Prof. Włodzimierz Bojarski – Klęską narodową jest pomieszanie języków (1)


STOWARZYSZENIE KLUB INTELIGENCJI POLSKIEJ

Konfer-3-okl

Ostatnie ćwierćwiecze stanowi w historii polski niewątpliwie okres największej aktywności w inicjowaniu i powstawaniu partii i ugrupowań politycznych. Zapewne można by się doliczyć ich grubo ponad setkę, a ich nazwy wyczerpały już chyba wszelkie kombinacje słów miłych polskiemu uchu. To jakieś zaczadzenie wolnością i demokracją. W tym zbiorze wyraźną większość stanowią ugrupowania t.zw. „prawicowe”, to jest „narodowe”, „patriotyczne”, „polskie”, „chrześcijańskie”, „demokratyczne” i t.p., na ogół mniej lub bardziej opozycyjne w stosunku do paratotalitarnego „układu okrągłostołowego”. Znaczną część stanowiły twory kanapowe i sezonowe, pomimo nawet najpiękniejszych haseł i intencji. Brak im było podstaw organizacyjnych i społecznych, nie mówiąc już o braku skuteczności działania. Za zrywem lokalnych, naiwnych nadziei i energii szło ich szybkie, bezowocne wyczerpanie i zniechęcenie.

Niewątpliwie część tych zbyt licznych ugrupowań i partii inicjowali dawniej i dziś obcy agenci w celu rozbicia szerokiego frontu narodowego. Były też poważniejsze, szlachetne inicjatywy które głosiły wprawdzie wolę zjednoczenia, zapraszając do siebie inne ugrupowania polityczne, ale prawie nie zdarzyło się, aby zgodnie z tym hasłem same zdeklarowały wolę przyłączenia się do innych. Trzeba też wspomnieć, że wśród wielu inicjatorów i odgórnych współzałożycieli partii i stronnictw politycznych istotną rolę odegrali tytularni profesorowie, wybitni naukowcy, ale mało doświadczeni w działalności społecznej i politycznej.

middle_bojarski.jpgGdzie dziś są te partie, stronnictwa i ugrupowania polityczne ? W parlamencie ich prawie nie było, nie ma i nie widać widoków na przyszłość. W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2011 r. dopełniło formalności i uczestniczyło 18 politycznych komitetów wyborczych, a we wcześniejszych wyborach w 2007 r. nie wiele mniej. Aktualnie różnych partii, partyjek i stronnictw politycznych jest kilkadziesiąt. Dokąd zmierzają ? A co konkretnie udało się im dotychczas zdziałać dla dobra społeczeństwa, kultury, gospodarki, państwa ? Czy przynajmniej w poszczególnych rejonach została stworzona sprawna, dynamiczna i spójna struktura pracy organicznej społeczeństwa patriotycznego, jak przed pierwszą wojną światową ? Wydaje się, że niestety tego nie ma, że partie, zapatrzone na parlament krajowy i europejski, zapomniały o konkretnej działalności w terenie, tu i teraz, oraz o kontaktach z przyjaciółmi za granicą. Może omamiła ich iluzja owocności własnych pięknych haseł i programu.

Naturalnie, są wyjątkowe, pozytywne i twórcze ugrupowania do których ta krytyka nie odnosi się. Chwała im i dzięki za pozytywną działalność, tym bardziej że i im grożą ogólne niebezpieczeństwa, a nawet wypadki.

           Skandalem „prawicowego partyjnictwa” było i jest nadal zbyt powierzchowne lub tylko pozorowane zakorzenienie w wierze świętej ojców oraz brak konkretnej, codziennej pracy społeczno-patriotycznej w terenie i roboczej współpracy z innymi partiami, stowarzyszeniami, organizacjami i instytucjami publicznymi.

Czy to tylko wrogie agentury pracują nad rozbiciem narodowym ? Znaczą rolę w niszczeniu narodowej solidarności, zaufania i współpracy społecznej pełnią kłamliwe, polskojęzyczne media. Wydaje się jednak, że bardzo dużą rolę odgrywają tu osobiste niezdrowe ambicje przywódców; chęć znaczenia i władzy, bez samokrytycyzmu, doświadczenia i poświecenia. To plaga indywidualizmu, bez ducha wspólnoty i współdziałania, negowana w nauce i praktyce efektywnego zarządzania, oderwana od cnót ewangelicznych.

     A może to biblijna plaga pomieszania ludziom języków, jak przy budowie wieży Babel, aby się nie mogli porozumieć i współdziałać tam, gdzie odsunęli Boga z pierwszego miejsca na dalsze ? (Często wstydzą się krzyża, a pobożność okazują tylko na rzadkich uroczystościach publicznych).

Niestety, zjawisko rozdrobnienia i zindywidualizowania różnych podmiotów oraz braku współpracy występuje nie tylko wśród organizacji politycznych. W szerokim zakresie dotyczy ono i innych sfer życia narodowego, w tym organizacji i stowarzyszeń społecznych, pozarządowych, pożytku i dobra wspólnego. I tak np. w jednej z dużych dzielnic Warszawy takich organizacji jest około 75; nie wszystkie są aktywne, ale też nie interesują się sobą i nie współpracują, pomimo wspólnych trudności organizacyjnych.

Podobna sytuacja dotyczy różnych organizacji, stowarzyszeń i ruchów o charakterze religijnym i społecznym, których jest w Polsce ponad 300, nie licząc wspólnot parafialnych i instytucji kościelnych. Wszystkie są związane z Kościołem, ale nie współpracują ze sobą w sprawach wspólnego świadectwa wiary, czy wspólnej obrony praw religijnych. Każda odrębnie podejmuje i realizuje swoje zamierzenia, chociaż większość celów i zasad jest wspólna i wspólne działania byłyby łatwiejsze i znacznie bardziej efektywne. Z bólem postrzegamy również podobne rozbieżności w formach działania niektórych diecezji i księży biskupów.

W obecnej sytuacji totalnego ataku na nasz naród, na Kościół katolicki i na Polskę, takie rozpanoszenie się indywidualizmu, rozdrobnienia i rozproszenia, bez ducha wspólnoty i współdziałania, bez budowania jedności, prowadzi do klęski. Nad tym pracują wrogowie, ale dlaczego się temu wszyscy poddają ? Z tak sypkiego piasku nie uda się skleić żadnej poważnej figury ani utworzyć znaczącej organizacji dla naszej obrony. To prawdziwa plaga pomieszania języków, lub mówiąc inaczej – pomieszania dobra ze złem, prawdy z fałszem, pomieszania ludziom w głowach. Może to kara Boża za liczne nieprawości, zaniedbania i bluźnierstwa rzekomych katolików.

Tu niewiele pomogą nowe partie i układy dla przezwyciężenia istniejącego zła. Zgodnie ze wskazaniami Bożej Matki, konieczna jest powszechna, publiczna pokuta i modlitwa; krucjata różańcowa oraz błaganie Ducha Świętego o nowy dar wspólnoty i języków; prawd powszechnie zrozumiałych.


Prof. Włodzimierz Bojarski

Źródło:  http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2014/12/prof-wlodzimierz-bojarski-kleska-narodowa-jest-pomieszanie-jezykow-1/ , 17 grudnia 2014

Przeczytaj więcej artykułów tego autora na naszym portalu    >   >   >  TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2014.12.25

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci