Artur Łoboda: Pomylenie terminu w antypolskiej polityce


Polskie Niezależne Media

Ludzie kultury na ogół nie potrafią się znaleźć w świecie polityków i bankierów.
Kultura osobista wymaga samokrytyki i uczciwej oceny własnych błędów.
To wykorzystują haniebne osobniki, które naszą samokrytykę zwielokratniają i w ten sposób zmieniają historię.

Kiedy – w latach dziewięćdziesiątych rozpoczynałem dyskusje na tematy polsko-żydowskiej historii, przypominałem haniebny fakt istnienia szmalcowników i wszelkiej maści zbirów – korzystających na nazistowskim prawodawstwie.
Uważałem, że musimy być świadomi istnienia tej grupy osób tym bardziej, że znaczna część z nich – wykorzystana została przez UB – do sądowych mordów na polskich patriotach.

Chociaż w tamtych czasach dysponowałem – niezmienioną do dziś świadomością historyczno-polityczną, to wiele tajnych szczegółów poznałem dopiero w późniejszym procesie edukacji.

W latach dziewięćdziesiątych zauważyłem przejawy obarczania Polaków – przez Żydów winą – za ich tragiczną sytuację w okresie wojny.  Uznałem to jednak – za skutek traumy wojennej i dlatego traktowałem pobłażliwie.

Zjawiska te nasiliły się jednak w okresie poprzedzającym zburzenie WTC – by z całą siłą wybuchnąć w czasie – gdy żydowscy szantażyści z „holokaust industry” – nasilili swoje żądania finansowe – wobec Państwa Polskiego.

Dzisiaj wiemy, że na początku lat sześćdziesiątych Kanclerz RFN Konrad Adenauer i premier Izraela David Ben-Gurion zawarli tajny układ, zgodnie z którym Niemcy sfinansowały izraelski program atomowy „W ramach akcji „przyjacielski interes” RFN pożyczyła w sumie 5 mld euro, z czego 4 mld darowała. I tyle prawdopodobnie wyniósł całkowity koszt izraelskiej bomby jądrowej. A to znaczy, że Niemcy w pełni sfinansowali izraelski program atomowy.

Szimon Peres, współpracownik Ben-Guriona a potem premier i prezydent Izraela stwierdził: „Niemcy w pewnym sensie dokonały zadośćuczynienia Izraelowi, chroniąc go przed niebezpieczeństwami przyszłości”.

Ale za tak drogie prezenty trzeba jakoś się zrekompensować. Dlatego w następnym okresie rozpoczęła się tajna akcja ściągnięcia z Niemców odpowiedzialności za holokaust i zaakcentowania „współsprawstwa” innych narodów.

Na polskim gruncie akcję tą prowadzą moralne śmieci pokroju Grossa, Grabowskiego, Cali i wielu im podobnych.
Wypisują cały ciąg kłamstw, które nazywają „dowodami historycznymi” i na ich podstawie tworzą antypolską propagandę promowaną przez ośrodki władzy – w obrębie polskojęzycznych rządów.
Mają również pełne wsparcie tak zwanych mediów głównego nurtu.

W latach dziewięćdziesiątych przewidywałem obecną sytuację polityczną na świecie i w konsekwencji trzecią wojnę światową.
Wiedziałem, że jedyną szansą walki o pokój – jest zdezaktywowanie najstarszej organizacji nazistowskiej na świecie – czyli wojujących syjonistów.
Szansą mógłby być dialog młodzieży polskiej i izraelskiej.

Nie wiedząc wtedy, że główne ośrodki władzy w ramach rządu AWS – sprawowała neostalinowska żydohołota – zwróciłem się do najważniejszych instytucji państwowych o wsparcie dla tego projektu.

Odpowiedzią było milczenie, a pierwszym – wyraźnym sygnałem prowadzonej przez AWS polityki historycznej – było pełne wsparcie dla antypolskiej prowokacji Jana Tomasza Grossa.

I podkreślić należy, że działo się to przy wsparciu Lecha Kaczyńskiego który – jako Prokurator Generalny w Rządzie Buzka – dopuścił się bezprawnej ingerencji w śledztwo – nakazując przerwanie ekshumacji w Jedwabnem.
A wystarczyłoby, aby archeolodzy dowiedli pięciokrotnie mniejszej ilości ofiar – niż podane przez Grossa, by podważyć wiarygodność całej publikacji.

Do proponowanego przeze mnie dialogu młodzieży polskiej i izraelskiej – nie chciały dopuścić neostalinowskie ośrodki władzy w Trzeciej RP. Ale kilkanaście lat później – Bogdan Zdrojewski sfinansował izraelsko – polską akcję poszukiwania rzekomych „polskich faszystów”, którymi byli wedle Zdrojewskiego „moherowe berety”.

Kolejną prowokacją Zdrojewskiego – było sfinansowanie przyjazdu niemieckich bojówek, które zamierzały bić każdego Polaka – celebrującego Święto odzyskania niepodległości.

W świat przyszła wyraźna informacja medialna, że „Niemcy walczą z odrodzeniem polskiego faszyzmu”.

Zamiast wyliczania ogromnej listy antypolskich prowokacji finansowanych z naszych podatków – pozwolę sobie zauważyć, że w tym samym czasie – całkowicie blokowana jest polska kultura i narodowa historia.

Nasze projekty historyczne – ukazujące obiektywnie polską historię – są odrzucane przez neostalinowskie rządy Trzeciej RP, które zogniskowały się w obrębie Platformy Obywatelskiej.

Mówienie o historii polskiej tolerancji – jest niedopuszczalne dla MOTŁOCHU, który decyduje o polityce kulturalnej pod rządami Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Kilka lat temu zgłosiłem projekt analizujący źródła antypolonizmu. Jego celem było udokumentowanie politycznych i ekonomicznych przyczyn ataku na Naród Polski.

Począwszy od oszczerstw krzyżackich – przez pomówienia francuskich encyklopedystów i cała politykę carskiej Rosji – po bolszewickie i nazistowskie obelgi pod adresem Polaków.
Dzisiaj do tej listy dodałbym antypolską propagandę Platformy Obywatelskiej – w której działają żydowscy złodzieje – gotowi się podzielić z tak zwanymi „organizacjami żydowskimi” w podziale pieniędzy, które zamierzają ukraść Polakom. A mowa tu jest o 60 miliardach złotych.

Pierwsze struktury mafijne w Stanach Zjednoczonych stworzyli nie Sycylijczycy, ale Żydzi. Kosher mafia istnieje w USA od blisko 150 lat.

Gdy ograniczone zostają źródła nielegalnych dochodów – to przejmują oficjalne sektory gospodarki. Ale żydowscy złodzieje upodobali sobie system wymuszeń.

Takim wymuszeniem było przejęcie pieniędzy ze szwajcarskich kont – ofiar nazizmu. Po latach wyszło na jaw, że pieniądze te należały głównie do chrześcijan.
Ale grupa żydowskich złodziei przejęła je i nie nie oddała żadnej ofiarze nazizmu.
Opisywał to Izrael Adam Szamir, a Norman Finkelstein nadał temu określenie „przedsiębiorstwo holokaust”.

Dlaczego polskojęzyczni politycy: Kwaśniewski, Kaczyński, Tusk, Komorowski – w ogóle rozmawiają z żydowskimi szantażystami?!!!

Zamordowani przez Niemców – Żydzi, byli obywatelami polskimi. I nawet w okresie okupacji – Emigracyjny Rząd na Uchodźstwie i Podziemne Państwo Polskie – występowali w obronie mordowanych Żydów. Przeznaczając na to dostępne środki finansowe i walcząc zbrojnie.

Heroiczny gest oporu w Getcie Warszawskim dokonali Polacy i Żydzi – z szeregów Armii Krajowej. To polska flaga wisiała nad walczącym gettem!
A po śmierci bohaterów – żydowscy komuniści, którzy wymigiwali się od walki – sobie przyznali wszystkie zaszczyty.

Jakie prawo mają dzisiaj żydowscy oszuści – by upominać się o cudzą własność?
Czy ich przodkowie ratowali – mordowanych przez Niemców – Żydów?
Czy nieśli jakąkolwiek pomoc?

W wyniku haniebnej – antypolskiej polityki pogrobowców stalinizmu – w Trzeciej RP, znaczna część Polaków zaczęła odczuwać niechęć do Żydów.
Daleko im do postawy Niemców z okresu hitleryzmu, ale z przykrością zauważam, że pojawia się wiele antyżydowskich wypowiedzi.

Ludzie ci nie są świadomi, że dali się zmanipulować największym zbrodniarzom w dziejach historii, którzy ukrywają się pod pojęciem „tajna władza nad światem”. To lobby finansowo – przemysłowe, które od stuleci prowadzi globalną politykę. To oni finansowali Hitlera! To oni odpowiadają za miliony ofiar konfliktów na całym świecie.

Dziś – zamiast oficjalnej wojny – prowadzą lokalne konflikty – nazwane ostatnio „hybrydowymi”.
W obrębie różnych konfliktów jest dziś uwikłanych więcej ludzi – niż w czasie drugiej wojny światowej.

Przy zagraniach NWO – złodziejaszki z „holokaust industry” są amatorami.

Klub Bilderberga rzadko angażuje się w działania szantażystów z „holokaust industry” i temu należy przypisać fakt, że prawie wszystkie siły polityczne w Polsce – potępiły wczoraj wypowiedź dyrektora FBI w Muzeum Holokaustu.

Zbliżają się wybory, więc tajna władza nad światem – nie będzie szkodzić swoim namiestnikom.
Ale gdy tylko sytuacja się wyjaśni, to krzykną: „Komorowski do nogi”, „Komorowski daj głos” i polskojęzyczny Prezydent będzie opowiadał o jakimś „polskim faszyzmie”. A raczej jego pachołek – rzekomy historyk – Nałęcz.

Wypowiedź dyrektora FBI James’a Comey’a w Muzeum Holokaustu – nie jest przypadkiem.

To część – od dziesięcioleci prowadzonego planu historycznego rewizjonizmu i ściągnięcia odpowiedzialności z Niemców – w zamian za atomowe uzbrojenie Syjonistów.

Ta retoryka jest stała. Istnieją w niej – bliżej nieokreśleni „naziści” i wszystkie podbite przez Niemców narody – jako rzekomi „współsprawcy”.

W słowach Comey’a jest mowa o „wspólnikach nazistów z Niemiec”.

Przypomnę więc, że w 1939 roku było ich w Niemczech ponad 90 procent. A także wielu sympatyków nazizmu we Francji, Anglii, Austrii i Palestynie (!).

Pod okupacją hitlerowską – Polskie Państwo Podziemne stworzyło listę zdrajców i przestępców – korzystających na wojennym bezprawiu.
Znalazło się na niej 15 tysięcy różnych osób – w tym folksdojcze, Ukraińcy, Litwini, Żydzi i etniczni Polacy.

Nie istnieją idealne społeczeństwa. Kryminalne skłonności przejawia średnio 0,8 procent populacji.

Tymczasem – stworzona przez AK lista – obejmowała pięć setnych z jednego procenta – wielonarodowej Polski. – 0,05 % (!)
Pięć setnych z jednego procenta – porównuje się do niemieckich 90 procent.

Niedawno Adam Sandauer przypomniał mi rzecz, która jest oczywista, ale w toku medialnych potyczek zapominamy o fundamentalnych sprawach.

Dla uratowania życia jednego Żyda – musiano zaangażować kilkudziesięciu Polaków, a tym samym ryzykować ich życie.
To skala wysiłku duchowego – poniesionego przez Naród Polski.

James Comey powiedział o „chorych i złych ludziach”, ale powinien w pierwszym rzędzie spojrzeć do lustra!

Za tragedię milionów Irakijczyków, Libijczyków, Syryjczyków, oraz wielu narodów Afryki odpowiadają Amerykanie, którzy „kochają swoje rodziny, noszą zupę choremu sąsiadowi, chodzą do kościoła i wspierają cele charytatywne”.

Współczesne wojny na świecie prowadzone są w interesie globalnego lobby finansowego, które w USA ma swoją siedzibę.

 

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

20 kwiecień 2015

  • Na zdjęciu: W towarzystwie prezydenta USA Baracka Obamy szef FBI James Comey.

Źródło: http://zaprasza.net/a.php?article_id=33098 , 21 kwiecień 2015

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu >    >    >    TUTAJ .

POLISH CLUB ONLINE, 2015.04.21

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda