Paweł Piotr Warot zwolniony z olsztyńskiego IPN za demaskowanie działań miejscowej bezpieki


DEBATA – Olsztyn

 

Historyk Paweł Warot odwołany z IPN

W dniu 30 czerwca 2014 r. został zwolniony z pracy w Instytucie Pamięci Narodowej Paweł Piotr Warot, najbardziej rozpoznawalny i ceniony przez środowiska niepodległościowe oraz kombatanckie historyk olsztyńskiej Delegatury.

Paweł Piotr Warot, historyk.  Fot. Debata.pl
Paweł Piotr Warot, historyk.   Fot. Debata.pl

P. P. Warot jest autorem i redaktorem licznych prac naukowych oraz popularnonaukowych, m.in. „Twarzy olsztyńskiej bezpieki”, „Historii Polskiego Radia Olsztyn 1952-1980″, „Wbrew partii i cenzurze”. P. P. Warot zdobył duże uznanie przede wszystkim publikowanymi artykułami na łamach „Debaty”, w których ukazywał mechanizmy działania olsztyńskiej bezpieki, demaskował agenturalną przeszłość wielu miejscowych prominentów, w tym m.in.: Zenona Procyka, prezesa Spółdzielni Pojezierze, Cypriana Rogowskiego, dziekana Wydziału Teologii UWM, Andrzeja Hopfera, rektora ART, Zoi Jaroszewicz-Pieresławcew, dyrektor Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych UWM. W swoich publikacjach, artykułach wykazał się rzadko już raczej spotykaną rzetelnością naukową, cywilną odwagą. Realizując projekty badawcze IPN nigdy nie sprzeniewierzył się zasadom warsztatu historyka, nie uległ naciskom i szantażom opisywanych przez siebie tajnych współpracowników bezpieki czy funkcjonariuszy SB.

Wedle naszej wiedzy naczelnik Delegatury IPN w Olsztynie, Grzegorz Jasiński, nigdy nie krył negatywnego stosunku do Pawła Warota, którego winił za przyczynienie się do zwolnienia ze stanowiska naczelnika Delegatury IPN Norberta Kasparka, swego szwagra. Gwoli przypomnienia – Norbert Kasparek został odwołany z funkcji przez prezesa IPN, śp. Janusza Kurtykę, w styczniu 2009 roku. Grzegorz Jasiński wraz z Norbertem Kasparkiem byli sygnatariuszami listu biorącego w obronę byłego sekretarza gminnego PZPR, wojewódzkiego cenzora, oskarżonego o gwałt byłego prezydenta Olsztyna, Czesława Jerzego Małkowskiego.

Olsztyńskie środowiska patriotyczne, kombatanckie uważają, iż zwolnienie Pawła Warota jest próbą zamknięcia ust, zakazania wypowiadania się na temat peerelowskiej, agenturalnej przeszłości wielu ciągle obecnych w naszym życiu publicznym notabli. Ma to być też przestrogą i ostrzeżeniem dla tych, którzy ośmieliliby się pisać „nieprawomyślne artykuły”. Zapowiadają w związku z tym różne formy protestu. Nie widzą możliwości współpracy z naczelnikiem olsztyńskiej Delegatury IPN Grzegorzem Jasińskim, której tak naprawdę nigdy nie było. Jeden z olsztyńskich kombatantów powiedział: – Zapewne aktywność tego pana, Grzegorza Jasińskiego, przejawiała się na innym polu. Dla nas nigdy nie miał czasu. Nie wiemy nawet jak on wygląda, podobno pisze o Mazurach w XIX wieku. Czy już ktoś zapomniał w centrali, co znaczą słowa pamięć narodowa.

Paweł Warot powody swojego zwolnienia uważa za bezpodstawne. Zapowiedział złożenie do sądu pracy pozwu zaskarżającego decyzję przełożonych – dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku, Barbary Kazberuk i naczelnika Delegatury IPN w Olsztynie, Grzegorza Jasińskiego. Miejmy nadzieję, że ktoś w centrali IPN pójdzie po rozum do głowy i przywróci do pracy Pawła Warota. Nie sugerujemy dalszych decyzji centrali IPN, ale one się same nasuwają. O całej bulwersującej sprawie będziemy informować.

Zrodlo: http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/olsztyn/3432-historyk-pawel-warot-odwolany-z-ipn-kafelek.html , 9 lipiec 2014.
* * *

„Decyzja o zwolnieniu Pawła Warota jest nieuzasadniona”

Przewodniczący ZR „Solidarności” w Olsztynie wysłał list do prezesa IPN i dyrektor oddziału IPN w Białymstoku w obronie zwolnionego z pracy historyka Pawła Warota.

W liście czytamy:

Z wielkim zaskoczeniem dowiedziałem się o zwolnieniu Pana Pawła Warota z pracy w Delegaturze Instytutu Pamięci Narodowej w Olsztynie. Znam od lat tego historyka, ostatnio uczestniczyłem z nim w niezwykle udanej konferencji w Ośrodku Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego, słuchając między innymi Jego wykładu o działaniach komunistów w czasie kampanii do sejmu kontraktowego w 1989 r. A przecież takich udanych imprez Paweł Warot organizował wiele. Były to cenne przedsięwzięcia naukowe i popularyzatorskie.

Zawsze podziwiałem odwagę tego młodego historyka i determinację w ujawnianiu prawdziwych kart naszej historii. Tym bardziej decyzja o zwolnieniu Pawła Warota jest dla mnie i innych członków „Solidarności” z Warmii i Mazur niezrozumiała.

Pan Warot zyskał swoją pracą uznanie członków „Solidarności” naszego regionu. Moim zdaniem, dobrze realizował cele które, stawia sobie IPN i które zawsze znajdowały wsparcie w naszym Związku.

Proszę niniejsze pismo potraktować jako wyraz zaskoczenia wobec nieuzasadnionej decyzji, która dotknęła naszego przyjaciela.

Józef Dziki, przewodniczący ZR NSZZ „Solidarność w Olsztynie

Zrodlo: http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/polska/3442-decyzja-o-zwolnieniu-pawla-warota-jest-nieuzasadniona-kafelek.html , 9 lipca 2014.
* * *

 

LIST OTWARTY do prezesa IPN w sprawie Pawła Warota

Szanowny Panie Prezesie!

Do napisania tego listu skłoniło mnie zwolnienie z pracy w Instytucie Pamięci Narodowej Pawła Warota, pracownika olsztyńskiej delegatury IPN. Jestem założycielem miesięcznika regionalnego „Debata”, początkowo wydawanego prywatnie, a obecnie przez Fundację „Debata”, której jestem prezesem. Paweł Warot jest autorem miesięcznika od niemal siedmiu lat, czyli od początku jego powstania.

Dzięki jego artykułom (także ukazującym się na portalu „Debata”) czytelnicy w całej Polsce oraz poza granicami kraju mogli dowiedzieć się o niedostępnych masowemu czytelnikowi faktach dotyczących najnowszej historii Polski, zwłaszcza związanej z funkcjonowaniem Służby Bezpieczeństwa PRL i jej tajnych współpracowników na Warmii i Mazurach. Nie muszę Panu wyjaśniać, jaką cenę w wolnej Polsce trzeba zapłacić za tego rodzaju publikacje. Z góry wkalkulowaliśmy to w koszty naszej działalności i nigdy nie byliśmy tym zaskoczeni. Jedynie, czego nie przewidzieliśmy, to brak przychylności ze strony Instytutu Pamięci Narodowej. Bo kłopoty Pawła Warota, którego zwolniono z powodu utraty zaufania swoich zwierzchników, są związane przede wszystkim, bezpośrednio lub pośrednio, z jego publikacjami w „Debacie”. Mniejsza o szczegóły owej utraty zaufania. W największym skrócie sprowadza się ono do zbytniej otwartości Pawła Warota w ocenie swoich zwierzchników podczas wewnętrznych spotkań IPN. Nie kwestionuję prawa zwierzchników do formułowania takich ocen. Jednak wartością nadrzędną, ze względu na szczególny charakter misji przyświecającej utworzeniu IPN, jest zaufanie do jego pracy środowisk niepodległościowych i kombatanckich, reprezentujących kapitał społeczny i przechowujących spuściznę patriotyzmu najwyższej próby. Paweł Warot, jako pracownik IPN na takie zaufanie zasłużył dzięki ciężkiej pracy, odwadze i bezkompromisowości, czemu dawano wyraz wielokrotnie przy wielu okazjach. Także w korespondencji do naszego miesięcznika. Mamy więc do czynienia z sytuacją braku zaufania zwierzchnika do pracownika instytucji publicznej, którego praca cieszy się uznaniem i zaufaniem społecznym. To sytuacja paradoksalna, choć nietrudna do wyjaśnienia, jeżeli znamy społeczny, jednoznacznie wyrażany brak akceptacji dla pracy bezpośredniego zwierzchnika Pawła Warota, obecnego naczelnika olsztyńskiego oddziału IPN. Naczelnika, który m.in. nie zawahał się złożyć w prasie lokalnej publiczny, nieprawdziwy donos na Pawła Warota na temat charakteru jego publikacji w miesięczniku „Debata”. Wyznanie pana naczelnika miało miejsce w trakcie procesu sądowego przeciwko Pawłowi Warotowi i zostało wykorzystane przeciwko niemu. Wyrok skazujący na przeprosiny jest dzisiaj argumentem podnoszonym przeciwko niemu w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę.

Jeden z kombatantów AK podczas spotkania w IPN skwitował to później w obecności naczelnika krótko: za takie numery kiedyś należała się kula w łeb!

Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że nasz region nie ma szczęścia do kadry zarządzającej IPN. Pierwszego naczelnika odwołał prezes Janusz Kurtyka po interwencjach tutejszych środowisk kombatanckich i niepodległościowych. Kolejny, kilkudniowy, okazał się byłym pracownikiem komunistycznej cenzury (o zwolnionym po publikacjach w „Debacie” dyrektorze oddziału IPN w Białymstoku nie wspominając). Obecny obojętnością i brakiem wrażliwości na potrzeby lokalnych środowisk przebił wszystkich swoich poprzedników.

Pomimo to, przy znikomej obsadzie kadrowej, w tutejszym IPN wykonano pracę, której ogrom budzi szacunek i satysfakcję z dobrze wydanych pieniędzy podatników. Jest prawdą, że ludzie odważni i bezkompromisowi nie zawsze zapewniają osobisty komfort swoim zwierzchnikom. Z natury rzeczy, bez względu na system polityczny, jest ich niewielu. Za komuny ich miejsce było w podziemiu lub w więzieniu. W demokracji mieli być solą systemu, lecz w praktyce często znów są wyrzucani poza nawias. Z pożytkiem dla urzędników, ze szkodą dla dobra wspólnego. Dlatego na zakończenie chciałbym Panu przytoczyć rozmowę jaką odbyłem kilka lat temu podczas spotkania z czytelnikami „Debaty”, w której zamieściliśmy kolejną publikację Pawła Warota ujawniającą kulisy działalności SB oraz ich donosicieli. Wtedy to podszedł do mnie starszy człowiek, były żołnierz Armii Krajowej i powiedział ze łzami w oczach, że przywróciliśmy mu wiarę w człowieka i sens odrodzonej Rzeczpospolitej. Takie wyznania, po dwóch dekadach „wolnej” ojczyzny nie pozostawiają wątpliwości, kto w sprawie Pawła Warota ma rację. Mam nadzieję, że myśli Pan podobnie i dla Pawła Warota jednak znajdzie się miejsce w Instytucie Pamięci Narodowej.

Bogdan Bachmura
prezes Fundacji „Debata”

Zrodło: http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/polska/3440-list-otwarty-do-prezesa-ipn-w-sprawie-pawla-warota-najnowsze-slajd.html , 9 lipca 2014.
* * *

 

Piątek, 11. lipca, g. 14.00 Akcja w obronie historyka Pawła Warota

W związku ze skandalicznym zachowaniem dyrektor białostockiego oddz. IPN wobec Pawła Warota – Jacek Adamas organizuje w piątek 11 lipca o g. 14.00 społeczną akcję protestu przeciwko zwolnieniu historyka z pracy.

Protest wyrazimy przynosząc i ustawiając na schodach siedziby olsztyńskiego IPN świnki (ceramiczne, plastikowe, gumowe, papierowe, pluszowe itp).

Olsztyńska delegatura IPN mieści się przy ul. Jagiellońskiej 46 vis a vis kościoła św. Józefa.

MAPKA

Jeśli chcesz wyrazić swoją solidarność z wyrzuconym na bruk historykiem za pisanie prawdy o osobach na wysokich stanowiskach, płatnych kapusiach SB, to przyjdź w piątek 11 lipca o g. 14.00 ze świnką.
W ten sposób chcemy powiedzieć dyrektor oddziału IPN w Białymstoku pani Barbarze Bojaryn-Kazberuk i naczelnikowi delegatury IPN w Olsztynie panu Grzegorzowi Jasińskiemu oraz dyrektorowi Biura Edukacji Publicznej IPN z Warszawy panu Andrzejowi Zawistowskiemu, że zrobili wielkie świństwo. To Wasze decyzje i działania sprawiają, że IPN zamienia się w Instytut (NIE)PAMIĘCI Narodowej.

Jeśli nie możesz przyjść napisz swój list w obronie Pawła Warota do dyr. oddz. IPN w Białymstoku Barbary Bojaryn-Kazberuk na adres: [email protected]

Prosimy taki list wysłać też do naszej wiadomości na skrzynkę: [email protected] Przekażamy Państwa listy prezesowi IPN i Radzie IPN.

Redakcja portalu „[email protected]

Zródło: http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/olsztyn/3443-akcja-w-obronie-historyka-pawla-warota-najnowsze-slajd.html , 9 lipca 2014.

POLISH CLUB ONLINE , 2014.07.10

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek