, a na drugiej wizerunek sowy. Monety te nazywały się sowy. Atena była boginią mądrości, muzyki i wojny. W świecie klasycznym Atena była identyfikowana z egipską boginią Izydą.

Właśnie Symbolem Bohemian Grove jest sowa, symbol wiedzy. W Bohemian Grove znajduje się posąg sowy o wysokości 12 metrów, który został wykonany ze stali i betonu w 1920 roku. Posąg nazywany świątynią sowy został zaprojektowany przez rzeźbiarza i dwukrotnego prezesa klubu Haiga Patigiana. U podstawy posągu odbywają się corocznie uroczystości „Kremacja Troski”. Posąg jest pokryty mchami i porostami, co daje złudzenie, że jest naturalną formacją skalną, ale wewnątrz posiada elektroniczny sprzęt nagłaśniający. Podczas uroczystości puszczany jest z taśmy głos, który naśladuje sowę. Muzyka i efekty pirotechniczne potęgują efekt obrzędów. Pod betonową sową płonie wieczny płomień.

 

Cele loży są następujące:

 

1. Propagowanie seksu, nałogów i rozprężenia moralnego jako środków służących do ogłupiania i podporządkowania mas ludzkich.

2. Opanowanie szkolnictwa w celu wychowywania i podporządkowania sobie ludzi piastujących funkcje naukowe.

3. Nasyłanie agentów do wszystkich rządów państwowych.

4. Przejęcie całkowitej kontroli nad prasą różnych odcieni i opcji politycznych.

 

Iluminaci niższych stopni i kandydat do wtajemniczenia byli urabiani według następujących zasad:

 

1. Członek stowarzyszenia, chcący dojść do najwyższych stopni, musi być wolnym od wszelkiej religii. Człowiek wyznający jakąkolwiek religię nie może dojść do wyższych stopni.

2. Iluminata powinien prędzej popełnić samobójstwo, niż zdradzić stowarzyszenie. Samobójstwo jest wtedy konieczne.

3. Cel uświęca środki. Dobro Zakonu usprawiedliwia oczernianie, otrucie, zabójstwo, fałszywe przysięgi, zdrady, bunty, jednym słowem wszystko, co uprzedzenia ludzkie nazywają zbrodnią.

4. Należy być posłusznym starszym w iluminizmie niż panującym i urzędnikom rządzącym ludźmi. Należy poświęcić kierownikom stowarzyszenia honor, majątek i życie.

5. Żaden panujący nie może osłonić zdrajcą stowarzyszenia.

 

W stopniu Maga nauczano, co do religii, że Bóg i świat jest jedno i to samo, wszystkie religie są fantazją, wymyśloną przez ludzką ambicję. W stopniu wtajemniczenia człowieka-króla nauczano następująco:

 

1. Każdy człowiek jest sobie panującym, jak to było w stanie patriarchalnym, do którego należy powrócić, zniszczywszy wszelką władzę.

2. Życie patriarchalne, do którego należy powrócić, aby korzystać z wolności i równości, wymaga zaprzestania uprawy roli, zniszczenia stałych mieszkań i wszelkiej własności.

3. Miłość rodziny i ojczyzny są egoizmem, musza być zwalczane wszelkimi środkami. Dziecko powinno zapomnieć o rodzicach z chwilą możności rzucenia się samodzielnie na zdobycz

 

Johann Adam Weishaup (fot. wikipedia)
Johann Adam Weishaup
(fot. wikipedia)

Loża ta szerzyła hasło „Ani Boga ani władzy”. Iluminaci usiłowali stworzyć panowanie rozumu przez zniszczenie religii chrześcijańskiej, szerzyli hasła kosmopolityczne i zwalczali monarchię. Od każdego członka żądano bezwzględnego posłuszeństwa. (Zamieszczone dokumenty o Iluminatach pochodzą z francuskiego wydania książki „Zadania chwili obecnej” w polskim tłumaczeniu Stanisława Grabińskiego, Drukarnia Dziennika Poznańskiego 1920 r.).

W 1784 roku Weishaupt wydał rozkaz wywołania rewolucji we Francji, jednak kurier o nazwisku Lanze, wiozący Robespierowi odpowiednie instrukcje został w drodze z Frankfurtu do Paryża zabity uderzeniem pioruna. Przy zwłokach kuriera policja bawarska znalazła instrukcje Weishaupta. Po ich przestudiowaniu władze bawarskie zarządziły dokonanie rewizji w domach czołowych Illuminatów, włącznie z domem samego Weishaupta. Wszystko co wykryto w wyniku przeprowadzonych poszukiwań jednoznacznie wskazywało na poważne zagrożeniach dla państwa ze strony Zakonu Iluminatów. Znaleziono bowiem plany dotyczące prowadzenia wojen i rewolucji w celu opanowania świata. Spiskowcy zostali ujawnieni, a elektor bawarski Karol Teodor edyktem z 22 czerwca 1784 roku wydał zakaz działalności wszystkich tajnych związków, zaś w edyktach z 2 marca i 15 sierpnia 1785 wymienił wprost Iluminatów i masonów. Co więcej na rozkaz elektora wydrukowano w Monachium w latach 1786-1787 i 1794 roku znalezione pisma i dokumenty odnoszące się do Iluminatów, co pozwoliło ujawnić publicznie ich prawdziwe cele i metody działania. Wszystkie te zakazy zmusiły Weishaupta jedynie do opuszczenia Bawarii, było już jednak za późno na rozbicie Iluminatów, którzy osiągnęli bardzo wielkie wpływy w bogatych sferach europejskich, w tym także bankierów Rothschildów.

We Francji w 1770 r. zawiązanych było ponad sześćset lóż. Do jednej z nich należał Francois-Marie Arouet znany pod masońskim imieniem Voltaire, który był filozofem i najbardziej cynicznym człowiekiem XVIII w., przygotował grunt pod rewolucję francuską. Był ateuszem wojującym, w pismach swoich wyśmiewał się z Boga, Kościoła, z prawd wiary świętej. Głoszonymi ideami wnosił w naród zepsucie i niewiarę. Przyczynił się do pożałowania godnego procesu podkopywania Kościoła przez zniszczenie wiary w jego naukę i szacunku dla jego kapłanów i instytucji. Wierzył w reinkarnację.

Inne hasła masońskie to m.in. wolność religii i wolność prasy, rozdział Kościoła od państwa. Ich przedstawicieli odnaleźć można we wszystkich grupach społecznych. Wielu dostojników Kościoła zajmowało w masonerii eksponowane stanowiska. W niektórych lożach odprawiano nawet msze za zmarłych masonów, a podczas uroczystości żałobnych często wnoszono do kościoła emblematy masońskie.

 

Świątynia Rozumu

 

Do 1789 roku, czyli do wybuchu rewolucji, Francja należała do najpotężniejszych mocarstw Europy. Pozycję taką utrzymywała od 150 lat. Twórcy rewolucji byli masonami. Hasłem rewolucji stało się zawołanie: równość, wolność, braterstwo. Przed powstaniem cesarstwa rzymskiego takie hasło głosili już stoicy, którzy nawoływali, by cała ludzkość porzuciła plemienne i państwowe partykularyzmy i złączyła się w jedno państwo światowe, w którym panowałaby wolność, braterstwo i ogólna miłość.

Stoicy przyjęli doktrynę orfizmu i wierzyli, że wszechświat po upływie pewnego, długiego okresu zostanie pochłonięty przez ogień, aby w następnej fazie narodzić się do nowego, lepszego istnienia. Tym ogniem podpalającym świat miała być Rewolucja Francuska.

W XVIII w. kult Rozumu został wyniesiony na piedestał. Kilku niebezpiecznych ludzi z pokolenia rewolucji francuskiej nadało temu kultowi konkretny wyraz. Na czele tych ludzi stali tacy rewolucjoniści jak Jean Baptiste Clootse, baron nadreński z pochodzenia Holender, okrutny sadysta Herbert, oraz Żyd z Amsterdamu, Pereira, Natan Mędrzec jakobinów paryskich. Katedrę Notre-Dame przemienili w świątynię Rozumu (Luis J. Rogier, Guillaume de Bergier de Sauvigny, Joseph Hajjar, „Historia Koscioła”, przełożył Tadeusz Szafrański, PAX, Warszawa 1987).

Uroczysta inauguracja kultu Rozumu odbyła się w Katedrze Notre-Dame 10 listopada 1793r. W katedrze wzniesiono coś w rodzaju skały, której wierzchołek wieńczyła budowla przypominająca świątynię. U stóp skały i na jej zboczach ustawiono młode kobiety. Następnie ze świątyni wyszła aktorka w białej sukni, na ramionach miała błękitny płaszcz, a na głowie czerwony czepek. Zasiadła na tronie pokrytym zielonym aksamitem, a kobiety pozdrawiając ją jako boginię rozumu, śpiewały hymny na jej cześć. Z kolei pewien mówca, witany burzliwymi oklaskami, oświadczył, że chrześcijaństwo ustąpiło miejsca sprawiedliwości i prawdzie oraz, że odtąd nie będzie już księży i żadnych bogów prócz tych, które natura objawiła ludzkości. W katedrze Notre-Dam pojawiły się portrety nowych świętych: Murata jako Jezusa, Robespierre’a jako nowego Mesjasza. Ta groteskowa impreza powtarzana była w następnych miesiącach prawie we wszystkich głównych miastach departamentów, gdzie liczne kościoły katolickie zostały przekształcone w świątynie Rozumu (Luis J. Rogier, Guillaume de Bergier de Sauvigny, Joseph Hajjar, „Historia Koscioła”, przełożył Tadeusz Szafrański, PAX, Warszawa 1987)..

Wcześniej, z nienawiści do chrześcijaństwa i jego tradycji, kalendarz gregoriański zastąpiono rewolucyjnym, w którym rachuba czasu rozpoczynała się 22 września 1792 r. Rok podzielono na miesiące złożone z czterech dekad i noszące idylliczne nazwy: germinal – miesiąc zarodków, floreal – miesiąc kwitnienia, thermider – miesiąc upałów i fructidor – miesiąc owoców. Niedziele zostały zlikwidowane a ostatni dzień każdej dekady miał być dniem odpoczynku.

Okrucieństwa popełniane w tym okresie wywołały w całej Europie wielkie oburzenie i poruszenie wśród ludzi. Więc rewolucjoniści szybko zmienili taktykę. Pod wpływem Robespierra Konwent Narodowy wydał dekret zakazujący dalszego prześladowania Kościoła i zamykania kościołów. Robespierre przedstawił w Konwencie projekt nowego kultu narodowego Istoty Najwyższej oraz deizm. Jest to kierunek filozoficzno-teologiczny, uznający Boga, ale odrzucający bezpośrednie jego kierownictwo nad światem, wiarę w objawienie i cuda. Przyjęto też wiarę w nieśmiertelność duszy. 8 czerwca 1794 r. odbyła się w ogrodzie Tuileries uroczysta inauguracja nowego kultu. Była ona tak samo groteskowa jak impreza w katedrze Notre-Dame. Robespierre wystąpił tu w roli najwyższego kapłana. Ale i ten kult nie przetrwał długo. W tym okresie terror osiągnął swe apogeum. Między 8 czerwca a 27 lipca stracono Robespierre’a i niemal siedemdziesięciu jego zwolenników, w tym czasie odbywały się codziennie egzekucje. W dniu 27 lipca 1794 r. krwawy reżim sam sobie zgotował koniec. Dla Kościoła i religii katolickiej rozpoczął się krótki okres wytchnienia.

 

Europa koncentrycznych kręgów

 

sb-Europa koncentrycznych kręgówWreszcie do starożytności odwołał się socjalista Jacques Delors (ur.1925 r.) tworząc model Europy koncentrycznych kręgów. W 1987 r. Jacques Delors, który w latach 1985-95 był przewodniczącym Komisji Europejskiej opracował tzw. pakiet Delorsa, ukazujący perspektywy zjednoczenia Europy. Dwa lata później Delors przedstawił drugą wersję projektu, a w niej koncepcję stworzenia Unii Gospodarczej i Walutowej. Jego wizja integracji kontynentu oparta była na tzw. modelu Europy koncentrycznych kręgów, jako sposób zorganizowania integracji paneuropejskiej (włączając również państwa Europy Środkowej i Wschodniej oraz Rosję). Według tego modelu poszczególne kraje powinny dokonywać integracji w stopniu najbardziej dla nich odpowiednim nie czekając na inne. Jacgues Delors dążył do nadania Wspólnocie wymiaru politycznego i socjalnego.

Model Europy koncentrycznych kręgów Delorsa był wzorowany na tarczy Achillesa z „Iliady” Homera i stolicy Atlantydy opisanej w dialogu „Kritias” przez Platona. Model ten stał się kształtem integracji europejskiej. Model ten składa się z pięciu koncentrycznie ułożonych na siebie kół o coraz mniejszej średnicy. Jego charakterystyczną cechą był nasilający się stopień integracji zmierzający od kręgu zewnętrznego do środka, tzw. zaciskający się pierścień. Krąg środkowy stanowi Unia Europejska po powstaniu rynku wewnętrznego i stworzeniu Unii Politycznej, a także Unii Gospodarczej i Walutowej jako najwyższej formy integracji, w której rola państw narodowych ma mieć podrzędny charakter. Krąg najbliższy środkowemu tworzą kraje EFTA, ściśle współpracujące pod względem prawnym i politycznym z Unią Europejską. Państwa te nie musiały podejmować wszystkich kroków związanych z integracją i restrukturyzacją. Trzeci krąg składa się ze stowarzyszonych z UE państw wschodnio-europejskich, które rozwiązują swoje problemy ekonomiczne i polityczne, głownie przystosowując prawo, ustawodawstwo, rolnictwo do wymogów UE, zbliżając się stopniowo ku jądru Europy, gdzie podejmowane są decyzje polityczne i gospodarcze.

EFTA czyli Europejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu, ESWH (ang. European Free Trade Association, EFTA) – międzynarodowa organizacja gospodarcza powstała 3 maja 1960 r. r. na mocy Konwencji sztokholmskiej podpisanej 4 stycznia 1960 r., mająca na celu utworzenie strefy wolnego handlu między państwami członkowskimi. Siedziba Sekretariatu EFTA mieści się w szwajcarskiej Genewie.

Na czwartym kręgu znajduje się KBWE, obecnie OBWE. Idea zwołania Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie była nie tylko konsekwencją sytuacji politycznej Europy po II wojnie światowej, ale również próbą budowy ogólnoeuropejskiego systemu bezpieczeństwa. Proponowano wzajemne zobowiązanie się stron do nieagresji i regulowania kwestii spornych za pomocą pokojowych środków. W razie ataku na jedną ze stron układu inne państwa miały być zobowiązane do zastosowania wobec agresora przymusu. Podstawę prawną tego porozumienia miał stanowić rozdział VIII Karty Narodów Zjednoczonych o układach i organizacjach regionalnych. Idea powstania konferencji zrodziła się w latach 60. XX wieku, kiedy stało się jasne, że dla dobra Europy należy nawiązać współpracę pomiędzy państwami należącymi do NATO i Układu Warszawskiego. Na konferencji przeglądowej w Budapeszcie w 1994 r. zmieniono nazwę KBWE na Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Na ostatnim kręgu znajdują się różnego rodzaju organizacje i instytucjeUE.

W buddyzmie tybetańskim koncentrycznie ułożone na sobie koła o coraz mniejszej średnicy nazywają się mandale i wyrażają one bóstwo w relacji do świata. W ten sposób uobecniają je w jego konkretnych przejawach lub oddziaływaniach. Mandale są magiczne. W okultyzmie czczone jest zaklęte koło, zakreślone przez nadprzyrodzone moce, z którego nie można się wyrwać, wydobyć, wyjść nie znając odpowiedniego zaklęcia. W misteriach eleuzyńskich koło wyobrażało świat. Wtajemniczony przebywał zamknięty w obwodzie koła. Z tego koła mógł uciec upojony alkoholem na skrzydłach miłości. Na początku lat 90. XX w. plansza telewizyjna TVP 1 i TVP 2 przedstawiała schemat koncentrycznie ułożonych na sobie pięciu kół o coraz mniejszej średnicy.

 

Tarcza Achillesa

 

sb-Tarcza AchillesaJeżeli wizja Delorsa integracji kontynentu oparta była na tzw. modelu Europy koncentrycznych kręgów, jako sposób zorganizowania integracji paneuropejskiej, to i porządek polityczno społeczny będzie pogański. Taki właśnie porządek przedstawił Homer w „Iliadzie”. Autor w ks. XVIII ukazał scenę, w której Hefajstos wykuwa tarczę zbrojną dla Achillesa. Opis rozpoczyna się od środka tarczy.

Tarcza Achillesa składała się z pięciu koncentrycznie ułożonych na sobie płyt o coraz mniejszej średnicy. Płaskorzeźby zostały umieszczone na kręgu środkowym i na następnych kręgach. Krąg środkowy zawierał obraz ziemi i nieba oraz słońce, księżyc i gwiazdozbiory. Na pierwszym pasie były wyobrażone dwa miasta: jedno w czasie pokoju, drugie w czasie wojny. Trzeci pas przedstawiał życie na wsi w trzech porach roku: wiosna, lato, jesień. Kolejny pas ukazywał s ceny z życia pasterzy. Ostatni pas, stanowiący obwód tarczy, wyobrażał ocean oblewający ziemię. Środkowa płyta była wykonana ze złota, dwie następne ze spiżu, a dwie ostatnie z cyny.

Środek tarczy Homer opisał następująco:

 

„Najpierw ziemię wyrzeźbił, a potem niebiosa i morze,
Słońce niezmordowane i księżyc w pełni, a wreszcie
Gwiazdozbiory wszelkie, co wieńczą nieba sklepienie,
Więc Plejady, Hyady i też potężnego Oriona
I Niedźwiedzicę, co Wozu Wielkiego ma również nazwanie,
Każdy ciągle na miejscu i na Oriona spoziera,
Z gwiezdnych zaś gromad jedyna nie nurza się w toń Okeana”.

 

Orion, myśliwy, olbrzym, był synem Euryale i Posejdona. Jedna wersja mitu najbardziej znana dotycząca śmierci Oriona podawała, że Orion usiłował posiąść Artemidę i bogini wtedy nasłała na niego skorpiona, który ukąsił go w piętę. Skorpion za to, że oddał przysługę Artemidzie, został zmieniony w gwiazdozbiór. Oriona spotkał los podobny. Dlatego to konstelacja Oriona umyka wiecznie przed konstelacją Skorpiona. Słońce to Apollon, brat Artemidy. Wielka Niedźwiedzica (łac. Ursa Maior) to gwiazdozbiór Artemidy, która jest podobna do brata boginią światła, którego symbolem są strzały wypuszczone z łuku. Będąc jednak światłem bladszym i zimnym, uosabia ona nie słońce, ale księżyc. Nazwą Plejady określa się siedem sióstr, które ubóstwione utworzyły konstelację złożoną z siedmiu gwiazd i od nich nazwaną. Hyady, pięć sióstr, były siostrami Plejady. W starożytności grecka bogini Artemida uosabiała księżyc, a jej brat Apollon był uważany za uosobienie słońca.

Przedstawione przez Homera symbole w środku tarczy Achillesa oznaczają, że w stolicy znajdują się pałace królewskie, świątynie Artemidy i Apollona, ołtarz nieba i ziemi, a Plejady oznaczają świątynię dziewic. Odpowiednikiem Plejad w starożytnym Rzymie były Westalki, kapłanki Westy, bogini domowego ogniska. Na kapłanki były wybierane dziewczynki w wieku 6-10 lat, z rodów patrycjuszowskich. Było ich sześć i przełożona, czyli razem siedem. Westalka musiała pozostawać na służbie 30 lat i zachować w tym czasie dziewictwo. Cesarz August zwiększył liczbę kapłanów, ich powagę, przywileje, szczególnie westalek. Były też kolegia kapłańskie, jak kolegium kapłańskie fecjałów założone zostało jeszcze za pierwszych królów do sprawowania rytuału rozpoczynania wojny i zawierania pokoju.

Tarcza Achillesa przedstawia model porządku polityczno społecznego, jaki obowiązywał w starożytności, i który był niezmienny.

 

Atlantyda

 

sb-Atlantyda PlatonaMetropolia Atlantydy, którą stworzył Platon również składa się z kręgów utworzonych przez pięć koncentrycznie ułożonych na sobie pasów o coraz mniejszej średnicy. W środkowym kręgu znajdował się pałac królewski oraz świątynia Kleito i Posejdona, niedostępna dla ludzi, gdyż była otoczona murem. Było tam wiele świątyń różnych bogów. Krąg środkowy był otoczony dwoma koncentrycznymi pierścieniami lądu i trzema pierścieniami wody. Na pierścieniu mniejszym, bliżej środka znajdowały się koszary straży, która pilnowała pałacu i świątyni. Na dalszych pierścieniach były ogrody, stajnie, gimnazjony oraz hippodrom. Po jego obu stronach stały koszary wojskowe. Wszystkie pierścienie zostały otoczone z obu stron kamiennym murem. Cały obwód muru, obiegającego koło największe został pokryty brązem, a jego wewnętrzna strona stopioną cyną. Mur okalający pałac i świątynię został pokryty brązem lub mosiądzem. Dach świątyni i pałacu był złoty. W świątyni Posejdona na kolumnie z brązu wyryty był kodeks praw. Władcy zbierali się tu na przemian co cztery i pięć lat dla wspólnych obrad. Wiązała ich następująca przysięga:

„Dzeusie przesławny, największy, i inni wieczyści niebianie, tych, co pierwsi podepczą ten święty układ, niech mózgi ich samych, a także ich dzieci spłyną na ziemię jak wino. Żony ich zaś niech obcych się staną zdobyczy rycerzy”.

Atlantyda Platona to państwo, które miało być pod każdym względem doskonałe. Jest to ideał państwa do którego filozof przez całe życie dążył. Nie ma w nim państw i narodów, jest tylko mgliście wyrażona jedność. Na Atlantydzie panowało 10 władców, każdy w swoim okręgu, których było pięć podzielonych na dwie części. Każdy panował w swojej części i w swoim miejscu nad ludźmi. Organizacja wojskowa, czy też ustrój wojskowy był jednak różny, lecz była wspólna organizacja wojskowa. Najdonioślejsze prawa zabraniały im kiedykolwiek podnosić broń przeciw drugiemu, a zobowiązywały wszystkich do wzajemnej pomocy, gdyby w jakiejś części wybuchł bunt. Platon krótką opowieść umieścił w „Timaiosie” i następnie wzbogacił ją wieloma szczegółami w „Kritiasie”. Tytuł jest imieniem krwawego przywódcy, który stał na czele trzydziestu tyranów, którzy rządzili Grecją. Kritias był uczniem Sokratesa. Platon opowieść o Atlantydzie kończy wielkim kataklizmem:

„Później przyszły straszne trzęsienia ziemi i potopy i nadszedł jeden dzień i jedna noc okropna – wtedy wyspa Atlantyda zanurzyła się pod powierzchnią morza i zniknęła”.

Atlantyda została przez filozofów zinterpretowana. Doszukano się na niej wysoko rozwiniętej cywilizacji. Nauka według nich miała stać na wysokim poziomie, identycznym dzisiejszemu, a człowiek miał być pod każdym względem doskonały. Jednak wszystko wskazuje na to, że Platon swoją opowieść o Atlantydzie oparł na tarczy Achillesa Homera. W tym opisie barwy również odpowiadają kolorom na tarczy Achillesa. O ile Homer na tarczy Achillesa przedstawił model porządku polityczno społeczny, to Platon przedstawił model stolicy Atlantydy.

 

Obrażanie uczuć religijnych katolików

 

Religia chrześcijańska w epoce rzymskiego cesarstwa zwracała się do szerokich mas, a filozofia grecka była ruchem warstw oświeconych, wyswobodzonych z wierzeń i przekonań tradycji, wtajemniczonych w różne pogańskie kulty. Życie etyczne i moralne stało się dla chrześcijan darem Łaski Bożej, ale właściwą wartość przedstawia wieczne, przyszłe życie.

Cesarz rzymski Konstantyn Wielki (286-337) w 313 r. wydał edykt mediolański, w którym przyznawał chrześcijanom zupełną wolność i równouprawnienie, a nawet własne dzieci wychowywał w chrześcijaństwie. Za jego sprawą zebrał się w 325 r. w Nicei pierwszy sobór powszechny. Świeckie państwo starożytne zamienia się w gminę wyznaniową, a w końcu w Kościół Powszechny. Wyrosła na gruncie greckim kultura ulega coraz silnej chrześcijaństwu. Próbę ratunku upadającego pogaństwa podjął jeszcze cesarz Julian Apostata, ale bezskutecznie.

Dzisiaj mamy podobną sytuację. Rządzą nami ludzie w UE i Polsce, którzy porzucili wiarę chrześcijańską, tradycję i historię, lecz naród silnie tkwi przy wierze katolickiej i Matce Boskiej. Nie mając konkretnych argumentów przeciwko wierze chrześcijańskiej, teatry, muzea, wystawiają tzw. sztuki, których głównym celem jest zasianie w sercach katolików niepewności, ale w gruncie rzeczy obrażają uczucia religijne ludzi wierzących. Jest to skandal, ale chyba pozostała im tylko ta rola, bo na nic więcej ich nie stać.

 

Stanisław Bulza
[email protected]

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu   >   >   > TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.07.09

  Podziel się:
Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek