Artur Łoboda: Gliński wchodzi w buty Zdrojewskiego (1)


apk-artur-loboda-Fundacja-Promocji-Kultury-logo

 

 

Słowo pisane było przez tysiąclecia nośnikiem idei i narzędziem komunikacji międzyludzkiej.
W obecnej epoce rewolucji cyfrowej – straciło rację bytu i powoli odchodzi do lamusa.
Staje się dokładnie tak samo – jak to miało miejsce z malarstwem sztalugowym, które zastąpiła fotografia.

Ponieważ tematem cyfrowej przyszłości świata interesuję się ponad 40 lat – to już w latach dziewięćdziesiątych uznałem iż czeka nas era komunikacji pozawerbalnej – do której powoli powinniśmy się przygotowywać.
Czym jest „komunikacja pozawerbalna”?
Najprostszej porównać ją można do kopiowania plików na komputer.
Nie ma znaczenia ich treść, a jedynym wymogiem jest zgodność ilości przekopiowanych bitów.
Dopiero użytkownik decyduje – jakim narzędziem te informacje odtworzyć.

Dokładnie tak samo będzie z umysłem ludzkim w przyszłości.
Edukacja realizowana będzie poprzez procesy fizyko-chemiczne, bez pośrednictwa słowa.

Czy to nas przerażą?
Z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się niehumanitarne.
Ale ludzkość przekroczyła wiele niewyobrażalnych wcześniej granic i przyzwyczaiła się do zmian.

Pisząc o przyszłości – chciałbym Państwu uświadomić aksjomaty teraźniejszości.
Chociaż sam – z powodów technicznych – komunikuję się Państwem tradycyjną drogą artykułu prasowego – to uważam, iż posiadamy już niezbędne narzędzia do zastąpienia druku plikiem strumieniowym, a więc nagraniem na potrzeby Internetu.

W takiej sytuacji nawoływania do potrzeby „odrodzenia czytelnictwa”, które w ślad za Bogdanem Zdrojewskim – głosi obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – uważam za przejaw zapóźnienia informatycznego i niedojrzałości intelektualnej.
O ile Zdrojewski doskonale wiedział: po co głosi potrzebę „odrodzenia czytelnictwa” – to w wypadku Piotra Glińskiego budzą się poważne wątpliwości – o kompetencje.
Zdrojewski chciał powtórzyć stalinowską politykę Borejszy i w hasłach czytelnictwa – realizował swoją neostalinowską propagandę.
Do czego jednak dąży Piotr Gliński – gdy wypowiada podobne idee?
Nie mam nic przeciwko czytelnictwu, ale z wyprzedzeniem zapowiadam, że to odchodzący w przeszłość model komunikacji społecznej i przenoszenia idei.
Najlepszym przykładem niechaj będzie historia totalitaryzmów XX wieku.
To nowe media wyniosły Stalina i Hitlera do roli tyranów.

Kolejnym problemem jest zapowiedź Glińskiego – wznowienia „popaździernikowego” magazynu „Pegaz”.
Jeżeli będzie to jedynie historyczna powtórka – to pomysł może być ciekawy.
Ale tworzenie współczesnego oblicza tego magazynu rodzi przypuszczenia, że Kulturą Polską zajmą się od tej pory weterani PRL-u.
Autorzy tego pomysłu NIE MAJĄ WIEDZY O WSPÓŁCZESNYM SPOŁECZEŃSTWIE.
Dziwić powinno, że afiszujący się – jako socjolog kultury Piotr Gliński nie rozumie współczesnego „społeczeństwa informatycznego”.
Nowe programy adresowane winny być do młodzieży, a nie starych wyjadaczy, którzy swoje już przeżyli.
Niezbędna jest przeciwwaga do ośmioletniego niszczenie polskiej kultury – przez Platformę Obywatelską.
Można to zrobić tylko w nowoczesnej formie i współczesnym językiem młodzieży – ocenionym przez pryzmat tradycji kultury polskiej.

Piotr Gliński nie jest zainteresowany współudziałem patriotycznego środowiska artystów – w tworzeniu programu odrodzenia polskiej kultury.
Z tego powodu wchodzi w buty swojego poprzednika i ogłasza realizację tej samej koncepcji polityki kulturalnej, ale pod zmienionymi sztandarami.
A to jest stanowczo za mało – jak na potrzeby odrodzenia Kultury Polskiej.

Od zawsze ten Portal jest odwiedzany przez pracowników MKiDN. Nie inaczej jest obecnie.
Niechaj więc się uczą – czego potrzeba Polskiej Kulturze.

 

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

 

Za:  http://zaprasza.net/a.php?article_id=33493 , 30 stycznia 2016.

 

Na zdjęciu tytułowym: prof. Piotr Gliński, minister MKiDN. Fot. Inter./ wyb. wg.pco

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu   >    >    >    TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-1

, 2016.01.30

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda