Waldemar J. Rajca: Z Panem Bogiem nadzieja nie umiera nigdy.


Orwell 2006 

 

Waldemar Jan Rajca
Waldemar Jan Rajca

Zawsze – nawet w najgorszych warunkach życia, nadzieja nie umiera ostatnia – z Panem Bogiem nie umiera nigdy. Bo ludzie są śmiertelni – a Pan Bóg jest wieczny, a ludzie dewastujący nasze życie w pogoni za bogactwem i władzą, którzy gotowi są sprzedać własne matki i ojców – też umierają. I zawsze jest nadzieja, że pokłócą się śmiertelnie wybijając się do nogi. Jak gangsterzy i mordercy. Przy samej aferze Fundacji Pro Civili zginęło już 17 osób. A ile zginęło przy aferze FOZZ, przy” katastrofie smoleńskiej”? Oczywiście, że mniej niż ginie na co dzień na drogach.

 

Szkoda, że zmarł już mjr Czesław Blicharski, lotnik dywizjonu 300, Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej”. W czasie wojny poprzez „klęskę wrześniową” trafił do sowieckich łagrów, potem do armii generała Andersa. Brał udział w bombardowaniu Wiesbaden, Drezna, Norymbergi, Dortmundu i ……siedziby Adolfa Hitlera w Alpach.(!!!) Już mniejsza o bombardowani civili w Dreźnie czy Norymberdze, bo to nie mieści się w zasadach naszej umierającej cywilizacji. Ale mógłby zbombardowć siedzibę tego sukinsyna, który rządzi tą mafią, która rządzi Polską. Bo moim zdaniem Polską rządzi zorganizowana mafia złożona z gangsterów, dawnych ludzi służb (może i obecnych!) i wszelkiego i rodzaju podejrzanych ”polityków”, którzy wysługują się gangsterom, nie tylko uchwalając dla nich odpowiednie ustawy.

 

I jakoś nie mówi się o Fundacji Pro Civili, o śmierci dyrektora Krzysztofa S., który zauważył, że z jego banku wyciekają pieniądze na tzw. słupy. Podstawienie ludzie pobierali kredyty, których nie spłacali. Jego zainteresowanie zaprowadziło go do śmierci. Dostał kilka kul, w tym jedną w brzuch – tak jak swojego czasu prezes Urzędu Celnego., pan dyrektor Sekuła. Strzelił sobie dwa razy w brzuch, potem doczołgał się do drzwi i strzelił sobie jeszcze raz. Czy ktoś kiedyś wyjaśni te zabójstwa, zwane samobójstwami? Czy pan generał Petelicki popełnił samobójstwo? Moim zdaniem – nie! Czy Pan Andrzej Lepper popełnił samobójstwo? Moim zdaniem – nie! Z Panem Bogiem nadzieja nie umiera nigdy. Ale oczywiście umiera z obecnymi sądami i prokuratorami, które – dziwne – nie prowadzą spraw.

 

Co by należało zrobić? Opcję zero – wygonić tych wszystkich prokuratorów i sędziów, wprowadzić zakaz werbowania ich do służb – to samo zrobić ze służbami – wyzerować. Zatrudnić zupełnie nowych ludzi nie obciążonych. Pozrywać wszelkie korzenie i zbudować służby od nowa. Ja nie widzę innej opcji. Nie może być tak, że wszędzie służby mają swoich ludzi, którzy nie służą Polsce, tylko gangsterom, którzy robią co chcą, bez żadnej kary. Proszę przejrzeć osobowy zarząd Fundacji Pro Civili i porównać go z zarządem Skoków w Wołominie. Niesamowite! -Mamusiu, ile lat jesteś żoną tatusia? – Dwadzieścia lat! – A ile jeszcze musisz?

 

Gdzie się rozpłynęli ci wszyscy oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych? Służba została rozwiązana, ale oficerowi gdzieś są. Nawet pan generał Dukaczewski co jakiś czas nas poucza z ekranu telewizyjnego, o tym i owym. Ci wszyscy oficerowie coś robią. Mają układy i informacje – więc żyją. I jeszcze zasób zastrzeżony. Dlaczego zasób oficerów służb informacyjnych jest zastrzeżony? Dlaczego nie wiemy, kto w nim jest? Czy by im to zaszkodziło? Widocznie tak skoro są w zbiorze zastrzeżonym. Może kiedyś się dowiemy – a będzie to wielki szok dla wielu.

Z Panem Bogiem nadzieje nie umiera nigdy!

 

Waldemar Jan Rajca
Blog Orwell 2006

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2015/04/08/z-panem-bogiem-nadzieja-nie-umiera-nigdy/ , 08/04/2015

Na zdjęciu: Marek Dukaczewski i Gromosław Czempiński przed kamerami TVN24 w programie „Fakty po faktach.” 20.11.2012. Fot. za:  www.tvn24.pl / wybór zdjęcia wg.pco

Przeczytaj więcej felietonów Waldemara J. Rajcy  >    >    >  TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2015.04.08

Waldemar J. Rajca

Autor: Waldemar J. Rajca