Waldemar J. Rajca: Demontaż socjalizmu wiejskiego …


Orwell 2006

 

Waldemar Jan Rajca
Waldemar Jan Rajca

… trwa powoli na rzecz rozwoju socjalizmu miejskiego. Biurokratyczne Ministerstwo Edukacji planuje likwidację dodatków wiejskich dla nauczycieli pracujących w małych miejscowościach. Do tej pory – i za poprzedniej komuny – należał się on wszystkim pedagogom pracującym na wsi gdzie mieszka do 5 tysięcy mieszkańców i wynosił 10% wynagrodzenia. Takie dodatki wiejskie istnieją z pięćdziesiąt lat – za mojej młodości też takie były. Pamiętam, jak poprzednia komuna oferowała dodatki i mieszkania dla nauczycieli i lekarzy, którzy zdecydowali się mieszkać i leczyć oraz nauczać na wsi.

To oczywista głupota, żeby państwo zachęcało człowieka do podejmowania decyzji dając mu 10 % więcej – tylko dlatego, że zdecyduje się na pracę na wsi – jako funkcjonariusz państwowy. Państwo nie powinno być płatnikiem dla nauczycieli czy lekarzy. Zarówno lekarze jak i nauczyciele powinni świadczyć usługi lecznicze i oświatowe na zasadach rynkowych. Nie byłoby wtedy problemu, jak nie było problemów gdy nie było państwowej oświaty i państwowej służby zdrowia. Państwowa oświata robi wodę z mózgów tym wszystkim, którzy korzystają z jej propagandowych możliwości. Państwowe leczenie pozostaje w zupełnym rozkładzie. Nie pomogą żadne pakiety kolejkowe czy onkologiczne.

Platforma Obywatelska Unii Europejskiej robi z „obywateli” wała wymyślając jakieś protezy ideologiczne, które ratowałyby państwową służbę zdrowia – tak jak próbują ratować państwową oświatę likwidując dodatki wiejskie dla nauczycieli. Ale ciekawe rzecz… Nauczycielom wiejskim zabierają – demontując socjalizm wiejski, ale biurokrację miejską rozwijają(!!!) Nie mam najnowszych danych co do rozwoju raka biurokracji, ale na moje oko ona cały czas rośnie. Powoli acz systematycznie. Skoro upadają prywatne firmy to ich właściciele muszą się gdzieś odnaleźć. Najłatwiej – poprzez szwagra – znaleźć ”zatrudnienie” w budżecie. I to wszystko tak pęcznieje. Można dać łapówkę – i kupić sobie posadę.

Poniewierana i pogardzana prywatna własność, duszona podatkami i wykańczana kontrolami – ma się coraz gorzej. Jest ofiarą socjalizmu biurokratycznego i ludzie uciekają z niej do lepszego świata. A lepszy świat jest w budżetówce i urzędzie. W rasowym socjalizmie piękny świat jest w urzędach i budżetówce. Stała pensja, praca w określonych godzinach, brak odpowiedzialności, urlopy, dodatki – wszystko kosztem sektora prywatnego, który na to wszystko pracuje. To jest ta wyśniona przez socjalistów sprawiedliwość społeczna. Jest to raczej niesprawiedliwość urzędnicza i budżetowa.

Państwowa posada jest w cenie, a nie użeranie się w prywatnym sektorze z niezapłaconymi fakturami, z niesolidnymi partnerami, z kontrolami nękającymi, wkrótce z domiarami- tak jak w poprzedniej komunie. Czy z coraz bardziej płytkim rynkiem finansowym. Pieniędzy na rynku jest coraz mniej – za to w urzędach i w budżetówce – więcej. Jak firma ma układy z urzędem – pożyje. Na rynku samodzielnie – wkrótce zamknie swoją działalność. Żadna firma nie wytrzyma takiego naporu nonsensów i takiej grabieży! Nie ma takiej możliwości!

Za jakiś czas, gdy wszystko już zupełnie zostanie uzależnione od państwa biurokratycznego i będziemy mieli pełną komunę – nareszcie zapanuje normalność. Będzie sama budżetówka i urzędnicy. Wszystko będzie państwowe, parapaństwowe, zachodnie firmy funkcjonujące bez płacenia podatków i na obrzeżach państwa biurokratycznego będą funkcjonowały resztki prywatnej działalności. 80% zarobkowania Polaków będzie się odbywało w szarej strefie, jako wyniku budowy państwa biurokratycznego , prawnego, demokratycznego i prawoczłowieczego.

Tylko, że dla normalnego człowieka nie będzie już miejsca w takim państwie.

Będziemy mieli państwo podziemne i walczyli z wrogiem. Biurokracją na każdym szczeblu i o jeden szczebel wyżej.

Taka perspektywa rozciąga się przed nami jeśli kierunek na nowoczesne państwo prawne i demokratyczne się utrzyma. Nowoczesne państwo prawne to znaczy komunizm w nowoczesnej wersji. Tak żeby nikt go nie zauważył. Pełzający komunizm pełza systematycznie dzień po dniu.”Obywatele” przyzwyczają się nieświadomie próbując żyć w demokratycznym burdelu, część nie wytrzymuje i wyjeżdża.

… na razie władza chce zabrać dodatki wiejskie nauczycielom a rozbudować socjalizm miejski.

Waldemar Jan Rajca
Blog Orwell 2006

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2014/12/10/demontaz-socjalizmu-wiejskiego/ , 10/12/2014

Na zdjęciu: Mieszkańcy Nowej Wsi nie zgodzili się na likwidację szkoły. Fot. A. Skargo. Za ro.com.pl /  wybór zdjęcia wg.pco

Przeczytaj więcej felietonów Waldemara J. Rajcy  >    >    >  TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.12.10

 

 

Waldemar J. Rajca

Autor: Waldemar J. Rajca