Jan Kobylański odznaczony krzyżem Tibi Mater Polonia


W dniu 7 listopada 2014 roku Kapituła Odznaczeń Stowarzyszenia Osób  Represjonowanych w Stanie Wojennym-Zarząd Regionu Dolnośląskiego podczas uroczystości na Jasnej Górze odznaczyła Pana Prezesa Jana Kobylańskiego krzyżem Tibi Mater Polonia.

W imieniu Prezesa Jana Kobylańskiego to wyjątkowe odznaczenie odebrali przedstawiciel USOPAŁ
i Fundacji J. Kobylańskiego na Polskę ks. dr Roman Piwowarczyk oraz Redaktor „Warszawskiej Gazety” Pan Mirosław Kokoszkiewicz.

Poniżej prezentujemy przemówienie odczytane w Częstochowie:

 

Kapituła Odznaczeń Stowarzyszenia Osób Represjonowanych
w Stanie Wojennym-Zarząd Regionu Dolnośląskiego
Szanowny Pan Przewodniczący
dr inż. Kazimierz Maria Krasiczyński
Szanowny Pan
Józef Sieluk
Wszyscy Rodacy zgromadzeni w Częstochowie 7 listopada 2014 roku
w dniu wręczenia krzyży Tibi Mater Polonia

 

Pan Jan Kobylański, założyciel i prezes USOPAŁ.  Fot. Arch.
Pan Jan Kobylański, założyciel i prezes USOPAŁ. Fot. Arch.

Na samym początku pragnę pozdrowić wszystkich moich Rodaków zebranych dzisiaj na Jasnej Górze przed cudownym wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, która przed wieloma laty obrana została Królową Polski.

Kapituła Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym przyznała mi to wyjątkowe odznaczenie, jakim jest krzyż TIBI MATER POLONIA i wiadomość o tym wielkim wyróżnieniu i honorze, przyjąłem z ogromną radością i wzruszeniem.

Niestety nie mogę być dziś tutaj w Częstochowie, aby osobiście odebrać i podziękować za to odznaczenie.

Powodem nieobecności jest mój stan zdrowia oraz wiek, który nie pozwala mi już na dalsze i częste podróże zagraniczne. Cieszę się jednak, że za pośrednictwem dwóch osób, które są dziś wśród Państwa w moim imieniu, mogę przekazać kilka słów wdzięczności i osobistej refleksji.

Są nimi Czcigodny Ks. dr Roman Piwowarczyk – reprezentant Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki
Łacińskiej (USOPAŁ) oraz Fundacji J. Kobylańskiego na Polskę, a także nasz wieloletni Przyjaciel, zasłużony Redaktor „Warszawskiej Gazety” Pan Mirosław Kokoszkiewicz.

Nie ma słów, które w pełni mogłyby wyrazić moją wdzięczność za to wyróżnienie, które przyznali Państwo mojej osobie. Dziś mam już 91 lat i bardzo często pamięcią wracam wstecz do tych wydarzeń, które miały znaczący wpływ na moje życie i niejednokrotnie je odmieniły.

To o czym dzisiaj chciałbym pewnie, głośno i z odwagą powiedzieć: dewizą „BÓG-HONOR-OJCZYZNA” powinien się kierować każdy Polak. I szczególnie właśnie dziś, kiedy Polska tak bardzo Was potrzebuje, Polaków prawych, świadomych, patriotów i katolików, którzy zawierzają swe życie Matce Bożej Królowej Polski i odważnie działają w obronie Ojczyzny. Dzisiaj patriotyzm nie wymaga od nas krwi, poświęcenia życia, ale wymaga wytrwałej pracy i zrozumienia wobec tych, którzy żyją obok
nas i którzy nas potrzebują.

Ponad 20 lat temu założyłem Unię Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej w Buenos Aires, która dziś ma swoją główną siedzibę w Urugwaju.

Choć jako młody człowiek musiałem opuścić ojczysty kraj, nigdy nie zerwała się więź, która bardzo silnie mnie z nim łączy i ze wszystkimi moimi Rodakami. Moją pracą na obczyźnie zawsze starałem się podtrzymać polskość,
patriotyzm i wiarę katolicką wśród tych wszystkich Polaków, którym tak jak i mi, przyszło żyć daleko od Ojczyzny.

Kapituła krzyża Tibi Mater Polonia.  Fot. mko
Kapituła Krzyża Tibi Mater Polonia. Fot. mko

Do dziś działamy, aby podtrzymać ducha polskości i stale zwracamy się do Rodaków mieszkających w kraju, aby trzymali
się zjednoczeni i nie dawali się podzielić. Tylko dzięki temu, że zawsze trzymaliśmy się razem i łączyła nas silna wiara, przetrwaliśmy liczne wojny, okupacje i zwycieżyliśmy tych, którym zależało, aby Polska przestała istnieć.

Takich wydarzeń w historii mamy wiele i powinny one służyć nam jako przykład.

Nigdy nie daliśmy się pokonać, Polska bardzo wiele wycierpiała, ale zawsze
odradzała się z dumą i z tym właśnie zawołaniem na ustach każdego Polaka: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Dzisiaj znajdujecie się Państwo w miejscu szczególnym dla nas wszystkich, w miejscu, które scala cały nasz Naród i tutaj przychodzimy, aby znaleźć siłę i odwagę i aby poczuć, że jest nas wielu.

Jeszcze raz dziękuję za ten wielki zaszczyt i pragnę zapewnić, że Polska jest bardzo bliska memu sercu, nieustannie żyję tym, co dzieje się w kraju i wierzę, że nasz Naród ma w sobie potężną siłę i wiarę.

Pragnę szczerze pozdrowić wszystkich Rodaków, którzy przybyli dziś na Jasną Górę, aby uczestniczyć w tej pięknej uroczystości.

Z wyrazami szacunku i poważania,

Jan Kobylański
Prezes USOPAŁ
Montevideo, 07.11.2014 r.

Więcej artykułów zwiazanych z działalnością USOPAŁ na naszym portalu   >   >   >   TUTAJ .

Zdjęcie: Jasna Góra Częstochowa, fot. www.jasnagora.com / wybor wg.pco 

POLISH CLUB ONLINE, 2014.11.09

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci