Polska bez złudzeń


Europejski Monitor Ekonomiczny

Faktem, który ma charakter przełomowy i zasadniczo zmienia punkt widzenia na zachodzące w Polsce procesy, jest ostateczna utrata niepodległości. O ile jeszcze kilka miesięcy wcześniej można było postrzegać utratę niepodległości jako stopniowe ograniczenie suwerenności ekonomicznej i politycznej lub zagrożenie, któremu należy się przeciwstawić, o tyle obecnie nie ma o czym mówić.

Nie będziemy wyjaśniać, co spowodowało ostateczne opadnięcie kurtyny. Ogólnie mówiąc, od dłuższego czasu gospodarka narodowa znajduje się w głębokim upadku, społeczeństwo jest w stanie rozpadu, obywatele uciekają za granicę, linia oddzielająca godne życie od walki o przetrwanie jest zerwana, struktury administracyjne są niewydolne i skorumpowane, bezpieczeństwo obywateli iluzoryczne. Spektakl z wolnością i demokracją w Polsce został już zakończony. Natężenie antypolonizmu oraz walki z Kościołem i wychowaniem religijnym przybrało jedynie nowe formy. Zadecydowało przyspieszenie i determinacja ośrodków globalistycznych, które obszar Europy Środowo-Wschodniej zamierzają przekształcić w bezwarunkowo podporządkowane sobie terytorium nowej Palestyny.

Funkcjonowanie w warunkach niewoli (politycznej, ekonomicznej i kulturalnej) nie może polegać na założeniu, że trzeba korzystać z okruchów wolności. Taki kontrolowany margines okruchów wolności jest raczej regułą, aniżeli wyjątkiem; ma na celu tworzenie niegroźnych pozorów tolerancji.

Problem, który poprzednio eksponowaliśmy jako najważniejszy w warunkach zagrożeń, to problem upadku kultury narodowej (definiującej Polaków). W kulturze tej w najmniejszym stopniu nie mieszczą się obcy posiadacze polskiego majątku i władzy politycznej, ich psy i niewolnicy. Ich naturalną słabością jest „kultura bez prawdy” (Benedykt XVI) znamionująca najniższy poziom kultury i wiedzy. Walka o odzyskanie niepodległości toczyć się będzie jako walka z tak pojętą kulturą, z kłamstwem i ciemnotą.

Wynik tej walki nie jest przesądzony.

Krótkie teksty publicystyczne nie zastąpią poważnych i kompleksowych opracowań naukowych. Felietony nie zastąpią ekonomii, filozofii, pedagogiki i nauk historycznych. Fragmentaryczna wiedza „o tym i owym” jest czynnikiem zakłócającym świadomość i rozsądek, gdyż wprowadza lub potęguje chaos myślowy. Podobnie wesołe albo lekkomyślne podejście do spraw społecznych, ekonomicznych, narodowych oraz Wiary nie jest kwestią osobistego usposobienia i pogody ducha, lecz przejawem skrajnej nieodpowiedzialności i głupoty.

Jeszcze przez 3 miesiące zostawiamy otwarte archiwum naszego wydawnictwa, a także będziemy okazjonalnie publikować wybrane teksty. Więcej czasu zamierzamy przeznaczyć na poważne opracowania naukowe, przedstawiające kompleksowo współczesne zagadnienia społeczno-ekonomiczne. Dobrze wiemy, że są one nieodzowne dla zrozumienia polskich problemów. Dobrze też wiemy, że takie opracowania nie znajdują w zainfekowanym utylitaryzmem społeczeństwie polskim należytego zainteresowania, a tym bardziej uznania i brania sobie do serca. Miejmy nadzieję, że to się zmieni.

W obecnym numerze EEM publikujemy trzy fragmenty książki prof. Artura Śliwińskiego „Ekonomia sieci. Jak globalne sieci opętały świat”, która niebawem ukaże się w druku. Prosimy naszych przyjaciół o upowszechnienie tych fragmentów.

 

Redakcja EEM

Źródło: http://www.monitor-ekonomiczny.pl/s17/Artyku%C5%82y/a363/Polska_bez_z%C5%82udze%C5%84.html , 2014-11-16

Więcej opracowań EEM pod redakcją prof. Artura Śliwińskiego na naszym portalu >    >   > TUTAJ .

Zdjęcie autor: mefinka / wybór wg.PCO

POLISH CLUB ONLINE, 2014.12.09

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci