Piekielny krąg. (Część III.)


Przeczytaj:              Część I.                Część II.     

 

Rewolucje spod znaku zaciśniętej pięści

 

Demonstracje serbskiej organizacji "Otpor" Fot. Fallingwhistles.com
Demonstracje serbskiej organizacji „Otpor”
Fot. za fallingwhistles.com

Wszystkie rewolucje, które przetoczyły się przez Afrykę północną, były przeprowadzane zgodnie ze scenariuszem nowego porządku świata. Prowokatorzy wszystkich tych rewolucji brali udział w tych samych kursach terrorystycznych, które były organizowane przez serbski „Otpor” przy pomocy CIA.

Rewolucja w Tunezji w 2010/2011 (zwana też „Jaśminową rewolucją”) rozpoczęła się od protestów mieszkańców Tunezji o charakterze społeczno-politycznym przeciwko złej sytuacji materialnej, bezrobociu, brakowi swobód obywatelskich i długoletniej władzy prezydenta Zina Al-Abidina Ben Alego. W ich rezultacie 14 stycznia 2011 prezydent zrzekł się władzy i opuścił kraj, udając się do Arabii Saudyjskiej. Po Tunezji rewolucje objęły Egipt i 13 lutego 2011r. Jemen. Komentatorzy i ekonomiści uważali, że kryzys wywołany rekordowymi cenami żywności na świecie może wywoływać niepokoje społeczne w kolejnych krajach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Po udanej rewolucji w Egipcie gdzie obalony został prezydent Hosni Mubarak, fala protestów rozlewała się na kolejne kraje Arabskie. Od początku lutego 2011 r. dochodziło do starć w Bahrajnie, Libii, Syrii, Libanie czy Iranie.

W Libii protesty zapoczątkowane 15 lutego 2011 r. pod wpływem udanych rewolucji w Tunezji i Egipcie przerodziły się w wojnę domową. Gdy terroryści przegrywali, to 20 marca 2011 r. nastąpiła agresja państw zachodnich na Libię. W skład koalicji wchodziły Stany Zjednoczone, Francja, Wielka Brytania, Kanada i Włochy. Operacji nadano kryptonim „Świt Odysei”. Od tego czasu trwało bombardowanie Libii. Konflikt zakończył się w październiku wraz ze schwytaniem Kaddafiego oraz jego śmiercią, do której doszło w niejasnych okolicznościach.

W Syrii rewolta przeciwko prezydentowi Baszir al-Assadowi wybuchła 15 marca 2011, kiedy odbyły się wielotysięczne demonstracje w różnych syryjskich miastach. Rewolta nadal trwa i zginęło w niej już tysiące ludzi. Broń rebeliantom dostarcza Zachód.

Jeden z liderów egipskiego „Młodzieżowego Ruchu 6 kwietnia”, Mohamed Adel ujawnił, że odbył swoje szkolenie w podobnych organizacjach młodzieżowych w Belgradzie.

Egipski „Młodzieżowy Ruch 6 Kwietnia”, który brał udział w rewolucji, posiada dokładnie ten sam symbol „zaciśniętej pięści”, co serbski „Otpor”. W Bahrainie organizacja „Młodzież dla Wolności” również posługiwała się symbolem „zaciśniętej pięści”. Symbol ten był obecny również podczas protestów w Gruzji, Wenezueli. Oznacza to, że prowokatorzy wszystkich rewolucji brali udział w tych samych kursach terrorystycznych, które były organizowane przez CIA. Cechą charakterystyczną wszystkich rewolucji jest to, że „manifestanci” zbierają się zawsze w stolicy danego państwa na centralnym placu, gdzie zakładają namiotowe miasteczko.

30 stycznia 2011 rozpoczęły się protesty w Sudanie. Jednym z celów USA jest Sudan, gdyż posiada duże złoża naftowe. Pod koniec lat 90. XX w. Chiny rozpoczęły w Sudanie eksploatację złóż ropy naftowej. Amerykanie desperacko szukają pretekstu do wkroczenia do Sudanu, by obalić Omara al-Baszira, i tym samym odciąć Chiny od tego źródła ropy.

Celem Amerykanów jest też Pakistan, który jest państwem muzułmańskim i posiada 160 mln ludności. Ma broń nuklearną i środki do jej użycia. Amerykanie od dłuższego już czasu bombardują obszar północno-zachodniego Pakistanu. Śmigłowce NATO wtargnęły 26 listopada 2011 r. z Afganistanu na teren północno-zachodniego Pakistanu i zaatakowały pakistański posterunek wojskowy, zabijając 25 osób i raniąc 14. Wojska USA, wojska afgańskie i oddziały NATO, przygotowują się do zaatakowania Pakistanu od strony granicy z Afganistanem. Premier Pakistanu Yousuf Raza Gilani w oświadczeniu powiedział: „Ze względu na naszą suwerenność i honor nie możemy sobie pozwolić na wpuszczenie obcych wojsk do naszego kraju”.

Celem nowego porządku świata jest regionalizacja. Irak więc rozpadnie się na trzy części: szyicką, sunnicką i kurdyjską. Pakistan ma rozpaść się na trzy lub cztery części. Będzie to Sindh, Pusztinistan, Balochistan i Waźiristan. Pakistan jest potencjalnym sojusznikiem Chin. Ma w swej tradycji współpracę z Chinami, i w obliczu światowego kryzysu będzie skłaniał się poprzeć Chiny. Celem Amerykanów w najbliższym czasie jest też zniszczenie Chin i Rosji, aby umożliwić w świecie dalszą dominację amerykańsko-brytyjską. Póki istnieją te dwie potęgi nie będzie globalizmu.

Obecnie jednak cały świat skupił się na Ukrainie: czy Rosja zaatakują Ukrainę? Czy Ukraina zaatakuje Rosję?

 

Soros sprawcą rewolucji na Ukrainie

 

Już w 2011 r. na Ukrainie ostrzegano, że George Soros szykuje na Ukrainie drugą Libię. O tym, że na Ukrainie może dojść do realizacji scenariusza znanego choćby z Libii mówiono od dawna. W kwietniu 2011 r. przewodniczący frakcji Partii Regionów Ołeksandr Jefromow otrzegał przed kamerami telewizyjnymi, ze finansista George Soros sponsoruje siły, które miałyby wywołać niepokoje społeczne. Polityk nazwał wtedy potencjalne zagrożenie dla Ukrainy „scenariuszem libijskim”.

O finansowaniu Pomarańczowej rewolucji w 2004 r. pisał brytyjski „Guardian”, który twierdził, ze za finansowaniem opozycji stał Depatment Stanu USA, instytutu National Democratic Instytute for International Affairs, Internationl Republican Instytut (finansowane przez rząd USA), Fredom Mouse i właśnie Open Society Instytute założone przez George’a Sorosa (http://niezłomni.com).

Henry Kissinger, Zbigniew Brzezinski i Madeleine Albright. Fot. za stormfront.org
Henry Kissinger, Zbigniew Brzezinski i Madeleine Albright.  Fot. za stormfront.org

W kwietniu 2014 r. w rozmowie z CNN Zbigniew Brzeziński przekonywał, że „Ukraina musi zbrojnie wystąpić przeciwko Rosji. Zdaniem doradcy byłego prezydenta USA, władze w Kijowie nie mają już innego wyjścia. – Tylko wtedy Ukraina może liczyć na pomoc Zachodu”.

Natomiast George Soros w maju 2014 r. powiedział Fareedowi Zakaria z CNN,

że jest odpowiedzialny za stworzenie w Ukrainie fundacji, która ostatecznie przyczyniła się do obalenia wybranego w wyborach przywódcy państwa i instalacji starannie dobranej przez Departament Stanu USA junty. (http://www.prisonplanet.pl/polityka/soros_przyznal_sie,p672012007).

Zakaria spytał Sorosa: „Najpierw o Ukrainie. Jedną z rzeczy, którą wiele osób o tobie wie jest to, iż w trakcie rewolucji w 1989 r. finansowałeś wiele działań dysydenckich, grup społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej, Polsce, i w Republice Czeskiej. Robisz podobne rzeczy na Ukrainie?”.

Soros odpowiedział: „Cóż, założyłem fundację na Ukrainie zanim Ukraina uniezależniła się od Rosji. Działa ona od tego czasu i odegrała ważną rolę w obecnych wydarzeniach”.

Jest dobrze znanym faktem, choć zakazanym by wspominać o nim w mediach, że Soros współpracował ściśle z USAID, National Endowment for Democracy NED (obecnie wykonujący pracę wcześniej przypisaną CIA), Międzynarodowym Instytutem Republikańskim, Narodowym Demokratycznym Instytutem Spraw Międzynarodowych, Freedom House i Instytutem Alberta Einsteina w inicjacji serii kolorowych rewolucji w Europie Wschodniej i Azji Środkowej zaraz po zaaranżowanym upadku Związku Radzieckiego.

Z kolei William F. Jasper pisał: „Wielu uczestników w Kijowskiej demonstracji „EuroMaidan” było członkami finansowanych przez Sorosa organizacji pozarządowych i/lub byli szkoleni przez te same organizacje pozarządowe podczas wielu warsztatów i konferencji sponsorowanych przez Międzynarodową Fundację Odrodzenia (IRF) Sorosa, i jego różnych instytucjach społeczeństwa otwartego i fundacjach. IRF, założona i finansowana przez Sorosa, szczyci się tym, iż dała „więcej niż ktokolwiek inny” na „demokratyczną transformację” Ukrainy” (http://www.prisonplanet.pl/polityka/soros_przyznal_sie,p672012007).

Zbigniew Brzeziński ur. w 1928 r. ma 86 lat, natomiast George Soros ur. w 1930 r. ma 84 lata.

 

Ku wojnie?

 

W 1987 r. socjalista Jacques Delors (ur.1925 r.), który w latach 1985-95 był przewodniczącym Komisji Europejskiej opracował tzw. pakiet Delorsa, ukazujący perspektywy zjednoczenia Europy. Dwa lata później Delors przedstawił drugą wersję projektu, a w niej koncepcję stworzenia Unii Gospodarczej i Walutowej. Jego wizja integracji kontynentu oparta była na tzw. modelu Europy koncentrycznych kręgów, jako sposób zorganizowania integracji paneuropejskiej (włączając również państwa Europy Środkowej i Wschodniej oraz Rosję). Według tego modelu poszczególne kraje powinny dokonywać integracji w stopniu najbardziej dla nich odpowiednim nie czekając na inne. Jacgues Delors dążył do nadania Wspólnocie wymiaru politycznego i socjalnego.

Jeżeli już w 1989 r. zakładano rozkład ZSRR i przystąpienie państw Europy Wschodniej i Środkowej oraz Rosji do UE, to z żelazną konsekwencją ten scenariusz jest realizowany. Granice wschodnie państwa euro-azjatycko-afrykańskiego mają opierać się na Uralu, czyli cała europejska część Rosji ma należeć do tego superpaństwa, ale najpierw Rosja musi zostać osłabiona ekonomicznie i militarnie. Syberia będzie eksploatowana przez międzynarodowe konsorcja, które będą zaopatrywać superpaństwo w surowce i towary. Platon w dialogu „Kritias” pisze: „Wiele dóbr przychodziło do nich z zewnątrz, bo mieli wladzę”. Rosja znalazła się pod ścianą. Kiedy ów krąg się zamknie, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi” („Protokóły mędrców Syjonu”).

Na Ukrainie trwa wojna domowa. Zachód oskarża Rosję o dostarczanie broni i sprzętu separatystom. Ameryka nałożyła sankcje ekonomiczne przeciw Rosji. Po katastrofie samolotu Boeinga 777 linii Malaysia Airlines sankcje te zwiększyła. Trwa wojna informacyjno-propagandowa. W światowych środkach przekazu przedstawia się prezydenta Rosji jako nowego Hitlera, ludobójcę, zbrodniarza itp. Szykuje się grunt do jego obalenia. USA uzurpują sobie prawo, aby być jedynym globalnym hegemonem. Rosja i Chiny, jako mocarstwa, są zagrożeniem dla dominacji amerykańsko-brytyjskiej w świecie. Państwa te są w stanie poważnie przeciwstawić się USA.

Zbigniew Brzeziński w książce „Wielka szachownica” pisze: „Z pewnością Rosji i Chinom trudno ścierpieć hegemonię Ameryki. Na początku 1996 roku wspólnie stwierdziły to otwarcie podczas wizyty rosyjskiego prezydenta Borysa Jelcyna w Pekinie. Ponadto państwa te posiadają arsenały nuklearne, które mogłyby zagrozić strategicznym celom Stanów Zjednoczonych. Ale brutalna prawda jest taka, że obecnie i najbliższej przyszłości, chociaż Rosja i Chiny mogą rozpocząć samobójcza wojnę jądrową, żadne z nich nie jest w stanie jej wygrać. Nie potrafią przerzucić wojsk na dalekie odległości, by realizować swoje cele polityczne, i są zacofane technologicznie w porównaniu z Ameryką, toteż brak im środków, aby zdobyć dominujący wpływ na sprawy świata”.

Można zacząć się bać. Historyk Webster Tarpley w „Człowiek stojący za Barackiem Obamą” przedstawia swoje hipotezy rozwoju wydarzeń światowych, po objęciu urzędu prezydenta USA, przez Baracka Obamę. Webster Tarpley twierdzi, że Barack Obama jest marionetką Komisji Trójstronnej, a dokładniej Zbigniewa Brzezińskiego oraz elit finansowych z możliwie najgorszych kręgów, takich jak David Rockefeller i Georg Soros. Jest to klika bankierów, która przewodziła administracji Cartera. Nie jest to grupa prawicowa, nie neokonserwatywna, ale lewicowa, która obiecuje nadzieję i zmiany, ale w rzeczywistości reprezentuje politykę będąca jakościowo gorszą, jeszcze bardziej destrukcyjną. Groziła ona nie tylko wojną na Bliskim Wchodzie, lecz wojnami na większa skalę. Gdyż Brzeziński twierdzi, że centrum władzy światowej, to nie Iran, lecz Moskwa i Pekin! Dlatego Brzeziński jest zdeterminowany, by w zasadzie zmiażdżyć Rosję i Chiny w nadchodzącym czasie, aby umożliwić dalszą dominację amerykańsko-brytyjską przez następne 100 lat. Projekt ten jest bardzo zuchwały i bardzo niebezpieczny. Projekt ten to ekstremalna surowość, dzika redukcja standardu życia, nędza i zubożenie Amerykanów. Według Brzezińskiego, nie może być dominacji amerykańsko-brytyjskiej, gdy występują na scenie polityki światowej trzy wielkie mocarstwa: USA, Rosja i Chiny. Celem polityki amerykańskiej jest wplątanie Rosji w krwawy konflikt z Ukrainą podobny do Afganistanu.

Zbigniew Brzeziński w książce „Między dwoma wiekami” („Between two ages”) powiedział; „Marksizm jest zwycięstwem rozumu nad wiarą” (Henryk Pająk, „Bestie końca czasu”, Wydawnictwo Retro, Lublin 2001). I to jest cel, do którego zmierza ten polityk.

 

Ukraina jak Wietnam

 

W kwietniu 2014 r. w telewizyjnej stacji CNN Zbigniew Brzeziński logikę działań na Ukrainie porównał do wojny amerykańskiej w Wietnamie. Celem polityki USA jest wplątanie Rosji w krwawy konflikt podobny do amerykańskich ciężkich doświadczeń w Wietnamie.

Amerykanie angażując się w wojnie w Wietnamie ponieśli dotkliwe straty w ludziach, które wynosiły 47 tys. poległych i około 150 tys. rannych młodych żołnierzy. Potem ci żołnierze zostali zepchnięci na margines życia społecznego, a byli przecież gorącymi patriotami wychowanymi na zdrowych zasadach i wartościach. Ostatecznie w konflikt wietnamski zaangażowanych było 600 tys. amerykańskich żołnierzy. Wielu młodych Amerykanów uchylało się od służby wojskowej. Psychika tysięcy młodych Amerykanów została wypaczona. Z tego grona zaczęły powstawać ruchy pacyfistyczne. Ameryka została dotknięta buntem młodzieżowym. 11 sierpnia 1965 r. w wielu miastach amerykańskich, w tym w Los Angeles i Chicago, wybuchły demonstracje przeciwko wojnie w Wietnamie. W wyniku 5-dniowych starć z policją zginęło 35 osób, a ponad 7 tys. zostało zatrzymanych.

W USA powstawały w tym czasie ruchy pacyfistyczne, a w samym Wietnamie ginęli z rąk Amerykanów, Wietnamczycy. Wojna, która trwała do 1972 r. przyniosła Wietnamowi ogromne straty i cierpienia. Zginęło około 4-5 milionów osób. Po wycofaniu się Amerykanów, jak zauważa jeden z historyków, Wietnam desperacko potrzebował pomocy. Na Południu zniszczonych zostało 9 z 15 tysięcy wiosek, 25 milionów akrów pól uprawnych i 12 milionów akrów lasów, zabito też 1,5 miliona zwierząt hodowlanych; liczbę prostytutek szacowano na 200 tys., sierot na 879 tys., inwalidów na 181 tys. i wdów na l milion; na Północy poważnemu zniszczeniu uległo wszystkich sześć miast przemysłowych, jak również stolice prowincji i miasta powiatowe, zniszczono też 4 tys. z 5,8 tys. rolniczych komun. Jednak odmawiając wypłacenia jakichkolwiek odszkodowań, prezydent Carter wyjaśnił, że „zniszczenie było wzajemne”. Ogłaszając, że nie widzi potrzeby składania jakichkolwiek przeprosin za wojnę jako taką. William Cohen, sekretarz obrony w administracji prezydenta Clintona, podobnie zawyrokował: „Obie nacje wyszły z tego pokiereszowane. Oni mają swoje blizny po tamtej wojnie. A my, oczywiście, mamy swoje.

W końcu lat 60. i na początku 70. XX w. przez Stany Zjednoczone przetoczyła się fala protestów, które były organizowane przez ruchy kontrkulturowe „flowar powar”, oraz inne lewicowe i bardziej radykalne ugrupowania. Niezadowolenie społeczne skupiało się wokół amerykańskiego zaangażowania w konflikt w Wietnamie. Dopiero za prezydenta Nixona Amerykanie w 1973 r. wycofali się z Wietnamu. Ludzie, którzy byli uczestnikami tych protestów, piastowali później wysokie stanowiska w administracji prezydenta Clintona. CIA wspólnie z FBI na rozkaz prezydenta Lyndona B. Johnsona zorganizowało operację oznaczoną kryptonimem „Chaos”. Celem operacji było ustalenie, czy amerykański ruch przeciwko wojnie w Wietnamie był kierowany lub finansowany z zagranicy. Założono akta tysiącom amerykańskich obywateli, chociaż CIA nie mogła się mieszać w operacje na terenie Stanów Zjednoczonych. Nie znaleziono żadnych powiązań, ale operacja „Chaos” trwała jeszcze długo po objęciu prezydentury przez Nixona.

 

Ustrój państwa według Platona

 

Platon w swoich dziełach przedstawił nie tylko nauki dotyczące sfer życia, lecz przede wszystkim ustrój państwa euro-azjatycko-afrykańskiego. Będzie to cywilizacja śmierci. Jej niektóre elementy już występują. Według niego, dusza ludzka składa się z trzech części: rozumnej, impulsywnej i wegetatywnej. Te trzy części są sobie podporządkowane. Analogicznym powinien być ustrój państwa, który powinien składać się z trzech warstw. Części rozumnej duszy odpowiada elita filozofów, intelektualistów, która powinna rządzić. Impulsywnej części odpowiada wojsko i policja. Wreszcie części wegetatywnej odpowiada społeczeństwo bezklasowe, które będzie się starać o zaspakajanie materialnych potrzeb dla całości.

Celem takiego państwa jest dążenie do „doskonałości”, której rezultatem będzie zespolenie myśli wszystkich ludzi. Interpretując ten pogląd Platona, to pod pojęciem „zespolenie myśli wszystkich ludzi” należy rozumieć likwidację własności prywatnej, narodów i państw itp. Dążenie do „doskonałości” wymaga uwolnienie się od trosk materialnych, i w tym celu filozof proponuje ustrój komunistyczny. Ingerencja państwa jest ogromnie szeroka i obejmuje między innymi kwestie doboru par (eugenika), regulowanie liczby dzieci i socjalizację kobiet i dzieci. Platon potępia tradycyjną literaturę i poezję. Występuje totalnie przeciwko pismu w ogóle. W „Fajdrosie” pisze wprost, że „pismo samo w sobie jest niepoważną grą czy zabawą, jest marnowaniem nasion, które nie wydają dojrzałych owoców”. Dlatego według Platona, poeci, podlegający zmiennym uczuciom, wprowadziliby rozbicie i powinni być z państwa doskonałego wydaleni.

Platon wierzył w reinkarnację. W „Fajdrosie” przedstawił teorię reinkarnacji. Oto ona: „W tych wszystkich oto wcieleniach ci, którzy by się dobrze prowadzili, otrzymują lepszy los, ci natomiast, którzy byli niegodziwie, gorszy. Do tego samego stanu żadna dusza nie wróci przed upływem dziesięciu tysięcy lat, gdyż w ciągu tego czasu dusza nie zostanie uskrzydlona, chyba, że ktoś bez obłudy oddawał się szukaniu mądrości. Te dusze po trzecim okresie tysiąclecia, gdy przybrały takie życie jedno po drugim trzy razy, tak właśnie uskrzydlone w roku trzechtysięcznym odchodzą. Inne zaś, gdy ukończą bieg pierwszego żywota, stają przed sądem, i jedne osądzone odchodzą do podziemnego miejsca kary, aby zadośćuczynić sprawiedliwości, inne zaś uniesione po wyroku do pewnego miejsca w niebie, żyją zgodnie z tym, jak przeżyli życie w postaci człowieczej. Po tysiącu lat jedne i drugie przychodząc – po wylosowaniu czy też po wyborze – do powtórnego wcielenia, wybierają, każda to, jakie chce. Wtedy dusza człowiecza wchodzi nawet w życie zwierzęce, a ze zwierzęcego, które kiedyś było człowiekiem, znów wraca w człowieka”.

Popierał homoseksualistów. Na ich temat w „Uczcie” pisał: „Niektórzy mówią o nich, że to bezwstydnicy, ale to przecież nieprawda. Bo to nie występuje u nich na tle bezczelności, tylko raczej na tle śmiałości, odwagi i pewnego męskiego zacięcia – kochają przecież to, co do nich samych podobne. Silnie za tym i fakty przemawiają. Przecież tacy młodzi panowie, jak tylko który podrośnie, zaraz się poświęca karierze politycznej, a kiedy który jest już dojrzałym mężczyzną, poświęca się wówczas pederastii, niewiele dbając o żonę i o robienie dzieci. W celibacie żyje każdy, a jeden drugiemu wystarcza”.

 

Platon postuluje zrównanie kobiet z mężczyznami w służbie państwowej, oraz aby kobiety razem z mężczyznami były w wojsku.

 

Następny postulat to wspólność kobiet i dzieci, zniesienie instytucji małżeństwa i praw rodzicielskich. Zniesienie rodziny.

 

Według filozofa, stosunki między kobietami i mężczyznami muszą być ściśle uporządkowane i prowadzone książkowo, według liczby i daty. Wzorem dla hodowli ludzi mają być kojarzenia psów myśliwskich, koni, ptaków szlachetnych.

 

Zamiast orderów, bilety do pań dla typów rozpłodowych. Dzieci lepsze należy oddawać do ochronki, do urzędu mamek, a noworodki gorsze podrzucać albo zabijać. Żadna matka nie powinna wiedzieć, które dziecko jest jej, a które nie jej. Ta wspólność kobiet i dzieci będzie najlepszym sposobem na zapewnienie spoistości państwa. Według Platona, jest to cel godny największych ofiar.

 

Państwo złożone z wielu rodzin osobnych nie jest dość spoiste. Każdy ma wtedy osobnego ojca dla siebie i osobne dzieci. A jak wszyscy będą, zależnie od daty urodzenia, nazywali wszystkich ojcami i synami, państwo zmieni się w jedną wielką rodzinę. Filozof marzy o skautingu i przysposobienie wojskowym chłopców już w wieku szkolnym (Platon, „Państwo”, ks. V 457 C, przełożył Władysław Witwicki, Wydawnictwo Antyk, Kęty 2003)

 

W „Państwie” Platon żąda od filozofów gotowości i umiejętności otrząśnięcia się z wiary i czaru praw boskich i zejścia w wir spraw ludzkich, aby je kształtować nie według życiowych, społecznych i praktycznych zasad, norm, ale według poznanych przez niego norm wyższego rzędu. Rząd dla dobra państwa może okłamywać społeczeństwo, natomiast obywatele muszą mówić prawdę.

W takim państwie obywatele będą dozorowani przez urzędników. W dialogu „Prawa” pisze: „Naczelna zasada głosi, iż każdy obywatel, czy to mężczyzna, czy kobieta, podlegać ma przydzielonemu mu urzędnikowi, oraz że nikt, czy to w dobrej wierze, czy w żartach, nie odważy się wziąć odpowiedzialności za swoje czyny we własne ręce. Tak w okresie pokoju, jak i w czasach wojny obywatel musi przez cały czas żyć pod okiem nadzorującego urzędnika. Znaczy to, że należy tak ćwiczyć umysł, by nie próbował jakiejkolwiek niezależności, ba, by nie znał nawet sposobu, jak taką niezależność osiągnąć”.

 

Kontrola informacji i ludzi

 

W 1973 roku Brzeziński wraz z Davidem Rockefellerem założyli tajną organizację Komisję Trójstronną (ang. Trilateral Commission). Jest to prywatna, pozarządowa organizacja założona przez 325 prywatnych osób z Europy, Japonii i Ameryki Północnej w celu promowania bliższej współpracy między tymi rejonami. Obecnie rozszerza swoją działalność poza trzy pierwotnie zakreślone obszary. Organizacja była wielokrotnie krytykowana przez politycznych aktywistów i naukowców z dziedziny politologii. Komisji wielokrotnie przypisywano chęć zawładnięcia światem. Za tym faktem przemawia to, że większość prezydentów USA było członkami tej komisji oraz to, że jej zebrania są całkowicie tajne. Siedziba Komisji jest w USA, w budynku Fundacji Carnegie dla Pokoju, na Manhattanie. Zebrania są tajne. Opinia publiczna nie może dowiedzieć się, co jest dokładnym celem jej działania.

Henryk Pająk w książce „Bestie końca czasu” o pomyłkowym ujawnienie planów Komisji Trójstronnej pisze: „Zdemaskowali się sami spiskowcy w wydanej przez broszurce: „Kryzys demokracji”, przeznaczonej wyłącznie do użytku wewnętrznego. Jak pisze ks. J. Cartera, pomyłkowo rozesłali 400 jej egzemplarzy dla osób postronnych! Była to wpadka na miarę przechwycenia przez rząd bawarski tajnych dokumentów programowych Iluminatów Weishaupta, w rezultacie podobnie opatrznościowego splotu wydarzeń: kurier Weishaupta wiozący dokumenty został zabity od uderzenia pioruna, a tu zamiast pioruna, opatrzność zesłała na nich pomyłkę sekretariatu! Lektura broszury odbiera wszelkie złudzenia. Komisja Trójstronna jawi się tam jako światowa mafia spiskująca przeciwko temu rodzajowi wolności człowieka, temu synonimowi ich demokracji, jaką ich satanistyczni protoplaści sprzed 250 lat mieli, a oni sami wciąż mają wypisany na wszystkich swoich sztandarach: przeciwko wolności i jawności informacji, przeciwko demokratycznemu sprawowaniu rządów. Oto dwa cytaty, obydwa zrodzone w mózgu Z. Brzezińskiego:

-Trzeba doprowadzić do przekazania rządowi (światowemu) prawa i możliwości zatrzymania wszystkich informacji u swego źródła.

– Władza realna będzie ostatecznie należała do tych, którzy nie tylko maja dane, ale również kontrolują informację, mogąc wydedukować z niej wszystkie możliwe dedukcje

Dalej: „Ci superkomisarze światowego neo-bolszewizmu, od 30 lat tkwią we wszystkich rządach ważniejszych państw, w organizacjach, korporacjach bankowo-przemysłowych, w mediach, informatyce, kulturze, oświacie. Prezydent J. Carter powołał do swojej administracji aż 30 „komisarzy ludowych”, szarych eminencji z Komisji Trójstronnej. Niemal wszyscy z nich to jednocześnie członkowie CFR, obie szajki są bowiem syjamskimi bękartami mnożonymi przez paczkowanie” (Henryk Pająk, „Bestie końca czasu”, Wydawnictwo Retro, Lublin 2001).

Brzeziński podczas odczytu w 2012 r. w Warszawie na temat kontroli informacji między innymi powiedział, że opór ludności przed zewnętrzną kontrolą podsycany przez populistyczny aktywizm jest zagrożeniem na drodze do Nowego Porządku Świata. Brzeziński stwierdził, że tego typu wywrotowe „polityczne globalne przebudzenia” grożą planom wprowadzenia światowego rządu.

 

Realizacja postulatów Platona

 

Nowy porządek świata opiera się na koncepcji państwa „doskonałego” Platona. Postulat, aby kobiety razem z mężczyznami były w wojsku, zrealizowano w USA. Kobiety od lat służą w armii USA. Jednak dopiero teraz mają być dopuszczone do tych samych zadań, co mężczyźni.

Niektóre postulaty Platona zrealizowali w Polsce komuniści, jak na przykład socjalizację kobiet wyrażającą się w haśle „Kobiety na traktory”, aborcję i socjalizację dzieci, które już w „wolnej Polsce” od piątego roku życia będą podlegały wychowaniu przedszkolnemu. Oznacza to, że państwo przejmuje wychowanie dzieci.

Obecnie w Polsce Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 ustala, że kobiety po szkołach dające wykształcenie w zawodzie pielęgniarki lub weterynarza mają obowiązek stawienia się do poboru dla służby w rolach medycznych. Dalej, Ustawa, która obowiązuje od 1 lipca 2004, daje kobietom prawo do obejmowania stanowisk we wszystkich korpusach osobowych: szeregowych zawodowych, podoficerskim i oficerskim. Kobiety pełnią też służbę w Straży Miejskiej. Zrównano kobiety z mężczyznami w służbie państwowej. W 1991 r. politycy stwierdzili, że homoseksualizm nie jest zboczeniem. Obecnie środowiska homoseksualne i niektórzy politycy, w tym premier Tusk, dążą do tego, aby pary homoseksualne zawierały cywilne małżeństwa.

Trwa walka z normalną rodziną. Portal Dziennik gajowego Maruchy dnia 7 kwietnia 2013 r. podał, że kilka dnie temu we Francji policja aresztowała na ulicy mężczyznę, który miał na sobie bluzę z prorodzinną grafiką! Na komendzie policja po kilkugodzinnych „oględzinach” bluzy zdecydowała się przekazać sprawę do sądu, a sam Franck Talley (posiadacz bluzy) usłyszał, że jest podejrzany o „działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami”.

W lutym tego roku francuski parlament przyjął nową ustawę, zezwalającą parom homoseksualnym na zawieranie małżeństw cywilnych i adopcję dzieci według tych samych zasad, co normalne pary, wprowadzając przy tym sprzeczne z logiką pojęcie „rodzice tej samej płci”.

 

Demoralizacja dzieci

 

Wykład IX, punkt 11. „Protokołów Mędrców Syjonu” mówi o fałszywych teoriach: „Ogłupiliśmy, odurzyliśmy i zdemoralizowaliśmy młodzież gojów przy pomocy wychowania w zasadach, znanych nam, jako fałszywe lecz wpajanych przez nas” („Protokóły mędrców Syjonu”, na podstawie opracowania Bolesława Rudzkiego z 1937 r.).

Jest to również postulat zakonu Iluminatów. Brzmi on następująco: propagowanie seksu, nałogów i rozprężenia moralnego jako środków służących do ogłupiania i podporządkowania mas ludzkich.

Jednym z postulatów Platona jest socjalizacja dzieci, która już odbywa się między innymi poprzez wychowanie seksualne w szkołach. Jest to demoralizacja dzieci. Zgodnie z tym punktem „Protokołów…” oraz z postulatem WHO o wychowaniu seksualnym dzieci, by zdemoralizować dzieci i młodzież w Polsce, wprowadzono wychowanie seksualne już od piątej klasy szkoły podstawowej. Doprowadzono do sytuacji, w której dzieci już od najmłodszych lat są nakłaniane do inicjowania erotycznych zachowań. Obecnie udział w lekcjach wychowania seksualnego nie jest obowiązkowy. Zaczynają się one w piątej klasie szkoły podstawowej, prowadzone są też w gimnazjum i trzy lata w szkole średniej. To czternaście godzin w ciągu roku. To też wystarczy, aby zdemoralizować młodzież. W ten sposób zabrano dzieciom dzieciństwo, lecz to jeszcze nie koniec demoralizacji dzieci.

Skandalem jest to, że 22 kwietnia 2013 r. w siedzibie Polskiej Akademii Nauk pod patronatem MEN oraz resortu zdrowia odbyła się konferencja pod agendą ONZ ds. rozwoju oraz polskiego biura Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), podczas której przedstawiono rekomendacje WHO dotyczące edukacji seksualnej w Europie. „Standardy edukacji seksualnej w Europie”. Treścią propozycji są m.in. zalecenia, aby dzieciom w wieku czterech do sześciu przekazywać treści o „uczuciach seksualnych jako części ludzkich uczuć” oraz „stosownym języku seksualnym”, a także nakazy, by w ramach tematów obowiązkowych informować dzieci w wieku od pierwszego do czwartego o „różnych rodzajach związków”, czy „prawie do badania tożsamości płciowych”.

Na konferencji wystąpił prof. Zbigniew Lew-Starowicz, konsultant krajowy w dziedzinie seksuologii. W swoim wystąpieniu między innymi powiedział, że między dziewiątym a dwunastym rokiem życia dziecko powinno nauczyć się „skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne w przyszłości”, a także „brać odpowiedzialność za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”. Natomiast od dwunastego roku życia powinno uczyć się samodzielnie kupować środki antykoncepcyjne. Jest to niesłychany skandal.

Gilberte Côté-Mercier na temat wychowania seksualnego w szkołach pisał: „W szkołach polskich seksuologia nie powinna być nigdy wykładana. Jest to niesłychana zbrodnia. Dzieci i nastolatki, które sprowokowano do inicjacji seksualnej, tracą równowagę psychiczną i zachowują się jak osoby obłąkane. Potrzeba wręcz cudownego uzdrowienia, aby mogły odzyskać zrównoważenie, gdy osiągną wiek dojrzały” (Gilberte Côté-Mercier, „Wychowanie seksualne w szkole deprawuje uczniów? Aplikowanie tego przedmiotu dzieciom jest sadyzmem”, „Michael”, sierpień-wrzesień 2000). Do tego trzeba jeszcze dodać, że młodzież ma łatwy dostęp w internecie do stron pornograficznych. Inną, coraz powszechniejszą formą demoralizacji dzieci i młodzieży jest prostytucja.

Negatywne informacje o wychowaniu seksualnym napływają z Wielkiej Brytanii i Szwecji. W tych państwach przekazywanie w szkole wiedzy o życiu seksualnym jest w rzeczywistości promocją demoralizacji w sferze seksualnej, bowiem występuje tam największy odsetek nastolatków chorych wenerycznie, a także najwyższy w Europie odsetek nastolatek w ciąży i aborcji wśród nieletnich. Mimo wszystko, i przeciw wszystkim, MEN jakby był głuchy na te doniesienia. W polskich szkołach nadal demoralizuje się dzieci, aby w przyszłości, już jako dorosłymi ludźmi, łatwiej było nimi rządzić.

Stanisław Bulza

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu   >   >   > TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.08.02

Avatar

Autor: Stanisław Bulza