Stanisław Bulza: Dziesięciu królów (Część I.)


Koniec Atlantydy

 

sb-Atlantyda PlatonaDzieła Platona pod wpływem Sokratesa nie zostały spisane w formie ciągłego wykładu, lecz w formie dialogów, których jest 35 i pozornie nie stanowią one jakiegoś cyklu, bo każdy z nich jest pewną zamkniętą całością. Tylko pozornie każdy z tych dialogów stanowi pewną całość. Bo poglądy w nich wyrażone są uporządkowane w pewną hierarchię, i w całości są ze sobą powiązane.

Na szczycie poglądów politycznych, społecznych, ekonomicznych i psychologicznych znajduje się ideał państwa, który został wyłożony w radykalnym „Państwie” i w późniejszym „Prawie”. Właśnie ten ideał zamierzał urzeczywistnić na Sycylii, gdzie jego uczeń Dion wywołał straszliwą rewolucję. Dion i jego towarzysze byli wtajemniczeni w Eleusis. W tym ideale ingerencja władzy jest ogromnie szeroka i obejmuje między innymi kwestię zawierania małżeństw (eugenika) i regulowanie liczby urodzeń dzieci (aborcja), socjalizację kobiet i dzieci. W tym państwie wszystko ma być doskonałe, również człowiek, a więc nie będzie w nim miejsca dla kalek, inwalidów, ludzi ułomnych i starych (eutanazja). Poeci, według Platona, podlegają zmiennym uczuciom i przez to wprowadziliby rozbicie, dlatego powinni być z tego państwa wydaleni.

Pod koniec życia Platon stworzył opowieść o Atlantydzie i jest to ideał państwa, do którego filozof całe swoje życie dążył. Wiele podobieństw i nieskończonych myśli Platona można odnaleźć w „Iliadzie” Homera. „Iliada” i „Odyseja” Homera wywarły wielki wpływ na umysły ludzi ówczesnego świata. Na tych działach kształcił się też Platon. W dialogach filozof posługiwał się wybranymi cytatami z Homera.

Swetoniusz podaje, że cesarz Kaligula nosił się z zamiarem zniszczenia poematów Homera, mówiąc: „dlaczegóż nie mogę pozwolić sobie na to co wolno było Platonowi, który usunął Homera ze swego idealnego państwa” (Swetoniusz, „Żywot cezarów”, Ossolineum). Platon w „Państwie” odrzuca lekturę Homera, aby nie wzbudzić w ludziach chęci posiadania dóbr materialnych, władzy, ojczyzny oraz zajmowania się polityką. Imperium rzymskie było budowane w oparciu o idealne państwo Platona, dlatego usunięto z niego Homera.

Homer w „Iliadzie” na tarczy Achillesa przedstawił porządek społeczno-polityczny oraz religijny świata, a Platon w dialogach „Kritias” i „Timaios” opisał ustrój państwa, prawa Atlantów, oraz metropolię Atlantydy. Atlantydy nigdy nie było, po prostu została ona wymyślona przez Platona. Inspiracją do stworzenia przez niego Atlantydy była „Iliada” Homera.

Poniżej tabelka, w której znajdują się analogie i podobieństwa w dialogu „Kritias” z „Iliadą” Homera Wszystkie cytaty z Platona w tłumaczeniu Władysława Witwickiego: „Timaios” i „Kritias”, Warszawa 1960. Cytaty z Homera w tłumaczeniu Ignacego Wieniawskiego: „Iliada”, Wydawnictwo Literackie, według wydania Londyn 1961, Kraków 1984.

homer-platon-zestawienie-st-bulza

*Wydawać by się mogło, że Katalog Homera zawiera wszystkie nazwy miejsc, z których przybyły sprzymierzone z Grecją wojska. Jednak tak nie jest, gdyż w rejestrze nie ma w ogóle żadnej wzmianki o Tebach. To są chyba te brakujące to liczby 1200 czternaście okręty. Król Teb mógł być tym, który złamał przysięgę i dosięgła go klątwa. Mówiły o tym mity tebańskie, na podstawie których Sofokles napisał dramat „Król Teb”.

 

Tarcza Achillesa

 

sb-Tarcza AchillesaWykuta przez Hefajstosa tarcza wyobrażała świat, oraz panujący w nim ustrój, który obecnie wdrażają architekci nowego porządku świata. Tarcza była zbudowana z pięciu koncentrycznie ułożonych na sobie płyt o coraz mniejszej średnicy. Płaskorzeźby zostały umieszczone na kręgu środkowym i na następnych kręgach. Krąg środkowy zawierał obraz ziemi i nieba oraz słońce, księżyc i gwiazdozbiory, które są wyobrażeniem władzy. Na pierwszym pasie były wyobrażone dwa miasta: jedno w czasie pokoju, drugie w czasie wojny. Trzeci pas przedstawiał życie na wsi w trzech porach roku: wiosna, lato, jesień. Kolejny pas ukazywał sceny z życia pasterzy. Ostatni pas, stanowiący obwód tarczy, wyobrażał ocean oblewający ziemię. Autor dopiero w XX księdze podaje, że środkowa płyta była wykonana ze złota, dwie następne ze spiżu, a dwie ostatnie z cyny.

Środek tarczy Homer opisał następująco:

 

„Najpierw ziemię wyrzeźbił, a potem niebiosa i morze,
Słońce niezmordowane i księżyc w pełni, a wreszcie
Gwiazdozbiory wszelkie, co wieńczą nieba sklepienie,
Więc Plejady, Hyady i też potężnego Oriona
I Niedźwiedzicę, co Wozu Wielkiego ma również nazwanie,
Każdy ciągle na miejscu i na Oriona spoziera,
Z gwiezdnych zaś gromad jedyna nie nurza się w toń Okeana”.

 

Orion, myśliwy, olbrzym, był synem Euryale i Posejdona, a Atlas, król Atlantydy, był synemPosejdona i Klejto. Homer ukazuje, jaki ma być władca świata. Jedna wersja mitu najbardziej znana dotycząca śmierci Oriona podawała, że Orion usiłował posiąść Artemidę i bogini wtedy nasłała na niego skorpiona, który ukąsił go w piętę. Skorpion za to, że oddał przysługę Artemidzie, został zmieniony w gwiazdozbiór. Oriona spotkał los podobny. Dlatego to konstelacja Oriona umyka wiecznie przed konstelacją Skorpiona. Słońce to Apollon, brat Artemidy. Wielka Niedźwiedzica (łac. Ursa Maior) to gwiazdozbiór Artemidy, która jest podobna do brata boginią światła, którego symbolem są strzały wypuszczone z łuku. Będąc jednak światłem bladszym i zimnym, uosabia ona nie słońce, ale księżyc.

Nazwą Plejady określa się siedem sióstr, które ubóstwione utworzyły konstelację złożoną z siedmiu gwiazd i od nich nazwaną. Hyady, pięć sióstr, były siostrami Plejady. Bez względu na to, czy imię ich ma oznaczać Maciory, czy też Deszcze, atrybucje ich są jednakowe. Są to nimfy wilgoci zapładniającej. Konstelacja ich pojawia się w porze deszczów, maciory zaś, jak wiadomo lubią tarzać się w błocie. Są bardzo płodne. Z tego powodu zabija się świnię na ofiarę Demeter (Henri de Vibraye, „Mitologia”). Plejady były córkami Atlasa i Plejony.

W starożytności grecka bogini Artemida uosabiała księżyc, a jej brat Apollon był uważany za uosobienie słońca. Przedstawione przez Homera symbole w środku tarczy Achillesa oznaczają, że w stolicy znajdują się pałace królewskie, świątynie Artemidy i Apollona, ołtarz nieba i ziemi, a Plejady oznaczają świątynię dziewic. Odpowiednikiem Plejad w starożytnym Rzymie były Westalki, kapłanki Westy, bogini domowego ogniska. Na kapłanki były wybierane dziewczynki w wieku 6-10 lat, z rodów patrycjuszowskich. Było ich sześć i przełożona, czyli razem siedem. Westalka musiała pozostawać na służbie 30 lat i zachować w tym czasie dziewictwo. Cesarz August zwiększył liczbę kapłanów, ich powagę, przywileje, szczególnie westalek. Były też kolegia kapłańskie, jak kolegium kapłańskie fecjałów założone zostało jeszcze za pierwszych królów do sprawowania rytuału rozpoczynania wojny i zawierania pokoju.

 

Bestia z morza

 

„Bestia z morza. I stanął na wybrzeżu morskim. Wtedy ujrzałem bestię wychodzącą z morza. Miała dziesięć rogów i siedem głów; na swych rogach dziesięć koron, a na głowach swych imiona bluźniercze…” (Apok. XIII, 1-8).

W dalszej części św. Jan wyjaśnia znaczenie dziesięciu rogów:

„Dziesięć rogów zaś, które widziałeś, oznaczają dziesięciu królów, którzy nie objęli jeszcze swego władania, lecz na jedną godzinę otrzymają władzę królewską wespół z bestią. Jedna wspólna myśl im przyświeca; swą moc i swą władzę oddali bestii. Ci będą wojnę toczyć z Barankiem. Lecz Baranek zwycięży ich, bo jest Panem panów i Królem królów; a wespół z Barankiem odniosą zwycięstwo ci, którzy są powołani i wybrani oraz wierni” (Apok. XVII,1-18).

W religiach starożytnych główna świątynia lokowana była w centrum, które wyrażało środek świata. W centrum znajdowała się świątynia i pałac królewski. Władca był panem ziemi i wszechświata. Królowie uważali się za głowę religii państwowej. Symbolem władzy królewskiej były rogi. Ten strój głowy królów i wielkich kapłanów jest oznaką wtajemniczenia kapłańskiego i królewskiego. Można je zobaczyć na głowach wielu postaci na pomnikach egipskich. Stąd Św. Jan w Apokalipsie przedstawia 10 królów pod postacią 10 rogów. Rogi są symbolem jedności.

Bestią z morza może być Posejdon, bóg mórz, protoplasta rodu Atlantów, lub ktoś z królewskiego rodu Merowingów. Meroweusz uchodzi za legendarnego protoplastę rodu Merowingów. Meroweusz miał mieć dwóch ojców, najpierw ziemskiego, Klodiusza, a gdy królowa Argotta, pochodząca z Turyngii, była w ciąży i kąpała się w morzu powtórnie zapłodnił ją jakiś potwór morski Neptuni Quinotaun similist. Nazwa dynastii sugeruje pochodzenie zarówno od wyrazu „matka” jak i „morze” (Baigent Michael, Richard Leigh, Henry Lincoln, „Święty Graal, Święta Krew”, przeł. Robert Sudół, KiW, Warszawa 1994). Któż to jest ta bestia „kwinotauropodobna”, rzekomy drugi ojciec protoplasty Merowingów.

Roman Polański w filmie „Rosemary’s baby”, czyli „Dziecko Róży Marii”, ukazuje scenę, w której młoda mężatka we śnie halucynacyjnym znajduje się w skrzyni na wodzie i za zgodą męża gwałci ją diabeł. Potem rodzi się nie pokazana nam istota otaczana czcią przez jakąś sektę sataniczną. Będąc w ciąży bohaterka długo i znacząco przyglądała się bożonarodzeniowej wystawie okiennej z Marią Panną z Dzieciątkiem.

 

Sumeryjskie bóstwo Oannes

 

Sumerowie znali bóstwo, które wyszło z Morza Erytrejskiego (zalew Adeński). Było to bóstwo z głową i ciałem ryby, i z ludzkimi nogami (oraz z ludzką twarzą), i nazywało się Oannes lub Oan. Prawdopodobnie w Sumerze odprawiano obrzędy na cześć tego bóstwa, gdyż na płaskorzeźbie na ścianie basenu rytualnego z VIII-VII wieku przed Chrystusem, są przedstawione bóstwa trzymające wazy z wypływającymi strumieniami wody oraz geniusze w rybim przebraniu (Krystyna Łyczkowska i Krystyna Szarzyńska, „Mitologia Mezopotamii” Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe”, Warszawa 1986).

Pierwotnie Sumerowie oddawali bóstwu cześć, jako bogu-opiekunowi magii i czarów, natomiast później zaczęli uważać go za boga mądrości, który przybył do ludzi, aby nauczyć ich sztuk budowy miast i świątyń, geometrii i wróżenia. Do Oannesa nawiązała założycielka Towarzystwa Teozoficznego, Helena Bławacka, która powiązała go z imieniem Jana Chrzciciela (Jewgienij Kolesow, „Trzynaście bram wiedzy tajemnej”, Studio Astropsychologii, Białystok 2000). Coś w tym musi być, gdyż Merowingowie rzeczywiście zajmowali się magią i tajnymi naukami. Za życia otaczała ich aura tajemniczości i magii, legendy i niesamowitości. Wierzyli też, że ich siła tkwi w ich włosach, i dlatego też nigdy nie wolno było ich ścinać. Królem mógł zostać tylko ten z Merowingów, który nie ścinał włosów. Również w przypadku Samsona włosy były źródłem jego mocy. Długie włosy nosili też Spartanie.

Starożytni Grecy znali potwora morskiego, Trytona, który był podobny do sumeryjskiego bóstwa Oannes lub Oa. Ojcem Trytona był Posejdon, a matką Amfitryta, która była jedna z nereid. Pokazał się pewnego dnia Argonautom na wybrzeżu Libii. Dzięki jego radom zdołali się wybrnąć z bagniska Trytonis. Ale nie zawsze bywał dobroczyńcą; potrafił wzburzać odmęty. Znał cały przestwór mórz. Dmąc w morska muszlę wydobywał z niej dźwięki harmonijne i bardzo potężne. Dźwięki owe to straszliwy ryk morskiej nawałnicy. Wyglądał dziwacznie; tors miał ludzki, ale od pasa w dół miał ciało pokryte łuską potwora morskiego (Henri de Vibraye, „Mitologia”). Wyglądał więc odwrotnie niż bóstwo arkadyjskie. Wspomniane wyżej nereidy tworzyły gwarny orszak Trytona.

Tak więc królowa Argotta urodziła dziecko, które nosiło w sobie krew królów i krew morskiego demona. Chłopiec otrzymał na imię Meroweusz (łac. Merovechus lub Meroveus), a kiedy dorósł, został królem wszystkich Franków. Jeden z potomków Meroweusza ma panować nad światem. Mówią o tym „Protokóły Mędrców Syjonu”.

 

Krew Dawida

 

Słynne „Protokóły Mędrców Syjonu” wywodzą się z kręgów związanych z Prieure de Sion. Zakon ten został założony na górze Syjon, gdzie mieli swoją siedzibę. Jest to ich plan podboju świata oraz ustanowienie króla świata z rodu Merowingów. Oto niektóre stwierdzenia: „Król Izraela stanie się prawdziwym papieżem świata”, „… Umocnimy dynastię króla Dawida”, „… Kilku członków plemienia Dawidowego będzie przygotowywać królów i ich następców”, „… Tylko nasz monarcha oraz trzej, którzy go wtajemniczyli, będą znali przyszłość”. „Podporą świata w osobie Władcy Świata, który pochodzi ze świętego nasienia Dawidowego…” (Prieure de Sion – „Dzieci wdowy”, Maciej Giertych „Słowo Narodowe”, 1991 r.).

Według apokryfów, na podstawie których Dan Brown napisał książkę „Kod Leonarda da Vinci”, w czasie śmierci Jezusa, Maria Magdalena była z nim w ciąży. Po śmierci męża uciekła ze swym dzieckiem do Francji dając początek dynastii Merowingów, którzy w ten sposób pochodziliby w prostej linii od Dawida, króla Izraela.

 

Podział świata na 20 stref

 

Członek Tymczasowego Parlamentu Światowego, prof. Zbigniew Gertych (1922-2008), mason, na początku lat 90. XX w. stwierdził, że ruch na rzecz Nowego Porządku Świata istnieje i skupia 270 organizacji z 70 państw. Idea światowego rządu, parlamentu i konstytucji otrzymała poparcie od noblistów, byłych prezydentów, premierów, światowej sławy naukowców, finansistów oraz organizacji pozarządowych. W 1968 r. utworzono Konwent Światowej Konstytucji. W 1977 r. został opracowany projekt konstytucji dla świata, i powołano Tymczasowy Parlament Świata. Trwają już prace przygotowujące wybory światowego parlamentu. Świat, w świetle tych projektów, ma mieć pięć stolic i ma zostać podzielony na 20 stref, które będą bazą dla wyborców i parlamentu i stanowić będą siedzibę różnych ciał rządowych (Tekstu Zbigniewa Gertycha z 14.08.2005. Wirtualny Wschód Wolnomularski). Zbigniew Gertych był działaczem ruchu uniwesalizmu. W trakcie pobytu na placówce dyplomatycznej w Londynie brał udział w pracach tamtejszego Rotary Club. Był jednym z polskich członków Tymczasowego Parlamentu Świata. Jako następca Andrzeja Nowickiego dwukrotnie piastował funkcję Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Polski”. Był Honorowym Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Polski.

Według projektów Konwentu Światowej Konstytucji, świat został podzielony na pięć pierścieni, a każdy pierścień na cztery części, czyli strefy, których będzie razem 20. Będzie pięć stolic. Strefami będą rządzić oligarchowie. Podział świata na 20 stref jest wstępny, gdyż według jednego z raportów Klubu Rzymskiego, świat ma zostać podzielony na dziesięć stref gospodarczych i politycznych.

 

Stanisław Bulza

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu   >   >   > TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.08.08

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek