Artur Łoboda: Nie tam szukacie – gdzie potrzeba


Polskie Niezależne Media

 

Obecna sytuacja na świecie – nie jest wynikiem tarć politycznych – z ostatnich lat, ale skutkiem zaplanowanej strategii żydowskich środowisk politycznych – prowadzonej od początku ubiegłego wieku.

Ich celem jest takie skłócenia narodów, by w wyniku osłabienia – stały się bezbronne.

Przestrzegali przed tym – zamordowani przez syjonistów: Izrael Szahak, Jack Bernstein i dalej głosi tą prawdę Israel Adam Shamir.

Przestrzegali, że dla realizacji politycznych celów syjonistów – umierać będą obywatele innych krajów.

Dlatego każdy polskojęzyczny polityk – który wysłał polskich żołnierzy do walki w interesie syjonistów – jest najgorszym łajdakiem. Stwierdzenie to dotyczy zarówno Aleksandra Kwaśniewskiego – który wysłał polskich żołdaków do Iraku, jak też Lecha Kaczyńskiego, który obiecał Żydom i słowa dopełnił – wysyłając polskich żołdaków do Afganistanu.
I – jeżeli Jarosław Kaczyński chce utrzymać społeczne zaufanie – to powinien przyznać karygodny błąd brata, który wysłał Polaków do walki – w interesie wrogiego nam kraju.
Po czym symbolicznie „posypać głowę popiołem ze skruchy”.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu skazał Polskę na zapłacenie odszkodowania więźniom obozu CIA – w Kiejkutach.

Można by pomyśleć, Naród Polski współpracował z oprawcami – terroryzującymi ludzkość..

Leszek Miller miał w tym kontekście – swoim komunistycznym zwyczajem zaszczekać, że „nie płaci się odszkodowania mordercom”. A – o ile wiem – więźniom z Kiejkut – nie dowiedziono przestępczej działalności.

Przypomina mi to lata stalinowskiego bandytyzmu – gdy o winie człowieka decydował komunistyczny aparatczyk, a sędziowie wykonywali tylko partyjne dyspozycje.
Tym – jednym zdaniem Miller pokazał, że nic się nie różni od swoich stalinowskich protoplastów.

Ale w mediach na całym świecie – już rozpowszechniana jest informacja, że „Polacy zostali skazani za torturowanie muzułmańskich więźniów”.

Czy coś to Państwu przypomina?

Jedynymi odpowiedzialnymi za więzienie w Polsce Muzułmanów – są Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller.

Przypomnieć jednak trzeba, że więzienie w Kiejkutach, funkcjonowało w najlepsze – za czasów rządów PiS – Samoobrona – LPR.
Dlatego Polacy – wbrew swojej woli zostali wciągnięci w polityczne bagno.

Medialna polityka żydohołoty polega – na obarczeniu nas – za wszystkie winy tego świata.

Jesteśmy winni za to, że ze względów logistycznych – na terenie Polski – stworzyli Niemcy Obozy koncentracyjne.

Jesteśmy winni za to, że stalinowscy oprawcy zmuszali Żydów do opuszczenia Polski.

Jesteśmy winni za to, że stalinowscy oprawcy znacjonalizowali majątki po zabitych – przez Niemców Żydach i dla fałszerzy historii nie ma znaczenia, że wielokroć więcej majątku – odebrali Polakom.

To są plugawe oszczerstwa, które nie miałyby miejsca – bez współudziału kolejnych – polskojęzycznych rządów Trzeciej RP.

Proszę zwrócić uwagę, że oszczerstwa Grossa – opublikowane zostały w latach rządów AWS – gdy rzeczywistą, a zakulisową władzę sprawowała tak zwana Unia Wolności.

Kolejny etap publikacji antypolskich oszczerstw – ma miejsce od momentu – gdy władzę w Polsce przejęła Platforma Obywatelska. A przypomnieć należy, że jej przewodniczący – Donald Tusk był w roku 1994 – wiceprzewodniczącym Unii Wolności

Co to wszystko oznacza?

Kilkakrotnie dzwoniła do mnie czytelniczka, by poprosić o uzupełnienie artykułu zamieszczonego na tym forum w 2006 roku.

Chodzi o informację, że 280 posłów w Sejmie PRL – jest Żydami.

Wyjaśniłem więc, że wskazywanie pochodzenia posłów – mogłoby postawić nas w złym świetle. Ale wiele ważniejszą informacją jest działalność przodków tych ludzi – w czasie wojny i latach stalinowskich.

Zasada, że „niedaleko pada jabłko od jabłoni” jest prawdziwa w ponad 90 procentach. Po rodzicach – więc posłów poznacie.

I w związku z tym – chciałbym przypomnieć informację, którą podałem w Internecie już 15 lat temu, ale nie przebiła się wyraźnie – do świadomości Polaków.

Walka Komunistycznej Partii Polski – o włączenie do ZSRR – kontynuowana była również w czasie wojny pod szyldem „Polskiej Partii Robotniczej”, albowiem w maju 1938 roku – KPP została rozwiązana przez Stalina co oznacza, że to Stalin był jej rzeczywistym zwierzchnikiem.

PPR stanowiło garstkę ludzi i ich nienawiść do wszystkiego co polskie – byłaby bez znaczenia – gdyby nie wsparcie NKWD. Ale agenci sowieccy byli bardzo łatwo rozpoznawani przez Polaków – dlatego PPR wzięła sobie pomocników – w postaci wszelkiej maści bandziorów, którzy liczyli na bezkarność za zbrodnie z okresu wojny.

Świadomi też być musimy, że wojna dokonała ogromne spustoszenia w umysłach Polaków i nieraz zdarzało się, że bojownicy z lat wojny – dawali się omotać komunistycznym zbirom.

W ten sposób – w powojennych zbrodniach komunistów, uczestniczyli byli członkowie AK, czy przedwojenni endecy, a PPS został w całości zawładnięty przez komunistów – gdy wymordowali prawdziwych liderów polskiej lewicy. Zresztą podobnie stało się w wypadku środowisk chrześcijańskich, które ubezwłasowolniono przez stworzenie atrapy UB – w postaci Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Pax.

I tu dochodzimy do fundamentalnego pytania: czy kilkuset, bądź kilka tysięcy Żydów – przywiezionych tu z Rosji – mogło sterroryzować trzydzieści milionów Polaków?

Wystarczyłoby, by nikt ich nie posłuchał, a nigdy – nie dokonaliby późniejszych zbrodni.

Nic – nie jest czarno-białe i powszechny głód zginał karki niejednego człowieka, ale nikt nie musiał współuczestniczyć w stalinowskich zbrodniach!

Wręcz przeciwnie, niektórzy prześcigali się w służalczości wobec zbrodniarzy – dla zyskania synekur.

Z czasem przeistoczyli się w ludzkie bestie.

Po 1989 roku właśnie ci – którzy w latach stalinowskich licytowali się w stalinowskiej pryncypialności – poprowadzili Polaków na zatracenie.

Po śmierci Stalina – rzucający się w oczy Żydzi – ukryli się w administracji PRL, a władzę przejęli ich partyjni konkurenci – z Gomułką na czele.

W marcu 1968 roku doszło do kolejnego starcia pomiędzy komunistycznymi watahami, a naiwna młodzież dała się w to wciągnąć.

Poszukiwanie wśród rządzących Polską Żydów – jest doskonałą zasłoną dymną, która ma odwrócić uwagę od najbardziej niebezpiecznych osobników, którzy przedstawiają się – jako Polacy.

Ich przodkowie wspierali stalinowskich morderców. Wszystko po to – by Polska stała się kolejną, republiką sowiecką. Idąc śladem swoich zbrodniczych przodków – polskojęzyczni politycy demontują dziś Państwo Polskie.

Gdyby Polacy wiedzieli: kim był ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego – to nigdy nie zostałby on prezydentem, a i obozów CIA nie byłoby w Polsce.

Foto: Proces członków PPS – podstawowa metoda UB, w celu spacyfikowania opozycji przejęcia nad nią pełnej kontroli.

 

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

21 luty 2015

Źródło: http://zaprasza.net/a.php?article_id=33043 , 21 luty 2015

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu >    >    >    TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2015.02.21

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda