Waldemar J. Rajca: Jak podaje GUS …


Orwell 2006  

 

Waldemar Jan Rajca
Waldemar Jan Rajca

… w roku 2014, około 2,8 miliona Polaków żyło w skrajnym ubóstwie. To jest 7 % narodu(!!!) Nie mam danych ilu Polaków żyje od pierwszego do pierwszego – pewnie kilka milionów, Gdzieś wyczytałem, że 19 milionów jest zadłużonych – dwa miliony już nie spłaca długów. Kilka milionów wyjechało z Polski – kolejni czekają w kolejce na wyjazd. Afera goni aferę – niczego nikt nie jest w stanie wyjaśnić – wszędzie siedzą ludzie służb. Nawet przy przelewaniu z pełnego w pełne tzn. z OFE do ZUS – gdzieś się zawieruszyło 19 miliardów złotych. Żydzi z diaspory domagają się od nas 65 miliardów dolarów spłaty (polecam rozmowę Szewach Weiss z Grzegorzem Braunem). Polska tonie w długach – Polska tonie! Ale orkiestra na pokładzie gra – jak na Tytaniku. Wszędzie w mediach głównego ścieku panuje wesołość, wesołość ptasich gniazd. ”Doświadczenie jest nauczycielem ludzkości i od nikogo innego nie będzie się ona uczyć” – twierdził Edmund Burke, tęga głowa z kręgów prawicy. Chyba za wyjątkiem Polski, no i chyba Grecji. Doświadczenie nic nie znaczy. Dla socjalistów przeszłość doświadczalna nic nie znaczy, ONI są zapatrzeni w przyszłość.

 

Tak jak niedawno w Świątyni Rozumu „projekt ochrony polskich spółek strategicznych przed wrogim przejęciem” zyskał poparcie Klubów Platformy Obywatelskiej Unii Europejskiej, Prawa i Sprawiedliwości Społecznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Ludowych Agencji Rolnych, Sojuszu Lewicy Demokratycznej Komunizmu Dawnego i Obecnego a także Zjednoczonej Prawicy – tak się nazywają ludzie Kryptolewicy. Według projektu inwestorzy zostaną zobligowani do informowania Ministerstwa Skarbu Państwa o planowanym kupnie udziałów w jednej ze strategicznych spółek. Minister ma mieć prawo sprzeciwu i blokady transakcji. Chodzi o to, żeby partyjni obywatele o wysokim stopniu upartyjnienia obsadzali te spółki. Chodzi o to, żeby działacze mieli zaplecze do skubania pozostałych ”obywateli”, którzy nie są wysoce partyjni, ale próbują w demokratycznym państwie prawnym nie dać się utopić. Tak jak utopiono straż miejską w Nowym Targu. Coraz więcej miast pozbywa się tego balastu i tej głupoty gnębienia „obywateli” na szczeblu powiatowym i gminnym. Żeby tylko spółki nie miały właściciela, żeby można z nich doić ile się da. Bo jak w spółkach górniczych prezesi mają po 100 000 złotych, nie w ciągu roku, ale w ciągu miesiąca, a do górnictwa państwo demokratyczne i prawne dokłada z podatków ograbionych „obywateli” – to bieda z nędzą musi się rozszerzać.

 

Tym bardziej że biurokracja rozrasta się w sposób nieprawdopodobny, z drżeniem serca czekam na najnowsze wiadomości dotyczące frontu na którym okopuje się w okopach biurokracja. Ona prowadzi wojnę z narodem, ten pasożyt nie jest w stanie samodzielnie powstrzymać się od apetytu – apetytu na posady. Udusi organizm z którego żyje, ale się nie podda. Tym bardziej, że nie ma siły, która by ją zatrzymała w pasożytnictwie. Taka jej natura – powiększać obszar swojego pasożytnictwa. Jak mawiał był premier Donald Tusk: ”Jeden rok socjalizmu to gorzej jak dwa lata wojny”. No i budował ten socjalizm, teraz to robi namaszczona przez niego premierzyca, pani Ewa Kopacz. Na zdrowie! Ale nauczyła się kierować ruchem kolejowym, pardon – oczywiście drogowym jak była z gospodarską wizytą w centrum szkolenia policji w Legionowie. Może jej się to przyda, jak rozpadnie się Unia Europejska, a ona nie dostanie posady w nagrodę za upokarzanie Polaków i robienie z Polski pośmiewiska i zadłużania jej. Tylko w pierwszym kwartale tego roku pani premierzyca zadłużyła nas na 26 miliardów złotych(!!!)

 

Tragedią Polski jest to, że rządzą nią najgorsi jej wrogowie wysługujący się obcym korporacjom bankom i bankierom. Własne państwo, do którego już chyba nie przywiązują wagi – mają w głębokim nosie. Interesują ich wyłącznie prywatne korzyści wynikające z zajmowanych stanowisk. Polska jest dla nich suknem, które można jedynie rozrywać coś dla siebie. Te znajduchy nie mają żadnych granic wobec dewastowania własnej ojczyzny. A tubylcy, którym Polska jest obojętna – jedynie się przyglądają. Jakoś to będzie – myślą sobie. Nigdy jakoś nie było, żeby jakoś nie było – twierdził dzielny wojak Szwejk.

I na pewno jakoś będzie… Ale będziemy żyć w tych opałach. Socjalizmu nigdy dość!

 

Waldemar Jan Rajca
Blog Orwell 2006

 

Źródło: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2015/07/22/jak-podaje-gus/ , 22/07/2015

 

 

Przeczytaj więcej felietonów Waldemara J. Rajcy  >    >    >  TUTAJ .

 

 

POLISH CLUB ONLINE, 2015.07.24

Waldemar J. Rajca

Autor: Waldemar J. Rajca