Artur Łoboda: Komu potrzebna jest w Polsce monarchia?


Polskie Niezależne Media

 

 

Kadr z filmu "Wyborcy PO!"
Kadr z filmu „Wyborcy PO!”

Studiując historię Polski doszedłem do wniosku, że nie mieliśmy zbyt wielu wybitnych królów, a nasze sukcesy wynikały z faktu, że sąsiedzi mieli władców jeszcze głupszych.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że największa świetność Królestwa Polskiego przypadła na okres rozwoju demokracji i kierowania Krajem przez wykształconych ludzi honoru.
Natomiast królowie pełnili wtedy tylko funkcję reprezentacyjną i rozjemczą.

Tak było do momentu przeniesienia stolicy do Warszawy. 
Gdy sejmy odbywały się w Krakowie – to uczestniczyła w nich głównie grupa wykształconych możnowładców – łączących interes osobisty z pomyślnością Państwa.

Na sejm do Warszawy mogła już przybyć cała masa niewykształconej – mazowieckiej szlachty zagrodowej . Bardzo łatwej do przekupienia przez pruskich agentów. 
I stąd wynikały problemy z samostanowieniu Rzeczypospolitej Obojga Narodów. 

Do funkcjonowania demokracji niezbędne są dwa podstawowe elementy:
1. Kultura osobista uczestników w rządzeniu.
2. Wykształcenie tych ludzi.


Jednego i drugiego brakowało pieniaczom zrywającym kolejne Sejmy Rzeczypospolitej Szlacheckiej.

W ramach „rewolucji 1989 roku” dokonano tego samego działania – czym rozpoczynały się wszystkie rewolucje, a więc wykończono nieliczną polską inteligencję.
Jej miejsce zajął motłoch i przefarbowani na liberałów funkcjonariusze reżymu komunistycznego.
Dlatego – już od siedmiu lat Polską rządzi Platforma Obywatelska.

W Internecie trafimy na wiele przykładów dokumentacji spotkań politycznych – w trakcie których postronni uczestnicy nie chcą poznać programu polityka, ale dowiedzieć się tylko: czy zapewni on im pracę?
Dlatego Platforma Obywatelska działa zgodnie z zasadą „pospólstwo chce być okłamywane – więc to dostanie”.
W 2007 roku pospólstwo dostało obietnicę „zielonej wyspy”. W roku 2011 kolejną obietnicę: 300 miliardów złotych z Unii Europejskiej.
Dokładnie tak samo – jak naiwni inwestorzy Amber Gold.
Powinniśmy nawet zmienić nazwę tej partii na „Tusker Oszust”.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Platforma Obywatelska hojnie finansuje swoje zaplecze polityczne.
Wystarczy powiedzieć, że przez siedem lat ich rządów, przez ręce tych ludzi przeszło kilkadziesiąt bilionów złotych. 
Uszczknięcie setnej części procenta z tej kwoty – daje nam kilkadziesiąt miliardów złotych. 
To jest rzeczywista przyczyna trwania przy władzy Tuska – oszusta.

W moim domu funkcjonował teoretycznie patriarchat. Oznaczało to, że formalnie głową rodziny był Dziadek.
Ale w praktyce rządziły kobiety. I gdy mój ś.p. Dziadek zaproponował mi pierwszy – wspólny biznes, to ku memu zaskoczeniu – podzielił się ze mną po połowie. Miałem wtedy 11 lat i szokowało mnie to dlatego, że zdawałem sobie sprawę z dużo mniejszego udziału własnego. Uważałem, że nie zasługuję na równy podział.
Dziś pomyślałem, że Dziadek docenił nie tylko mój udział rzeczowy, ale wykorzystane pomysły – czyli wiedzę.

Podaję Państwu ten przykład – jako najlepszy wzorzec demokracji.
Powtarzam jeszcze raz: demokracji nie stworzy się bez wykształcenia i kultury osobistej uczestników rządzenia.

Ci – którzy nie wynieśli z własnych domów podobnego wychowania – oczekują cudów w rządach autorytarnych i nawołują do monarchii w Polsce.
W takim razie nie są gotowi do współrządzenia i powinni być z niego wykreśleni tak długo – aż nie dojrzeją do demokracji.

Póki co – mamy takie rządy – jaki jest aktywny elektorat.
Ludzie kultury przeszli na wewnętrzna emigrację, a Polską rządzi plebs. 

Poniższy film prezentuje prawdziwy elektorat Platformy Obywatelskiej.

 

 

Artur Łoboda 
Artysta i teoretyk kultury
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

7 sierpmia 2014

Źródło: http://zaprasza.net/a.php?article_id=32676 , 24-07-2014

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu  >    >    >    TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.08.14

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek